Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni

12.06.11, 11:07
czy ta Anna Siwak nie jest aby pomiotem Albina Siwaka
    • mannazwanny Tylko weg(etari)anizm!!!!! 12.06.11, 11:14
      Mieso to smierc i degradacja wszystkiego: zwierzat, natury i czlowieka!
      Transporty i rzeznie zwierzat to wspolczesna Treblinka...
      Reportaz doskonaly.
      • emilly_davisson Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 12.06.11, 11:45
        Tak, nie będzie na świecie dobrze, dopóki będą istniały takie miejsca. Dopóki hodowla zwierząt będzie się nazywała produkcją. Przykre jest jeszcze coś innego: w tej chwili przeciętny Europejczyk zjada o wiele więcej mięsa i produktów mięsopochodnych, niż robił to jeszcze kilkadziesiąt lat temu (nie mówiąc o wcześniejszych okresach), o wiele więcej, niż tego potrzebuje jego organizm, a mięso jest coraz gorszej jakości, ale za to coraz tańsze. Większa "produkcja" to większa dewastacja środowiska naturalnego (wycinane lasy równikowe na paszę, sprowadzaną następnie na drugi koniec świata, ścieki, hormony przedostające się do wody itd.), a po drodze wykorzystywanie pracowników.

        Na dodatek świnie są bardziej inteligentne od psów...
        • noc.nick.rasowy Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 14.06.11, 00:51
          Bardzo dobry kawałek publicystyki pokazujący prawdziwe oblicze 'neoliberalnego' coraz dzikszego kapitalizmu -Ten niekontrolowany wyścig za zyskiem przy równoczesnej degradacji zasobów matki ziemi, nadmiernej ekploatacji środowiska oraz najciężej harujących pracowników doprowadzi prędzej niż później do katastrofy...
          • ly1 Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 14.06.11, 09:36
            Ten rodzaj obłakania dotyczy całej planety-żądza zysku i rosnący apetyt na mięso +przeludnienie to jedna z głównych przyczyn globalnego ocieplenia i katastrof ekologicznych na ziemi.Druga sprawa to nasz stosunek do przyrody-uprzedmiotowienie ofiar ,ich masowy holokaust.A więc nie ma mowy o postepie moralnym ludzkości
            • aqwertz Re: patrzę na to z boku 14.06.11, 10:49
              Ja bym raczej zastanawiał się czy tego rodzaju artykuły nie są pisane na zlecenie nieuczciwej konkurencji.
              • noc.nick.rasowy Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 14.06.11, 11:36
                > A więc nie ma mowy o postepie moralnym ludzkości

                Nie ma mowy o jakimkolwiek postępie -Zachłanność i cięcie kosztów (vide kreatywna księgowość) neoliberalnego kapitalizmu jest zastraszająca. Przecież z tego a nie innego powodu nastąpił chociażby ogromy wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej. Oszczędności, omijanie prawa, spekulacje ukierunkowane na maksymalny zysk. Tylko patrzeć jak gnębieni w taki lub inny sposób pracownicy zaczną niszczyć maszyny i inne środki pracy, powracając tym samym do okresu wczesnego kapitalizmu...
              • snajperos Re: patrzę na to z boku 14.06.11, 12:33
                no. zastanow sie. juz wiesz?
        • kosmosiki Smacznego schabowego :) 14.06.11, 00:51
          Smacznego SCHABOWEGO. Rzekomo staropolskiej potrawy (bzdura to straszna) wytwarzanej z najplugawszego mięsa czyli świni.
          • krawiec6661 Re: Smacznego schabowego :) 14.06.11, 06:41
            Świnie w naturze są bardzo czyste, a pod względem inteligencji nie ustępują psom. To przez człowieka się zdegradowały. Nie rozumiem na czym ma niby polegać ta ich rzekoma plugawość.
            • wymiatator1 Re: Smacznego schabowego :) 14.06.11, 07:00
              Żydzi wraz z Arabami nie jedzą wieprzowiny, bo ta może zawierać pasożyty (włośnie). Dzisiaj zarażenie się nimi jest niemożliwe a nawet jeśli ktoś zje mięso z nielegalnego uboju i się zarazi to leczenie trwa najwyżej klika miesięcy.
              • zigzaur Re: Smacznego schabowego :) 14.06.11, 10:46
                Poza tym, te religijne przepisy powstały w krajach o znacznie cieplejszym od naszego klimacie i w czasach bezlodówkowych.
        • zigzaur Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 14.06.11, 06:00
          Hormony są substancjami białkowymi czyli szybko rozkładającymi się na substancje nieaktywne biologicznie.
          • pewalig7 Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 15.06.11, 05:14
            Pomyliło ci się z enzymami, duża część hormonów to nie białka: sterydy (całkiem pokaźna grupa), aminy (adrenalina), pochodne aminokwasów (tyroksyna) i inne. Akurat te stosowane w tuczeniu zwierzaków - sterydy anaboliczne - są bardzo stabilne.
        • krawiec6661 Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 14.06.11, 06:39
          Mięso jest nie tylko gorszej jakości, ale też jest w nim coraz więcej hormonu stresu, który wydziela się kiedy zwierze żyje i umiera w olbrzymim stresie i w mękach. Zjadając takie mięso karmimy się poniekąd tym nieszczęściem i śmiercią. Człowiek zawsze zabijał zwierzęta dla pokarmu, ale nigdy nie robił tego w tak bestialski. wyrachowany i okrutny sposób. Przykład: kurczaki, którym podaje się hormon wzrostu, ale taki, który powiększa jedynie piersi ptaka (najlepsze mięso), od czego potem łamią się kurczakowi nóżki, bo nie jest w stanie utrzymać takiego ciężaru. Kurczakowi obcina się tez dzioby i robi inne rzeczy, na które nie zasługuje żadne żywe stworzenie. To się na ludziach zemści okrutnie. Natura w jakiś dziwny, nie znany nam jeszcze sposób reguluje takie rzeczy, niezależnie czy jesteśmy wierzący, czy uznajemy karmę czy też podchodzimy do tych spraw sceptycznie. Wszystko to może być regulowane dzięki zwykłym prawom jakimi rządzi się natura.
          • misiu-1 Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 14.06.11, 07:33
            Naczytałeś się propagandowych bzdur i powtarzasz je, zupełnie bez związku z treścią artykułu, który wręcz sugeruje, że zwierzęta są tam traktowane lepiej od ludzi. Usypianie gazem przez ubiciem gwarantuje, że świnia nie jest w stresie. Niezależnie od tego hormony stresu, którymi tu usiłujesz straszyć, wydzielają się w organizmie każdego czytającego twoje dyrdymały w ilościach znacznie większych od tych, jakie mogą zjeść w schabowym ze świni ubitej całkiem na żywca. Hormonów wzrostu nie podaje się zwierzętom od dawna, ale nieświeża wegetariańska propaganda wciąż tego nie zauważa i serwuje, jak odgrzewane kartofle. Weź głęboki oddech i zmień lekturę, to ci się może poprawi.
            • ewa12321 misiu-1 14.06.11, 08:16
              niestety, troche malo wiesz o stresie, ktoremu podlega swinia podczas bicia. Nie tylko podczas samego bicia, ale tez i w czasie przed biciem. Hormony stresowe w miesie (polecam siegnac do literatury fachowej) sa tego dowodem.
              Nie ma ubojni, zwlaszcza w swietle nowych, coraz ostrzejszych przepisow unijnych, w ktorych zwierzeta nie podlegalyby stresowi. Glodne, spragnione zwierzeta w obcym otoczeniu.

              Wiec czesto poddaje sie zwierzeta uspakajaniu, takze przy pomocy dodatkow do paszy. Hormony wzrostowe nadal sa poszukiwane na rynku, wiec kto je zuzywa?
              • treonik1 Re: misiu-1 14.06.11, 08:38
                hormony wzrostu?, może kulturyści. Niestety albo stety, dziś hodowla to produkcja, mieszankę paszową się optyamilizuje- czyli tak układa aby jak nawięcej szło na przyrost masy mięśniowej.
                A teraz test na inteligencję- czy ktoś odważy się dodać substancję zabronioną (weź pod uwagę przykład hiszpańskiego ogórka) jeśli hoduje 5 tys świń?

                • nannek Re: misiu-1 14.06.11, 08:52
                  Czy wszystkich was posrało?

                  Może i ten stres u świnki jest okropny.
                  Ale ten artykuł mówi o ludziach o tragicznej sytuacji w obecnej Polsce o upodleniu i zezwierzęceniu ludzi.

                  A co do stresu to umierają na niego Polacy.
                  biznes.interia.pl/news/to-zabija-polakow-w-pracy,1614623
                  Polscy pracownicy są jednymi z najbardziej zestresowanych w świecie

                  • ewa12321 Re: misiu-1, tak sie pracuje wszedzie. 14.06.11, 10:25
                    Czy naprawde uwazacie, ze warunki pracy w ubojowni w innych krajach sa inne? Mozecie mi wierzyc, ludzie pracuja w identycznych i gorszych warunkach.

                    Natomiast nie wyobrazam sobie, aby tolerowano niemycie rak. A tutaj sie wyraznie o tym pisze. I jakos nikogo to nie razi. Mnie brzydzi. Mam nadzieje, ze firma straci wszystkie certyfikaty IFS, HCCP itd, ze nie potrafi zadbac o podstawowe przepisy higieny.
                    • soul.reaver Re: misiu-1, tak sie pracuje wszedzie. 14.06.11, 12:42
                      Widocznie nie wiele wiesz. Mowimy o ubojni nie o zakladzie Jozka z Bazin.
                • ewa12321 Re: misiu-1 14.06.11, 10:26
                  Czy kiedykolwiek widziales przepisy, co mozna dodawac do pasz?

                  • misiu-1 Re: misiu-1 14.06.11, 11:43
                    ewa12321 napisała:

                    > Czy kiedykolwiek widziales przepisy, co mozna dodawac do pasz?

                    Widziałem przepisy stanowiące, czego nie można dodawać. Wystarczy?
              • misiu-1 Re: misiu-1 14.06.11, 12:02
                ewa12321 napisała:

                > niestety, troche malo wiesz o stresie, ktoremu podlega swinia podczas bicia. Nie tylko
                > podczas samego bicia, ale tez i w czasie przed biciem. Hormony stresowe
                > w miesie (polecam siegnac do literatury fachowej) sa tego dowodem.

                Propaganda wegetariańska to nie jest literatura fachowa. To, że jakimiś badaniami da się wykryć w mięsie obecność śladowych ilości hormonów stresu, nie świadczy o tym, że mięso szkodzi. Tymi samymi badaniami dałoby się w każdej chwili wykryć te same hormony u ciebie. To fakt, że podczas silnego stresu u zwierzęcia wydzielają się hormony. Trzeba tylko pamiętać o kilku dodatkowych faktach:
                1. Hormony wydzielają się do krwi, a zwierzę podczas uboju się wykrwawia, więc w tkankach pozostaje ich niewiele
                2. Hormony są nietrwałe, więc podczas obróbki mięsa ulegają rozkładowi.
                3. Jednorazowo zjada się tylko mały kawałek zwierzęcia, a nie całe
                W związku z powyższym dawki, jaką jesteśmy w stanie wchłonąć, nasz organizm nie jest w stanie nawet zauważyć. Codziennie sam produkuje wielokrotnie większe ilości. Nadążasz?
                Jedyną istotną dla nas okolicznością przemawiającą za ograniczaniem stresu u zwierząt (poza względami etycznymi) jest to, że mięso zestresowanego zwierzęcia jest niskiej jakości (wodniste) za sprawą wysokiej zawartości kwasu mlekowego. Ot i cała filozofia. Rzeźnicy doskonale o tym wiedzą.

                > Wiec czesto poddaje sie zwierzeta uspakajaniu, takze przy pomocy dodatkow do pa
                > szy.

                Przy pomocy dodatków do paszy? Zastanawiasz się w ogóle nad tym, co piszesz?

                > Hormony wzrostowe nadal sa poszukiwane na rynku, wiec kto je zuzywa?

                Zajmujesz się dystrybucją hormonów wzrostu i dlatego wiesz, że są poszukiwane na rynku? Prokuratura zapewne chętnie zapozna się z twoimi informacjami. To kto poszukuje ich na rynku? Wal śmiało.
                • ewa12321 Re: misiu-1 14.06.11, 12:58
                  Misiu,
                  masz do czynienia z technologiem zywnosci z ponad 30 letnim stazem pracy, wiec przestan mi tu imputowac, ze moje wiadomosci oparte sa na wegetarianskiej propagandzie. Nadazam za Twoim tokiem wypowiedzi. Zdaje sobie sprawe, jak powstaje mieso PSE i kwas mlekowy jest wynikiem procesow hormonalnych u zwierzecia. Ale co z histamina? Ta powstaje w tkankach. Wiesz, co powoduje?

                  Zwierze przed ubojem zawsze poddawane jest czynnikom stresujacym i tego najlepsza ubojownia nie jest w stanie zmienic. Na dodatek w obecnej sytuacji, kiedy zwierzeta sa przewozone coraz dalej, gdyz zamykane sa ze wzgledow unijnych coraz wieksze ilosci ubojowni.
                  Widze tez zwierzeta stojace cale noce na przyczepach, aby nastepnego dnia doprowadzic je "oczyszczone" do ubojowni. To wszystko obserwuje w kraju zachodnim, w ktorym od ponad 30 lat mieszkam.

                  Mozna sie sprzeczac, czy zjadana ilosc hormonow (bo jednak da sie ich podwyzszona ilosc wykryc w miesie) jest dla organizmu zauwazalna, "zestresowane" mieso traci jednak wlasciwosci technologiczne. Dla masarni to problem. Ze zlego miesa nie daje sie robic dobrych wyrobow.


                  www.rsi.podkarpackie.pl/praktyki/publikacje/zalesie/artykuly/142%20Rudy.pdf
                  www.odr.pl/zwierz/trzoda/trz007.html
                  "Niewłaściwy transport przy zmiennych temperaturach otoczenia, odległość transportowa i długi czas trwania transportu bez zastosowania odpoczynku przedubojowego prowadzi, na sutek przebytego stresu, do utraty części glikogenu. W efekcie wpływa to na przebieg procesu glikolizy, który ostatecznie decyduje o zakwaszeniu mięsa i stanowi naturalną barierę przed rozwojem mikroflory bakteryjnej."


                  Zawodowo mam do czynienia ze wszelkimi mozliwymi dodatkami do zywnosci, mozesz mi wierzyc, prawo to jedno, praktyka drugie.

                  Co do pasz: jak myslisz, kto jest dzis najwieklszym odbiorca sacharyny?
          • ly1 Nasza pycha i bezczelność 14.06.11, 10:21
            względem innych gatunków sięga nieba,woła o pomstę.Zreszta nie tylko wobec innych gatunkow-kpiący stosunek mięsożercow wobec wegetarian tak wiele mówi o brutalnej bezwzględności tzw homo cholera wie czemu sapiens
            • misiu-1 Re: Nasza pycha i bezczelność 14.06.11, 12:14
              Zafunduj sobie jakąś psychoterapię, bo jesteś nieprzystosowany. Jaka pycha? Jaka bezczelność? Czy wilk zjadając zająca daje dowód pychy i bezczelności? Od początku świata albo ty zjadasz, albo ciebie zjadają. Spałeś w szkole na lekcjach biologii?
              • ly1 Re: Nasza pycha i bezczelność 14.06.11, 14:40
                Miliony,ba,miliardy wegetarian udowadniają,że człowiek ZNAKOMICIE obywa się bez mięsa.
                Więc to nie jest tak,że albo ty zjadzasz albo ciebie.Ty Misiu przepadasz za mięsem ,ale czynisz to dla przyjemności,jest to LUKSUS dla jednych kosztem drugich.A już gotuje się w człowieku,gdy ten samolubny ,okrutny homo każe uwielbiać swoją wielkośc i królewskośc w przyrodzie.Król powinien być wspaniałomyślny,rozumny,a my zachowujemy się jak irracjonalne podłe bestie
                • mecenas_misiura Re: Nasza pycha i bezczelność 14.06.11, 15:44
                  Pyszne eko-kiełki już były na obiadek?
        • ly1 Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 14.06.11, 09:27
          Upaśliśmy tego węża boa-biznes mięsny i terz jest tak potężny że wpływa na rząd,media,sieje dezinformację,fałszywą reklamę -że mięso jest konieczne,że jest zdrowe i wspaniałe,że daje siłę itp.Milczy się na temat plagi chorob cywilizacyjnych spowodowanych nagminnym spożywaniem mięsa,milczy się także na temat potworności jakie mają miejsce w rzeżniach
          • misiu-1 Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 14.06.11, 12:22
            ly1 napisała:

            > Upaśliśmy tego węża boa-biznes mięsny i terz jest tak potężny że wpływa na rząd
            > ,media,sieje dezinformację,fałszywą reklamę

            ROTFL
            Dezinformacja uprawiana przez biznes mięsny to pryszcz w porównaniu z kłamstwami rozpowszechnianymi przez organizacje obrońców zwierząt.

            > -że mięso jest konieczne,że jest zdrowe i wspaniałe

            A nie jest?

            > Milczy się na temat plagi chorob cywilizacyjnych spowodowanych nagminnym
            > spożywaniem mięsa

            Wręcz przeciwnie - tacy, jak ty, wciąż na potęgę łżą o tym, chociaż choroby cywilizacyjne nie mają nic wspólnego ze spożywaniem mięsa.

            > milczy się także na temat potworności jakie mają miejsce w rzeżniach

            A jakież to potworności? Włącz sobie National Geographic i zobacz, jakie potworności mają miejsce w naturze. Rzeźnie to przy tym luksus i komfort.
            • ly1 Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 14.06.11, 14:44
              Jak nie masz nic lepszego do powiedzenia tylko porównanie człowieka z tygrysami,wężami to wybacz,szkoda słów.Zachodzi jeszcze pytanie-po co ci tygrysopodobni ludzie chodzą do kościola i głosza ochronę poczętego ,nowego drapieżcy
      • czopciu Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 14.06.11, 00:16
        widzę że przeczytałeś cały artykuł od deski do deski i wyciągnąłeś głębokie refleksje.
        P.s. w tej chwili się zastanawiam co ma więcej rozumu od ciebie świński łeb na taśmie czy wegetariańska główka kapusty?
        • krawiec6661 Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 14.06.11, 06:45
          Empatia to cecha ludzi inteligentnych, za to obrzucanie gównem kogoś na forum bez podawania żadnych konkretów to zachowanie typowe dla prostaków. Jesteś w stanie wyciągnąć z tego jakąś refleksję?
          • ly1 Re: Tylko weg(etari)anizm!!!!! 14.06.11, 10:28
            Ludzie z jakimś ilorazem raczej nie idą do pracy na ubojowego,cóż tu wymagać
    • ubiquitousghost88 Brawo student! 12.06.11, 11:30
      A jak liźnie świata, to dorzuci rodakom trochę prawdy o włoskich mafioso, rasistach z urodzenia, którzy włażą do Polski z butami dzięki polskiej mafii i robią tam co chcą, dokładnie jak we własnym kraju.
      Inaczej nie potrafią.
      Polacy!
      Nikt się za was nie obudzi!
      • monoekann Re: Brawo student! 13.06.11, 23:04
        Dobra byla ta czesc z wymarzonym wlochem. usmialem sie.. haha, kobiszcza to maja marzenia i pretensje :D
    • anna451 Re: Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 12.06.11, 11:38
      i póżniej dziwią sie ,że bakterie coli atakują.A gdzie sanepid, inspekcja pracy a może i prokurator.Toż to prawdziwy obóz koncentracyjny tyle że nie niemiecki tylko włoski/ mafia?/
      • 1jery Re: Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 13.06.11, 23:29
        to pokazuje ze rzady olewaja a takie pseldo szefowie to jak pole borakow urwali sie gdzies z grzedy hii. polecam sad nie w polsce tylko sztrasburg od razu bo polskie sady nie pomoga
        • karim72 Re: Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 14.06.11, 17:14
          A ja tobie polecam slownik ortograficzny
    • devinskanovaves Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 12.06.11, 11:46
      Ta ostatnia pani ma racje, albo będzie tak jak jest albo inaczej to z Polakami guzik zrobisz, pracowałem w czymś takim, z mgr, jakbym nie odszedł to bym szybko awansował. Kolczyków nie można, no szok po prostu, jak sobie jedna z drugą by na takim kolczyku zęba złamała to ryk byłby że hej. I te gumki w lesie.......tu nie tylko Tusk ale i Angela porządku by nie dała rady zrobić
    • josif47 [...] 12.06.11, 11:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • vitek_1 Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 12.06.11, 11:59
      To jest prawdziwa Polska, jaką zafundowali nam ci co bawią się za państwowe pieniądze w halach w Gdańsku i Warszawie. Tylko nikt o tym nie mówi, ile kanałów tv byśmy nie mieli na każdym podniecają się tym że jakaś pani przeszła z pe-cośtam-cośtam do pe-cośtam (a przedtem była w pe-i-cośtam). Jakby kogokolwiek to obchodziło.
      • 1jery Re: Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 13.06.11, 23:38
        to jest tak jak w bajce pana kleksa o podal krzaczka mieszkala kaczka dziwaczka, a na przeciw drogi mag dolald drogi. i wszysty mowia nie o to chodzi ze w polsce do takich zeczy dochodzi.
    • rafi13 Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 12.06.11, 12:02
      Coż, zwracajcie uwagę skąd pochodzi mięso na wasz stół - z lokalnej masarni czy może z takiej fabryki gdzie i zwierzęta i ludzi traktuje się poniżej wszelkich standardów.
      To ludzie wybierają i decydują co kupują, to ludzie kształtują rynek. Polecam doskonały dokument pt. "Food Inc."
      Korporacje i żywność
    • dublin24 Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 12.06.11, 13:21
      Będąc jeszcze na studiach w 2004r wyjechałem na 3 miesiące wakacji do Walii "zarobić".
      Praca przez agencje pracy, w rzezni , pakowanie mięsa , mróz , ogromne tempo pracy , ciągły strach przed zwolnieniem, no cóż na krótką mete można było wytrzymać.
      Co mnie jednak najbardziej zadziwiło to gdy jeden chłopak z żywca stwierdził że tutaj (w walii) to sa super warunki , bo w rzezni w żywcu jak któryś pracownik na chwilę chociaż przestał pracować na linii to podchodził brygadzista i kopał go w z całej siły w dupe - to doskonale pokazuje jakie warunki "pracy" panują w małych miastach i wsiach w polsce.
    • dlugpubliczny Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 12.06.11, 13:29
      Typowe w jednoklasowej, spauperyzowanej i schamiałej Polsce - świnie w kierownictwie. Zera, które nie powinny być odpowiedzialne za usuwanie gnoju z chlewu.
    • tow_rydzyk Treblinka AD 2011 12.06.11, 15:52
      Nie mialem pojecia, ze w rzezniach stosuje sie wyprobowana hitlerowska "humanitarna" metode zabijania zwierzat w komorach gazowych.
      Co za zbieg okolicznosci w Treblince Ukraincy rowniez wyslugiwali sie "panstwom osi".
      A moze , ktos z "obslugi" tej instutucji zrobilby kilka ujec ukryta kamera video...bylby to doskonaly material na film dokumentalny ....

      z wegetarianskim i "wlosko-dzentelmenskim" pozdrowieniem
      tow_rydzyk


      P.S.
      Siwak to nie Siwiak - prosze pierwszego forumowicz o czytanie ze zrozumieniem...
      • aramba Re: Treblinka AD 2011 12.06.11, 16:33
        Jasne, ty byś po prostu szalał po hali z szablą i ciął od ucha do ucha. No jak, nie będzie dzisiaj napie...nia po uszach o KK?
      • ubiquitousghost88 Gdyby w policji byli wegetarianie, to by oni tam.. 12.06.11, 19:47
        ...dawno ukryte kamery zainstalowali.
        Ale waleczna policja bez mięsa nie może...


        tow_rydzyk napisała:

        > Nie mialem pojecia, ze w rzezniach stosuje sie wyprobowana hitlerowska "humani
        > tarna" metode zabijania zwierzat w komorach gazowych.
        > Co za zbieg okolicznosci w Treblince Ukraincy rowniez wyslugiwali sie "panstwo
        > m osi".
        > A moze , ktos z "obslugi" tej instutucji zrobilby kilka ujec ukryta kamera vid
        > eo...bylby to doskonaly material na film dokumentalny ....
        >
        > z wegetarianskim i "wlosko-dzentelmenskim" pozdrowieniem
        > tow_rydzyk
        >
        >
        > P.S.
        > Siwak to nie Siwiak - prosze pierwszego forumowicz o czytanie ze zrozumieniem..
        > .
        >
      • ly1 Re: Treblinka AD 2011 14.06.11, 10:58
        Bo wojna trwa nadal,tyle że teraz zmieniły się ofiary.Holokaust ten sam.I nigdy nie będzie pokoju ,dopóki będą istniały takie instytucje
        Nigdy też nie będzie prawdziwego dobrobytu-bo jakże możemy oczekiwać jakichś wspanialych warunkow na tej ziemi,gdy sami jestesmy grobami pomordowanych zwierząt
    • wnec2005 Pini Polonia 12.06.11, 17:38
      Pracowalem w rzezni w USA, gdzie Polacy trzymali nadzor nad Polakami, amerykanie sie nie wtracali. Takiej wazeliny w zyciu nie widzialem, Polak Polaka gnebil do granic mozliwosci. Polacy podniesli tez norme uboju swin z 400 co robili amerykanie gdy Polakow nie bylo do 1200 swin dziennie, Jankesi pukali palcami w glowy na widok Polakow. Prawie wszyscy z nich odeszli z rzezni a na widok Polaka odwracali sie tylem. Praca ponad ludzkie sily wszedzie donosiciele i szpiegostwo na rzecz pana Ochylskiego wlasciciela firmy. Ogolem w rzezni pracowal lud od magistrow do chlopow. Aby bylo jeszcze ladnej wlaciciel rzezni redukowal zarobki Polakom do minimum, ci aby cokolwiek zarobic godzili sie na nieludzkie traktowanie i prace po godzinach przy fabryce jak sprzatanie, malowanie, mycie wszystko czego potrzebuje fabryka, ludzie ci pracowali po 12 godzin dziennie i zarabiali grosze. To wszystko zrobili sobie sami Polacy nie zaden amerykanski kapitalizm, Polak naprawde potrafi. Rzecz dziala sie w stanie Iowa miasto Des Moines wlascielel firmy Polak Ochylski mam nadzeje ze go juz diabli wzieli.
      • oloolosz Re: Pini Polonia 14.06.11, 02:40
        dokładnie tak jest
    • kadykianus Jestem w szoku, że takie miejsce istnieje. 12.06.11, 17:44
      Masakra.
    • polakzidaho a gdyby tak założyć związek zawodowy? 12.06.11, 20:02
      w tym celu robotnicy zakładają związki - aby móc rozmawiać z pracodawcą nie jako indywidualny pracownik bez znaczenia, tylko partner. Dlaczego w tym zakładzie nie ma związku zawodowego? Jeżeli właściciel ma coś naprzeciwko, to powinien natychmiast pójść z torbami. Bez związków proletariat nie ma szans w konfrontacji z kapitałem.
      • ubiquitousghost88 Mądry jesteś. Ale w Polsce głupi zwyciężyli... 12.06.11, 21:46
        ...bo oni tylko udają głupich...


        polakzidaho napisał:

        > w tym celu robotnicy zakładają związki - aby móc rozmawiać z pracodawcą nie jak
        > o indywidualny pracownik bez znaczenia, tylko partner. Dlaczego w tym zakładzie
        > nie ma związku zawodowego? Jeżeli właściciel ma coś naprzeciwko, to powinien n
        > atychmiast pójść z torbami. Bez związków proletariat nie ma szans w konfrontacj
        > i z kapitałem.
      • smok_sielski Re: a gdyby tak założyć związek zawodowy? 14.06.11, 00:20
        Przecież gazeta tłucze codziennie artykuły, że związki to największe ZUO i nawet nie powinny istnieć.
        smok
        • kabanos84 Re: a gdyby tak założyć związek zawodowy? 14.06.11, 00:59
          Ale właśnie w takich zakładach powinny być związki, walczące o godność miejsca pracy a nie o kolejną trzynastkę czy "barbórkowe"
      • arius5 Re: a gdyby tak założyć związek zawodowy? 14.06.11, 01:53
        Pod tym wzgledem Polska znajduje sie nadal w latach 30-tych XX wieku.
        Do Eurpoy nam daleko, oj daleko.
        Zreszta za granica Polacy robia z siebie to samo, jedni charuja za polowe minimalnej stawki a drudzy rzna ich na kase na kazdym kroku.
        Narod niewolnikow.
        • aqwertz Re: a gdyby tak założyć związek zawodowy? 14.06.11, 10:29
          > Pod tym wzgledem Polska znajduje sie nadal w latach 30-tych XX wieku.
          > Do Eurpoy nam daleko, oj daleko.

          W latach 30 XX wieku Polska była nowoczesnym krajem. Już w listopadzie 1918 r. wprowadzono ośmiogodzinny dzień pracy, a II RP miała bogate tradycje socjalistyczne. Dopiero nadejście czerwonej zarazy zepsuło ten kraj do reszty.
      • zigzaur Re: a gdyby tak założyć związek zawodowy? 14.06.11, 06:01
        Nie opłaca się być proletariatem. Czy to w ubojni czy to w biurze.
    • ubiquitousghost88 Wałęsie tacy sami jak ten Włoch Nobla dali... 12.06.11, 21:53
      ...a Tobie 20 lat nie wystarczyło, żeby zrozumieć o co poszło?
      W PRL-u UB złapałoby takiego typa za gardło w ciągu 24 godzin.
      Zresztą jemu by w ogóle nie przyszło do głowy wybrać się z Ferrari do PRL-u.
      www.relay-of-life.org/pl/chapter.html



      elinkan napisała:

      > Pewnie ten italian fucking bastard nie płaci podatków... (anyway "ku..." is a s
      > econd name of your disgusting italian mother- you whore!)
      > Nagrać skur.wysyna i do "uwagi". Upublicznić przy okazji która polska przetwórn
      > ia korzysta z tej rzeźni.
      > "Germinal"- tylko tamta akcja tak 130 lat temu..
      > Rzygać się chce- i na tą mentalność- bo masa racji w tym, że to duża wina Polak
      > ów- i przede wszystkim na działanie rządu- w np. Wielkiej Brytanii też by robil
      > i takie patenty- gdyby MOGLI. Poczytajcie o pierwszych fabrykach, w których dzi
      > eci zapieprzały po 12 godzin dziennie.
      > Po prostu nasz pierd.. rząd uważa, że nasz naród to kupa ścierwiastego bydła, k
      > tóre nie ma żadnych praw, żadnej godności i nadaje się jedynie do wycyckania na
      > rzecz pomiotów rządzących- bo przecież swoje bachory i bachory siostry i ciotk
      > i i wujka ustawić trzeba do 10 pokolenia naprzód, nieprawdaż panowie rządzący?
      > Ceny europejskie - a nawet i gorsze- jeśli chodzi o dobra zaliczane do tzw. luk
      > susowych a zarobki chińskie....
      > Mam nadzieję, że ten kraj spłonie...
    • jan_dreptak Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 13.06.11, 22:32
      Nie chciało się nosić teczki trzeba ciągać dziś woreczki,

      • kasiax123 Re: Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 14.06.11, 00:42
        Guzik prawda. Wspaniala Polska nic nie zapewnia mnostwu ludzi z wyzszym wyksztalceniem. Sama bylam kilka lat bezrobotna, nie mialam znajomosci ani silnych lokci, na nic zdal sie moje zdolnosci i dyplomy. W koncu wyjechalam do Anglii i rowniez pracowalam w takich miejscach, no moze bez wyzywania i kopania w d, ale znam ten bol, uczucie, ze w safety butach, fartuchu, czepku, bez makijazu itp nie jestes juz kobieta.
        • zigzaur Re: Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 14.06.11, 05:59
          Bo widocznie wykształcenie nie dające konkretnej wiedzy bardzo potaniało, także w kategoriach rynkowych.
          Zdolności człowieka powinny być wykorzystane w celu umiejętnej sprzedaży tej zdolności.
          • kasiax123 Re: Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 14.06.11, 09:54
            Zgadza sie, zle wybralam studia, wtedy byla modna informatyka, ale Akademia Ekonomiczna nie przygotowuje wcale do tego zawodu. Ucza na niej wszystkiego i niczego. W ogole system edukacji w Polsce jest tak samo wg mnie beznadziejny jak i cala reszta- w Anglii od 16 lat uczysz sie juz bardzo konkretnie doslownie 1-3 przedmiotow, ktore przygotowuje Cie scisle do bycia fachowcem w danej dziedzinie, a w Polsce co? Najpierw ogolniak- 4 lata zdobywania bezsensownej wiedzy ze wszystkich mozliwych dziedzin, z ktorej i tak po kilku latach nic nie pamietasz. Potem studia, to samo, na AE wydzial Informatyka informatyki bylo moze kilka godzin w tygodniu, a cala reszta to wtlaczanie do glow steku niepotrzebnych bzdur! Ah, szkoda slow.
            • zigzaur Re: Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 14.06.11, 10:21
              Znam kilka osób o ukończonych 2 kierunkach studiów: ekonomia i informatyka. Pracują jako dyrektorzy finansowi. Widocznie mają porządną podbudowę i z ekonomii i z informatyki.
    • gosc9876 Bo kapitalizm to właśnie takie świństwo 13.06.11, 22:50
      a globalizacja drugie... Przyjeżdżają obcy i traktują nas jak bydło.
      • makova_panenka Re: Bo kapitalizm to właśnie takie świństwo 14.06.11, 00:38
        A rząd z Pinokiem na czele bawi się dalej.
        • wtes2 Skazać ba banicję dyrektorkę zakładu i wszystkie . 14.06.11, 11:36
          kierowniczki. Niech zakładem rządzi ta mocna silna kobieta.
    • hippolitkwas Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 13.06.11, 23:03
      Nie potrzeba kondominium,układu, Żydów, Niemców Rosjan. My Polacy potrafimy upodlić sami siebie jak nikt. Pod patronatem KK i JP II i kogo jeszcze tylko można.
      Jesteśmy ciężko chorym człowiekiem Europy ?
    • wybitniemadry w rzezni powinni prcowac rzeznicy 13.06.11, 23:06
      jestescie traktowani jak bydlo bo nie macie zadnego zawodu i nic nie potraficie, zupelnie jak bydlo.
    • bezebubol kto wam ku... karze w piekle pracowac?!idioci.... 13.06.11, 23:12
    • ulanzalasem Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 13.06.11, 23:26
      Żądali też regularnych wypłat od firmy, która zatrudnia dla Pini część załogi

      Czy nie czas ukrócić ten sprytny układ? Trzeba ubrać w lepsze ramy prawne firmy pośrednictwa bo jakość ich pracy jest poniżej wszelkiej krytyki, nigdy nie spotkałem się z pozytywnymi opiniami o nich, ludzie mają pracę to się "cieszą", ale dobrego słowa o takich firmach nie powiedzą.
      • makova_panenka Re: Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 14.06.11, 00:40
        W ogóle polskie prawo pracy co czysty bandytyzm na tle Europy.
    • legrange Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 13.06.11, 23:29
      No i wiadomo jakim sposobem 1 kg karkówki, np. w Tesco, może kosztować 9,99 zł. Klient ma taniochę, a pracownice ubojni w plecy. Nie napisano czy mają kaplicę i kapelana.
    • tia666 ciekawe jak pozbywa sie opasek Anna Siwiak... 13.06.11, 23:29
      mozliwe ze przed wlochem polyka je...
      Kiedys spiewalo sie: "Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy, jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy..."
      Teraz mozna zaspiewac : Czy byłeś kiedyś w Kutnie na tasmie w ubojni Pini, jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy..."
      • rakunica Re: ciekawe jak pozbywa sie opasek Anna Siwiak.. 14.06.11, 00:54
        Dodaje do mielonego.

        Anna Kozlowska
    • hetmanwiechu nie wazne ze wlochaty to hitler, wazne ze ladny 13.06.11, 23:30
      kobiety to jednak maja nasrane.

      Ta co nozem tluszcz kroi, powinna lekko pokroic wlocha miedzu nogami i ku... ku... by sie skonczylo bardzo szybko.

      Jakby polacy przeszli na judaism to zaklad by upadl.
      • babaqba Re: nie wazne ze wlochaty to hitler, wazne ze lad 13.06.11, 23:38
        Ależ to wszystko jest pochodną tego, że bardzo wielu Polaków jest takich, jak "hetman wiechu" - prostackich, chamskich do bólu zębów. Stąd i stosunki międzyludzkie są właśnie takie. Żądacie wersalu? Więc najpierw kindersztuba, nauka szacunku dla drugiego człowieka, dowiedzcie się co to "empatia". Mniej religii, więcej kultury. Bez tego będzie tylko gorzej.
    • 1234qwerty Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 13.06.11, 23:30
      Pamiętacie robole te 21 postulatów za tej parszywej gnębicielki komuny. Zle było to macie lepiej.
      • zigzaur Re: Pini Polonia w Kutnie. Numery w rzeźni 14.06.11, 06:06
        Za komuny nie było mięsa w sklepach. Rolnicy hodowali, rzeźnie biły a wcinali mundurowi.
        Blok posiadał gigantyczne armie plus ogromne siły policyjne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja