Obama patrzy w przyszłość i nie rozlicza

31.05.11, 18:31
Autor przemawia językiem amerykańskiego establishmentu, zamiast patrzeć na świat swoimi oczami i używać swojego rozumu.

W zasadzie nikt, poza skrajną lewicą, nie wzywa w Ameryce do postawienia przed sądem polityków i prawników, którzy wydawali śledczym CIA instrukcje.

To jest obowiązująca wykładnia obecnego kursu w USA. Ludzie, którzy uważają że łamanie prawa jest niedopuszczalne i powinno być ukarane, są zbywani jako "skrajna lewica". Co jest w tym skrajnego, aby uważać że prawo obowiązuje nie tylko zwykłych zjadaczy chleba, ale także - a może przede wszystkim - rządowych oficjeli?

Obama jest oczywiście wiernym sługą imperium, zażartym obrońcą status quo, i gorliwym nosiwodą dla sfery finansowej. A ludzie którzy na niego głosowali, będą mieli w przyszłym roku tradycyjny amerykański wybór: głosować z zatkanym nosem na zwiędłego demokratycznego kutasa, albo zostać w domu i nie głosować na prawicowego oszołoma. Wolny kraj - wybór jest twój.
    • amonavis Wbijac oczy w przyszlosc i nie rozliczac za przesz 31.05.11, 19:55
      losc, to samemu sobie zabezpieczyc "d"! Z drugiej strony oni wszyscy tam z jednej michy jedza! Wiec co tu mowic o jakims rozliczaniu. Osama (inaczej Obama, ale to to samo) nigdy tak naprawde ani przez jedna sekunde nie myslal o likwidacji Guantanamo, czy innych tajnych wiezien. Bedzie ich coraz wiecej potrzebnych w przyszlosci, no doubt!
      • rozenek_taki Re: Wbijac oczy w przyszlosc i nie rozliczac za p 01.06.11, 04:34
        Ciekawe, że wspominasz Gitmo - zamknięcie tego cyrku było jedną z obietnic wyborczych Mulata :)
    • alamakotalive Obama patrzy w przyszłość i nie rozlicza 31.05.11, 22:32
      Troche trudno rozliczac kiedy okazalo sie, ze CIA uzyskalo informacje ktore doprowadzily do Osamy wlasnie ta droga.
      Polaczkom z Idaho i zydom z wyboru to sie nie podoba - who cares.
      • polakzidaho polaczkom z Idaho się nie podoba 01.06.11, 03:12
        a Ty, biedaku, wierzysz w oficjalną wersję wydarzeń podaną przez amerykański rząd?
        Mogę Ci jedynie współczuć...
Pełna wersja