Długie pożegnanie atomu

06.06.11, 22:06
To droga donikad...
Niemieckie sieci energetyczne nie sa przystosowane do produkcji energii na poziomie uzytkownika. Radze sie zapoznac z obszernym materialem na ten temat.
www.br-online.de/wissen/umwelt/ausbau-stromnetze-regenerative-energien-ID130563767469.xml
Gaz ziemny, skladajacy sie glownie z metanu o wzorze CH4 sklada sie z 25% z wodoru, a z 75 % wegla. Jest to jedyny weglowodor o najwiekszym udziale wodoru w skladzie elementarnym sposrod wszystkich weglowodorow. Dlatego przy jego spalaniu tworzy sie najmniej CO2. Jednym z najwiekszych dostarczycieli gazu ziemnego, zwolnionym z oplat klimatycznych jest Rosja.
www.smh.com.au/environment/climate-change/kyoto-deal-loses-four-big-nations-20110528-1f9dk.html
Wiec, kto na tym zarobi?
GAZPROM!
    • sir_fred Długie pożegnanie atomu 12.06.11, 20:43
      Rany, nie radzą sobie z kupą w kiełkach, a biorą się za "ekologiczną" energię... Paradne.
      • gen_wieniawa Nie tylko ja tak myślę!!! 13.06.11, 19:34
        Cieszę się że więcej osób zauważa, że GazProm w Niemczech rozdaje karty. Zobaczymy jak długo i na ile skutecznie.
        • cehaem Re: Nie tylko ja tak myślę!!! 13.06.11, 23:16
          gen_wieniawa napisał:

          > Cieszę się że więcej osób zauważa, że GazProm w Niemczech rozdaje karty. Zobacz
          > ymy jak długo i na ile skutecznie.

          A w Rosji Niemcy i ich inwestycje. W dodatku rzad i landy popuja olbrzymie pieniadze w zrodla energii odnawialnej i programy oszczednosci energii (cos, o czym w Polsce nikt nie slyszal. Bo lepiej postawic sobie elektrownie atomowa niz zaczac oszczedzac).

          Efektem bedzie to, ze niemiecki przemysl, dzialajacy w tych branzach i juz i tak wiodacy w swiecie, zdobedzie olbrzymia przewage technologiczna. I tym samym bedzie profitowac, kiedy reszta swiata przestanie operac sie na weglu i gazie.
      • strikemaster Re: Długie pożegnanie atomu 14.06.11, 09:16
        Z tą całą ekologiczną energią to ściema. Źródła odnawialne w Niemczech nie mają szans zastapić energetyki konwencjonalnej i nuklearnej. Wiatraki są nieprzewidywalne, elektrownie słoneczne produkują stanowczo za mało energii, a masowa budowa zapór zniszczy ekologię, czyli jest anty-ekologiczna.
        • cehaem Re: Długie pożegnanie atomu 14.06.11, 09:33
          Mylisz sie. I to bardzo. W Niemczech fachowcy (nie koniecznie rzadowi) wychodza z zalozenia, ze do roku 2050 80% pradu bedzie pochodzic ze zrodel odnawialnych. Nie wolno zapomniec o tym, ze technika idzie do przodu, co widac na przykladzie wzrastajacej wydajnosci paneli solarnych. Zapor na duza skale nikt nie planuje.
          • strikemaster Re: Długie pożegnanie atomu 14.06.11, 09:51
            > Mylisz sie. I to bardzo. W Niemczech fachowcy (nie koniecznie rzadowi) wychodza
            > z zalozenia, ze do roku 2050 80% pradu bedzie pochodzic ze zrodel odnawialnych
            > .

            Zakładać, szczególnie, jak za założenia bierze się pieniądze.

            Nie wolno zapomniec o tym, ze technika idzie do przodu, co widac na przykladz
            > ie wzrastajacej wydajnosci paneli solarnych.

            SPrawność ogniw fotowoltaicznych wynosi 1/7 i, jak na razie nie zanosi sie na żadną poprawę (wynika to z zakresu długości absorbowanych fal), sprawność cieplnych elektrowni słonecznych dochodzi do 20%, może trochę jeszcze wzrośnie ale bez przesady, urzadzenia cieplne mają zwykle od "elektrycznych" sprawność znacznie mniejszą. Kiedyś na forum wyliczałem, ile hektarów elektrowni cieplnej słonecznej trzeba do zastapienia średniej wielkości elektrowni nuklearnej. Wyszło jakieś 5000 ha. Gdy sprawność wzrośnie 2x (czyli do maksymalnej, jaka można teoretycznie uzyskać), potrzeba będzie 2,5 tys ha. Umiesz sobie wyobrazić jaka to powierzchnia, ile energii pochłonie budowa takiej elektrowni, a ile jej późniejsza utylizacja? Bez przesady z tą czystą energią, na pewno nie jest ona czysta, do tego bardzo droga i uciążliwa dla środowiska, jak i mieszkańców (bo trzeba będzie kogoś wysiedlić w trakcie budowy).
            • cehaem Re: Długie pożegnanie atomu 14.06.11, 21:38
              > Zakładać, szczególnie, jak za założenia bierze się pieniądze.

              Wybaczy. Przy calej sympatii. Nie jestes autorytetem.


              W Niemczech 1/3 zuzycia pradu to ogrzewanie domow. Tu mozna bez wiekszych wysilkow zaoszczedzic jakies 10-15%. Do tego dochodzi wyposazenie oswietlenia ulicznego w panele solarne i podobne projekty, budowa parkow wiatrakow offshore, ktore beda glownym zrodlem energii.

              > utylizacja? Bez przesady z tą czystą energią, na pewno nie jest ona czysta, do
              > tego bardzo droga i uciążliwa dla środowiska, jak i mieszkańców (bo trzeba będ
              > zie kogoś wysiedlić w trakcie budowy).

              Nikogo nie trzeba bedzie wysiedlac. Siec bedzie zdecentralizowana, panele pojawia sie na jeszcze wiekszej ilosci domow. Do tego np w Hiszpanii inwestuje sie pieniadze w duze parki solarne. Niemieckie pieniadze moga byc tam ulokowane i tam produkowac prad. Do tego w rezerwie pozostana elektrownie gazowe.
              Juz na dzien dzisiejszy energia pochodzaca ze zrodel regeneretywnych to ok. 16% zuzycia brutto. Juz przez Fukushima planowano wzrost do 30% w roku 2020.
    • dr_ag_o Niemcy znów zaczynają kierować się złudzeniami 14.06.11, 00:41
      co samo w sobie dla Europy nie jest jeszcze groźne, ale problem się zrobi jak złudzenia znów skończą się wielkim rozczarowaniem, poczuciem krzywdy itp, ciekawe tylko na kogo tym razem zwalą odpowiedzialność, przedstawicieli wyznania mojżeszowego raczej to nie dotknie, ale co do muzułmanów, to ten tego....
      W każdym razie Europa musi być przygotowana na różne scenariusze
      • dr_ag_o Re: Niemcy znów zaczynają kierować się złudzeniam 14.06.11, 12:39
        Swoją drogą w niemieckim społeczeństwie jakoś dziwnie brakuje równowagi, miotanie od ściany do ściany, najpierw hassliebe z Rosją, euforia atomowa a potem totalne potępienie i zamykanie wszystkich elektrowni j.
        A przecież najzdrowiej zachować umiar, a w sprawach zaopatrzenia w energię dywersyfikację i zrównoważenie różnych źródeł, czas pokaże w jakich dziedzinach najbardziej rozwijają się technologie i w naturalny sposób przestawiać się na te najbardziej korzystne.
        Ale do tego potrzeba spokoju, cierpliwości, a tego ambitnemu krajowi, który chce "przodować", "nadawać krok" Europie, a może i światu, zwyczajnie zaczyna brakować.

        PS. Odgórne decyzje o początku "nowego etapu w dziejach narodu niemieckiego" i negowanie tego co było, pachnie nie za bardzo, widocznie Niemcy są podatni na tzw "wielkie idee" co nie bez powodu niektórym "może się kojarzyć" z pomysłami niejakich Adolfa H., Włodzimierza I. L. czy Józka S.
        • cehaem Re: Niemcy znów zaczynają kierować się złudzeniam 14.06.11, 21:49
          > PS. Odgórne decyzje o początku "nowego etapu w dziejach narodu niemieckiego" i
          > negowanie tego co było, pachnie nie za bardzo, widocznie Niemcy są podatni na t
          > zw "wielkie idee" co nie bez powodu niektórym "może się kojarzyć" z pomysłami n
          > iejakich Adolfa H., Włodzimierza I. L. czy Józka S.

          Czy juz zagladales dzis do lodowki, czy aby tam nie siedza nazisci?

          > Swoją drogą w niemieckim społeczeństwie jakoś dziwnie brakuje równowagi, miotan
          > ie od ściany do ściany, najpierw hassliebe z Rosją, euforia atomowa a potem tot
          > alne potępienie i zamykanie wszystkich elektrowni j.

          W Niemczech nigdy nie bylo euforii atomowej.

          > A przecież najzdrowiej zachować umiar, a w sprawach zaopatrzenia w energię dywe
          > rsyfikację i zrównoważenie różnych źródeł, czas pokaże w jakich dziedzinach naj
          > bardziej rozwijają się technologie i w naturalny sposób przestawiać się na te n
          > ajbardziej korzystne.

          Ropa, gaz i wegiel nie sa dobrym rozwiazaniem. Kiedys sie skoncza, a w dodatku jest problem z emisja CO2. Energia atomowa odpada. Bezpieczna jest tylko na papiere, tania tez tylko i wylacznie dzieki niedostatecznego ubezpieczenia. No i mamy na dodatek problem skladowania odpadow. Nikt nie wylacza na dzis wszystkich elektrowni - ten proces bedzie trwac. A tymczasem Polska wytwarza mniej energii z wiatru niz majaca trzy razy mniej mieszkancow Grecja. O oszczedzaniu energii w tym kraju, w ktorym kazdy, kto segreguje smieci, to "frajer", juz nie wspominajac.
    • inkwizytorstarszy Długie pożegnanie atomu 14.06.11, 02:19
      Niemcy bez el.atomowych dadzą sobie radę. Ale biedne kraje, jak Polska, będą przy świeczkach rozmyślać o szkodliwości energii atomowej...
    • erte2 Długie pożegnanie atomu 14.06.11, 09:00
      ..."Jak może wyglądać społeczeństwo, które nie korzysta nie tylko z atomu, lecz także z węgla, gazu i ropy? Już wkrótce Niemcy zaczną na własnej skórze testować możliwe odpowiedzi."

      Świeczki łojowe, chrust z lasu, hubka i krzesiwo... Trochę szkoda rozwiniętego cywilizacyjnie kraju.
    • strikemaster Re: Długie pożegnanie atomu 14.06.11, 09:13
      Rezygnując z energii atomowej, Niemcy rozpoczynają wielki społeczny eksperyment.

      Który ma udowodnić, że współczesny europejski kraj może funkcjonować bez energii elektrycznej?

      > Niemieckie sieci energetyczne nie sa przystosowane do produkcji energii na pozi
      > omie uzytkownika.

      Sieci energetyczne, generalnie do produkcji energii nie służą, a jedynie do jej przesyłu. :D
Pełna wersja