ewa1-23
23.05.11, 07:54
"..Niemcy zdecydowali się na takie rozmowy, bo po wojnie Rosji z Gruzją w sierpniu 2008 r. uznali, że ich polityka wobec Moskwy znalazła się w ślepym zaułku".. - chodzi o to, że uzależniające się od rosyjskiego gazu Niemcy nie mogą nic zrobić, za wyjatkiem dalszych ustępstw i zmuszenia Polski do otwarcia granic dla rosyjskiej mafii?? Przecież Niemcy i Rosja bardzo się kochają- mają za sobą długą wspólną historię dzielenia się Polską..... Przecież to Niemcy praktycznie finansują rosyjską gazrurkę, która omija Polskę... A Polska, jak widzę, straciła niepodległość! Dziękuję Platformo!!!