Śledztwo smoleńskie - prokurator ujawnił tajemn...

10.06.11, 10:13
Bardzo proszę mocium panie
Mocium panie me wezwanie
Mocium panie wziąć w sposobie
Wyleczenia nas w chorobie.

"Pozostaje to tajemnicą i tragedią historii że naród [Polacy] gotów do wielkiego heroicznego wysiłku, uzdolniony, waleczny, ujmujący powtarza zastarzałe błędy w każdym prawie przejawie swoich rządów. Wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie. Najdzielniejszy pośród dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wśród podłych."
Winston Churchill

Fakt, ze w ubieglorocznej smolenskiej katastrofie starcilismy dwukrotnie wiecej generalow niz w Katynskim lesie z rak NKWD-zistow w 1940 roku jest ostatnim przykladem samodestrukcyjnej megalomanii niektorych naszych politykow. Nasi nadeci “mezowie stanu” III RP z dyplomami uzyskanymi na PRL-owskich uczelniach, na ktore dostali sie dzieki punktom za swoje robotniczo-chlopskie pochodzenie - w ramach leczenia sie ze slowianskich/wschodnio-europejskich (a moze zachodnio-azjatyckich) kompleksow i z post-komunistycznego kaca - onanizuja sie przed portretami kolejnych amerykanskich prezydentow. Wcale im nie przeszkadza fakt, ze przecietny Amerykanin nie potrafi wskazac Polski na mapie swiata. Dzierzac w drugiej rece lekko zardzewiala szabelke dzielnie i zamaszyscie nia wymachuja w strone sasiadow. Przypomina to troche szczekanie na niedzwiedzia przez malego pudelka...na smyczy. Koniunkturalnie zafundowalismy sobie innych malych pudelkow albo pekinczykow (tez na smyczy) jako nowych egzotycznych sojusznikow. Gruzja - gdzie nie tak dawno na zasadzie staropolskiego “zastaw sie ale postaw sie” nasz s.p. prezydent o wlos (“po raz pierwszy”) nie stracil zycia - jest tego klasycznym przykladem. Mowie o kraju, w ktorym do dzisiaj prawie w kazdym miasteczku i wiosze dumnie stoja pomniki najwiekszego Gruzina wszechczasow Josifa Dzugaszwili...ale oczywiscie o tym nasz dzielny “Maly Rycerz” sp. Prezydent Kaczynski-Wawelczyk i nasze “wolne” media nawet nie smialy i nadal nie smieja wspomniec. Oczywiscie plakat z geba Stalina w Moskwie to prawie anty-polska prowokacja.

Wracajac do okolicznosci katastrofy jestem ciekaw czy np. L.Kaczynski po otrzymaniu zalecenia ladowania na innym lotnisku od amerykanskiej lub brytyjskiej sluzby naziemnej w pelni by sie do niego zastosowal...Mozna spekulowac ale podejrzewam, ze tak. Ja tymczasem czekam na kolejne absurdalne zarzuty/argumenty PiS-wskiej tuby ”mecanasa” Rogalskiego. Dam Panu pare pomyslow Panie “mecenasie”: 1) nalezy oskarzyc obsluge smolenskiego lotniska za nie oddanie strzalow ostrzegawczych w kierunku niebezpiecznie obnizajacego pulap prezydenckiego Tupolewa. 2) mozna tez obarczyc stalinowskich oprawcow wina za to, ze przeprowadzili egzekucje na polskich oficerach w miejscu tak bardzo oddalonym od nowoczesnego portu lotniczego godnego samolotu Prezydenta Rzeczypospolitej... Pospolstwo i brukowce to kupia...
Po kompromitacji smolenskiej, po farse z krzyzem na Krakowskim Przedmiesciu przestalem sie juz dziwic dlaczego na przestrzeni ostatnich paruset lat tak latwo bylo zaborcom upokorzyc, ujarzmic i rozszarpac na strzepy ten nasz - przeciez nie tak maly - Kraj. I to az czterokrotnie...Nie jestem pewien czy za ten stan rzeczy byli odpowiedzialni li tylko nasi oportunistyczni i bezwzgledni sasiedzi badz nasi zazwyczaj fatalnie dobierani i wiarolomni “sojusznicy”...
Czyzbysmy byli narodem wybierajacym przywodcow bez instynktu samozachowawczego, panstwem w ktorym wszystkie priorytety sa postawione do gory nogami... W tej obecnej, sztucznie zreszta wywolywanej atmosferze ogolnonarodowej paranoi mimo woli nasuwaja mi sie slowa "Zelaznego Kanclerza" - Otto Bismarcka o Polakach : "Wystraczy dac Polakom wladze a sami sie wyniszcza".
Az przykro patrzec na naszych panikujacych politykow i dostojnikow wojskowych, ktorzy infantylnie odsuwaja wine jak najdalej od siebie aby ratowac swoje kariery... i twarz , ktora i tak juz dawno utracili. Innymi slowy nasi wojskowi bawia sie w dzieci i to na oczach nas wszystkich nie mowiac juz o swiatowej opinii publicznej...
Dajmy sobie spokoj z tym zenujacym odwracaniem kota ogonem w “smolenskiej sprawie” i po mesku uderzmy sie w piers.
Czas wyzwolic sie z naszej pieniackiej sarmackiej albo raczej chlopo-panszczyznianej mentalnosci i zachowac sie po dzentelmensku pokazujac tym samym klase/fason naszym sasiadom i swiatu. Po zeznaniach swiadkow okolicznosci wylotu do Smolenska prezydenckiego Tupolewa i innych niechetnie odtajnianych przeciekach ze zrodel wojskowych dowiadujemy sie, ze sp. kpt. Protasiuk (najnizszy stopniem officer na pokladzie) wykazal wiecej rozsadku i wyobrazni niz cala genaralsko-admiralska swita Pana Prezydenta – badz co badz odpowiedzialna za bezpieczenstwo i obronnosc Naszego Kraju.
Jak na razie polscy funkcjonariusze panstwowi zamiast zabrac sie do porzadkowania wlasnej stajni Augiasza emocjonalnie reaguja na marginalne szczegoly / przemilczenia w sprawozdaniu MAK-u. W klimacie nadchodzacych wyborow za rada swoich PR-owcow nasi politycy uciekli sie dosc pochopnie i nieroztropnie do topornej reguly, wg ktorej “najlepsza obrona jest atak” i to z oplakanym skutkiem. Bylo to jak musztarda po i tak nie smacznym obiedzie, ktory zreszta sami sobie zgotowalismy.
Jak wielu forumowiczow mam dosc tego ogolnonarodowego histerycznego rozczulania sie nad soba. Czas na trzezwe myslenie. Wizerunek Polski w swiatowych mediach zostal powaznie nadszarpniety. Pora na bardziej wywazony jezyk, na bardziej rozwazna nawigacje dyplomatyczna. To musi nastapic zanim miedzynarodowa opinia publiczna straci do nas cierpliwosc i ostatecznie wystawi Nasz Kraj a zwlaszcza jego elity polityczne na medialne posmiewisko.
Nie jest to tylko sprawa tak opacznie rozumianego przez naszych politykow honoru. Obawiam sie, ze jezeli nie wyciagniemy z tej i wielu poprzednich tragedii nalezytych wnioskow i nie wprowadzimy oprocz zmian personalnych ZELAZNE regulaminy dotyczace bezpiecznego przewozu/podrozowania osob piastujacych najwyzsze funkcje w panstwie nastepne nieszczescie jest tylko kwestia czasu. Sadzac z tego co dotychczas wladze Polski zrobily w tej sprawie obawiam sie, ze te wnioski utona w mdlym rocznicowym religijno-martyrologicznym pustoslowiu i... szyderczym smiechu Lecha K. z Wawelskiej krypty.
Na domiar zlego Episkopat oglosi sp. Lecha Kaczynskiego-Wawelczyka swietym - opiekunem ofiar lotniczych zamachow bombowych.
    • maxixxx Śledztwo smoleńskie - prokurator ujawnił tajemn... 10.06.11, 12:02
      Tajemnicę to pierwszy ujawnił pewien łysiejący facet od kilku lat na etacie premiera który wbrew prawu międzynarodowemu i przy sprzeciwie rosjan ujawnił stenogramy z czarnych skrzynek - od tego czasu zresztą prokuratorzy polscy mówią, że zaczeli być spuszczani na szczaw przez rosyjskich prokuratorów którym się nie dziwię bo partnerzy którzy współpracują razem muszą się traktować poważnie a Tusk pod publiczkę ujawniając stenogramy pokazał, że poważny nie jest

      Ja czekam tylko na raport komisji ministra Millera - bynajmniej nie dlatego, że jestem ciekawy co tam będzie ale uważam, że im szybciej te POPiSowe szambo wybije tym lepiej a po październikowych wyborach wygra SLD i Ruch Palikota które szybko posprzątają nasz kraj z tego łajna koalicji AWS-UW jakie się zaległo w świadomości moich rodaków pod nazwą PO i PiS
    • anna12-3 Śledztwo smoleńskie - prokurator ujawnił tajemn... 10.06.11, 12:35
      Nasza polska "niezależna prokuratura"-gdy jeden prokurator ujawnia supertajne dane dotyczące spraw woskowych w ramach NATO,CIA,koalicji terrorystycznej,dla gazety jest cacy,do innego zaś,który do końca nie wiadomo co zrobił-podejmuje bardzo jednoznacznie potępiające,pełne oburzenia stanowisko.Może się mylę i prokurator,przyjaciel gazety,który dokonał przecieku o rzekomych więzieniach CIA w Polsce,już nie jest prokuratorem?Jak ktoś wie,to będę zobowiązana za informacje,jakie kroki zostały względem prokuratora-papli,podjęte.
    • myslacyszaryczlowiek1 Prokurator był za bardzo dociekliwy 10.06.11, 12:56
      i za dużo by mógł się dowiedzieć od amerykańskich ekspertów.
      Różnica między naszymi ekspertami i ichnimi jest taka że oni te samoloty budują, mają ich tysiące, a nie kilkadziesiąt jak w Polsce.
      Pokazuje to chociażby przykład że u nas robi się eksperyment na drugim samolocie bo nikt nie wie czy przycisk "odchod" miał zadziałać w danych warunkach czy nie, a u nich bada się każdy fragment samolotu i znajduje się fragment zapalnika ładunku wybuchowego jak w katastrofie pod pewnym angielskim miasteczku. A u nas wrak samolotu sobie leży pod Smoleńskiem, i to wrak w którym zginęła głowa państwa, i to wrak który był niedawno remontowany w niezbyt przyjażnie nastawionym kraju. Kto sprawdził czy ktoś kabelków nie pozamieniał, mikroładunku wybuchowego w przewodzie hydraulicznym nie umieścił itd. sposobów były tysiące. Samolot to bardzo skomplikowana maszyna, a już pięć minut po katastrofie ogłoszono przyczynę wypadku - błąd pilotów działających pod presją. Przecież to śmierdzi na odległość, a sprawie próbuje się ukręcić łeb.
      • erte2 Re: Prokurator był za bardzo dociekliwy 10.06.11, 14:08
        myslacyszaryczlowiek1 napisał:

        ..... Samolot to bardzo skomplikowana maszyna, a już pięć minut po katastrofie ogłoszono przyczynę wypadku - błąd pilotów działających pod presją.

        Pięć minut po katastrofie to stado oszołomów ogłosiło że był to zamach. Natomiast ludzie naprawdę myślący (w odróżnieniu od tych którzy tylko tak o sobie mówią czy piszą) zastanawiali się jaka mogła być rzeczywista i prawdopodobna przyczyna ktastrofy - i najbardziej dorzeczna wydawała się właśnie spowodowana błędem pilota ewentualnie doprawiona ruskim bałaganem. Natomiast oficjalnie jeszcze nikt tego nie ogłosił, wyjąwszy tendencyjny i nierzetelny raport ruski.

        Natomiast rzeczywiście samolot to skomplikowana maszyna i swoim małym rozumkiem ogarnąć tego nie jesteśw stanie - więc może na drugi raz skorzystaj z okazji i siedź cicho bo kompromitujesz się ostatecznie.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Prokurator był za bardzo dociekliwy 10.06.11, 16:24
          Zajrzyj sobie do gazet z dnia po katastrofie i pokaż mi w którejś, że przyczyną był zamach, zalecam mniej tłuszczu bo od sklerozy tracisz pamięć. Natomiast media od razu pochwyciły tezę którą lansował Tusk, co zresztą Petylicki ujawnił.
    • stivi47 Śledztwo smoleńskie - prokurator ujawnił tajemn... 10.06.11, 12:58
      Ten Polski Prokurator jest tak samo wariacki jak ten zajob kaczynski dlaczego on sie domnie niezwrocil o wyjasnienie tej katastrofy tej Tutki tylko do Amerykanow ,Amerykani maja tyle samo pojencia co ten Kaczynski i ten zwieszony niby Prokurator odemnie dostana 100% wyjasnienie tego rozbicia tej Tutki nachlani tym Polskim bimbrem z rozpuszczalnika do farb tak nachlani ze nawet GENSTEJ MGLY juz nie mogli widzec postanawia ten maly Kaczynski landowac na brzozie ,landuj DZIADU chocby po naszych TRUPACH i to wszystko co tu jest jeszcze do wyjasnienia a Polak potrafi nawet sprzdaja polaki wiagre z domieszka GIPSU ,chleja Spirytus rozbijajac w Kutrach Rybackich Kompasy aby sie tylko nachlac polak potrafi Chinczyki niechca Autobany budowac to Polaki robia gwalt bo nawet Autobany nieumia sami budowac Polak potrafi smiechu wart
    • jurber1 Śledztwo smoleńskie - prokurator ujawnił tajemn... 10.06.11, 14:11
      Pasionek - jak kiedyś Ziobro - ujawniał tajemnice prokuratury swojemu "guru" - Kaczyńskiemu. Dowodzi tego wypowiedź Kaczyńskiego na zwołanej specjalnie w jego obronie konferencji prasowej: "Pasionek jest niewinny !" . To znaczy że wie wszystko co ten prokurator "konsultujący i nadzorujący" śledztwo prokuratury wojskowej robił To znaczy że był - jak Kamiński i Ziobro - tajnym i politycznym ramieniem PIS-u w niezależnej prokuraturze.
      • mike.recz Re: Śledztwo smoleńskie - prokurator ujawnił taje 10.06.11, 14:24
        Ewidentnie jest coś na rzeczy. Najpierw zlecenie dostaje cyngiel - Cezary Gmyz.

        Później Jarek organizuje konferencję. U nich to jest klasyk.
    • erte2 Śledztwo smoleńskie - prokurator ujawnił tajemn... 10.06.11, 14:17
      I znowu kaczy smród. Otóż o niewyraźnej przweszłości prokuratota Parulskiego mówi facet który zrobił wiceministrem sędziego Kryże a wicepremierem pegerowego buraka z również pezetpeerowską przeszłością. O pomniejszych pisowskich "aktywistach" nawet nie wspomnę, bo za mało tu miejsca żeby ich wszyskich wymienić.

      A gdyby tak jeszcze trochę głębiej pogrzebać w przeszłości jarosława kaczyńskiego - z jego "fałszywą" lojalką" - to dopiero mogłyby wyjść na jaw ciekawe rzeczy...
Pełna wersja