jeniknal
09.06.11, 13:49
Po raz kolejny to środowisko stawia Papieża pod ścianą. Papież zawsze będzie mówił, że "mężczyźni współżyjący ze sobą (...) nie odziedziczą Królestwa Bożego " (1 Kor 6,9-10) i miejcie tą pewność, że choćby się waliło, paliło zdania nie zmieni i zawsze będzie potępiał wszelkie objawy przemocy, ale wcześniej dobrze rozróżni - przemocą nie będzie tzw. dyskryminacja jeśli chodzi o związki partnerskie, dziedziczenie i adopcję dzieci. Przemoc to bicie, morderstwa, znieważanie, obrażanie.