Prawo dla związków (ludzkich) - listy

08.06.11, 16:54
Kampania Przeciwko Heteroseksualizmowi – o agresji, pogardzie, nienawiści, podłości, łgarstwach, manipulacjach, bredniach i innych niecnych postępkach ruchu homoseksualnego, jego lewicowych sojuszników i sympatyków.
    • saint_just Re: Prawo dla związków (ludzkich) - listy 08.06.11, 18:52
      homolandia napisał:

      > Kampania Przeciwko Heterosek
      > sualizmowi
      – o agresji, pogardzie, nienawiści, podłości, łgarst
      > wach, manipulacjach, bredniach i innych niecnych postępkach ruchu homoseksualne
      > go, jego lewicowych sojuszników i sympatyków.
      _______________________________________________________________
      Chyba jakaś trauma? Naobiecywał, naczarował, zdeflorował i rzucił okrutnik nieczuły?
      • tanczacy.z.myslami Re: Prawo dla związków (ludzkich) - listy 09.06.11, 09:48
        saint_just napisał:

        > Chyba jakaś trauma? Naobiecywał, naczarował, zdeflorował i rzucił okrutnik
        > nieczuły?

        Chyba raczej "Naomamiał, natruł i nabujał" ? :)
        • varshava Re: Prawo dla związków (ludzkich) - listy 09.06.11, 11:38
          haha! "Szuja!"
          a co do ustawy - bardzo spodobał mi się pierwszy list, młodego geja. Taki wyważony, a jednocześnie zwracający uwagę na to, jak niełatwe jest teraz jego życie. Ciekawy wątek - że trudno osobm homoseksualnym znaleźć partnera, bo wszyscy się ukrywają (lub są w klubach niekoniecznie miłych każdemu). To rzeczywiście problem, nie myślałam o tym!
    • villianna Podłość ludzka nie zna granic 08.06.11, 19:28
      taki tylko komentarz ciśnie mi się na usta gdy czytam "argumenty" przeciwników związków partnerskich. Polaczki jak zwykle lepiej wiedzą kto, co i z kim powinien robić pod kołdrą w łóżku, kogo kochać, z kim mieszkać i na jakich zasadach.
      • cigol Re: Podłość ludzka nie zna granic 08.06.11, 19:46
        > Polaczki jak zwykle lepiej wiedzą kto, co i z kim powinien robić pod kołdrą w łóżku,
        > kogo kochać, z kim mieszkać i na jakich zasadach.

        Słuszna uwaga! Nie dość, że wiedzą lepiej, to jeszcze koniecznie muszą mieć to spisane w akcie notarialnym (art. 3 stosownej ustawy), a następnie umieszczone przez urzędnika państwowego w aktach osobowych (art. 9). Podłość, podłość i jeszcze raz podłość. Ci ludzie, to wstydu nie mają!

      • rodzaj_konta Re: Podłość ludzka nie zna granic 09.06.11, 13:33
        villianna napisała:

        > Polaczki jak zwykle lepiej wiedzą

        Oczywiście! Zaskoczona?
    • m1r4640 Prawo dla związków (ludzkich) - listy 08.06.11, 21:07
      precz z pedalskim lobbingiem i homoterrorem
      • roman83a Re: Prawo dla związków (ludzkich) - listy 08.06.11, 22:25
        Precz z nietolerancją
        Każdy ma prawo do szczęścia
    • rodzaj_konta Strategia salami 08.06.11, 22:27
      "Ustawa o związkach partnerskich nie jest bowiem końcem, ale dopiero początkiem długiej drogi środowisk homoseksualnych. I zanim zdecydujemy się przejść nią razem z nimi, zastanówmy się, jaki ma być jej kres...,
      ...I tu odpowiedzi udzielają wcale nie fanatyczni homofobi ulegający obsesjom i przeczuleni na punkcie spisków, nie zawodowi demaskatorzy, ale sami autorzy ustawy z Grupy Inicjatywnej na rzecz Związków Partnerskich.

      "Tak, naszym celem w przyszłości, ale nie wbrew woli Polaków, jest doprowadzenie do adopcji dzieci" – przyznał szczerze Krystian Legierski.

      Legierski, który jest politykiem SLD, wie doskonale, że na razie jest to niemożliwe. Jeśli jednak nie rozmawiamy dzisiaj o wprowadzeniu małżeństw homoseksualnych, to wyłącznie dlatego, że lobby gejowskie – całkiem słusznie zresztą z jego punktu widzenia – obrało taktykę salami i do czegoś dzisiaj tak trudnego do wyobrażenia dla większości Polaków zamierza doprowadzić stopniowo, małymi krokami, plasterek po plasterku."

      Dałem cytat, bo po co przerabiać cos co jest dobre
      • escott Re: Strategia salami 13.06.11, 13:07
        Popieram zarówno legalizację małżeństw, jak i adopcję dzieci (po prostu nie rozumiem skąd to oburzenie, kiedy w ogóle się to proponuje ani tego uwielbienia praw natury, które się niespodziewanie odzywa w moich wspaniałych rodakach - w dodatku raczej tych praw, które dotyczą zwierząt na niższym stopniu rozwoju...). I dlatego właśnie nie popieram tej ustawy, która prowadzi wyłącznie do klinczu i zgniłego kompromisu, żeby już nigdy nie trzeba było tych straszliwych po prostu spraw podejmować (patrz: historia ustawy antyaborcyjnej) i żeby nigdy nie można było się od homoseksualistów tak do końca odchrzanić, tak w pełni im "dać prawo" do tego, żeby żyli tak, jak im podpowiada ich natura (sic!). Można rzucić ochłap w postaci związków partnerskich i na tym dyskusję zakończyć i iść do kościółka pomodlić się za udany manewr.
        Natomiast z zasad, które mogą wydawać się bliskie nawet hardkorowym katolikom nie popieram tej ustawy również w odniesieniu do par hetero - nie widzę żadnego powodu, żeby związki dało się "formalizować, ale na pół gwizdka" i uważam, że taka możliwość sprzyja głównie niepewnym i niezdecydowanym partnerom, którzy chcą mieć korzyści a mają dosyć jęczenia o jakieś gwarancje, poczucie bezpieczeństwa i małżeństwa. Jeśli oboje chcą lżejszego związku lub też przysięgli sobie złote góry, ale brzydzą się takimi obietnicami wobec państwa (szanuję taką postawę), to po co im papierek na konkubinat?!
    • trajkotek nie rozumiesz? 08.06.11, 23:31

      "Nie rozumiem - a wręcz wydaje mi się to obrzydliwe, niemoralne i nieetyczne - dlaczego państwo pozbawia części swoich obywateli praw, różnicując nas w zależności od tego kogo kochamy i z kim chcemy się związać!"
      przeczytaj, aby zrozumieć
      • wuk4 Re: nie rozumiesz? 09.06.11, 08:29
        Facet, spływaj ze swoją monomanią. Zdradzę ci gorzką tajemnicę: to, co piszesz to brednie, bezwartościowe i nic niewnoszące do tematu. A tobie się wydaje jakbyś odkrył tajemnicę powstania Wszechświata.


        Tak, to wstrętne i niemoralne, jeśli pozbawia się wolnych obywateli realizacji ich osobistych pomysłów na osiągnięcie szczęścia// stabilizacji życiowej// zadowolenia. I trzeba to zmienić, jeśli jesteśmy państwem europejskim.
        • rodzaj_konta Re: nie rozumiesz? 09.06.11, 10:12
          > Tak, to wstrętne i niemoralne, jeśli pozbawia się wolnych obywateli realizacji
          > ich osobistych pomysłów na osiągnięcie szczęścia// stabilizacji życiowej// zado
          > wolenia. I trzeba to zmienić, jeśli jesteśmy państwem europejskim.

          A to czepioanie się pedofilii, no po prostu straszne!!!
          W takiej Belgii tylko coś próbują z tym zrobić, żeby osiągnąć szczęście, ale i tak ich prokuratura gania.
          Niedobra prokuratura, niedobra!

          Może troche infantylnie, ale strarałem się dostosować tekst do poziomu Twojej dyskusji.
          • wuk4 Re: nie rozumiesz? 09.06.11, 12:37
            rodzaj_konta napisał:

            > A to czepioanie się pedofilii, no po prostu straszne!!!
            > W takiej Belgii tylko coś próbują z tym zrobić, żeby osiągnąć szczęście, ale i
            > tak ich prokuratura gania.
            > Niedobra prokuratura, niedobra!
            >
            .


            Jestem świadom, że (również wśród forumowiczów) są idioci, którzy nie rozumieją, że związek dwóch dorosłych osób, które chcą ze sobą być i współżyć jest czymś zupełnie innym niż wykorzystywanie seksualne dzieci, które jest przestępstwem. Trudno - niektórzy mają niskie IQ i na to nic nie poradzę.

            > Może troche infantylnie, ale strarałem się dostosować tekst do poziomu Twojej d
            > yskusji

            Infantylnie - bo zatrzymałeś się umysłowo w rozwoju. I chyba nie dałeś rady się wznieść do mojego toku dyskusji dostosować, tylko pleciesz swoje dyrdymały trzy po trzy.
            • rodzaj_konta Re: nie rozumiesz? 09.06.11, 13:31
              Brawo!!

              Czyli już nie upieramy się przy :
              "realizacji ich osobistych pomysłów na osiągnięcie szczęścia" bez ograniczeń.

              Bo w tej Belgii to Belgii Dobroczynność, Wolność i Różnorodność (NVD) legalna partia lobbuje, żeby obinżyć do 12 lat wiek penalizacji za seks z nieletnimi.
              Czyli to co piszesz może zaraz być nieaktualne.

              > ś zupełnie innym niż wykorzystywanie seksualne dzieci, które jest przestępstwem

              A teraz o dzieciach. Ta ustawa to właśnie przygrywka do sprawy dzieci.

              "Tak, naszym celem w przyszłości, ale nie wbrew woli Polaków, jest doprowadzenie do adopcji dzieci" – przyznał szczerze Krystian Legierski.

              Tylko trzeba to społeczeństwo trochę porabiać. Najlepiej powołując się na "związek dwóch dorosłych osób, które chcą ze sobą być i współżyć".
              Pokaż mi jakąkolwiek realną aktywność hetero za tą ustawą.

              Wg klasyfikacji towarzysza Lenina jesteś po prostu "pożytecznym idiotą", których charakteryzuje uproszczone infantylne i życzeniowe postrzeganie rzeczywistości.
              • cigol Re: nie rozumiesz? 09.06.11, 14:05
                > Pokaż mi jakąkolwiek realną aktywność hetero za tą ustawą.

                No, red. Pacewicz realnie się zaktywizował. Słabo mu wychodzi, ale stara się mocno.
                Może być jako przykład?


                • rodzaj_konta Re: nie rozumiesz? 09.06.11, 14:10
                  cigol napisał:

                  > > Pokaż mi jakąkolwiek realną aktywność hetero za tą ustawą.
                  >
                  > No, red. Pacewicz realnie się zaktywizował. Słabo mu wychodzi, ale stara się mo
                  > cno.
                  > Może być jako przykład?
                  >
                  >

                  Noo, taki na dostateczny. Ciągle mam wrażenie, że P naprawdę wstydzi się, że nie jest homo.
                  Chociaż z tą mocą to racja - Mocy przybywaj!! tak to jakoś było w TV.
              • escott Re: nie rozumiesz? 13.06.11, 13:16
                Jezusicku, Maryjko, Panie dziejku, a cóz to by to było, jak by geje dzieci mogły wychowywać, oprócz wspaniałych, cudownych i niezastąpionych polskich rodzin, pełnych alkoholików, damskich bokserów, nadopiekuńczych samotnych mamuń, nieodpowiedzialnych kretynów...
        • trajkotek nie rozumiem homoargumentów 09.06.11, 23:36
          "Facet, spływaj ze swoją monomanią. Zdradzę ci gorzką tajemnicę: to, co piszesz to brednie, bezwartościowe i nic niewnoszące do tematu. A tobie się wydaje jakbyś odkrył tajemnicę powstania Wszechświata." - no jeszcze jako tako pojmuję, że komuś to, co piszę wydaje się bredniami, ok, ale skąd wrażenie, że odkrywam tajemnice wszechświata?
          Jak montujesz w drzwiach zamek, to do kieszeni wkładasz klucz, który ten zamek zamyka i otwiera, ale możesz też zamiast niego nosić drugi - taki sam prawie - a o kluczach nie myśleć, albo myśleć ze wstrętem - oto tajemnica wszechświata!


          ps. za karę nie dostaniesz żadnego linka!
    • tanczacy.z.myslami Dlaczego pary hetero też chcą tej ustawy? 09.06.11, 10:42
      Dlaczego pary hetero domagają się tej ustawy? Kto im zabrania zalegalizować swój związek? Bo przecież sposobem zalegalizowania związku heteroseksualnego jest po prostu zawarcie małżeństwa. Jeżeli natomiast teraz nie mogą się pobrać bo np. jedno z nich jest nadal w 'poprzednim" związku małżeńskim (choćby tylko formalnie) to przecież wg projektu tej ustawy też nie będzie mogło.

      Wygląda mi to na chęć uzyskania praw przysługujących małżeństwom (np. dziedziczenie) bez brania na siebie obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa.
      • rodzaj_konta Re: Dlaczego pary hetero też chcą tej ustawy? 09.06.11, 11:09
        tanczacy.z.myslami napisał:

        > Dlaczego pary hetero domagają się tej ustawy? Kto im zabrania zalegalizować swó

        Jakoś nie zauważyłem, demonstarcji hetero za ustawą, ani jakiejkolwiek ich aktywności.
        Sprawa jest nakręcana przez GW + SLD + ruchy homo. Patrz mój post wyżej. Nie chodzi o hetero tylko o pierwszy element łańcuszka, czy też w/w plasterka salami.
        • tanczacy.z.myslami Re: Dlaczego pary hetero też chcą tej ustawy? 10.06.11, 10:57
          rodzaj_konta napisał:

          > Jakoś nie zauważyłem, demonstarcji hetero za ustawą, ani jakiejkolwiek ich
          > aktywności.

          Ja demonstracji też nie, bo takowych nie ma :) Nie chodziło mi o demonstracje w rozumieniu marszów gwiaździstych tudzież promienistych ulicami. Napisałem to, bo ostatnio parę razy obiły mi się o uszy w radiu i w autobusie(!) wypowiedzi w stylu "Nie planujemy (jeszcze?) ślubu, dobrze nam jest jak jest, no ale skoro mieszkamy razem i żyjemy jak małżeństwo to dlaczego nie mamy praw jak małżeństwa?".
        • tanczacy.z.myslami Znalazłem: 10.06.11, 17:03
          "Żeby tu przyjść, nie musisz być ani homo, ani działaczką.
          Jesteś hetero i żyjesz w konkubinacie? Chciałbyś się wspólnie rozliczać, ale małżeństwo to dla ciebie za dużo słów i za dużo form? Przyjdź. Rejestracja związków pozamałżeńskich to pierwszy postulat Parady. Związki dają więcej swobody. Partnerzy mogą wybrać, do czego się konkretnie zobowiązują.
          "

          (Podkreślenia w cytacie są moje).

          Całość tu:

          wyborcza.pl/1,76842,9758541,Wolno_kochac__spocznij_.html
    • ahk4iepaiv8u Krótko mowiąc 10.06.11, 05:12
      Pranie mózgu z serii "kto nie z nami - ten przeciw nam"
      • ahk4iepaiv8u ... 10.06.11, 05:15
        "Aż zobaczyły ile ich, poczuły siłę i czas
        I z pieśnią że już blisko świt szły ulicami miast
        Zwalały pomniki i rwały bruk - kto nie znami ten przeciw nam!
        Kto sam ten nasz największy wróg! A śpiewak także był sam

        Patrzył na równy tłumów marsz
        Milczał wsłuchany w kroków huk
        A mury rosły rosły rosły
        Łańcuch kołysał się u nóg..."
    • terleo Prawo dla związków (ludzkich) - listy 10.06.11, 05:37
      *Wszystko jest sprawą smaku*. Z.Herbert.
      Wkrótce okaże się, że związek pedofilski 30latka z 15latką, po 3 latach uprawiania pedofilii, zalegalizowany "związkiem małżeńskim", będzie również dyskutowany, czy go zalegalizować, skoro przestępstwo się "przedawniło"; "bo przecież w Ameryce, ten najgłośniejszy pedofil świata ożenił się ze swoją ofiarą".
      Kiedy wreszcie *niegodziwi zostaną z Ziemi wytraceni*? /Przysłów 2:21,22/.

      V.Dynger.
    • someone.lonly Prawo dla związków (ludzkich) - listy 12.06.11, 19:28
      Ola napisala,ze 'przyznaje sie do: trzech "zbrodni" społecznych: kobieta, lesbijka, w związku partnerskim
      Droga Olu,
      W swoim liscie piszesz, ze nie mozesz odebrac listu z poczty Twojej parterki. Kiedy mieszkalem z moja dziewczyna, a nie bylem jeszce zameldowany w jej domu - mialem ten sam problem. Nie ma innej rady niz odebranie listu nastepego dnia przez Twoja ukochana.
      Wlasne mieszkanie. To nastepny problem, ktory opisujesz. Jestescie w nieformalnym zwiakzu, kochacie sie. Tak? Wiec nie zamierzacie sie rozwodzic. Czy przeszkadza Wam,ze dom jest zapisany na jedna osobe. W przypadku smierci - nalezy spisac u notariusza testament. Nie znam sie na prawie spadkowym, ale podejrzewam, ze pozwala ono na dziedziczenie mieszkania przez osobe spoza rodziny.
      USG - nie mozecie isc na prywatne badania, abys mogla zobaczyc Wasze dziecko?
      Wiem, ze chcialabys inaczej. Ja tez chcialbym, aby swiat, ludzie byli lepsi. Ale nie sa.
      I powiem Ci, ze takze ja czuje sie naznaczony spolecznie, gdyz mam lekka niepelnosprawnosc. Tak , za plecami slyszalem: inwalida, polamaniec, on ma zmarnowane zycie. Wiec troche Cie rozumiem. Wlasnie za godzine mam autobus na lotnisko. Jade na krotkie wakacje do Polski. Juz wiem, ze czekaja mnie niemile spojrzenia 'pieknych, zdrowych Polakow' z odrobina pogardy w stosunku do mojej osoby.
      To jeszcze potrwa 20 lat zanim Polska stanie sie krajem bardziej tolerancyjnym dla innych.
      45 lat komunizmu,zamkniecia sie Polski, wplyw KK,ze innosc, choroba to 'kara boza' - to troche minie, zanim takie myslenie zniknie z umyslow niektorych Polakow.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja