List otwarty do partii

19.06.11, 16:15
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • szama3 Re: List otwarty do partii 19.06.11, 16:30
      Sierakowski to jie jest "komuszysko" to niedorobiony anarchosyndykalista, ale w istocie reakcyjny prawicowiec....
      • janek-007 Renesans i reformacja nadejdą... 20.06.11, 00:39
        Brawo dla Sierakowskiego za trafna analizę obecnego bagna w którym przyszło nam żyć a niektórym pływać i to nieźle. W zasadzie zgadzam się z analiza Sierakowskiego, pisze w zasadzie. To co mam do zarzucenia Sierakowskiemu w tej analizie to asekuranctwo jego i jego środowiska. Sierakowski jednak asekurancko pominął w tej swojej analizie PiS i J.Kaczyńskiego oraz idę IV RP. J.Kaczyński, i inni, zaproponowali odtrutkę na neoliberalny i pseudodemokratyczny syf jakim jest III RP kolesiów z ferajna Donka włącznie. Gdzie był Sierakowski kiedy przy 'okrągłym (czytaj kanciastym) stole' i w Magdalence zdradzano i zdradzono o świcie idę Polski. Teraz panie Sierakowski to jest już po ptokach. Gdzie pan był wtedy kiedy trzeba było wystąpić przed szereg chociażby nawet tych miernych pismaków z GazWybu. Teraz to sobie pan możne biadolić i filozofować aż do znudzenia. Renesans i reformacja nadejdą ale nie z tej strony po której pan sobie wygodnie siedzi.
        • janek-007 Korekta... 20.06.11, 03:08
          Napisałem: "Gdzie był Sierakowski kiedy przy 'okrągłym (czytaj kanciastym) stole' i w Magdalence zdradzano i zdradzono o świcie idę Polski."
          Powinno być:"Gdzie był Sierakowski kiedy krytykowano zdradę przy 'okrągłym (czytaj kanciastym) stole' i w Magdalence bo wtedy właśnie zdradzano i zdradzono o świcie idę Polski."
          • sam16 Re: Korekta... 20.06.11, 05:03
            janek-007 napisał:

            > Napisałem: "Gdzie był Sierakowski kiedy przy 'okrągłym (czytaj kanciastym) stol
            > e' i w Magdalence zdradzano i zdradzono o świcie idę Polski."
            > Powinno być:"Gdzie był Sierakowski kiedy krytykowano zdradę przy 'okrągłym (czy
            > taj kanciastym) stole' i w Magdalence bo wtedy właśnie zdradzano i zdradzono o
            > świcie idę Polski."
            W przedszkolu albo w szkole podstawowej natomiast Kaczynski byl przy okraglymstole i w Magdalence.
            • janek-007 Właśnie dla tego skorygowałem... 20.06.11, 05:17
              Właśnie dla tego skorygowałem to zdanie tak żeby była jasność a Ty dalej nie zakumales. Bycie przy okrągłym stole to nie wstyd bo wtedy jeszcze było dość entuzjazmu i wiary. Kredyt J.Kaczyńskiemu się należy za to ze jak się połapał o co w tym okrągło-stołowym przekręcie chodzi to miał na tyle odwagi i szacunku dla siebie i Polski ze wypisał się z tego towarzycha. Obwinianie J.Kaczyńskiego za to ze był przy okrągłym stole to coś w rodzaju obwiniania położnej za to ze się urodziłeś, kapito.
              • maaac Re: Właśnie dla tego skorygowałem... 20.06.11, 07:18
                1. Kaczyński nie tylko "był". Nie był dziennikarzem czy kelnerem, był normalnym uczestnikiem Okrągłego Stołu. Jego kształt więc zasługą/winą Kaczyńskiego dokłądnie ta samo jak i innych uczestników obrad. Jezeli chodzi o twoje porównanie to on nie uczestniczył przy narodzinach, on również współzył z panienką która urodziła. III RP to tez jego dzieło.

                2. Działania Kaczyńskiego/skich nie ograniczały się tylko do Okrągłego Stołu. On dalej działał politycznie. Był elementem "układu" budujacego polską scenę polityczną.

                3. Artykuł pod, którym się raczysz wypowiadać ma zupełnie inną treśc niż "widzisz". To krytyka układu partyjnego, w którym PiS i Kaczyński grają jedne z pierwszych skrzypiec.
                Śmiesznym jest że wzywasz do popierania człowieka, który właśnie jest elementem tego układu.
                • janek-007 Spadłem z krzesła... 20.06.11, 16:28
                  J.Kaczyński elementem układu. Spadłem z krzesła. To właśnie układ zrobił z J.Kaczyńskiego/skich czarnego luda a wy daliście się na to nabrać w swojej bezgranicznej, ignorancji i bucie. Za naiwnych was nie uważam.
                  • wlodzimierz_nowak właśnie przeciw takiemu "kibolstwu" politycznemu.. 20.06.11, 18:45
                    zwołaliśmy Kongres Ruchów Miejskich, gdyż Polska ma problemy, polskie miasta mają problemy, a polska polityka zajmuje NASZ społeczny czas jakimiś fikcjami jak konflikt wewnątrz POPiSu.

                    www.kongresmiejski.pl/

                    Od dekady system polityczny ulega zamknięciu, co zamyka konkurencję. Mamy do czynienia z wprowadzaniem systemu dwupartyjnego tylnymi drzwiami.
                  • maaac Re: Spadłem z krzesła... 20.06.11, 19:02
                    :)

                    No to przeczytaj jeszcze raz artykuł. To naprawdę nie boli.

                    Proponuję również przypomnieć sobie początki Platformy Obywatelskiej. Oni też twierdzili, że są przeciwko "układowi" chociaż nie używali tego słowa.

                    A co do Jarosława Kaczyńskiego.... to sam sobie nagrabił i grabi co tylko buzię otworzy. Wiara, że to jakiś "Układ" (niech żyją nieśmiertelni ŻMC!, żydzi masoni, cykliści!) z niego robił czarnego luda powoduje, że mamy was jego zwolenników za tych nooo, nie bardzo na umyśle.
                    • janek-007 No to ładnie... 20.06.11, 19:19
                      No to ładnie macie ,nooo 30% społeczeństwa nie bardzo na umyśle. Ale bardzo na umyśle, dosłownie, są za to ci którzy rozkradają i rozpierniczaja Polskę. Idz się chłopie leczyć na nogi bo na głowę to chyba trochę za późno. Zeby ci było lepiej to dodam ze taka sama sytuacja panuje wszędzie tam gdzie nooo, władze mieli i maja tacy jak wy, bardzo na umyśle. Chyba się przeceniacie i tracicie proporcje.
                      • maaac Re: No to ładnie... 21.06.11, 03:45
                        :) ależ Kaczyński też miał lepkie ręce. Fundacja Solidarność nic ci nie mówi? Aaaa rozumiem to wstrętne kłamstwa.... tylko oskarżenia Kaczyńskiego są prawdziwe. Oskarżenia wobec Kaczyńskiego z definicji są kłamstwami czy to chodzi o jego teczki z UB czy przekręty finansowe.

                        A artykuł przeczytałeś? Czy dalej wolisz wierzyć zamiast czytać?
                  • jwasz1952 Re: Spadłem z krzesła... 20.06.11, 20:28
                    Janek zżera ciebie tęsknota za narodowym socjalizmem,czy zazdrośc żę innym żyje się lepiej.Ja myślę że Polacy nie dorośli żeby być narodem.
                • skilt zamiast dywagowania o okrągłym stole i udziału JK 20.06.11, 23:26
                  czy nie to trzeba wyraźnie powiedzieć, że ten stan "demokracji" zawdzięczamy solidaruchom (obecnie PO i PiS) z niewielką pomocą PSL i SLD (albo SLD i PSL). I takie podejście dopiero może być twórcze z analitycznego punktu widzenia aby cokolwiek proponować, planować, etc.


                  maaac napisał:

                  > 1. Kaczyński nie tylko "był". Nie był dziennikarzem czy kelnerem, był normalnym
                  > uczestnikiem Okrągłego Stołu. Jego kształt więc zasługą/winą Kaczyńskiego dokł
                  > ądnie ta samo jak i innych uczestników obrad. Jezeli chodzi o twoje porównanie
                  > to on nie uczestniczył przy narodzinach, on również współzył z panienką która u
                  > rodziła. III RP to tez jego dzieło.
                  >
                  > 2. Działania Kaczyńskiego/skich nie ograniczały się tylko do Okrągłego Stołu. O
                  > n dalej działał politycznie. Był elementem "układu" budujacego polską scenę pol
                  > ityczną.
                  >
                  > 3. Artykuł pod, którym się raczysz wypowiadać ma zupełnie inną treśc niż "widzi
                  > sz". To krytyka układu partyjnego, w którym PiS i Kaczyński grają jedne z pierw
                  > szych skrzypiec.
                  > Śmiesznym jest że wzywasz do popierania człowieka, który właśnie jest elementem
                  > tego układu.
                  • maaac Re: zamiast dywagowania o okrągłym stole i udział 21.06.11, 03:50
                    Woooow "solidaruchom", a reszta to co robiła? Udawała, że ich nie ma?

                    Niżej napisałem na czym naprawdę polega problem - kwestia konstrukcji ordynacji wyborczej.
                    Drugi problem to głupota ludzi - na temat tego, że PiS jest elementem układu politycznego co jawnie wynika z artykułu to wielu chce pisać, na temat tego na czym już trochę trzeba się znać - różnych ordynacji wyborczych już niewielu.
                  • sam16 Re: zamiast dywagowania o okrągłym stole i udział 21.06.11, 07:40
                    skilt napisał:

                    > czy nie to trzeba wyraźnie powiedzieć, że ten stan "demokracji" zawdzięczamy so
                    > lidaruchom (obecnie PO i PiS) z niewielką pomocą PSL i SLD (albo SLD i PSL). I
                    > takie podejście dopiero może być twórcze z analitycznego punktu widzenia aby co
                    > kolwiek proponować, planować, etc.
                    >

                    W propagandzie PiS to L.Kaczynski byl najwazniejszym czlowiekiem solidarnosci,ktory do konca zycia nie zdradzil jej idealow. Wszyscy inni to zdrjacy stojacy tam gdzie ZOMO.
                    W wielu postach mozna wyczytac ze polska demokracja to nie demokracja tylko jakas jej karykatura.
                    Mieszkam w Kanadzie gdzie kilka tygodni temu byly wybory do parlamentu.
                    Wyglala rzadzaca partia konserwatywna. Tak samo jak w Polsce ludzie glosowali na konserwatystow nie dlatego ze sa nalepsi ale dlatego ze inne partie nie daja poczucia stabilnosci.
                    Co ciekawe przeciwko partii ktora wyglala w sumie glosowalo 60% Kanadyjczykow ale glosy oddane na inne partie tak sie rozlozyly ze rzadzacym wystarczylo 40% aby utworzyc wiekszosciowy rzad bez koalicjantow.
              • sam16 Re: Właśnie dla tego skorygowałem... 21.06.11, 04:11
                Nie polapal sie ani nie wypisal sie z tego towarzystwa tylko zosltal wyrzucony przez Walese.
                Natomiast jesli chodzi o okragly stol to nikogo nie obwiniam ze bral w nim udzial.
                Natomast brzydze sie Kaczynskim,ktory czynnie byl zaangarzowany w postanowienia okraglego stolu a teraz opowiada jak to Polacy zostali przez okragly stol oszukani.
                Jesli zostali oszukani to przez Kaczynskiego bo on jako prawnik prawdowpdobnie mial swoj wklad w redagowaniu koncowych postanowien.
                Uzywajac twojej metawofry Kaczynski asystowal przy narodzinach nowego ukladu sil jaki uzgodniono przy okraglym stole i realizowal grzecznie jego postanowienia dopoki bylo mu to na reke czyli dopoki bral pensje z kancelarii prezydenta.
                Kiedy przestalo mu sie to oplacac zmienil zdanie. To sie nazywa hipokryzja i konionkturalizm.
                • janek-007 Swoja głupota i abstynencja intelektualna... 21.06.11, 18:17
                  Ty, sam16 i tacy jak ty jesteście jednak ze tak powiem ograniczeni umysłowo czy raczej chorzy umysłowo z nienawiści. Powtarzacie bezkrytycznie nieprzetrawione kłamstwa zwymiotowane przez obrońców III RP i jej akolitów. Wszystko to co piszecie a raczej powtarzacie to brednie wyssane z waszych brudnych paluszków. Powtórzę jeszcze raz; przez 4 lata PO, SLD i inni nienawistnicy wydali masę kasy podatników żaby oskarżyć i zdyskredytować J.Kaczyńskiego, miedzy innymi, i PiS. Zadne z tych kłamstw-oskarżeń nie zostało udowodnione a wszystkie procesy które wytaczaliście J.Kaczyńskiemu zostały umorzone i to nawet nie przez byle kogo ale administracje i przez nierząd PO i Tuska. Niczym, ale to absolutnie niczym nie byliście w stanie obsmarować PiS i J.Kaczyńskiego. Pozostały wam tylko pomówienia, klasowa i oszczerstwa które produkujecie jak głupi śmiech. Podziwiam was za wasze zaparcie w powtarzaniu waszych bredni, kłamstw i oszczerstw które już dawno zostały odrzucone przez prokuratury i rożnego rodzaju sady jako bezpodstawne ale dla was to wszystko za mało i nie wystarcza, rzeczywiście ktoś wam chyba zrobił lobotomie. Swoja głupota i abstynencja intelektualna bijecie wszelkie rekordy w pluciu na odległość. Ile razy można wam tłumaczyć te same fakty nb. zaakceptowane przez sady i prokuratury a wy nic ale dalej siedzicie w tym waszym 'jasnogrodzie' jak otumanione ćmy. Widocznie najciemniej jest pod latarnia jasnogrodzka.
                  • sam16 Re: Swoja głupota i abstynencja intelektualna... 22.06.11, 08:06
                    janek-007 napisał:

                    > Ty, sam16 i tacy jak ty jesteście jednak ze tak powiem ograniczeni umysłowo czy
                    > raczej chorzy umysłowo z nienawiści. Powtarzacie bezkrytycznie nieprzetrawione
                    > kłamstwa zwymiotowane przez obrońców III RP i jej akolitów. Wszystko to co pis
                    > zecie a raczej powtarzacie to brednie wyssane z waszych brudnych paluszków. Pow
                    > tórzę jeszcze raz; przez 4 lata PO, SLD i inni nienawistnicy wydali masę kasy p
                    > odatników żaby oskarżyć i zdyskredytować J.Kaczyńskiego, miedzy innymi, i PiS.

                    O jakich sadach i oskarzeniach piszesz. W moim poscie nie ma ani jednego slowa na ten temat. Nie rozumiesz co czytasz czy masz halucynacje.
                    Kaczynski bral udzial w obradach Okraglego Stolu.
                    Bral udzial w obradach w Magdalence.
                    Jako urzednik kancelarii Walesy czynnie wcielal w zycie postanowienie Okraglego Stolu.
                    Kiedy zostal przez Walese wyrzucony z kancelarii spalil kukle Walesy zdaje sie razem z Macerewiczem a L Kaczynski w pierwszym wywiadzie po wyborze na prezydenta dla Le Monde nazwal Walese zdrajca.
                    Powtorzylem fakty historyczne i ani slowa o sadach i oskazenieach.
                    To nie ja tylko fakty historyczne pokazuja nikczemnosc Kaczynskiego i jego zaklamanie.
                    A ty w swoim amoku nie podajesz zadnych argumentow tylko na przemian jak mantre odmieniasz slowa o klamstwo,falsz i tak w kolko.
                    Jestes takim samym intelektualista jak Kaczynski,ktory w dokumencie pozal sie boze programowym napisal slowo gospodarka i tacy jak janek glasza wszem i wobec ze prezes ma program gospodaczy co jest oczywistym klamstwem.
                    • janek-007 Jeszcze raz spróbuje ci wyjaśnić to co napisałe... 22.06.11, 20:44
                      Jeszcze raz spróbuje ci wyjaśnić to co napisałem. Mój pierwszy post był pochwala dla Siarkowskiego za dobra analizę tego co obecnie istnieje w Polsce i nie tylko oraz wytknąłem Sierakowskiemu asekuranctwo dla tego ze Sierakowski biadoli nad obecnym stanem polskiej polityki i generalnie nad degrengolada metod i wartości tejże. Coś w rodzaju będąc w lesie nie widzi drzew. Przypomniałem Sierakowskiemu ze w swojej analizie pominął wysiłki PiS i J.Kaczyńskiego chcącego zreformować i ozdrowić obecna patologiczną sytuacje. Jak wszyscy wiemy wysiłki PiS i J.Kaczyńskiego zostały storpedowane przez wiadomo kogo, Leppera, Giertycha, Marcinkiewicza i Marka Jurka. Takie przedstawianie sytuacji przez Sierakowskiego jest i zawsze będzie intelektualnie nie uczciwe i asekuranckie co jest oczywista oczywistością dal tych którzy wiedza kim są jego obecni promotorzy. Dla takich jak ty sama wzmianka i PiS i J.Kaczyńskim działa jak denaturat na czerwone mrówki i od razu zaczynają się obelgi, insynuacje i oszczerstw całkowicie bezpodstawne. Masz problemy z koncentracja i synteza sytuacji. Nie będę ci pisał czy jesteś nie uczciwy intelektualnie czy mało gramotny ale za to jak robot powtarzasz bluzgi ze swojej anty PiS-owskiej i anty J.Kaczyńskiej czerwonej czytanki która dostarczają wam ci którzy są odpowiedzialni za degrengoladę i ogólny syf w polskim życiu politycznym i społecznym. Mam nadzieje ze Sierakowski jeszcze nie wykuł na blachę tej waszej czerwonej czytanki chociaż popełnił nieuczciwość intelektualna w swojej analizie. Amen.
                      • tymon99 Re: Jeszcze raz spróbuje ci wyjaśnić to co napisa 23.06.11, 09:52
                        janek-007 napisał:

                        > Jak wszyscy wiemy wysiłki PiS i J.Kaczyńskiego zostały storpedowane przez wiadomo kogo, > Leppera, Giertycha, Marcinkiewicza i Marka Jurka.

                        czyli przez jego własne zaplecze polityczne? ludzi najbliższych mu ideowo? coś się tu nie zgadza.
                        (używano wtedy słowa "przystawki", twoim zdaniem zapewne niesłusznie..)
                        • janek-007 To nie było jego zaplecze polityczne... 23.06.11, 17:08
                          To nie było jego zaplecze polityczne. To były 'śpiochy' które ustawiono jako liderów rożnych partyjek które zagospodarowywały rożne egzotyczne i niezbyt uczciwe środowiska. Jak nadszedł czas zagrożenia dla budowniczych III RP kolesiów i rożnych Zdzichów to wtedy uruchomiło się tych śpiochów. Za przykład możne właśnie posłużyć Lepper, Giertych, Marcinkiewicz i Marek Jurek oraz obecnie PJN. Po wykonaniu 'zadania' czyli rozwalenia koalicji z PiS ci 'politycy' nie są już potrzebni i ich środowiska tez. Po prostu te partyjki przestały istnieć. Nastopna partia do odstawki to SLD ale maja oni a właściwie niektórzy prominenci tej partii jeszcze trochę 'do roboty' wiec SLD dalej się snuje na polskiej scenie politycznej jak smród po gaciach.
                          • tymon99 Re: To nie było jego zaplecze polityczne... 24.06.11, 14:09
                            janek-007 napisał:

                            > 'śpiochy' które ustawiono

                            ale.. kto ustawił? <hahaha>
                            • zmarzlak Re: To nie było jego zaplecze polityczne... 18.08.11, 19:51
                              > ale.. kto ustawił? <hahaha>

                              a) ruscy
                              b) zydzi
                              c) opcja niemiecka
                              d) cyklisci
    • q-ku jesteśmy zakładnikami zwycięzców z wyborów 19.06.11, 16:32
      partie zachowują się tak, jakby nas co 4 lata porywali terroryści i potem już nic nie mamy do gadania - dopiero za 4 lata w kolejnych wyborach
      - możemy sobie wtedy wybrać innych terrorystów
    • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna program wyborczy Kaczki Dziwaczki 19.06.11, 16:37
      Jeżeli popierasz mój program wyborczy, to nie chodź na wybory i nie głosuj. Jeżeli jednak koniecznie chcesz zagłosować, to na wszystkich kartach do głosowania napisz DUŻYMI LITERAMI I drobnym maczkiem:

      GŁOSUJĘ NA KACZKĘ DZIWACZKĘ

      PROGRAM WYBORCZY KACZKI DZIWACZKI

      1. Minimalna pensja pracownicza jest równa pensji posła do Sejmu.

      2. Każdy pracownik zarabiający pensję minimalną ma prawo nic nie robić w miejscu pracy jak poseł w Sejmie.

      3. Każdy pracownik zarabiający pensję minimalną ma prawo spać w miejscu pracy jak poseł w Sejmie.

      4. Każdy pracownik zarabiający pensję minimalną ma immunitet pracowniczy; pracownika zarabiającego pensję minimalną nie można zwolnić przed upływem czterech lat.

      5. Każdy pracownik zarabiający pensję minimalną ma obowiązek podnieść rękę do góry i nacisnąć guzik kilka razy w miesiącu.

      GŁOSUJ NA KACZKĘ DZIWACZKĘ I MIEJ ich TAM, GDZIE JA ich MAM

      ***


      Koryto czeka, orwellowskie świnie charczą i ślinią się na myśl o następnych czterech latach przy sutym korycie. Uczta tych orwellowskich świń odbywa się za Wasze pieniądze - to Wy zapłacicie rachunek za wszystkie orwellowskie świnie, na które zagłosujecie!!!


      NIE GŁOSUJCIE NA NIKOGO !


      Ponieważ wyścig orwellowskich świń do polskiego koryta już się zaczął, zachęcam Wszystkich do niegłosowania na nikogo.

      NIE GŁOSUJCIE NA NIKOGO !


      Żadna z tych orwellowskich świń nie zasługuje na Wasz głos, ponieważ wszystkie te orwellowskie świnie działają na Waszą niekorzyść. Nie tuczcie ich!

      Pamiętajcie, że każdy Wasz głos to około 5 zł wrzucone do kieszeni tych bezsensownych partyjek cwaniaczków. Pamiętajcie, że jeżeli tysiąc Polaków zagłosuje, to do kieszeni tych partyjek wpadnie 5000 zł. Nie szkoda Wam Pieniędzy?

      Jeżeli 100000 Polaków pójdzie na wybory i zagłosuje, to partyjki cwaniaczków zarobią na Was 500000 zł. Czy chcecie dorabiać cwaniaczków, którzy Was oszukują? Czy potraficie wskazać chociaż jednego polityka, który Was nie oszukał? Czy dalej chcecie głosować na oszustów i cwaniaczków pchających się do państwowych i samorządowych posadek ?

      PRZEPĘDŹCIE TE ORWELLOWSKIE ŚWINIE !!!

      Te świnie żerują na Waszej naiwności, ale oszukują Was bezczelnie i bezwzględnie. Pokażcie chociaż jedną partię, która rzetelnie wypełniła obietnice wyborcze! Wypędźcie tych oszustów gdzie pieprz rośnie i raki zimują. Jeżeli nie macie co robić z pieniędzmi, to kupcie tym orwellowskim świniom bilet na księżyc (w jedną stronę). Niech odlatują jak najdalej.

      NIE BĄDŹCIE NAIWNI.

      Połowa Polaków nie chodzi na wybory - Wy też nie chodźcie na wybory! Niech ten system władzy cwaniaczków zginie własną śmiercią, niech partie rozlecą się i niech partyjni działacze zostaną bez posadek, bo nikt na nich nie zagłosuje.

      Niech głupie orwellowskie świnie, które piszą ból jako bul i obiad jako obiat, zostaną raz na zawsze pozbawione Waszych pieniędzy!


      Niech leniwe głupki wreszcie przestaną rządzić Mądrymi. Nie płaćcie im swoimi wyborczymi głosami, bo każdy Wasz głos to 5 zł wydane na utrzymanie tych partyjnych koterii złożonych z głupich cwaniaczków, którzy nawet nie umieją napisać matury - najwyżej napiszą matórę. Nie głosujcie na nich!

      Niech leniwe orwellowskie świnie wreszcie przestaną rządzić ciężko pracującymi Ludźmi!
      • 1ewkas Re: program wyborczy Kaczki Dziwaczki 19.06.11, 17:23
        Mogę się z Tobą zgodzić, że głosujemy na orwellowskie świnie. I to wszystko.
        Twoje wezwanie do bojkotowania wyborów miałoby sens tylko w przypadku, gdyby obowiązywała zasada, że poniżej pewnego procenta frekwencji /np. 50 %/ wybory są nieważne.
        A tak co, ja i wielu przekonanych Twoimi argumentami nie pójdziemy, ale karnie pójdzie 100 tysięcy pisuarów i Kaczor będzie miał poparcie 80 %. O to Ci chodzi ?
        Jeśli tak, zapomnij.
        • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna dlaczego nie ma różnicy między PiS, SLD i PO 19.06.11, 20:37
          Dla Polski i dla Polaków nie ma zupełnie żadnej różnicy, kto wygra. Posłuchajcie, dlaczego. Ktokolwiek wygra wybory, PiS, SLD, PO czy PPP, nic zupełnie się nie zmieni. Dlaczego nie ma żadnej różnicy? Politykę ekonomiczną dyktuje nam w całości Międzynarodowy Fundusz Walutowy a wszystkie ustawy tworzymy pod dyktando dyrektyw komisji Unii Europejskiej. Polska nie prowadzi żadnej samodzielnej polityki zagranicznej ani żadnej innej. Polska nie jest w żadnym stopniu samodzielna, a zadaniem polityków jest sprawianie wrażenia niezależności i samodzielności w celu zmylenia społeczeństwa.

          Niestety, ta polityka jest całkowicie szkodliwa dla ogólnych interesów wszystkich obywateli. Rozumiem przez to, że każdy człowiek w Polsce w sumie więcej traci, niż zyskuje na wyzysku Polski przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Unię Europejską. Podaję przykłady:

          przykład nr 1. cena mieszkania

          Wskutek wspólnej polityki i zmowy rządu, banków, samorządu lokalnego i deweloperów cena mieszkania jest 8 razy większa, niż koszt zbudowania mieszkania. Ceny mieszkań rujnują Polaków zaciągających kredyty na 40 lat, których i tak nie będą w stanie spłacić. Mieszkania można byłoby nabyć po cenie 8 razy niższej, gdyby nie zmowa rządu, banków, samorządu lokalnego i deweloperów. Wystarczyłoby, żeby Sejm wydał ustawę pozwalającą budować w systemie spółdzielczym bloki mieszkalne na gruntach rolnych należących do rolników, a cena nowego mieszkania spadnie 8 razy.

          przykład nr 2. "bezpłatna" edukacja

          Nie ma nic prostszego, niż zorganizować efektywny system edukacyjny w społeczeństwie informatycznym, jednak kontrolowana przez rząd szkolna edukacja zupełnie upadła - miarą upadku systemu edukacji jest powszechność tzw. "korepetycji", które oznaczają w praktyce to, że im więcej i powszechniej udziela się korepetycji, tym większa jest niewydolność systemu edukacyjnego kontrolowanego przez rząd i kuratorium. Współczesna polska szkoła nie uczy, lecz ogłupia. Ogłupieni przez szkołę uczniowie muszą brać korepetycje, żeby cokolwiek zrozumieć.

          przykład nr 3. "bezpłatne" przychodnie i szpitale

          Tylko osoby znające się na medycynie umieją bez problemu wykazać w przypadku każdego pacjenta, jakie błędy lekarskie popełniają lekarze powodując śmierć pacjentów w ten sposób, że nie można wykazać lekarzom żadnego zaniedbania. System "bezpłatnej" opieki medycznej to system ukrytego zabijania pacjentów poprzez odpowiednie pokierowanie rozwojem chorób w ten sposób, aby w efekcie nastąpiła śmierć pacjenta. Ja sama znam tylko kilka szpitalnych sposobów spowodowania śmierci pacjenta w ten sposób, żeby wyglądało to na naturalną śmierć. Słyszałam o przypadkach zabijania nielubianych (zbyt uciążliwych) pacjentów przez pielęgniarki. W jednym przypadku na własne uszy słyszałam propozycję wykonania eutanazji przez "uczynną" pielęgniarkę.

          przykład 4. przymusowy ZUS

          ZUS jest najgorszym podatkiem, ponieważ finansuje system przedwczesnego zabijania ludzi opisany w przykładzie 3. Na pewno każdy zna osoby, które zmarły w wieku 60, 70 lat, chociaż mogłyby żyć znacznie dłużej, gdyby nie wadliwa opieka szpitalna. ZUS jest eksterminacyjnym systemem pobierania opłat od każdego, chociaż statystycznie tylko drobna część społeczeństwa będzie żyła tak długo, żeby odzyskać to, co wcześniej wszyscy musieli wpłacić do ZUS-u. Ci, którzy umrą mając 50 lub 60 lat, nieodwracalnie tracą wszystko to, co wpłacili do ZUS-u. ZUS zyskuje na przedwczesnej śmierci obywatela, ale traci rodzina tego obywatela i spadkobiercy. Gdyby pieniądze zmarłego nie znalazły się ZUS-ie, spadkobiercy mogliby dostać olbrzymi majątek zmarłego - ale ponieważ majątek ten przymusowo znalazł się w ZUS-ie, rodzina zmarłego na zawsze traci kilkaset tysięcy złotych.

          • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna Kiszczak, Michnik, Kwaśniewski, Wałęsa, Mazowiecki 19.06.11, 21:12

            Reżyser Andrzej Wajda wspomina wojnę orwellowskich świń (Tadeusza Mazowieckiego, Lecha Wałęsy) o polskie koryto. Lepiej zrobiłby nakręcając film ujawniający kulisy walki "polskich" polityków o polskie koryto. Jest co pokazać.

            "W 1990 r. przed wyborami prezydenckimi obóz Lecha Wałęsy walczył z obozem Tadeusza Mazowieckiego." Pogryźli się walcząc o stołki, ale wcześniej tak się kochali, jak widać na obrazku:
            www.dzieje.pl/gallery2/main.php?g2_view=core.DownloadItem&g2_itemId=94&g2_serialNumber=4
            Lech Wałęsa i Tadeusz Mazowiecki, wcześniej wspólnicy, potem walczące na śmierć i życie orwellowskie świnie rozszarpujące się w walce o stołek i koryto. Porozdawali sobie stołki, podzielili się korytem, dogadali się.

            Na obrazkach widać obmierzłe elity nowej żydokomuny:

            img168.imageshack.us/img168/2536/magd02mp2.jpg Mazowiecki, Kwaśniewski, Wałęsa, Michnik - szczęśliwe chwile orwellowskich świń.

            Najpiękniejsze chwile z życia żydokomuny. To oni rządzą. Orwellowskie świnie przy polskim korycie widoczne na poniższych fotkach:

            img509.imageshack.us/img509/3350/magd01ni6.jpg poznajecie ich? Wypilibyście z nimi kielicha czy dalibyście im w mordę?
            img223.imageshack.us/img223/8440/magd03ri7.jpg tu SB-cki generał Kiszczak zapija do Wałęsy i Michnika.

            Tymczasem śląscy górnicy rozstrzelani przez pluton egzekucyjny ZOMO leżą spokojnie metr pod ziemią.

            Widzicie szczęśliwe twarze pijanych orwellowskich świn tarzających się przy korycie? Spójrzcie teraz na wyreżyserowane i patriotycznie nadąsane gęby żydokomuny pozującej do zdjęć:

            www.dzieje.pl/gallery2/main.php?g2_view=core.DownloadItem&g2_itemId=94&g2_serialNumber=4
            ŚP. prałat Jankowski tak opisał władzę nowej żydokomuny:

            "Te wszystkie partie, to jeden i wciąż ten sam mutant polityczny, sterowany przez Adama Michnika, który po 1989 r. zhańbił się deklarowaną publicznie przyjaźnią z Jerzym Urbanem i Wojciechem Jaruzelskim, który w Australii powiedział, że Polakami to się łatwo rządzi, bo Polacy to stado baranów, a sam wstydzi się nawet przyznać do swoich judaistycznych korzeni i do swego prawdziwego nazwiska! Ukrywa się więc pod nazwiskiem: Michnik"

            Szkodliwość władzy nowej żydokomuny widać najlepiej obserwując zadłużanie polskiego społeczeństwa, bo Polakami łatwo się rządzi:

            170 000 000 000 PLN długu było w roku 1989, kiedy nowa żydokomuna przejęła władzę
            280 000 000 000 PLN zostawił rząd Buzka/Balcerowicza/Geremka w 2001 roku
            440 000 000 000 PLN zostawił rząd Millera/Belki w 2005 roku
            527 000 000 000 PLN zostawił rząd PIS Marcinkiewicz/Kaczyński w 2007 roku
            790 000 000 000 PLN mamy teraz dzięki wysiłkom Tuska PO/PLS w 2010 roku

            Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że rządy żydokomuny z magdalenki zrujnowały Polskę? Folwark zwierzęcy nad Wisłą rządzony przez orwellowskie świnie jest zadłużoną ruiną.

            Żydzi rządzą w Polsce poprzez ośmiornicę żydokomuny - każdy o tym wie. Nie tylko w Polsce. Jakiś komisarz unijny ostrzegał przed wszechwładnym żydowskim lobby w Waszyngtonie (Żydzi dali mu za to czerwoną kartkę wpisując go na listę antysemitów). Żydowska polityka rządowa zmierzająca do wyniszczenia polskiego narodu ma na celu właśnie wyniszczenie narodu polskiego poprzez następujące elementy:

            1. zadłużenie większości społeczeństwa poprzez dług publiczny (państwowy)
            2. zadłużenie większości polskich rodzin poprzez dług indywidualny
            3. pogorszenie stanu zdrowia Polaków
            4. ograniczenie liczby urodzin w polskich rodzinach
            5. ograniczenie dostępu do mieszkań dla Polaków
            6. bardzo niski poziom edukacji w polskich szkołach
            7. zwiększenie śmiertelności Polaków poprzez wadliwe usługi medyczne

            macie coś do dodania?
            • wyobcowany żydokomuna dyskwalifikuje kaczkę 19.06.11, 21:34
              pojęcie "żydokomuna" pozwala ocenić kaczkę jako rasistę "inteligentnego inaczej". Przykro mi, ale dyskwalifikuje Cię to jako rozmówcę. Pa, pa.
              • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna Żydokomuna - pojęcie stworzone przez Churchilla 19.06.11, 21:46
                wyobcowany napisał:

                > pojęcie "żydokomuna" pozwala ocenić kaczkę jako rasistę "inteligentnego inaczej
                > ". Przykro mi, ale dyskwalifikuje Cię to jako rozmówcę. Pa, pa.

                Pojęcie żydokomuny stworzył Brytyjczyk, a konkretnie brytyjski premier, laureat Nagrody Nobla Winston Churchill. Używając określenia żydokomuna powołuję się do Winstona Churchilla o powołuję się na jego niekwestionowany autorytet.

                Winston Churchill jako jeden z pierwszych dostrzegł żydowski aspekt radzieckiej rewolucji 1917 roku. Winston Churchill był w szoku uświadamiając sobie, że to właśnie Żydzi pociągają za sznurki w sowieckim folwarku zwierzęcym. Churchill szybko stwierdził, że sowiecką Rosją rządzą Żydzi, i dziwił się, że Lenin nie jest Żydem - Churchill jednak był w błędzie, ponieważ Lenin również był Żydem, podobnie jak pozostali bolszewiccy przywódcy tworzący żydokomunę.

                Churchill: "With the notable exception of Lenin, the majority of the leading figures are Jews. Moreover, the principal inspiration and driving power comes from the Jewish leaders." (Winston Churchill, Sunday Illustrated Herald, London, England, February 8, 1920). Churchill mylił się tylko co do narodowości Lenina - podobnie jak większość żydowskich przywódców rewolucji sowieckiej Lenin również jest Żydem.

                Żydokomunę systemu sowieckiego opisał również polski autor Stefan Żeromski w powieści "Przedwiośnie".

                W systemie sowieckim Żydzi zapewnili sobie prawie absolutny immunitet i w sowieckiej Rosji nikt nie mógł kozaczyć przeciw Żydom, ponieważ w państwie Stalina antysemityzm był karany śmiercią. 12 stycznia 1931 roku Józef Stalin oficjalnie poinformował the Jewish Telegraphic Agency of America, że „zgodnie z przepisami prawa ZSRR działacze antysemici są karani śmiercią. W 1945 sowiecka żydokomuna przejęła władzę w Polsce.

                Przejawem siły żydokomuny było między innymi kłamstwo katyńskie pomawiające Niemców o dokonanie zbrodni w Katyniu. Ktokolwiek twierdził inaczej, był wrogiem ustroju socjalistycznego rządzonego przez Żydów.

                Chociaż Adam Michnik zawsze twierdził, że Żydokomuna to mit, przeciwnego zdania był sowiecki ambasador w PR Wiktor Lebiediew, który relacjonował w 1949 roku wskazując na faktyczną siłę żydokomuny w PRL:

                w MBP poczynając od wiceministrów, poprzez dyrektorów departamentów, nie ma ani jednego Polaka, wszyscy są Żydami”. - relacjonuje sowiecki ambasador Lebiediew podkreślając zrealizowaną formę władzy żydokomuny w PRL.

                Maria Dąbrowska w swoich dziennikach pisała pod datą 17 czerwca 1947 r.:

                “UB, sądownictwo są całkowicie w ręku Żydów. W ciągu tych przeszło dwu lat ani jeden Żyd nie miał procesu politycznego. Żydzi osądzają i na kaźń wydają Polaków

                Zbrodnie żydokomuny o jednak nie tylko 20000 ofiar ludobójczych morderstw typu katyńskiego. 1500000-12000000 milinów Ukraińców zmarłych z głodu zawdzięcza przedwczesną śmierć stalinowskiej żydokomunie.
            • sam16 Re: Kiszczak, Michnik, Kwaśniewski, Wałęsa, Mazow 19.06.11, 21:36
              kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna napisał:

              >
              > Reżyser Andrzej Wajda wspomina wojnę orwellowskich świń (Tadeusza Mazowiecki
              > ego, Lecha Wałęsy) o polskie koryto
              . Lepiej zrobiłby nakręcając film ujawn
              > iający kulisy walki "polskich" polityków o polskie koryto. Jest co pokazać.
              >
              > [i]"W 1990 r. przed wyborami prezydenckimi obóz Lecha Wałęsy walczył z obozem T
              > adeusza Mazowieckiego.
              Zapomniales dodac ze autorami tej wojny byli Kaczynscy, ktorzy byli wtedy glownymi doradcami Walesy.
              Skonczylo sie to pozniej paleniem kukly Walesy ,za ktorego przyczyna obaj bracia stali sie politykami. Taka sama wdziecznosc spoktala Kluzik_Rostkowska, ktora o malo nie zrobila z JK prezydenta.Tak postepuja swinie nawet nie te orwelowskie tylko te w ludzkiej skorze.Zenua.
            • sakral Re: Kiszczak, Michnik, Kwaśniewski, Wałęsa, Mazow 19.06.11, 22:18
              kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna napisał:


              > 4. ograniczenie liczby urodzin w polskich rodzinach



              """""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""(m.podkreślenia)


              koniecznie wprowadzić zmiany w kodeksie karnym,

              używanie prezerwatyw jest nie zgodne z nauczaniem
              Kościoła katolickiego

              Tekst linka-Ojczyznę wolą racz nam wrócić Panie


      • rawahecht Re: program wyborczy Kaczki Dziwaczki 19.06.11, 17:32
        A odczep Ty sie od pozytecznych przedstawicieli(ek) trzody chlewnej, dobrze?
        Co to znaczy w pkt.5 "ma obowiazek podniesc reke do gory i nacisnac guzik kilka razy w miesiacu", co?
        A kolega (kolezanka) przy sasiednim korycie nie bedzie mogla zaglosowac "na dwie racice"? Od kiedy to tak?



      • ubiquitousghost88 Kaczka, mam temat dla Ciebie! 19.06.11, 18:13
        Jesteś mądra na swoje lata (na tatę) i masz dużo wolnego czasu.
        Zapytaj go, czy wolno i wywal Polakom story, jak to oni Grekom zbroić się pomagali i mają zamiar jeszcze i jeszcze, do usranej śmierci.
        Otóż fr&de robią w gacie na samą myśl, że musieliby Turkom drzwi do Unii zatrzasnąć przed samym nosem, jako że Turcy mają w tym rejonie jedyną prawdziwą armię, która nie zawahałaby się, w odpowiedzi na takie dictum, dobrać się do UE od strony dupy, tj. od Grecji.
        Cóż, Stefan Batory już dawno uziemiony, to wpadli na pomysł podarować Grecji trochę żelastwa, „na wsiakij słuczaj”, ale im Grecy odpowiedzieli, że ich stara maksyma „czuwaj się Greków, jak ci prezenty noszą” to miecz obosieczny.
        Woleli, żeby im UE pożyczyła trochę kasy na te zakupy (F - 6 fregat, D – 6 okrętów podwodnych), to i wilk będzie syty, i koza cała.
        Kto faktycznie zapłaci za tę machlojkę?
        A no ci, którzy o fregatach i łodziach podwodnych prosto spod igły mogą sobie tylko pomarzyć, jako że fr&de nie przewidują nawet w najdalszej perspektywie żadnego napadu na nich ze strony sąsiadów...
        Ci, którzy własne stocznie, na zamówienie tychże, z dymem puścili, jako nierentowne ...
      • tykaczor Re: program wyborczy Kaczki Dziwaczki 21.06.11, 08:08
        Jesteś Idiotą ! Twój apel o nie branie udziału w wyborach zostanie przez Jarusia i PiS wynagrodzony, bo odezwa taka nie trafia do zdyscyplinowanych, przez złodzieja Rydzyka, MOHERÓW, głosujących na PiS. Obawiam się, że Polska mogłaby się znaleźć nad przepaścią !
    • aaron_agorenstein Sierakowski jest niezłym organizatorem, ma parcie 19.06.11, 16:40
      ale intelektualnie jest przeciętniutki. Gładkie ogólniki, trochę książek przeczytanych po łebkach. Jeśli się mylę, to proszę mi te jego oryginalne idee wyłuszczyć.
      • baalsaack Re: Sierakowski jest niezłym organizatorem, ma pa 19.06.11, 18:02
        To prawda, wszystkie jego wypowiedzi opierają się na odwołaniach do różnych klasyków. Jeśli chcieć doszukać się w tym jego własnych myśli, to pozostaje niewiele i nie robi to wrażenia. Ale jeśli chodzi o ten tekst, to, niezależnie od oryginalności czy jej braku, jest słuszny.
        • aaron_agorenstein Ale dziś jest to gładka słuszność oczywistości 19.06.11, 18:58
          Gdy już chyba nikt nie twierdzi poważnie, że z polską demokracją wszystko jest cacy (pomijam rytualne zapewnienia telewizyjnych głów).

          Poza tym wplątywanie w to Miłosza jest ryzykowne. Chyba że Sierakowski planuje jakieś radykalne nawrócenie. Bo "odczarowany" świat tak właśnie wygląda - jak z perspektywy przeżuwającej krowy. Ach, prawda, jest jeszcze brzozowsko-conradowski heroizm przeciw absurdowi świata. Ale do tego zdolne są tylko jednostki i żadnej szerokiej "więzi społecznej" w oparciu o heroizm się nie zbuduje.
          • mrrrwrrr Re: Ale dziś jest to gładka słuszność oczywistośc 21.06.11, 15:11
            Sierakowskiemu to się marzy krwawa rewolucja, tylko nie ma śmiałości żeby to powiedzieć.
            Bo to przecież megahipokryta. Najpierw krytykuje wszelkie alternatywne ruchy, później marudzi że nie ma alternatywnych ruchów - prawda jest taka że albo marzy mu się jedyny słuszny alternatywny "Ruch Sierakowskiego" albo powtórka 1917.
    • trajkotek Partia (GW) - list drukuje, jest pluralizm! 19.06.11, 16:58
      Błaznem niewielu się przejmuje ...
      A ja calkiem poważnie zauważyłem, że AM ogłosil, iż stoi na czele partii {Wybieram denaturat (deklaracja partyjna)} ...
      Wiem, zaraz ktoś napisze, że w tytule nie chodzi o list do "partyi" ale o list do "partyj" ... ale ja pozwolę sobie snuć domysly bezpodstawne na własny sposób ...
      wszak można sprawować władzę bez startowania w wyborach, za kampanię nie płacić nic - wręcz na niej zarabiać ...




      ps. młody, zdolny następca rosnie - no i do tego dobry komunista!
      • halfinteligentzpis Partia Komunistyczna GAPOL) nie drukuje, 19.06.11, 20:14
        więc nie ma.
        Z drugiej stront widziałem Hejke ze Staruchem więc chyba jest!)
    • swarozyc List otwarty do partii 19.06.11, 17:11
      Kuron z Modzelewskim tez cos pisali, ale byliby gorszymi zamordystami niz Gomulka..
    • ksiadz_gazeta List otwarty do partii 19.06.11, 17:15
      chciałoby się porządzić lewactwu
    • rawahecht List otwarty do partii 19.06.11, 17:16
      Sierakowski ani mi brat, ani swat, ale „niestet“ ma rację!

      Jeśli ktokolwiek wierzy, ze ma w jakichkolwiek wyborach, jakikolwiek WYBóR, to wierz najprawdopodobnie również w to, że Ziemia jest wielką platformą (sorry) pływającą po wszechoceanie na grzbiecie gigantycznych lewiatanów.

      To nie partie, ale CAŁY SYSTEM jest w agonii. Ten system !
      _________________________________________________________

      "Oczywiście, że nie mogę twierdzić, iż będzie lepij gdy będzie inaczej,
      ale mogę powiedzieć, że musi być inaczej, jeśli ma być lepiej"!

      Georg Christoph Lichtenberg
      • mrrrwrrr Re: List otwarty do partii 21.06.11, 15:30
        Na barykady ludu roboczy!
        Wymyśl coś lepszego niż mamy nie mordując po drodze 100mln ludzi mających inne niż ty zdanie.
    • sakral społeczeństwo obywatelskie 19.06.11, 17:30

      IV RP Jarosława Kaczyńskiego to nie przeszłość.

      po 89 religijna prawica żywi się ideologią Romana Dmowskiego i
      M.Maksymiliana Kolbe.

      jeden naród /czystość krwi ?/,jedna religia - to państwo naszych endeków.
      to jest realne zagrożenie dla wolnej i demokratycznej Polski.

    • aekielski List otwarty do partii 19.06.11, 17:36
      Bardzo przepraszam,ale gdzie autor widzi te partie? PiS,SLD,PSL to nie są partie, to prezes Jarosław Kaczyński, przewodniczący Grzegorz Napieralski,prezes Waldemar Pawlak. Reszta członków tych partii to statyści oddający swoje głosy na swoich szefów niczym słynny Jarząbek. Proszę o minimum wyobraźni. W moim jednomandatowym okręgu wyborczym wybrano posła bezpartyjnego lub z dowolnej partii. Ja jak i inni wyborcy pilnie obserwujemy go przez cztery lata. W pewnym momencie przeciwstawił się stanowisku swego durnowatego szefa partii. Szef może go bodnąć, gdyż w następnych wyborach to my,wyborcy z okręgu zdecydujemy czy nasz przedstawiciel ponownie zasiądzie w parlamencie. Proste jak drut,ale nie w Komunie Bis.
      • baalsaack Re: List otwarty do partii 19.06.11, 18:05
        Jak SLD nie lubię, tak nie mogę się zgodzić. Napieralski musi się liczyć z działaczami partyjnymi i może stracić swoje stanowisko w każdej chwili. Sojusz był przed nim, będzie i po nim. Przetrwał już dwie zmiany liderów. Co innego PiS, który jest tworem Kaczyńskich, a jak ostatni odejdzie, to z tej partii nic nie zostanie.
        • baalsaack Re: List otwarty do partii 19.06.11, 19:43
          Przepraszam, nawet trzy zmiany. Zapomniałem o urzędującym przez rok Janiku,
        • tymon99 Re: List otwarty do partii 21.06.11, 23:54
          powiedzmy to sobie wprost: napieralski jest marionetką. twarzą, która ma zasłonić wstrętne ryje "wypróbowanych towarzyszy".
    • sam16 List otwarty do partii 19.06.11, 18:57
      Obecne systemy partyjne mozna zilustrowac anegdota,w ktorej Bog po stworzeniu Ewy mowii do Adama; wybierz sobie zone.
      W historii zmienialy sie systemy rzadzenia i prawdopodobnie obecna demokracja tez sie zmieni.
      Nie wiadomo tylko co to bedzie bo poki co nie ma pomyslu lepszego niz demokracja.
      Zmiana systemu rzadzenia moze nastapic tylko z woli rzadzacych elit. To one sa w stanie dokonac odpowiednich zmian i podac spoleczenstwu w postaci prawa konstytucyjnego.
      O tym jak trudno takich zmian dokonac mozna zobrazowac na przykladzie obowiazujacej ustawy miedialnej. Zarowno wladza jak i spoleczenstwo widzi koniecznosc zmiany ale brakuje woli i mechanizmow,ktore na tez zmiane pozwola i kolko sie zamyka.
      Nawet taki spontaniczny ruch jak Solidarnosc nie przyniosl radykalnych zmian rzadzenia bo ci ktorzy na fali przemian zostali wylonieni jako reprezentanci spoleczenstwa tez nie mieli nowego pomyslu na wladze. Weszli wiec w stare koleiny z ktorych nie ma ucieczki bo poza nimi nie ma innego wzorca.
      Wymyslanie zastepczych tematow jak slusznie zauwaza Sierakowski to tylko namiastka sporu ktory nie prowadzi do nikad poza ostrymi podzialami spoleczenstwa.
      Symboelm tych podzialow jest III RP i IV RP.
      IV RP zostala przez spoleczenstwo orzucona jako karykatura demokracji. III RP sprawdza sie lepiej bo jest bardziej przewidywalna. Oznacza to rowniez w najblizszej przyslosci nie bedzie radykalnych zmian.
      • oakpark Zmiany będą.... 20.06.11, 10:49
        ... bo narastają sprzeczności w społeczeństwie podczas, gdy obecny system polityczny na to nie reaguje, polski rozwój jest zbyt wolny aby była dostrzegana przez ludzi jakas poprawa. To właśnie dostrzegł i na to gra Kaczyński kontestując CAŁOŚCIOWO obecny porzadek. Jeśli zaostrzy sie kryzys PiS ma juz gotowe ideolo na taki czas:

        - koncepcje wywłaszczenia obecnych elit i - przynajmniej oficjalnie - zaprowadzenie równości
        - socjalizm w słuzbie zdrowia
        - nacjonalizację przedsiębiorstw juz sprywatyzowanych
        - panowanie ideologii "narodowej" metoda pały i bata

        Na ile to hasła a na ile cele trudno wyrokować - Kaczyński i tak bedzie sie kierował sytuacja i imperatywem utrzymania władzy.

        Demokracja nie daje zarobić ludziom poza politykami i lobbystami... zarobic pozwala wolnośc gospodarcza i cięzka, innowacyjna praca na swoim. A u nas wyłącznictwo elit politycznych na to nie pozwoli via reformy - zawarowane interesy są zbyt silne i PO sie przed nimi cofa....

        Wariant rozwiązania sprzecznosci przemoca jest prawdopodobny - ale tez na krótka metę. Nie ma juz powrotu do poziomu zycia Europy sprzed lat.... inni tez sie nauczyli produkowac i sprzedawać.... 8^)

        Ale miło czytac jak nawet Sierakowski pisze, ze lewica jest martwa ideowo jak solony śledź.... 8^). Wygraja w globalnej fabryce te systemy polityczne, które promuja płacenie ludziom za pracę a nie za co innego.... w końcu z takiej podstawy bierze sie wynagrodzenie kapitału... 8^)

        Kiedy przezywa sie jakis system gospodarczy to w intermedium powraca zwykle jakas gospodarka naturalna.... i spada poziom zycia. Nie unikniemy tego - pytanie, czy Kaczor dożyje do tej okazji na kaczą rewolucję..... 8^).

        Wolałbym nie - bo Jego kadry to badziewiactwo ostatnie - i profesjonalne i moralne. Same spady!
    • zawszesilesia List otwarty do partii 19.06.11, 19:53
      gorzkie, ale prawdziwe ...
    • wyobcowany Takie jałowe narzekanie 19.06.11, 20:17
      na Śląsku mówi się na to "wajanie". Każdy może sobie powajać i nic z tego nie wynika, żadna zmiana na lepsze. Protestujący przeciw bagnu demokracji okazują się naiwniakami sterowanymi przez populistów. Mogą tylko dawać upust wsciekłości wynikającej z bezradności. Żadnej recepty, żadnej przyszłości. Gałczyński opisał to dowcipniej w wierszyku "Skumbrie w tomacie". Niestety zabawa w demonstracje i protesty nie jest "niewinna" - z takich oburzonych w XX wieku powstały komunizm i faszyzm.
    • ajakzupa co za n 19.06.11, 20:18
      Co za nuda! To jest nudne, nudne, nudne. Tylko pierwszy akapit udało mi się przeczytać. Lepiej już gapić się w sufit, bo bardziej frapujący, niż czytać takie nudy, po których nie zostanie ni ślad.
    • sam16 List otwarty do partii 19.06.11, 20:39
      Wajdya w programie Kublik wypowiada mysl,ktora zawiera takie przeslanie; bylismy naiwni bo wydawalo nam sie ze kedy uwolnimy sie od systemu peerelowskiego wszystko dobrze a nawet lepiej. Kto przezyl zarejestrowanie Solidarnosci i powstanie nowego rzadu w 89 r.wie ze takie oczekiwania byly powszechne. Nie wzieto pod uwage ze Polska wtedy byla bankrutem i zwyczajnie nie bylo kasy aby zrealizowac te oczekiwania.
      Przyczyna omdlenia Mazowieckiego na pierwszym posiedzeniu nowego sejmu byl nie tylko jego stan zdrowia ale moze przede wszystkim wiadomosc ze kasa jest pusta i nad Polska wisi ogromny dlug.
      Nie bylo pieniedzy zeby wyplacic ludzim bierzace pensje a co dopiero myslec o spelnieniu marzen. Niestety najpiekniejsze teorie musza byc sfinanasowane przez realne pieniadze ,ktorych wtedy NIE BYLO.
      Z tej naiwonosci o ktorej mowil Wajda zrodzily sie nierealne oczekiwania duzej czesci spoleczenstwa ktore teraz PiS nazywa wykluczonymi.
      Ci wykluczeni skupili sie wokol Kaczynskiego i glosuja na PiS.
      Kaczynski i jego prartia nie ma pomyslu(ani nie ma w budzecie pieniedzy) na rozwiazanie tego gigantycznego problemu. Kaczynski ma jednak charyzme,ktora omamia wykluczonych nierealna wizja poprawy. W rzeczywistosci oklamuje swoich wyborcow bo tak samo jak Mazowiecki w 89r tak i Kaczynski w 2011 nie dysponuje pieniedzmi, ktore potrzebne sa do zalatwienia oczekiwan tych ktorzy sie czuja pokrzywdzeni.

    • notozobaczymy W sumie nudy 19.06.11, 23:53
      by nie rzec pierdoły
    • mazur.krzysztof List otwarty do partii 20.06.11, 00:02

      Artykuł Sławomira Sierakowskiego jest kolejnym dowodem na to, że jesteśmy mistrzami w diagnozowaniu rzeczywistości a słabeuszami w formułowaniu konstruktywnych rozwiązań.
      Po wyliczeniu długiej liście wad organizacji życia politycznego autor stawia fundamentalne pytanie: Więc co robić? I daje banalną odpowiedź: Warunkiem koniecznym jest odbudowa więzi międzyludzkich, najpierw w ramach zaangażowanej grupy, a później ruchu społecznego.
      Autor nie dostrzega, że obecne rozwiązania instytucjonalne konserwują kartelowy układ sceny politycznej. Konieczna jest zmiana: systemu finansowania partii politycznych i ordynacji wyborczej do parlamentu, aby postulowana przez autora zaangażowana grupa miała szansę zaistnieć jako skuteczna partia.
      Więcej czytaj na blogu Aby moje wnuki żyły w lepszym kraju: krzysztofmazur.blox.pl/html
    • juzmasz Co robić? - pyta po leninowsku Sierakowski... 20.06.11, 00:08
      "Więc co robić? Skoro mamy do czynienia raczej ze zniewoleniem działania, a nie zniewoleniem umysłów, podstawą jest aktywna niezgoda na kontynuowanie działania, o którym wiemy, że opiera się na nieprawdzie. Warunkiem koniecznym jest odbudowa więzi między ludzkich, najpierw w ramach zaangażowanej grupy, a później ruchu społecznego."

      Stawiasz pan, panie Sierakowski iście leninowskie pytanie, więc odpowiadaj po bolszewicku, a nie peryrfrazuj o odbudowach więzi międzyludzkich (dopiero teraz zauważyłem, że w swoim tekście strzelił pan w tym miejscu szkolny ortograficzny błąd), który celem jest słusznym, acz utopijnym.

      Zapytam więc wprost: stać pana na konkretne działania, program na dziś? Jesteś pan w stanie oderwać się od swoich polityczno-poprawnych, salonowych uwikłań i na czele Krytyki Politycznej (niech to będzie ta pana "zorganizowana grupa"):

      a/ złożyć obywatelski projekt ordynacji wyborczej do Sejmu, Senatu i samorządu oraz ustawy o partiach politycznych, które zlikwidują / ograniczą patologię, o których wszyscy wiemy?

      b/ w przypadku odrzucenia tych projektów na drodze ustawodawczej przez establishment, domagać się w tej sprawie ogólnonarodowego referendum?

      c/ w przypadku niedopuszczenia przez establishment do referendum, wezwać do bojkotu każdych kolejnych wyborów lub oddawania w nich głosów nieważnych?

      d/ wezwać do obalenia tego establishmentu przy pomocy obywatelskiego nieposłuszeństwa?

      e/ wezwać do bojkotu mediów, których jesteś pan teraz częstym bywalcem, a które żyją w symbiozie z tym establishmentem?

      Jeżeli tak, to na mnie może pan również liczyć!
      • baalsaack Re: Co robić? - pyta po leninowsku Sierakowski... 20.06.11, 00:15
        juzmasz napisała:


        > (dopiero teraz
        > zauważyłem, że w swoim tekście strzelił pan w tym miejscu szkolny ortograficzny
        > błąd)

        Błędów związanych z pisownią łączny czy rozłączną bym się akurat nie czepiał, bo nie wiadomo, czy to wina autora, czy redaktorów portalu. Ja stawiałbym na tych drugich.
    • ksantypasokrates List otwarty do partii 20.06.11, 02:08
      No to nie ma na ten bajzel żadnej rozsądnej rady !!!!

      Jak szybko mądrzy tego świata nie zmienia tego stanu rzeczy , to znajdzie się ktos , kto zdecyduje się na totalna rozpierduchę !!!!

      A masy pójdą za nim jak owce idą za bacą .

      Skąd my to znamy ?

      Wypadałoby wszystkim paść na kolana i modlić się , aby to nie nastąpiło.

      Ale czy tam na górze jest ktoś , co nas wysłucha ?

      Pozostaje niestety trwanie w tym marazmie i godzenie się z tym co jest w obawie o gorsze jutro !!

      Ale nie łudżmy się ,ze nic się nie stanie .
      Odnowiciele i mąciciele juz stoją w przedpokoju i czekają na odpowiedni moment, a wtedy będzie Cyrk na 100 fajerek.

      I jak to zwykle bywa najgorzej wyjdą na tym , ci co zazwyczaj są bici w dupsko !!!

      A kto , to wszystkim od dawna jest wiadomo !!!
    • higienista1 List otwarty do partii 20.06.11, 07:46
      Nie ma podstaw do optymizmu jesli chodzi o kierunek zmian społecznych, ustrojowych.Demokracja sama sie nie broni, jest wytworem świadomej dzialalności.Jej utrzymanie, kształtowanie wymaga właśnie takiej postawy.
    • maaac Większościowy system wyborczy. 20.06.11, 08:45
      To jest największy wróg demokracji w Polsce.
      Głosowanie na "małe" partie w takim systemie nie ma sensu. Głos się "traci". I to nie demagogia, to prawda wynikająca z matematyki.

      Efektem tego jest popieranie "dużych" partii nie dla tego, że się akceptuje ich programy, ich działania, ale dla tego, że się NIE akceptuje działań innych dużych partii.

      Mało kto z nas popiera PO, PiS, SLD czy PSL bo one takie cudowne. Głosujemy na PO bo boimy się PiS. Głosujemy na PiS chociaz kochamy JKM bo ten nie ma szans, a PiS jest najbardziej zbliżony do jego poglądów.

      Efekt? Ludzi którzy naprawdę popierają partie, które są w Sejmie jest zalediwe parę procent. Dla wiekszości to tzw. "mniejsze zło".

      Im wybory bardziej proporcjonalne tym ludzi, którzy głosowali na "swojego" kandydata - partię, a nie na "mniejsze zło" jest co raz więcej. Więcej osób wie, że to był świadomy wybór a nie ucieczka przed czymś gorszym.

      Tyle, że wybory nie mogą być skrajnie proporcjonalne bo posłów musiało by być tyle ile obywateli. Proporcjonalność też ta możliwa do uzyskania kończy się rozdrobnieniem parlamentu. Trudniej utworzyć rząd. Więcej czasu traci się na dyskusje.

      IMHO jednak warto by zrezygnować z większościowości godząc się na problemy rozdrobnienia w pralamencie.

      Jeszcze jedno - JOW to krańcowy przykłąd wyborów większościowych. Wprowadzenie ich zamiast ten problem wyeliminować jeszcze by go pogłębiło.
    • j666 Bronią się jeszcze wyspy w których nie umarł Bóg i 20.06.11, 10:09
      To dlaczego tak stale sra..ie na Boga i na Kościół?
    • sysmech Pismacy sami zaprzestali 20.06.11, 10:36
      ...drukować w prasie sondaży, które pytały: Z programem której partii się utożsamiasz? czy "Program, której partii jest najbliższy Twoim oczekiwaniom"
      Dlatego wciąz spotykamy się z dwuznacznymi (propisowskimi) wypowiedziami Gowina? Dlatego Tusk mówi o Kalisza raporcie w sprawie śmierci pani Blidy, że zbyt się kojarzy z wyborami. DLATEGO RZĄD NIE ROBI PORZĄDKU Z MAFIJNYMI SŁUŻBAMI I KOLESIOSTWEM PROKURATURY... I ZE SWYMI MINISTRAMI POPAPRAŃCAMI
      Bo nie są za tym, żeby kogokolwiek dopuścić do wpływów w polityce prócz POLICJANTÓW I ZŁODZIEI. TO TA SAMA BANDA...
      Czy trzeba dopiero rewolucji jaśminowej aby tych nygusów - jednych i drugich - przegnać gdzie pieprz rośnie?
    • kirdan1 No, no... 20.06.11, 11:27
      ...jeszcze parę takich tekstów i S.Sierakowski zacznie powoli dryfować w kierunku konserwatyzmu. Czego mu życzę - jest za inteligentny, by marnował się na lewicy.
      • maaac Re: No, no... 20.06.11, 11:52
        :)
        Konserwatyzmu czy tego co w Polsce się konserwatyzmem nazywa?
        Bo jak to drugie to już lewicowcem jest, jeszcze niech padnie plackiem przed klerem i zacznie pluć na Żydów, Niemców i Rosjan i będzie z niego "konserwatysta" w stylu polskim.
        • kirdan1 Re: No, no... 20.06.11, 15:00
          No nie, jasne że chodzi mi o porządny mieszczański konserwatyzm, a nie jakąś mieszankę socjalizmu i endecji. :-P
          Aczkolwiek i taki konserwatyzm zakłada raczej sympatię do panującej od dawna religii. W konkretnych polskich warunkach - wiadomo do jakiej.
          • maaac Re: No, no... 20.06.11, 19:04
            > No nie, jasne że chodzi mi o porządny mieszczański konserwatyzm, a nie jakąś mieszankę
            > socjalizmu i endecji. :-P

            A gdzież ty taki znajdziesz? No gdzie??!!!

            > Aczkolwiek i taki konserwatyzm zakłada raczej sympatię do panującej od dawna religii.
            > W konkretnych polskich warunkach - wiadomo do jakiej.
            :)
      • baalsaack Re: No, no... 20.06.11, 17:18
        Rozumiem, że każdy uważa, że trafnie ocenić rzeczywistość potrafią tylko ludzie prezentujący zbliżone do nich poglądy. Ale zapewniam Cię, że Sierakowski nie jest pierwszym na lewicy (nie mam na myśli lewicy parlamentarnej), który wyraża taką krytykę współczesnej demokracji. Jest co najwyżej pierwszym, który przebił się z nią do mainstreamowego medium, jakim jest "Wyborcza". Także prawica nie ma tutaj monopolu.
Pełna wersja