Laptop coraz dalej od ucznia

22.06.11, 07:18
No lemingi, bronić Tuska i ten nieudolny rząd!
    • lesio_111 Laptop coraz dalej od ucznia 22.06.11, 08:17
      Znam trochę środowisko nauczycielskie. Większość z nich nie potrafi zredagować najprostszego pisma na komputerze.
      • greges58 Re: Laptop coraz dalej od ucznia 22.06.11, 08:50
        Ile lat mają ci Twoi " Nauczyciele " ? ? ?
        Nie znają komputera ?
        Ha ha ha !
        Ja też znam, troszeczkę, to środowisko ;)
        Oraz uniwersyteckie wydziały filologiczne,
        gdzie studenci latają - od rana - z laptopem, iPhonem i netbookiem !
        Od dziesięciu lat prace magisterskie oddaje się do oceny wraz z dołączoną wersją elektroniczną...
        Kto im napisał prace w Wordzie ? Krasnoludki ?
        To nie te czasy. Żyjesz w świecie urojonych Fantazji.
        Myślisz, że nauczyciel nie ma własnych dzieci ? ? ?
        W Gimnazjum i Liceum. Gdzie bez komputera - ani rusz !
        Podania i zapisy. Wirtualna wywiadówka.

        Nie wymyślaj od rana Bajek ;)
        Pokolenie " 40 + " też musiało się dostosować !!!

        Pozdrawiam ^ ^
        Grzesiek

        • ethebor Re: Laptop coraz dalej od ucznia 23.06.11, 13:41
          hmm Pracują jeszcze nauczyciele którzy skończyli studia więcej niż 10lat temu. I nie koniecznie na Uniwersytetach.
      • antekguma1 Re: Laptop coraz dalej od ucznia 22.06.11, 09:02
        lesio_111 napisał:

        > Znam trochę środowisko nauczycielskie. Większość z nich nie potrafi zredagować
        > najprostszego pisma na komputerze.

        Chyba te środowisko "nauczycieli" z pod budki z piwem. Oni już wszystkie edukacje przeszli i mogą nauczać innych. Bzdury wypisujesz i tyle. Już od kilkunastu lat nauczyciele i to już w podstawówkach, wymagali i nadal wymagają prac, nie pisanych i malowanych odręcznie, ale wydrukowanych i w wersji elektronicznej. Było i jest to czasami wku...ające, bo nie każdego rodzica musi być stać na komputer i jeszcze drukarkę.
      • wiatraczek14 Re: Laptop coraz dalej od ucznia 26.06.11, 13:08
        Panie lesio_111! Rzeczywiście zna Pan środowisko nauczycielskie tylko "trochę", obawiam się jednak, że nie zna Pan go zupełnie. Każdy nauczyciel wpisuje oceny, uwagi, korespondencję z rodzicami w e-dzienniku już od kilku lat. Każda klasówka, kartkówka, sprawdzian jest przygotowywana przez nauczyciela na komputerze. Wszystkie programy, plany wynikowe, sprawozdania (a zapewniam, że jest tego sporo) muszą być pisane na komputerze. I są. Sądzi Pan, że nauczyciel kogoś wynajmuje, by mu to przygotował? Pracuję w szkole już 31 lat, jestem więc z tych, którzy na studiach nawet nie słyszeli o komputerach. Uważam, że Word, Excel, PowerPoint, CorelDRAW i szereg innych oraz Internet znam na tyle dobrze, że mogłabym rywalizować nawet z Panem. Ciekawe, kto by wygrał?
    • antekguma1 Re: Laptop coraz dalej od ucznia 22.06.11, 08:53
      Laptop może coraz dalej ale okręcenie loda za 1 mld coraz bliżej. A uczeń akurat jest tu tylko podmiotem i pretekstem do zrobienia wałka. Może nawet zrobią taki bezczelny kant, że forsa pójdzie, a nikt nie zobaczy komputerów.
    • lukmazi Laptop coraz dalej od ucznia 22.06.11, 12:35
      Nie wnikam w finanse - może właśnie one wpływają na zmiany tego pomysłu, ale dzięki Bogu!!
      Po cholerę - nie szalejmy. Może jeszcze McDonaldy w szkołach (oczywiście tańsze dla uczniów) ceny powrzucajmy, żeby się truć od małego. Tą kasę na wyposażenie sal, zmniejszenie klas, różnorodność zajęć itp. wydajmy. Nie jestem ze szkolnictwa, więc pomysły pewnie lepsze by się znalazły.
      Co to za pomysł aby dzieciaki traciły wzrok na laptopach!!!! Jeszcze zdążą!!!!
      A jeżeli w laptopach mają być wszystkie dzisiejsze podręczniki to sens ma tylko to, że dzieci zabiorą je do domu.
      A jeśli mają mieć i książki i to samo w laptopach - to po cholerę.
      No i teraz połowa klasy w trakcie roku szkolnego zgubi/ zniszczy/ sam się zepsuje/ sprzęt i kolejne koszty.

      a zresztą - po co się nakręcam:)
Pełna wersja