Dodaj do ulubionych

Pisowskie poczucie krzywdy

07.07.11, 03:58
Przeciez Wisldstein zostal pozbawiony funkcji prezesa TVP za rzadow PiS i wtedy jakos nikt nie alarmowal ze zostal pozbawiony pracy,moze dlatego ze dostal ogromna slume pieniedzy jako zwolnionty przed uplywem kadencji.Jednak fakt jest faktem.
Jak pisze autorka nie ma zapisane w konstytucji ze posada ktora sie piastuje w danym okresie bedzie trwala do konca zycia. Wisldstein przed objeciem finkcji prezesa TVP i po stracie stanowiska pisze co tylko mu slina na jezyk przyniesie. Inni wymienieni przez PiS dziennikarze tez moga pisac co tylko im sie podoba bo w Polsce nikt nie knebluje ludziom ust tak jak na Bialorusi czy Korei PLn.
Wszystko co eroposlowie PiS mowia o ograniczaniu wolnosci slowa to jedno wielkie klamstwo i kazdy przyzwoity czlowiek to przyzna.
Obserwuj wątek
    • aekielski Pisowskie poczucie krzywdy 07.07.11, 06:25
      Prezes już wie jaki popełnił błąd. Jak zdobędzie władzę w październiku to już jej nie odda do 2049 roku. Wszystko ma rozpisane na głosy. Każdy będzie wiedział co robić by prezes rządził nam długo. Prezes kocha już dziadów i ci go poprą.
    • asperamanka Pisowskie poczucie krzywdy 07.07.11, 06:38
      Problem polega na tym, że PiSowscy "publicyści" nie są w stanie dotrzeć ze swoją propagandą partyjną do odbiorcy/czytelnika w normalny, komercyjny sposób. Żadne w zasadzie medium, które propaguje ich poglądy, nie jest w stanie utrzymać sie na rynku i zarobić na siebie (poza mediami Rydzyka, ale to specyficzna sytuacja, mieszanka polityczno-religijna, no i nie oni są tam gospodarzami). Po prostu jeżeli ktoś już umie czytać, ma nawyk czytania, i pieniądze do wydania na prasę, to raczej ma poglądy normalne, i w życiu tych bzdur nie kupi. Dlatego wyłożyły się wszystkie media, dzienniki, tygodniki, i telewizje, które PiSowskie "prawdy" usiłowały propagować.

      Dla tych ludzi jedyna szansą na prezentację swoich "poglądów" są media, w których jakiś filantrop, najczęściej państwo, płaci rachunki. Dlatego tak płaczą nad TVP. Po prostu nie mają gdzie się promować.
    • lechu733 Głupoty 07.07.11, 07:34
      Poczobutowi konstytucja tez nie gwarantowała na Białorusi, że nigdy nie pójdzie do więzienia. Więc pewnie wszystko jest w porządku? Za PIS do telewizji trafili "PISowscy" dziennikarze i "POwscy" jak Lis czy Żakowski. I tak powinna wyglądać telewizja. Dziennikarze prawicowi i lewicowi. Tak żeby wszystkie poglądy społeczeństwa mogły być reprezentowane. PO wywaliło wszystkich nieposłusznych a zostawiła Lisa i Żakowskiego którzy pięknie chwalą PO i atakują PIS. I to jest demokracja w mniemaniu GW, Łukaszenki i innych znanych demokratów. No ale w "PISowskiej" RZepie może sie wypowiedzieć pro POwski Wołek czy Kuczyński. Tu w "obiektywnej" GW jest tylko jedna linia partyjna czyli demokracja jak na Kubie jak wulkan gorącej.
      • asperamanka Re: Głupoty 07.07.11, 07:52
        Jak rozumiem, kiedy na początku 2006 roku PiS do spółki z Samoobroną i LPR zmienił w ciągu jednej nocy uustawę medialną, żeby wywalić poprzednia Krajową Radę, władze TVP i PR, i pozatrudniać "swoich", wyrzucając "PRL-owskie złogi" z mediów publicznych, to był przykład pełnej "demokracji i pluralizmu"? Jak Jasiński, PRL-owski ubecki aparatczyk z Płocka, jako Minister Skarbu Państwa, wzywał dyrektorów z Ministerstwa na salę konferencyjną i ich tam zamykał, żeby hurtem dać wypowiedzenia, to był przejaw "fachowego państwa"? Ciekawe, wy naprawdę wierzycie w to, że ludzie mają tak krótką pamięć? Ze nie pamiętają, że kwiatki typu Lis czy Żakowski w TVPiS miały programy w porach "dziwnych", a w paśmie najwyższej oglądalności leciała propaganda partyjna, a już "Wiadomości" były takie, że DTV za Gierka to szczyt obiektywizmu? Gratuluję samopoczucia.
      • 123jna Re: Głupoty 07.07.11, 09:04
        lechu7.. nie ublizaj wlasnemu panstwu i ziomkom. Uwazasz sie za patriote - nie jestes nim, jestes nowym targowiczaninem, osmieszajacym i niszczacym kraj, ktory z trudem podnosi sie z dna - po raz pierwszy od ponad 300-tu lat Polak przestaje brzmiec jak inwektywa na swiecie.
        Zaczyna sie o nas mowic dobrze, juz nie jestesmy (jak ty jeszcze) rozrabiakami, terrorystami, durniami i leniwcami brzydzacymi sie praca i czystoscia. Przez takich jak ty czy Ziobro (ale obciach) znow maja sie z kogo smiac w Unii. Ziobro - toz to troglodyta nie wiedzacy jak sie nalezy zachowac "na salonach", zbytnio ich nienawidzi. Lza elita (zadna elita) nie jest. To kmiot gadajacy bzdury - ludzie na Zachodzie maja potwierdzenie - to glupi Polaczek, nie wie po prostu i nigdy sie nie dowie (nie dotrze to do niego) gdzie sie znajduje i "z czym to sie je".
        Ty w kazdym razie nienawidzisz Polski, wazne jest twoja prywata - pisowska, nikczemna jak to mowi prezio.
        • lechu733 Re: Głupoty 07.07.11, 09:29
          Z tego co piszesz widać że, ty nie kochałeś Polski od 2005 do 2007 krytykując "legalnie wybrane władzę" jak to wy i kumple dyktatorzy lubicie mówić. A ja nie kocham teraz. Ale to głupoty. Bo zawsze opozycja atakowała swojego premiera podczas przemówień w Parlamencie Europejskim.
          • nutka57 Re: Głupoty 07.07.11, 11:47
            lechu733 napisał:

            > Z tego co piszesz widać że, ty nie kochałeś Polski od 2005 do 2007 krytykując "
            > legalnie wybrane władzę" jak to wy i kumple dyktatorzy lubicie mówić. A ja nie
            > kocham teraz. Ale to głupoty. Bo zawsze opozycja atakowała swojego premiera pod
            > czas przemówień w Parlamencie Europejskim.
            To Polska MNIE nie kochała podczas "nierządów" PiS. To Polska mną gardziła za pomoca swoich partyjnych, pisowskich, urzędasów. To mnie nazywano łżeelitą i ustawiano tam, gdzie stało ZOMO. Kto pana tak traktuje z buta??? Jak nas, wtedy??? PiS złamał solidarność z własną Ojczyzną. Okazał się pospolitym zdrajcą ideałów, że "Polska jest najważniejsza". Dla Ziobry najważniejsza jest Kotecka (wywalona na zbity pysk za złamanie wszelkich standardów dziennikarskich), kasa i władza nad takimi "patriotami", jak pan. Bo nade mna władzy nigdy nie uzyska.
      • nutka57 Re: Głupoty 07.07.11, 11:41
        lechu733 napisał:

        > Poczobutowi konstytucja tez nie gwarantowała na Białorusi, że nigdy nie pójdzie
        > do więzienia. Więc pewnie wszystko jest w porządku?
        A po co pan miesza Poczobuta do swoich PiSowskich porachunków?
        Za PIS do telewizji trafi
        > li "PISowscy" dziennikarze i "POwscy" jak Lis czy Żakowski.
        Lis trafił do TVP po upadku tego, pożal się Boże, rządu PiSowskiego. Żakowski nighdy nie był i nie jest pracownikiem mediów publicznych.
        I tak powinna wyglą
        > dać telewizja. Dziennikarze prawicowi i lewicowi. Tak żeby wszystkie poglądy sp
        > ołeczeństwa mogły być reprezentowane.
        Nie, proszę pana. Dziennikarz ma być DOBRY. Ma dociekać PRAWDY, a nie być funkcjonariuszem partyjnym, bo staje się zwykłym, wulgarnym POLITRUKIEM.
        PO wywaliło wszystkich nieposłusznych a z
        > ostawiła Lisa i Żakowskiego którzy pięknie chwalą PO i atakują PIS.
        Doprawdy? Wywalono "twarze" POLITRUCKIE, a w TVP DALEJ pracują na niezwykle lukratywnych posadkach funkcjonariusze PiS, przyjęci w miejsce haniebnie wyrzuconych dziennikarzy. Robiono tak: likwidowano stanowisko dziennikarskie, tworzono np. stanowisko starszego specjalisty od spraw kompletnie nieistotnych. Tak zatrudniono w TVP co najmniej połowę Centrum Informacyjnego Rządu po upadku Kaczyńskiego. Jego wiceszefowa przejdzie do historii jako zabójczyni kultowego Teleranka.
        I to jest d
        > emokracja w mniemaniu GW, Łukaszenki i innych znanych demokratów. No ale w "PIS
        > owskiej" RZepie może sie wypowiedzieć pro POwski Wołek czy Kuczyński. Tu w "obi
        > ektywnej" GW jest tylko jedna linia partyjna czyli demokracja jak na Kubie jak
        > wulkan gorącej.
        Czy pan wypowiada się teraz w "Naszym Dzienniku" czy na forum GW? Czy "wzmożeni moralnie" politrukowie PiSowscy przynieśli jakiekolwiek teksty do GW do publikacji??? A gdzież tam!!! Do Michnika????!!!!
      • maaac Typowy przedstawiciel linii partyjnej GW. 07.07.11, 15:06
        "No ale w "PISowskiej" RZepie może sie wypowiedzieć pro POwski Wołek czy Kuczyński. Tu w "obiektywnej" GW jest tylko jedna linia partyjna czyli demokracja jak na Kubie jak wulkan gorącej."

        wyborcza.pl/1,76842,9298053,Tuska_zupa_z_buta.html
        Prawda, że nie wiedzieliście, że to kret numer 1 w PiS?
        GW ma WSZĘDZIE swoich agentów.
    • wasylzly Pisowskie poczucie krzywdy 07.07.11, 08:26
      ja tam sobie mysle, ze takie ciemniaki z pis w pe, naprzeciwko cywilizowanych ludzi z calej europy budza tylko politowanie. Nie dosc ze wprowadzaja ukrainskie warunki modrobicia w parlamencie, to ich komunistyczna mentalnosc ze nadal panstwo ma dawac prace rezymowcom - utwierdza europe , ze te kaczynskie, ziobry i inne stwory i wytwory polskiego faszyzmu, jednak nigdy nie dojda do wladzy.
      Zreszta na forum europejskim, ciemniactwo pis jest objete obstrukcja - nikt im nie podaje reki, nikt wspolnie z nimi nie je, zreszta ciemniaki odzywiaja sie glownie pizzami, bo w Brukseli taniej, a przyszlosc w kraju niepewna - kiedys wroca do wyuczonych zawodow ??. Brak znajomosci jezykow obcych, brak manier, specyficzne fryzury, brody, hitlerowskie grzywki, lysiny, kwadratowe twarze, niskie czola - zaookraglaja obraz tego ciemniackiego zascianka.
      Myle, ze tak jak w kraju poswiecamy za duzo czasu ludziom specjalnej politycznej troski, psychicznie juz niestablinym od tej polityki - ta sama choroba toczy i zagraniczne agendy ciemniactwa lobby ukrainskiego.
    • aekielski Pisowskie poczucie krzywdy 07.07.11, 08:35
      Czyli Ojcze wszyscy się z nas śmieją. Wyrzucają nas z pozycji na które ciężko zapracowaliśmy. To bezprawie! Synu najważniejsze,że ja chwalę ciebie a ty mnie. To fragment rozmowy Ojca z Torunia z synem z europarlamentu.
    • paw73 Tusk chciał tego od Ziobro jak wody na pustyni 07.07.11, 08:43
      Zasadnicza sprawa jedna, Tusk wyszedł zwycięsko z tej potyczki .
      Wmówił społeczeństwu ze prezydencja to sprawa rządów PO i co za tym idzie,w wyborach będą musieli zagłosować na jego partie.
      Fakt jest jeden Ziobro dał paliwa wyborczego premierowi Tuskowi że ho ho.
      Problem w tym ze Ziobro, nie ma pojęcia po co wszedł do Parlamentu Europejskiego .
      W Kampanii Wyborczej PO będzie wyciskać prezydencję, do własnych celów to mnie przeraża.
      Społeczeństwo polskie, w większości nie ma pojecie, co to jest prezydencja, jak działa .
      Prezydencja to nie rządzenie Unia Europejską , całą Unią zarządza Komisja Europejska nie kraj ,który przejmuje prezydencję.

      ps. gdyby PO zechciało postawić Kaczyńskiego i Ziobro przed Trybunałem Stanu, to może Ziobro już nigdy nie zrobiłby takiego obciachu krajowi, trybunał pozbawiłby go praw wyborczych.
      • fedorczyk4 Re: Tusk chciał tego od Ziobro jak wody na pustyn 07.07.11, 09:02
        Fakt, malo kto, a w tym również politycy i europosłowie, rozumie na czym polega prezydencja Unii Europejskiej.
        I faktycznie Ziobro, Legutko, Kurski wyrwali się przed szereg i strzelili sobie w obie stopy.
        Nie zgadzam się naomiast, że Ziobro nie wie po co wszedł do Parlamentu, on swietnie wie, że wszedł nie po coś a za coś. Za karę. Został zesłany za nadmierną popularność. A ponieważ mu na niej zależy niesłychanie, więc ma parcie na mikrofon wedle zasady niech nawet mówią źle, ale niech o mnie mówią.
        To prawda, że ośmieszają Polskę, ale bez paniki, nie są jedynymi kretynami w reprezentacjach krajowych. Każde państwo ma swoich idiotów.
        Natomiast ma nadzieje że PO powstrzyma sie przed "wyciskaniem" prezydencji w czasie kampanii. Oczywiście nie może też być to temat tabou, ale wierzę, że Tusk użyje swojego autorytetu i inteligencji narzucając wstrzemięźliwość.
        --
        - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
    • 123jna Pisowskie poczucie krzywdy 07.07.11, 08:56
      Ci zwolnieni dziennikarze jak np. Wildstein czy Pospieszalski, na takowych wedlug mnie sie w ogole nie nadawali. Nie wiem jakie maja ci ludzie wyksztalcenie, nie wierze, ze dziennikarskie, moze slabi prowinconalni polonisci czy inni - nie powinni wystepowac w mediach, najwyzej jak ja - na blogu. Ludzie ci nie maja nic do wniesienia, ich poglady sa przestarzale, anachroniczne, moga pisywac w gazetkach koscielnych. Wildstein nie opanowal nawet warsztatu, uzywa belkotliwego, o zlej skladni jezyka, poglady ma czarno-secinne, jest antydemokrata (wlasciwie ma metlik w glowie, sam nie wie co sie z czym je - jak mowimy). Ale najwazniejsze - to sa ludzie jednego przekazu, jednej partii politycznej. Dziennikarz powinien byc neutralny, z trudem powinnismy domyslac sie jego pogladow politycznych, chyba, ze pisuje w takiej prasie.
      Won z nimi - psuja jezyk polski, standardi i oglupiaja wielka rzesze malo wyksztalconych Polakow.
      • pal666 Re: Pisowskie poczucie krzywdy 07.07.11, 09:05
        Dziennikarze powinni być niezależni. I bezstronni. Tę niezależność i bezstronność widać w pracy pp.: Olejnik, Lisa, Paradowskiej, Pacewicza, Wrońskiego, Czuchnowskiego, Kublik. I jeszcze paru innych. Te wstrętne wildsteiny, ziemkiewicze i pospieszalskie powini od nich się uczyć, kanalie.
        • maaac Re: Pisowskie poczucie krzywdy 07.07.11, 14:56
          pal666 napisał:

          > Dziennikarze powinni być niezależni. I bezstronni.
          Bzdura do kwadratu. Jak może być niezalezny ktoś kto utrzymuje się z pisania za pieniądze wydawcy gazety? Jak człowiek mający określony światopogląd może być bezstronny?

          Jedyni ludzie którzy powinni się STARAĆ być w zakresie swoich obowiązków bezstronni i niezależni to sędziowie, prokuratorzy, organy ścigania, wszelacy urzędnicy i prezydent. W dodatku ta "niezalezność" nie dotyczy obowiązku przestrzegania wytycznych prawnych państwa i przełożonych, z pierwszeństwem oczywiście dla prawa. Bezstronność powinna być względem osób, które są "podmiotami" decyzji i działań wyżej wymienionych osób.

          Trochę inaczej jest z prezydentem. On nie ma przełożonych, chyba że takiego "rozmytego" nieokreślonego jakim jest Naród. Jego ogranicza prawo, sumienie i historia. Tyle, że powinien pamiętać, że jest prezydentem WSZYSTKICH Polaków nie tylko swojego brata, najbliższych kumpli, partii, swojej opcji politycznej. To trudne, ale powinien bardziej niż kto inny potrafić wyjść poza włąsne poglądy, przekonania i środowisko i patrzeć co będzie dobre dla całej Polski, dla całego Narodu.
          Historia najnowsza wskazuje jak to rozumieli różni prezydenci jak starali się to osiągnąć. Jedni lepiej inni gorzej, a jeden nawet nie wiedział, że w ogóle ma taki moralny (trudne słowo) obowiązek. Przynajmniej tak się zachowywał i nigdy nie dał dowodu, że to pojął.

          > Tę niezależność i bezstronność widać w pracy pp.: Olejnik, Lisa, Paradowskiej, Pacewicza,
          > Wrońskiego, Czuchnowskiego, Kublik. I jeszcze paru innych. Te wstrętne wildsteiny,
          > ziemkiewicze i pospieszalskie powini od nich się uczyć, kanalie.
          To co różni pierwszych wymienionych od drugich wymienionych to nie niezależność i bezstronność ale zakłamanie i udawanie, że jest się niezależnym i bezstronnym.
          To zresztą jest ogólna cecha "prawicy" - której nazwa jest już kłamstwem bo większość z nich jest ze swoimi "prawicowymi" poglądami na lewo od lewicy.
    • maxixxx Pisowskie poczucie krzywdy 07.07.11, 10:09
      To skandal jest pani redaktor

      Cały artykuł o pozbawianych posadek w mediach publicznych i ani jednego zdania, że doprowadził do tego ten wredny Czarzasty, który tak zamieszał w mediach, że zrobił to o czym PO od czterech lat tylko mówi czyli odPiSił media publiczne

      I ani jednego zdania na korzyść PO o tym jak jej przedstawiciel ministerstwa skarbu w imię demokracji heroicznie głosował za przywróceniem pisowskiego prezesa TVP

      Zamiast napisać jedno krótkie zdanie, że to lewica której emanacją jest Włodek Czarzasty jest zagrożeniem demokracji której obrońcą jest tylko PO to snuje pani jakieś dyrdymały o tym, że można pracować i można też być tej pracy pozbawiony
      • nutka57 Re: Pisowskie poczucie krzywdy 07.07.11, 11:51
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > tak sie akurat składa ze zaswsze sa wywalani ci prawicowi a zatrudniani lewicow
        > i dyletanci
        No tak...Nikt tak "fachowo" i za publiczne pieniądze nie potrafi zrobić ludziom z mózgów szamba. Tylko PiS! Tylko banda politruków PiSowskich! Zawsze i na wieki. Amen.
      • maaac Re: Pisowskie poczucie krzywdy 07.07.11, 14:59
        :)
        Przypadkiem napisałeś prawdę. Tyle, że mówisz o prawdziwej lewicy i prawicy a nie o tym jak kto się sam nazywa.
        PiS jest bowiem spośród naszych 4 głównych partii najbardziej na lewo w poglądach dotyczących ustroju państwa. Co zresztą nie jest dziwne skoro u nich najwięcej pracowników najemnych w tym urzędników państwowych i innych osób zatrudnianych na państwowych etatach, a najmniej "zgniłych kapitalistów".
    • hanpas Pisowskie poczucie krzywdy 07.07.11, 14:09
      Artykuł beznadziejny,nie jestem zdziwiony ,że red. Kublik nominowano do tytułu "hieny roku".Poziom dziennikarstwa w G.W jest wprost proporcjonalny do "sukcesów" Agory na GPW.Inwestorzy oceniają a czytelnicy już tylko się śmieją.
      • hanpas Re: Pisowskie poczucie krzywdy 07.07.11, 23:14
        Oceniłem rzetelność dziennikarską autorki,nigdy nie głosowałem i nie będę głosował na PiS,widać ,że:wiosce: opowiadającej się za PO strach w oczy zagląda i puszczają nerwy.Tak,tak trzeba się rozliczyć z 4-letnich rządów.
    • demetria11 Pisowskie poczucie krzywdy 07.07.11, 21:15
      No tak, biedne pisiorki. Zawsze ktoś je krzywdzi, zawsze ktoś krzywo patrzy, zawsze ktoś je prześladuje. Ta przypadłość ma nawet ładny, naukowy termin. A tu jeszcze stracili (po niemal czterech latach od utraty rządów!) możliwość sławienia prezesa za nasze pieniądze. Niegodziwa niegodziwość!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka