tanebo Re: Jak można traktować kobietę jak inkubator, a 03.07.11, 14:19 Własne sumienie nie jest dla katolików wyznacznikiem. Od księdza usłyszałem że sumienie może być właściwie ukształtowane lub źle ukształtowane... Odpowiedz Link Zgłoś
noibum Jak można traktować kobietę jak inkubator, a ni... 20.08.11, 23:36 Z przerażeniem czytam po raz kolejny ten "list".Autorka, o ile jest kobietą,odmawia kobiecie prawa do wszelkich ludzkich uczuć. Z jej dywagacji wynika, że kobieta nie jest "macicą na nogach", a jedynie wejściem do macicy. Jest takim wejściem na nogach, któremu muszą podporządkować się ludzkie uczucia, prawo , rządy itd. bez względu na konsekwencje . Muszą bo zaspokojenie potrzeby przyjemności płynącej z tego wejścia do macicy jest wartością największą , a ciąża jest skutkiem ubocznym, tak jak kac po pijaństwie. Trzeba tego się pozbyć. Jeszcze raz napiszę - : po wniknięciu plemnika do komórki jajowej powstaje nowy unikalny organizm posiadający swój niepowtarzalny kod DNA. Dalsze etapy rozwoju organizmu CZŁOWIEKA możemy określić jako ; zygota , noworodek , osesek, przedszkolak, uczeń, dorosły, staruszek. W którym momencie możemy człowieka bezkarnie zabić ? Co ma do tworzenia się człowieka rozum, świadomość - w przypadku autorki - nic. Jak bardzo autorce zależy na obronie kobiecej wartości ,na obronie jej niezależności ,a nie na bezmyślnym seksie , świadczy fakt umieszczenia ciąży zagrażającej życiu matki i ciąży powstałej w wyniku gwałtu na samym końcu "listu". Odpowiedz Link Zgłoś