Błąd Wałęsy

    • milk55 Błąd Wałęsy 27.05.11, 18:28
      Bzdury pan redaktor wipisujesz.
      Wałęsa miał powód aby nie przyjąc
      zaproszennie.
      Dróga sprawa to jest spęd polityków,
      Aby pokłonić się panu i władcy.
      Ameryka wycięł lasy żeby drukować
      dolary,jest bankrutem.
    • alamakotalive Błąd Wałęsy 27.05.11, 18:33
      Wyglada na to, ze w odroznienie od innych Walesa pamieta Jalte i wie, ze laska panska na pstrym oniu jezdzi. Poza tym, Waleza duzo lepiej niz inni wie jak wiele mozna od Obamy oczekiwac i w odroznieniu od innych zdaje sobie sprawe, ze wizyta w Polsce jest czescia kampanii przedwyborczej Obamy. Gdyby Pan, panie Bartoszu, lepiej sie orientowal w mechanizmach lobbingu, zapewne zdawalby Pan sobie sprawe ze znaczenia poparcia Walesy dla stojacego w obliczu wyborow Obamy, bo tak byloby zgoda Walezy interpretowana przez aparat propagandowy Bialego Domu.
    • mamula66 "Ja Panu moge podac noge" 27.05.11, 19:42
      Swoja "klase polityczna" i ogolnie, kulture pokazal Pan Walesa w trakcie kampanii wyborczej gdy swemu konkurentowi oswiadczyl ze "ja panu nei podam reki ale moge podac noge". Teraz podal noge Przezydentowi Obamie.

      Jezeli Pan Walesa chcial uczynic jakis gest, to wlasnie uczynil: udal sie w polityczny niebyt. Zawsze bronilem Walesy przed atakami gdy ktos w mojej obecnosci go atakowal. Juz wiecej nei bede.

      Stare przyslowie mowi "Gosc w Dom, Bog w Dom". Szkoda ze Pan Walesa tego nie pamieta
    • zew_atlantyku Walesa to pomnik 27.05.11, 19:43
      i miejsce w historii.
      Ale to wszystko. I to było i minęło.
      • zyta2003 Re: Walesa to pomnik 27.05.11, 20:16
        Mozna sie usmiac czytajac te peany: jak to Walase pOkazal Obamie... o tak pokazal, o tak... nie bedzie nam czarny Obama plul w twarz", swoja godnosc - mamy.
        Nie macie pojecia, jak powazne problemy miedzynarodowe gospodarcze, ;[polityczne, spoleczne, nie mowiac o krajowych ma Obama. Gowniana Polska z jej Kaczynskimi, honorami Polakow to jakis okruch. ktory mu podsuwaja doradcy na okolicznosc globalnych spraw -m zwlaszcza militarnych, a nie jakiegos lokalnego Smolenska, Kaczynskich, czy Walesy. Troszke skromnosci honorowi Polacy.
        A drugie - kampania wyborcza. W ogolnosci Amerykanie pochodzenia polskiego w zadnej kampanii prezydenckiej w USA sie nie licza jako elektorat . Mieliby jakies znaczenie w stanach Illinois i New York, ale i tak tam wybiora elektorow, glosujacych na demokratycznego kandydata. Przeciagniecie ewntualne kilku glosow po wizycie w Polsce nie ma zadnego znaczenia. Warto znac jak juz sie pisze o wyborach w stanach, jak wygladaja tu wybory. Polacy w USA sa w ogromnej wiekszosci sa tacy sami jak w Polsce - ksenofobiczni, rasisci, rydzykowi, ich glosy zawsze beda w wiekszosci przeciw Obamie i wszelkim innym demokratom. Oczywiscie z wyjatkiem mnie i kilku innych osob.
        • fretkanelson Re: Walesa to pomnik 28.05.11, 14:29
          Zyta - Jedyny rozsądny głos na tym forum, oprócz - śmiem twierdzić - mojego wpisu o wizach powyżej. Powszechny kociokwik i dopominanie się o to, żeby nas wiecznie dopieszczać, do tego zawyżone mniemanie o sobie i Polsce... Ech, rodacy, szkoda gadać. Nic się nie zmieniliśmy od czasu wymachujących szabelkami sarmatów, którym dymiło się z czubów.
          • rawahecht Re: Walesa to pomnik 28.05.11, 15:24
            @fretkanelson,

            ..."smiesz twierdzic", jesli przeczytales wszystkie(?)
      • pn-ski Re: Walesa to pomnik 28.05.11, 13:50
        zew_atlantyku napisał:

        <Walesa to pomnik i miejsce w historii.
        Ale to wszystko. I to było i minęło>

        Miejsce w historii nie mija.
        Wałęsa ma trwałe miejsce w nowożytnej historii Polski.

        Martw się o miejsce w historii dla braci K., bo zasług jakowychś dla potomności nie widać.
    • saint_just Re: Błąd Wałęsy 27.05.11, 19:49
      michal.b09 napisał:

      > Z cały szacunkiem dla Wałęsy ale takie zachowanie w Polsce ma krótkie określen
      > ie "WODA SODOWa
      ___________________________________________________________
      Classic polish boorack
    • polakzidaho spotkanie nie miałoby większego sensu 27.05.11, 20:13
      LW od dawna nie pełnił urzędu publicznego. Mógłby się spotkać z Barakiem jak Noblista z Noblistą, ale z kolei Barak na to nie zasługuje, bo jego pokojowa nagroda to trawestacja tego wyróżnienia. Nie wiadomo dlaczego Wałęsa nie chciał, ale rezygnacja z bezsensownego spotkania przynajmniej nie powiększa ogólnego bezsensu, więc jest pozytywna.
    • zapora10 Błąd Wałęsy 27.05.11, 20:21
      Tu nie chodzi o Obamę.. a o Europejskie Centrum Solidarności i o Basila Kerskiego.. Wałęsa obraził się na Tuska.. ot cały Wałęsa..
    • leszek_borakiewicz Błąd Wałęsy 27.05.11, 20:24
      Jaki błąd? Pan Wałęsa jest byłym Prezydentem i Laureatem Nagrody Nobla, Nagrody przyznanej za działanie, nie pobożne życzenia jak w przypadku Pana Obamy. Prezydent Obama popełnił faux-pas i reakcja Pana Wałęsy jest jak najbardziej na miejscu. Razi mnie jednostronność i brak szacunku ze strony autora artykułu.
    • stpaul Brawo Wałęsa 27.05.11, 20:46
      Świetne posunięcie Wałęsy z kilku powodów. Uznał, że nie potrzebuje uczestniczyć w przedsięwzięciu pt. "Fotka z misiem". Nie będzie musiał przebywać w tym samym pomieszczeniu z małym zawistnikiem. Spęd pod hasłem "Spotkanie z polską demokracją" jest na tyle pojemny, że nie wiadomo kogo jeszcze doproszą. Może Dodę? To by było super, ale jeśli Macierewicza? Brawo Lech Wałęsa!
      • zomozadwa Re: Brawo Wałęsa 27.05.11, 20:50
        szacun
    • nerwus0 Błąd Wałęsy 27.05.11, 20:49
      Brawo, Lechu.
    • erte2 Błąd Wałęsy 27.05.11, 21:23
      Prezydentów Stanów Zjednoczonych jak dotąd było wielu. Lepszych, gorszych, mądrzejszych, głupszych - całe stado.
      Lech Wałęsa JEST JEDEN.
      O Baracku Obamie kiedyś będą pisać że był pierwszym czarnym prezydentem USA - i w ten sposób przejdzie do historii. No i może jeszcze to że "awansem" dostał pokojowego Nobla - a dopiero okaże się czy na niego zasłużył (jak do tej pory nie bardzo).
      O Wałęsie będą pisać jako o symbolu pokojowego obalenia komunizmu w Europie i o tym który wygrał z najdłużej utrzymujący się totalitarnym reżimem na świecie - bez armii, bez krwi i przemocy.
      Lech Wałęsa zna swoją cenę. Szkoda że nie wszyscy z nas ją znają.
    • 0721x Re: Błąd Wałęsy 27.05.11, 21:59
      tym razem Wałęsa ma absolutną rację - jechać z Gdańska żeby Obama zrobił sobie z nim zdjęcie to absurd dla Węglarczyka to może był by hit ale dla Wałęsy......
      • zomozadwa Re: nareszcie! 27.05.11, 22:18

        Lechu nie chce i nie musi! ;-)
        • peter_1000 Re: nareszcie! 28.05.11, 02:59
          Już od dawna nic nie musi. A że mu się nie chce, choćby tylko z przyczyn politycznych czy wizerunkowych to już jego prywatna sprawa. Jednak jak dla mnie szacunek Panie Prezydencie.
    • 1ewkas Błąd Wałęsy 27.05.11, 23:06
      Jeżeli trąbi się od kilku dni, że prezes Kaczyński dostał od ambasadora USA w Polsce DWA! zaproszenia /może to PiS-owska propaganda, ale dementi nie było/, a jednocześnie dowiadujemy się, że były prezydent, laureat pokojowej nagrody Nobla zapraszany jest na kilka godzin przed przylotem Obamy, to coś jest chyba nie tak z amerykańską dyplomacją.

      Wydaje mi się, że Wałęsie nie tyle chodziło o ewentualne spotkanie z Kaczyńskim, co o fakt, w jak obraźliwy sposób został zaproszony.
      Jakim był prezydentem, takim był, to już przeszłość. Jego image przecież przez pewien czas "budowali" bracia Kaczyńscy, co na pewno miało wpływ na jakość jego prezydentury.

      Jednak jest faktem, któremu nikt nie zaprzeczy, że pokojową nagrodę Nobla otrzymał za rzeczywiste osiągnięcia, nie zaś przyszłe, czy spodziewane, jak w przypadku Baracka Obamy.
      Nie sądzę, żeby specjalnie zależało mu na fotografii z kolejnym prezydentem USA, ma ich mnóstwo w swoim albumie, a wizyta prezydenta Obamy właściwie nic więcej naszym politykom i krajom nie da.

      Ustaw się ładnie i powiedz "cheeeeese".
    • indris Dobrze się stało... 27.05.11, 23:41
      ...że chociaż jeden znaczący Polak pokazał, że nie jest gotowy lecieć na amerykańskie gwizdnięcie, jak Kwaśniewski do Iraku.
      • mlodaemerytka Re: Dobrze się stało... 28.05.11, 09:01
        indris napisał:

        > ...że chociaż jeden znaczący Polak pokazał, że nie jest gotowy lecieć na ameryk
        > ańskie gwizdnięcie, jak Kwaśniewski do Iraku.
        ===============================================

        Kompletnie nie na temat przyklad ! Wiecej kultury mniej buty ! Obraza sie zwykle duren. Madry sie nie obraza, bo wie, ze obrazic go trudno lub wrecz nie mozna !
    • franclajn Klasa Wałęsy 28.05.11, 00:20
      Walesa wiele stracil w moich oczach w minionych latach, ale tym, ze on, symbol wolnej Polski, nie leci na gwizdniecie nijakiego, nudnego i zalosnego wrecz prezydenta bankruta finansowego i moralnego, jakim sa USA, zaimponowalo mi! Ha! Chwala bohaterom!
      • mlodaemerytka Re: Klasa Wałęsy 28.05.11, 09:12
        franclajn napisał:

        > Walesa wiele stracil w moich oczach w minionych latach, ale tym, ze on, symbol
        > wolnej Polski, nie leci na gwizdniecie nijakiego, nudnego i zalosnego wrecz pr
        > ezydenta bankruta finansowego i moralnego, jakim sa USA, zaimponowalo mi! Ha! C
        > hwala bohaterom!
        =======================================

        A biedak Walesa po prostu nie wie,jak sie zachowac ? Gratuluje bochatera, ktory potrafil robic wojny na gorze,az doszlo do faktu pojawienia sie w Polsce kontkandydata z Poludniowej Ameryki bodajze i dla tak zwanego mniejszego zla glosowano znowu na Niego ! Czemu ludzie tak malo chca pamietac i to najnowsza historie swojego kraju ? Czemu ludziom imponuje zle wychowanie ? Prostactwo ? Powiedzenie "nie pasuje mnie,
        jest dowodem na niedouctwo. I czym tu imponowac.? Nawet argumentu nie potrafil wymyslic.
    • dr_pitcher Re: Błąd Wałęsy 28.05.11, 03:25
      Wlasciwsze jest powiedzenie "wyzej sr... niz du... ma"
      No ale Pan Walesa do taktownych nigdy nie nalezal.
      • sam16 Re: Błąd Wałęsy 28.05.11, 05:02
        Jesli Walese zaproszono w ostatniej chwili to oczywiscie nie powinien takiego zaproszenia przyjac i dobrze ze nie przyjal.
        Jak juz ktos wczesniej napisal Walesa juz nic nie musi.
        Stosunki polsko- amerykanskie na tym nie ucierpia a Walesa zachowa twarz.
        Odmowa Walesy jest wazniejsza niz znalezienie sie w tlumie nieudacznikow jak Kaczynksi i Napieralski.Walesa i Obama sa laureatami Nobla.W tej kategorii sa rowni bez wzgledu na zajmowane stanowisko. Dlatego to co sie stalo nie powinno miec miejsca.
        Jesli ktos na tym straci to tylko Obama.

    • pollion1 Błąd Wałęsy 28.05.11, 06:41
      Dobrze zrobił !Jak się ma spotkanie Baraka Obamy z Martą Kaczyńską w cztery oczy (kim jest Marta Kaczyńska jaką to ważną osobą ?politykiem? naukowcem ? może noblistą? ) kancelaria prezydencka organizując to wydarzania dala ciała na całej linii
      Co ma demokracja wspólnego w spotkaniu karla faszysty ?Podważającego wybory demokratycznie wybranego prezydenta RP??
      • pollion1 Re: Błąd Wałęsy 28.05.11, 07:30
        pollion1 napisał: Córka Lecha i Marii Kaczyńskiej, Marta Kaczyńska, spotka się z prezydentem Barackiem Obamą - podało Radio ZET. Spotkanie najprawdopodobniej odbędzie się za zamkniętymi drzwiami.

        > Dobrze zrobił !Jak się ma spotkanie Baraka Obamy z Martą Kaczyńską w cztery oc
        > zy (kim jest Marta Kaczyńska jaką to ważną osobą ?politykiem? naukowcem ? moż
        > e noblistą? ) kancelaria prezydencka organizując to wydarzania dala ciała na c
        > ałej linii
        > Co ma demokracja wspólnego w spotkaniu karla faszysty ?Podważającego wybory dem
        > okratycznie wybranego prezydenta RP??
    • easy.teraz Błąd Wałęsy 28.05.11, 08:06
      Powody które pan przedstawia to tylko teza. Jest prawdopodobnym, że i one miały wpływ na decyzję Wałęsy. Jednak nie wystawiałbym mu opinii jakby był politycznym niemowlęciem, bo nim nie jest. Wałęsa jest rozmowny, tyle że jak zawsze, mówi językiem czynu...

      Brak na spotkaniu dwóch najwybitniejszych ludzi transformacji (Wałęsa i Balcerowicz) jest faktem który trudno pominąć i jest z pewnością rodzajem wotum nieufności, pytanie tylko do kogo....
    • m1r4640 Błąd Wałęsy 28.05.11, 08:31
      sa w polszcze dwa kurduple umyslowe i na zmiane pokazuja co potrafia!
    • r0b0l Lech ma JAJA 28.05.11, 09:34
      nieważne z jakiego powodu nie chciał się spotkać, czy jako laureat Nobla ( na którego ZASŁUŻYŁ ), czy ze względu na miernoty proszone na audiencję.
      Ważne że pokazał że Obama to nie bozia ani inny papież do którego się w Polsce gna w wiernopoddańczym geście

      Nie przepadałem za LW jako prezydentem ale przyznaję: ma jaja i kręgoslup, w przeciwieństwie do niemal wszystkich polskich polityków
    • hieronim_kowalski W sumie to i tak nie ma żadnego znaczenia. 28.05.11, 09:34
      W sumie to i tak nie ma żadnego znaczenia. Wizyta Obamy nic nowego nie wniesie. Nie stanie się nic, co by nie stało się bez tej wizyty. Wałęsa ma dość robienia "za małpę" pokazywaną przy różnych okazjach. Jest próżny bo uwierzył w swoją wielkość ale w tej chwili ma przed sobą tylko parę lat życia i kupę forsy na koncie. Wreszcie może pozwolić sobie na niezależność. W efekcie odmowa Wałęsy będzie jedyną rzeczą komentowaną przez korespondentów zagranicznych z wizyty Obamy w Polsce. Reszty nie ma co komentować...
      • r0b0l Re: W sumie to i tak nie ma żadnego znaczenia. 28.05.11, 09:41
        hieronim_kowalski napisał:

        > W sumie to i tak nie ma żadnego znaczenia. Wizyta Obamy nic nowego nie wniesie.
        > Nie stanie się nic, co by nie stało się bez tej wizyty. Wałęsa ma dość robieni
        > a "za małpę" pokazywaną przy różnych okazjach. Jest próżny bo uwierzył w swoją
        > wielkość ale w tej chwili ma przed sobą tylko parę lat życia i kupę forsy na ko
        > ncie. Wreszcie może pozwolić sobie na niezależność. W efekcie odmowa Wałęsy będ
        > zie jedyną rzeczą komentowaną przez korespondentów zagranicznych z wizyty Obamy
        > w Polsce. Reszty nie ma co komentować...

        słusznie zauważyłeś. Ten mały klaps w czarną buzię zdaje się będzie dużo znaczył.
    • gryz-omir Ja bym zrobil tak samo 28.05.11, 10:40
      Ja bym zrobil tak samo. Przedzierac sie do Warszawy tylko po to zeby zrobc sobie zdjecie z Obama nie jest dla mnie wystarczajaca atrakcja. Jesli moja obecnosc na spotkaniu z Obama nic by nie wnosila to bym tam po prostu nie poszedl. Podobnie zrobil Walesa. On sie MUSI szanowac bo inaczej jego nie beda szanowac. Wiele razy zapominali o tym nasi politycy. Ze klucz do szacunku wsrod innych jest szacunek dla nas samych. Kiedy dowiedzialem sie w jakiej formule mial sie Walesa spotkac z Obama (tzn. wraz z jakimis drugorzednymi politykami, studentami itp. itd.) no to mu przyznalem racje. Mozna sie z Walesa nie zgadzac ale szanowac go musimy.
    • jascon Błąd Wałęsy 28.05.11, 11:03
      I miał rację nasz Wałęsa. Obaj prezydenci prowadzą marketing wyborczy. Ameryka (czyli USA) od dawna ma nas w dupie i tylko okazjonalnie wspomina o jakiejś tam Polsce. (95 % Amerykanów nie wie co to jest Polska ani gdzie ona tam jest. Ba 55 % uczniów szkół USA nie wie gdzie jest Kanada (dane z badań w 1994 r). A że dwóch noblistów miałoby się spotkać? Wałęsa jaki jest każdy widzi, ale żeby Obama dostał Nobla na wejściu? Nie zachłystujmy się. Niewątpliwie USA są najpotężniejszym państwem na razie i musimy się z nimi liczyć, ale.. Mamy potężnego sąsiada, a USA są daleko. I to też Słowianie.
    • jascon Błąd Wałęsy 28.05.11, 11:30
      Przecież to łacina, a Arystoteles był (może udawał) Grekiem. Ale fakt, to jemu się te słowa przypisuje.
    • nietuskaczka Błąd Wałęsy 28.05.11, 11:44
      Wywody Bartosza Weglarczyka na temat tego dlaczego Lecha Walesy nie bedzie na spotkaniu z Barackiem Obama to jak sam zaznaczyl - spekulacje.
      Walesa, ktory przeciez juz nic nie musi, z takich czy innych wzgledow uznal, ze bedzie lepiej, jesli jego tam nie bedzie. I byc moze - z perspektywy czasu - okaze sie, ze mial racje i postapil slusznie. Jego decyzje w tej sprawie, a mial do niej prawo, nalezalo po prostu uszanowac przyjmujac, ze jest doswiadczonym politykiem i wie co robi. Natomiast zarzucanie Walesie, ze obrazil prezydenta USA, to juz jest ze strony redaktora Weglarczyka spore naduzycie, zakrawajace na jakas wrecz balwochwalcza nadinterpretacje, bo po pierwsze, to przeciez NIEPRAWDA, jako ze Walesa nikogo nie obrazil, a po drugie, to co Weglarczyk tu wypisuje to sie w Stanach okresla jako "brownnosing", czyli lizanie tylka Amerykanom, zupelnie zreszta niepotrzebne i szkodliwe, tak dla samego Walesy, jak i dla polskiego interesu.
      Amerykanie dla takich, ktorzy ich w tylek caluja i sie przed nimi plaszcza nie maja zadnego szacunku, wrecz odwrotnie, okazuja im pogarde. Dziwne, ze redaktor Weglarczyk, ktory spedzil w Stanach pare ladnych lat jeszcze o tym nie wie, albo tego w dalszym ciagu nie rozumie. No coz, politycznego nosa (vide - poznanie sie na braciach Kaczynskich), i posiadania kregoslupa mozna sie uczyc wlasnie od Walesy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja