1zorro-bis 25.05.11, 07:15 to jakas paranoja. To za Wietnam, Irak i pare innych "drobnych wojenek" powinni polowe US-Army zamknac. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
djenn Osobiście uważam 25.05.11, 07:40 że działania wojenne i okoliczności usprawiedliwiają działanie naszych wojsk w tym rejonie. Poza tym "Jedną z okoliczności wyłączających winę jest błąd. Zgodnie z art. 29 nie popełnia przestępstwa, kto dopuszcza się czynu zabronionego w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, że zachodzi okoliczność wyłączająca bezprawność albo winę. Jeżeli natomiast błąd sprawcy jest nieusprawiedliwiony, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary." Jednocześnie jestem zdziwiony że aż taką wrzawę podniesiono w akurat mało znaczącym kraju biorącym udział w działaniach wojennych a kraje które wielokrotnie w trakcie działań o takim samym pokroju zawsze bronią swoich żołnierzy. Powiedzcie sami, jak może być skuteczny żołnierz wysyłany z misją obronną do jakiegoś kraju, który stając oko w oko z rzeczywistością w której zabija się bezkarnie jego kolegów w jakiejś wiosce, w której za plecami wieśniaków kryją się magazyny zbrojeniowe i rebelianci zabijający naszych żołnierzy, gdy będąc pewien informacji że zdobycie tejże wioski jest równoznaczne z zapewnieniem pokoju w rejonie za który jest odpowiedzialny a nagle za to co zrobił jest szkalowany i potencjalnie karany? Wynika z tego że rząd Polski wysyła swoich żołnierzy na rzeź, bo pomni wiedzy że ich koledzy są oskarżani o zabójstwo cywili nie będą strzelać do nikogo ponieważ w tym rejonie wróg nie nosi umundurowania:( Odpowiedz Link Zgłoś
der-chef Tak to się załatwia w USA 25.05.11, 07:56 Sąd wojenny Osobą, która rozmawiała z żołnierzami kompanii Charlie, a potem wystosowała apele do Kongresu, Białego Domu i Pentagonu, był Ron Ridenhour, który wezwał do oskarżenia porucznika Calleya o morderstwo, co stało się we wrześniu 1969 roku. Amerykańska opinia publiczna dowiedziała się o masakrze w listopadzie, a 17 marca 1970 roku oskarżono 14 oficerów armii amerykańskiej o zatajanie informacji związanych z tymi wydarzeniami. Porucznik William Calley został w 1971 roku skazany na karę dożywotniego więzienia za morderstwo z premedytacją, jednak dwa dni później prezydent Richard Nixon rozkazał wypuścić go z więzienia. Calley otrzymał 3,5 roku aresztu domowego w swojej kwaterze w Fort Benning, Georgia, a potem został zwolniony decyzją sądu federalnego. Calley utrzymywał zawsze, że wypełniał rozkazy swojego kapitana, Ernesta Mediny, który jednak zaprzeczył wydaniu takiego rozkazu. Nie było już żadnych innych aktów oskarżenia. Dziennikarz Seymour Hersh opublikował całą historię po rozmowach z Ronem Ridenhourem. Odpowiedz Link Zgłoś
serwolatka5 Nangar Khel. Zbrodnia wojenna czy przypadek 25.05.11, 09:15 dla mnie to zbrodniarze, którzy powinni za nią zapłacić długoletnim więzieniem Odpowiedz Link Zgłoś
serwolatka5 Nangar Khel. Zbrodnia wojenna czy przypadek 25.05.11, 09:19 katolik powinien siedzieć w domu ,płodzić dzieci, pracować sześć dni w tygodniu a w niedzielę z rodzinka do kościoła Odpowiedz Link Zgłoś
stad-gazeta Nangar Khel. Zbrodnia wojenna czy przypadek 25.05.11, 09:46 Po sąd to powinni trafić mędrcy z Wiejskiej którzy wysłali żołnierzy na wojnę bez żadnych zabezpieczeń prawnych ich działań. Na typowo polskiej zasadzie jakoś to będzie. Wmawiając wszystkim że to misja stabilizacyjna, która przyniesie nam niesamowite korzyści. W dodatku jak widać jakiś złamas z prokuratury chce na tej sprawie dorobić się kolejnych gwiazdek. Odpowiedz Link Zgłoś
wyobcowany Zbrodnia wojenna - nie wiadomo 25.05.11, 13:06 Prokuratura spartoliła śledztwo. Wiadomo że zginęli LUDZIE. I odpowiada za to PAŃSTWO POLSKIE. Więc RZĄD tego państwa (wybrany przez większość głosujących w wyborach obywateli) powinien płacić odszkodowania rodzinom ofiar. Z pieniędzy podatników. Winę trzeba umieć udowodnić ponad wszelką wątpliwość, potem obronić wyrok w kolejnych instancjach. Jakoś się na to nie zanosi... Żołnierze są tu najmniej winni. PS. Polecam lekturę książki "Dobrzy żołnierze" Davida Finkel'a - tak a propos decyzji polityków i ich konsekwencji dla żołnierzy i cywilów. Odpowiedz Link Zgłoś