Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego

01.06.11, 18:38
Ani freski, ani w podwarszawskiej. Polichromie w warszawskiej. To różnica.
    • susenka Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 01.06.11, 19:14
      Żył i umierał sam, bez kochającej rodzinki, tylko w obecności przyjaciela. Teraz ujawniają się różne hieny rodzinne, które chcą zarobić na jego obrazach.
      • pfg Re: Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 01.06.11, 23:32
        Dokładnie tak. Nie mają wstydu. Czemu mnie to nie dziwi?
        • niedobryjarek Re: Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 01.06.11, 23:46
          Hieny! O takich kiedyś mówiono "miedziane czoło" Dla kasy zrobią wszystko
        • palim.psest Re: Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 03.06.11, 16:56
          ciekawe jakąż to pomocą służyła Nowosielskiemu owa córka stryjecznego brata? czy go odwiedzała? robiła zakupy? żeby pobyć ze starym człowiekiem to jej nie było, ale do majątku to się znalazła... żenujące. bezwstyda jakaś z niej i jej sióstr.

          mam nadzieje, że sąd obniży jej nawet ustawowy zachowek... właśnie ze względu na to, że nie utrzymała kontaktów z Nowosielskim...
    • koloratura1 Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 01.06.11, 20:09
      Jak dziadek wymagał pomocy - rodzinki nie było.

      Majątek nie jest majątkiem rodowym, więc o co chodzi?
      Mam nadzieję, że sąd pokaże tej bandzie figę.
      • agulha Re: Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 02.06.11, 00:08
        Co to w ogóle za rodzina? Dziewiąta woda po kisielu. Jak dla mnie, z samej racji bycia "córką brata stryjecznego" nic się nie powinno należeć. Oczywiście, są rodziny, które utrzymują ze sobą kontakty i bliską więź nawet między dalekimi kuzynami - ale też nie sądzę, żeby w takiej rodzinie pogrzebem musiał zajmować się ktoś spoza rodziny. A chodzi o osobę sławną, więc dowiedzieć się o jej śmierci było można bez trudu.
        Jak ktoś mówił: można by to było jeszcze od biedy zrozumieć, gdyby chodziło o majątek rodowy, przekazywany od wieków z pokolenia na pokolenie i pozostający w rękach kogoś z rodziny Nowosielskich. Albo, gdyby cały ród zrzucał się swego czasu na edukację młodego malarza, tak, że bratu stryjecznemu odejmowano by od ust.
    • klara551 Re: Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 01.06.11, 20:36
      W tym wypadku potwierdza się stare przysłowie,że z rodziną najlepiej wychodzi się na fotografii,pod warunkiem,że rodzinę się wytnie. Albo inaczej -pieniądz po krewnym nie śmierdzi. Hieny po prostu hieny.
      • maxixxx Re: Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 01.06.11, 20:54
        nic dodać nic ująć
        • aegis_of_heart To nawet szkoda komentować. 02.06.11, 09:40
          Wypada tylko liczyć na dobry sprawny proces i wyrok.
    • ubiquitousghost88 Pogonić bandę cwaniaków! 01.06.11, 21:27
      A "marszandowi" wypłacić wg poniesionych kosztów i ani grosza ponadto.
      Resztę przejmuje państwo i kropka.
      • tomaszkalota Oby więc Twój testament tak właśnie potraktowano 02.06.11, 14:14
        Niezależnie od tego, co tam sobie zażyczysz, niech "państwo" przejmie wszystko i już. W ogóle jako niewolnicy państwa powinniśmy się cieszyć, że chociaż przejściowo zezwala nam się na używanie pewnych dóbr z natury przecież "państwowych"
        • ubiquitousghost88 Tego co nie dasz za życia, nie dasz po śmierci... 02.06.11, 22:40
          tomaszkalota napisał:

          > Niezależnie od tego, co tam sobie zażyczysz, niech "państwo" przejmie wszystko
          > i już. W ogóle jako niewolnicy państwa powinniśmy się cieszyć, że chociaż przej
          > ściowo zezwala nam się na używanie pewnych dóbr z natury przecież "państwowych"
    • rita.1 Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 01.06.11, 21:55
      Aż z Australii zleciały się sępy. Gdy żył, to rodzina o nim nie pamiętała, a teraz wyciągają pazury po schedę. Pewnie są nawet gotowi zrobić z nieżyjącego krewniaka wariata. Mam nadzieję, że przegrają z kretesem i obejdą się smakiem.
    • olias Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 01.06.11, 22:22
      kiedy chorował - nie miał rodziny. a teraz nagle rodzina się odnalazła i to duża. przypomina to zlot much gdy poczują trupa.
    • sasquatch-junior Jak lekarze 01.06.11, 23:36
      stwierdzą ograniczoną zdolność do podejmowania decyzji ? Ekshumacja ? Cyrk na kółkach ! Niech zatrudnią speców z IPN, którzy skompromitowali się ekshumacją Sikorskiego....
      Rodzina obudziła się, gdy w grę weszła forsa. Żałośni ludzie.
    • ichniomjek Re: Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 02.06.11, 00:58
      Spadeczek nie śmierdzi, oj nie śmierdzi. A starzy, wymagający opieki ludzie - i owszem.
    • wojtekd38 Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 02.06.11, 06:02
      Ale testament byl sporzadzony u notariusza wiec nie powinno byc problemow. Bede mial ten sam problem bo zapisalem dom osobie ktora sie mna opiekuje.
      • koloratura1 Re: Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 02.06.11, 07:31
        wojtekd38 napisał:

        > Ale testament byl sporzadzony u notariusza wiec nie powinno byc problemow. Bed
        > e mial ten sam problem bo zapisalem dom osobie ktora sie mna opiekuje.

        Na wszelki wypadek, dodaj w testamencie, że wydziedziczasz (tu nazwiska rodzinki), z uwagi na fakt, iż nigdy nie służyli Ci pomocą i robił to Iksiński (ten, komu zapisałeś majątek).
        • 1zorro-bis Hieny sie zlecialy..... 02.06.11, 08:30

          opiekowal sie marszand a panienki forse zwietrzyly....
    • pochodnia_nerona Rodzina kwestionuje testament Nowosielskiego 02.06.11, 18:44
      Smutne to i przykre. Zaraz po śmierci kradzież, teraz zaś nad ciałem, które jeszcze nie ostygło na dobre w trumnie, zlatuje się rój szkodników. Jakaś córka stryjecznego brata, jakieś pociotki z Australii. A nuż uda się wydrzeć skrawek dla siebie. Ohyda. Ta baba i reszta bandy wstydu nie mają, a Nowosielski... on już jest z dala od tego piekła. Niedawno czytałam bardzo mądry wywiad, jakiego udzielił ponad 20 lat temu. Zdecydowanie był ponad takie coś.
      • ubiquitousghost88 Jak nie rozdał za życia, to nie był ponad takiecoś 02.06.11, 22:43
        pochodnia_nerona napisała:

        > Smutne to i przykre. Zaraz po śmierci kradzież, teraz zaś nad ciałem, które jes
        > zcze nie ostygło na dobre w trumnie, zlatuje się rój szkodników. Jakaś córka st
        > ryjecznego brata, jakieś pociotki z Australii. A nuż uda się wydrzeć skrawek dl
        > a siebie. Ohyda. Ta baba i reszta bandy wstydu nie mają, a Nowosielski... on ju
        > ż jest z dala od tego piekła. Niedawno czytałam bardzo mądry wywiad, jakiego ud
        > zielił ponad 20 lat temu. Zdecydowanie był ponad takie coś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja