bnch
07.07.11, 10:58
Nie rozumiem samej idei premiowania bezrobotnego. Czy to nie jest tak, że to w jego interesie jest znalezienie roboty? To trochę tak jakbym poszedł do restauracji, najadł się i przyszedłby kelner i powiedział - oto stówka, tak pan ładnie zjadł.