Niemieccy Polacy dostaną przywileje

13.06.11, 07:10
Stronę internetową ? Biuro !? Na litość boską. Dzieci z rozbitych małżeństw polsko niemieckich podczas spotkań z polskimi rodzicami muszą mówić tylko po niemiecku. Tym się zajmijcie !!! A nie stronami i siedzibami. I jeszcze oddtrąbią to jako sukces.
    • old.european No to swinie do koryta. 13.06.11, 07:11

      • alicja.30.tysiecy ... Dajmy im to samo ... 13.06.11, 09:02
        Dajmy im to samo: czyli zlikwidujmy mniejszość niemiecką, zlikwidujmy darmowe miejsca w Sejmie, otwórzmy im stronę internetową i dajmy jakieś muzeum.

        Ciekawe czy się tak samo ucieszą jak rzekomo my mamy się cieszyć.

        Powinna być symetria w stosunkach dwustronnych.
        • nfplakto Re: ... Dajmy im to samo ... 13.06.11, 09:10
          Mniejszosc niemiecka w Polsce jest na swojej ziemii, to taka duza roznica.
          • sick_chicken uu panie... 17.06.11, 09:58
            Nie nie nie, oni są na swojej BYŁEJ ziemi. I to byłej przez chwilę z perspektywy historii państw.
        • hans-jurgen Re: ... Dajmy im to samo ... 13.06.11, 09:49
          alicja.30.tysiecy napisała:

          > Dajmy im to samo: czyli zlikwidujmy mniejszość niemiecką, zlikwidujmy darmowe m
          > iejsca w Sejmie, otwórzmy im stronę internetową i dajmy jakieś muzeum.
          >
          > Ciekawe czy się tak samo ucieszą jak rzekomo my mamy się cieszyć.
          >
          > Powinna być symetria w stosunkach dwustronnych.
          --------------------------------------------------------------------------------------------
          --------------------------------------------------------------------------------------------
          Powrocmy do granic z 1937 roku.
          Jak reaktywowac to do konca.
    • euromichnik Wybiórcza łże jak zawsze 13.06.11, 07:23
      "Wybiórcza" jak zawsze łże.
      W jednym czterowyrazowym zdaniu aż dwa POtężne błędy merytoryczne. Co za bezczelność napisać, ze "Niemieccy Polacy dostaną przywileje".
      Po pierwsze jacy "niemieccy"? To POLACY mieszkający w Niemczech.
      Po drugie jakie przywileje?
      Od 20 lat to Niemcy mieszkający w Polsce mają olbrzymie przywileje, a Polacy mieszkający w Niemczech ŻADNYCH. Tam nadal w stosunku do Polaków obowiązuje hitlerowskie prawo (np. do dzisiaj nie oddano skonfiskowanego przez Hitlera majątku ZPwN). Nie pozwala się nawet rodzicom rozmawiać z własnymi dziećmi w jezyku polskim.
      Chamstwo "Wybiórczej" nie zna granic !!!
    • old.european Re: Niemieccy Polacy dostaną przywileje 13.06.11, 07:25
      1nick napisał:
      > Stronę internetową ? Biuro !? Na litość boską. Dzieci z rozbitych małżeństw po
      > lsko niemieckich podczas spotkań z polskimi rodzicami muszą mówić tylko po niem
      > iecku.

      Moze im sie po porostu lepiej po niemiecku rozmawia?
      Dajcie sobie spokoj z tym dramatyzowaniem, trzeba wpierw poznac tych "polskich rodzicow" a potem oceniac.
      Ja akurat znam jedna pania, co glosno krzyczy o dyskryminacji, nawet dziala w tym ich stowarzyszeniu . Jakbym mogl, odebralbym jej dzieci, bo je glodzi i zaniedbuje, ale kase bierze - mam na zelki i fryzjera, no i erotyczna bielizne.
      • axial_force To fajnie, że znasz "jedną panią"... 13.06.11, 09:27
        ale założenie, że Polakom w Niemczech nic się nie należy w związku z Twoją znajomością jest trochę na wyrost.

        Rzecz w tym, że z tytułu bycia mniejszością narodową przysługują danej grupie rozliczne przywileje. Polacy mieli ten status w Niemczech do momentu aż nie odebrał go im bezprawnie Adolf H, który ponadto polskich działaczy mniejszościowych w obozach wytracił.

        Dziś Niemcy mimo, że nie czerpią z tradycji III Rzeszy, nie chcą nam utraconego statusu przywrócić bo wiązałoby się to ze zwrotem nieruchomości i odszkodowaniami.

        Przyznanie cienkich jak słomka "przywilejów" przedstawione przez Wyborczą jako sukces obecnego rządu może być rozpatrywane jedynie w kategorii kroku w stronę dalszych zmian, a nie celu samego w sobie.
    • wirtualnyzbylut Re: Niemieccy Polacy dostaną przywileje 13.06.11, 07:29
      > Stronę internetową ? Biuro !? Na litość boską. Dzieci z rozbitych małżeństw po
      > lsko niemieckich podczas spotkań z polskimi rodzicami muszą mówić tylko po niem
      > iecku. Tym się zajmijcie !!!

      Nie ogladaj tyle "Uwag" czy innych tego typu smieci telewizyjnych.
      Nie ma czegos takiego w prawie niemieckim jak obowiazek rozmowy po niemiecku w rozbitych rodzinach.
      • afiag Re: Niemieccy Polacy dostaną przywileje 13.06.11, 07:43
        Dlaczego ma nie oglądać skoro to są prawdziwe przypadki. Nie wiem co jest w niemieckim prawie ale ich sądy orzekają właśnie tak. Spotkania takie muszą się odbywac w obecności niemieciego urzędasa a ten po polsku nie rozumie, więc sąd nakazuje rozmowy w j. niemieckim. To są znane przypadki i jest ich wiele. Trzeba być ślepym i głuchym żeby o tym nie wiedzieć.
        • hans-jurgen Re: Niemieccy Polacy dostaną przywileje 13.06.11, 09:40
          afiag napisał:

          > Dlaczego ma nie oglądać skoro to są prawdziwe przypadki. Nie wiem co jest w ni
          > emieckim prawie ale ich sądy orzekają właśnie tak. Spotkania takie muszą się od
          > bywac w obecności niemieciego urzędasa a ten po polsku nie rozumie, więc sąd na
          > kazuje rozmowy w j. niemieckim. To są znane przypadki i jest ich wiele. Trzeba
          > być ślepym i głuchym żeby o tym nie wiedzieć.
          -------------------------------------------------------------------------------------------
          -------------------------------------------------------------------------------------------
          Normalni rodzice, nawet po rozwodzie w kontaktach ze swoimi dziecmi nie potrzebuja
          posrednikowi nadzorcow, tak jest na calym swiecie, w Niemczech rowniez.
          Potrzeba natomiast takich nadzorcow i posrednikow tam gdzie rodzice sa osobnikami
          patologicznymi ( czasami tylko jedno z nich takie jest ) i dziecku grozi na przyklad uprowadzenie przez jednego z nich, wtedy panstwo ( w tym wypadku sad ) ma
          obowiazek do tego nie dopuscic i dlatego sa wyznaczani ci " kuratorzy " - urzednicy,
          a ze oni ( urzednicy ) nie maja obowiazku znac jezyka polskiego, wiec w czasie takich
          spotkan, sila rzeczy, rozmawiac mozna tylko w jezyku ktorym wlada ow " kurator " - urzednik,
          a to jest z reguly jezyk niemiecki. Takie same postepowanie jest stosowane takze
          w stosunku do innych narodowosci, np. tureckiej.
          Tak wyglada prawda i prosze nie siac zametu.
          • lmblmb Re: Niemieccy Polacy dostaną przywileje 13.06.11, 10:42
            Dzięki za wyjaśnienie, bo ten argument o konieczności rozmowy po niemiecku jesz często podnoszony i wykorzystywany przeciw Niemcom. Warto dowiedzieć się jak jest naprawdę.

            Co do samego problemu, to ze strony niemieckiej wystarczyłoby trochę taktu i dyplomacji w tych sprawach rozwodowych, ale obawiam się, że te słowa nie istnieją w języku niemieckim.
            • daaas Re: Niemieccy Polacy dostaną przywileje 13.06.11, 22:04
              ImbImb,
              Diplomatie.
              Takt.
              Potraktuj to jako krotki kurs niemieckiego dla "pracownikow naukowych".
              • lmblmb Potraktuj następujące jako kurs sarkazmu 15.06.11, 08:17
                daaas napisał:

                > ImbImb,
                > Diplomatie.
                > Takt.
                > Potraktuj to jako krotki kurs niemieckiego dla "pracownikow naukowych".

                Potraktuj następujące jako krótki kurs sarkazmu: słów "dyplomacja" i "takt" Niemcy po prostu nie znają. Jak coś załatwiają, to z gracją słonia w składzie porcelany.
    • marysia2773 Re: Niemieccy Polacy dostaną przywileje 13.06.11, 08:25
      Po co wyjeżdzali , skoro tam też im żle.
    • amarch znów sprzedano nas za parę stołków dla swojaków 13.06.11, 09:11
      i jak tu nie mówić, że Polaken są głupi?
    • sedaluk Niemieccy Polacy dostaną przywileje 13.06.11, 09:37
      Jeszcze troche o mitycznym majatku ZPwN-zwiazek ten dzialal przede wszystkim na terenach obecnej Polski-wiec co komu oddawac?Jezeli mowimy juz o oddawaniu, to jak sie ma w koncu
      sprawa z obywatelami polskimi pochodzenia niemieckiego, ktorych w Polsce po przejsciu frontu
      mordowano, wyrabowano i jezeli juz, to puszczono z torbami. Nie robiono roznic - nawet tym, ktorzy byli przeciw nazistom, to zgotowano.
      Co do Polonii-( bo polskiej mniejszosci w Niemczech nie ma)-to jest taka never ending story o braku organizacji i wiecznym warcholstwie. Najlepiej to widac na Bialorusi i na lLitwie, gdzie istnieje prawdziwa polska mniejszosc. Jedyne wiadomosci stamtad to tylko negatywne-spory, wasnie i walka z tamtymi wladzami
Pełna wersja