trajkotek
01.06.11, 16:35
Cieszę się, że kolega kolegę po fachu przyłapał na gorącym uczynku - gratuluję refleksu. Mógł i Warzecha podejść do Michnika i zapytać. Ja tak zrobiłem. Aby rozstrzygnąć kwestię, co wybiera Michnik, kiedy ma ochotę na koniak a może wybierać tylko między kawą a denaturatem, to co wybiera: kawę czy denaturat. Podchodzę zatem i pytam, a on mówi: pomyłka, nie jestem Michnik. Przyglądam się - faktycznie, nawet jakiś taki niepodobny ...
_________________________
Wybieram denaturat