Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Poland

07.07.11, 15:48
to DYSKRYMINACJA! Kobieta dostałaby bilet po tygodniu!!!! :-)))))
    • szabo Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Poland 07.07.11, 15:54
      "Po 18 dniach Parzelski dostał od konsula bilet do Londynu. Do Polski podobno nie chciał za żadne skarby."

      Ale praca konsula i bilet to z polskich podatków... oczywiście trzeba niby zwracać kasę wydaną przez konsulat, ale ściągalność zdaje się tak ok 40%...
      • janus9 Re: Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Pola 09.07.11, 05:45
        przeciez to jest 100 procentowy polski bum z londynu zyjacy na ciderze na ulicy czy wy tego nie widzicie?
        • smutas Re: Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Pola 12.09.11, 02:31
          Po prawie trzech tygodniach bez golenia to ty bys pewnie wygladal jak Banderas w szczytowej formie... Ale i tak troche racji masz - gosciu wyglada na buma :-)
    • lubat Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Poland 07.07.11, 15:57
      "...jest krakowianinem, ojcem pięciorga dzieci. Od kilku lat mieszka w Londynie. Nie zna ani słowa w żadnym obcym języku, z wykształcenia jest mechanikiem samochodowym..."


      Mieszkając kilka lat w Londynie, nawet średnio rozgarnięty człowiek z reguły uczy się podstaw języka na tyle, by się móc porozumieć.
      Ale to chyba typowy przedstawiciel Polaka-katolika, sądząc po rozmnażactwie i wstrętu do nauki.

      • paulhandyman Re: Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Pola 07.07.11, 16:00
        lubat napisał:

        > "...jest krakowianinem, ojcem pięciorga dzieci. Od kilku lat mieszka w Londy
        > nie. Nie zna ani słowa w żadnym obcym języku,
        z wykształcenia jest mechanik
        > iem samochodowym..."
        >
        >
        > Mieszkając kilka lat w Londynie, nawet średnio rozgarnięty człowiek z reguły uc
        > zy się podstaw języka na tyle, by się móc porozumieć.
        > Ale to chyba typowy przedstawiciel Polaka-katolika, sądząc po rozmnażactwie i w
        > strętu do nauki.
        >

        facet z wygląda na "tęgiego" alkoholika.... W Londynie pewnie śpi gdzies po skłotach z rodakami...
        • stefeggg Nie Polaka-katolika tylko Polaka-lewaka 07.07.11, 17:43
          Co to tylko łapę po cudze chce wyciągać i każdą jałmużnę łacno weźmie. Taki Arłukowicz, tylko bardziej plebejski.
          Jedyną rzeczą, którą w lewakach cenię jest niechęć do "rozmnażactwa": pokolenie naszych dzieci weźmie pojedyncze sztuki waszych dzieci za mordę i każe wziąć odpowiedzialność za własne życie i decyzje, rozwalając gnijący system socjalnego wyzysku.
          Wykształceni absolwenci socjologii z uwielbieniem do nauki będą strzyc trawniki fryzjerom :). Amen
          Wolność albo śmierć!
          • pioter-85 Re: Nie Polaka-katolika tylko Polaka-lewaka 08.07.11, 09:30
            Lewacy zwykle pracują na siebie, to korwiniści pozostają na utrzymaniu mamusi, dzięki czemu mają dużo czasu na wolnorynkowe rewolucje w internecie.

            stefeggg napisała:

            > Co to tylko łapę po cudze chce wyciągać i każdą jałmużnę łacno weźmie. Taki Arł
            > ukowicz, tylko bardziej plebejski.
            > Jedyną rzeczą, którą w lewakach cenię jest niechęć do "rozmnażactwa": pokolenie
            > naszych dzieci weźmie pojedyncze sztuki waszych dzieci za mordę
            > i każe wziąć odpowiedzialność za własne życie i decyzje, rozwalając gnijący sys
            > tem socjalnego wyzysku.
            > Wykształceni absolwenci socjologii z uwielbieniem do nauki będą strzyc trawniki
            > fryzjerom :). Amen
            > Wolność albo śmierć!
    • powrozowy Lepiej 18 dni niz 18 lat ? 07.07.11, 16:02
      W sumie lepiej 18 dni na lotnisku niz 18 lat w brazylijskim wiezieniu? Za przemyt narkotykow w telefonach komorkowych? A kolega nie przyszedl po Pana Roberta bo sam pewnie dostal wlasnie dozywocie ?
      • m1r4640 Re: Lepiej 18 dni niz 18 lat ? 07.07.11, 16:11
        a do 7-go pietra jest rownouprawnienie?
      • pioter-85 Re: Lepiej 18 dni niz 18 lat ? 08.07.11, 09:31
        Osobliwa interpunkcja.

        powrozowy napisał:

        > W sumie lepiej 18 dni na lotnisku niz 18 lat w brazylijskim wiezieniu? Za przem
        > yt narkotykow w telefonach komorkowych? A kolega nie przyszedl po Pana Roberta
        > bo sam pewnie dostal wlasnie dozywocie ?
    • bregin70 Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Poland 07.07.11, 16:02
      Latwowiernosc ludzka i czysta glupota nie zna granic.
    • rwakulszowa Przygłup wysłany po narkotyki 07.07.11, 16:04
      Ktos wysłał totalnego przygłupa po narkotyki do Brazylii, ale diler sie nie zgłosił z towarem.
      Druga wersja jest taka, że to sciema od poczatku do konca i realizacja jakiegoś scenariusza.
      Trzeciej wersja że to wysłannik Al Kaidy.
      Czwartej wersji narazie nie ma.
      • aaron_agorenstein Re: Przygłup wysłany po narkotyki 07.07.11, 17:36
        rwakulszowa napisał:

        > Ktos wysłał totalnego przygłupa po narkotyki do Brazylii, ale diler sie nie zgł
        > osił z towarem.

        Gdybym był dilerem i zobaczył tego osobnika, też bym się do niego nie zgłosił. Minimum instynktu samozachowawczego trzeba mieć.
    • torunwplomieniach [...] 07.07.11, 16:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • model.testowy Bełkoczesz... 07.07.11, 16:58
        Bełkoczesz. Tylko po co? Nerwica?
        • torunwplomieniach Lepiej bełkotać, niż bredzić 07.07.11, 21:28
          Bredzisz.
    • rockville Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Poland 07.07.11, 16:14
      To byla miedzynarodowa akcja ZOMOwca Rutkowskiego majaca na celu odzyskanie Iwony Wieczorek z arabskiego haremu .Konsulat pokrzyzowal plany Rutkowskiego i zdemaskowal jego agenta !
    • jagger2009 Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Poland 07.07.11, 16:29
      to jest wspaniale odzwierciedlenie sytuacji rynku pracy w Polsce i grupy tulajacych sie ludzi za zarobkiem
    • wasylzly 18 dni bez mycia zebow:-))))))))))))))) 07.07.11, 16:59
      w ogole bez mycia, bez elementarnej higieny w temperaturach tropikalnych. Polak potrafi -rekord guinessa. Byc moze jest to ciezko chory psychicznie czlowiek, ktory potrzbuje tylko snu:-))))))))))))))))))))))))))

      W sumie to bardzo smutna historia i wstyd dla calego kraju. Ten pan ma dopiero 44 lata. 20 lat w wolnosci i zachodniej demokracji, jak zniszczyo czlowieka.
      • henryk-sikora odpowiedź dla "wasylzly" 07.07.11, 17:38
        "wasylzly" Ty głupku, on sie wychował w komunie, to komuna wychowywała takich ciemniaków, tepych brudasów. Ten facet to Twoje odbicie lustrzane:), tak samo głupi i tepy jak Ty:).
        • powrozowy Re: odpowiedź dla "henryk-sikora" 07.07.11, 18:20
          Ty zas sie wychowales w "wolnej" Polsce, nietrudno zgadnac. W komunie chodzilismy w szarych swetrach i jeansach "Just" ale odnosilismy sie nawet do obcych z odrobina szacunku. To ta tzw. wolnsocc zrobila z was, mlodych Polakow takie nieokrzesane bydlo bez podstawowego obycia.
          I wzajemnie- za wasza glupkowata bute, ktora kryjecie glebokie wiejskie i robotnicze kompleksy polskie- na swiecie slusznie uznaja was za tepych pariasow.
          Pozdrawiam.
          • torunwplomieniach Ten świat to GW 07.07.11, 21:30
            A ten świat, w którym się uznaje Polaków za pariasów to chyba jest Gazeta Wyborcza.
            • wasylzly Polsyc Zydzi dbaja o kulrure Polski ?? 07.07.11, 21:42
              torunwplomieniach napisał:

              > A ten świat, w którym się uznaje Polaków za pariasów to chyba jest Gazeta Wybor
              > cza.
              niestety ciemniaku -nie jestem dzsiaj w nastroju, ale ci cos powiem - jak GW wspomina Komede, wspomina kulture polaka prze duze K - to ja sobie mysle, ze tak jak mowie te ciemniaki, ale chyba Zydom Polskim pozostalo wspominac o Polsce w tym kraju. Jak to brzmi paradkosalnie, ale jest chyba tak ze polscy Zydzi, znaja i zajumja sie kultura Polski lepiej jak rodowici Polacy z Ukrainy.
          • henryk-sikora Re: odpowiedź dla "powrozowy" 07.07.11, 22:40
            Chybiłeś człowieku kuloą w płot, ja mam 58 lat:).
          • kicior99 Re: odpowiedź dla "henryk-sikora" 08.07.11, 08:25
            Googlowanie nie boli. Poza tym wiesz, co to jest ironia?
        • wasylzly Re: odpowiedź dla "wasylzly" 07.07.11, 21:13
          sikora, ty debilu -gdybys sie wychowal w prl - milaby uczciwe i uznawane na swiecie wyksztalcenie, bylby dzsiaj kombatantem walczacym z Lechem Walesa o wolnosc zadupia miedzy Odra a Bugiem.
          Taki status ma prl-emigracja - oczywiscie nie wszystkie ciemniaki, ale wtedy w latach 80, kto znal jezyki zachodnie -dzsiaj o emeryture martwic sie nie musi. Tylko co zaczac w ciemnocie zabluzanskiej z emerytura 4000 eu ?? z ich opieka zdrowotna, z ich drogami - czy emigrant prl moze dzsiaj liczyc na dobrobyt w Polsce ? Niestey ale ku... jestem wami ciemnaiki rozczarowany - szczegolnie wladza kleru, analfabetyzmem, czytaniem jednej czwrtej kisiazki w ciagcu roku. Gdy w GW czytam o Komedzie :-)))))))))))) no ku... mylse ze sa jeszcze normalni Polacy Dlatego GW -dziekuje :-)))))))))))))

          Dzekuje za uwage, obrazonych od razu przepraszam - poprostu -dzsiaj w kraju nawet nie wim gdzie mieszkam, stare drzewa wykarczowali, nowych nie znam, nazwy ulic pozmieniali, za groma nie umie sie na stare lata polapac gdzie leza moi rodzice - przy jakiej ulicy lezy cmenatarz /taksowkarz nie wie / - kiedys to byly ulica Armii Ludowej, dzsiaj jak zwykle Pilsudzkiego. W dupie mam taka Polske. Uwazam, gdy nie bedzie uhonorowania moich rodzcow, co przezyli roboty przymusowe w rzeszy, co przezyli w Polsce Stalina - puki moi przedkowie nie beda milei pominkow za zdobycie Berlina - Polska dla prawdziwych Polakow nie istnieje.

          Dziekuje za uwage.
          -wz

    • sufler2006 Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Poland 07.07.11, 17:11
      Bzdury piszecie!Jakie narkotyki?Chyba jakieś eksperymentalne.Bo ile można zmieścic w 2 obudowach?Chyba że to były takie meeeega wielkei telefony reklamowe:).
      Myśle ze to były poprostu jakieś kamienie szlachetne bądź coś innego.

      A po drugie gdzie są dzieci tego człowieka?Dlaczego sie nim nie interesuja?
      • boykotka Re: Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Pola 07.07.11, 17:16
        > A po drugie gdzie są dzieci tego człowieka?Dlaczego sie nim nie interesuja?
        A przepraszam bardzo co "tatuś" zrobił takiego dla dzieci, że mają się nimi interesować ??? Na pewno je spłodził.....
    • jeanalesi Bohater naszych czasów 07.07.11, 17:34
      No świetnie 5 lat w Londynie i potrafi powiedzieć "I am Poland". Talent jezykowy niezwykły. Moze objąć specjalnie dla niego utworzoną katedrę "jezyka angielskiego stosowanego w londynie przez mechanika samochodowego"?
      • drmuras Tylko nie do Polski ha , ha 07.07.11, 19:17
        a przeciez tu jest Zielona Wyspa !!!!Jacy wszycy sześliwi i dobrze życzący na forum rodaku !!!
      • torunwplomieniach Ciekawe co ty potrafisz poza angielskim 07.07.11, 21:34
        Jeanlesi? Skąd taka pogarda do mechanika samochodowego? Bo lepiej mieć zawód mechanika samochodowego i nie znać angielskiego niż znać super angielski tak jak ty i nie mieć zawodu mechanika samochodowego.
        Przysięgam ci, że w Anglii bardziej poszukują mechaników samochodowych niż osób znających angielski, buhahaha. Zazdrość ci, że ktoś ma konkretną profesję, a ty masz dwie lewe ręce?
        • spokojny.zenek Re: Ciekawe co ty potrafisz poza angielskim 08.07.11, 08:18
          torunwplomieniach napisał:


          > Przysięgam ci, że w Anglii bardziej poszukują mechaników samochodowych niż osób
          > znających angielski,

          Tylko jaki ma sens pisanie tego tutaj, skoro w Anglii w tym zawodzie nie pracował (zresztą zapewne w żadnym innym)?
    • saint_just To nie ten gość jest problemem, 07.07.11, 17:54
      ale wasze posty.
      • monci1974 Re: To nie ten gość jest problemem, 07.07.11, 18:19
        Brawo. Jedyny normalny post. Żal mi tamtego człowieka. Cóż my o nim wiemy?
        • saint_just Re: To nie ten gość jest problemem, 07.07.11, 19:47
          monci1974 napisał:

          > Brawo. Jedyny normalny post. Żal mi tamtego człowieka. Cóż my o nim wiemy?
          ____________________________________________________
          Pozdrawaim. :-)
    • wnec2005 Zagubiony 07.07.11, 18:25
      Robercik napewno nie kumal gdzie jest czy w Londynie czy w Sao Paulo. Zreszta facet wyglada jakby pil nalogowo przez lata co widac wycienczony jest na maksa przez gorzale.
    • halflitra Jakiś zagubiony wysłannik PiS-u do 07.07.11, 19:25
      polonii brazylijskej?
      • tt33 [...] 07.07.11, 19:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • evelin512 Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Poland 07.07.11, 21:24
      Ludzie co wy tu piszecie!!!!! Ja nie widzę w tym materiale nic zabawnego. Mnie przeraził ten film, bo zobaczyłam człowieka zupełnie zagubionego i bezradnego, który zupełnie nie wie co ze sobą zrobić! Po co tam poleciał? odpowiedź jest bardzo prosta: za pieniędzmi! Co miał ze sobą zrobić w wielkim mieście zupełnie nie znając języka!? Nie każdy jest tak zaradny życiowo jak forumowicze, którym teraz tak łatwo wyśmiewać tego człowieka.
      Piszecie, że po 5 latach w Londynie człowiek powinien się nauczyć angielskiego. Może i powinien, ale widocznie nie znacie realiów życia za granicą. W Anglii można przeżyć bez znajomości języka, wystarczy mieć znajomego Polaka mówiącego choć trochę po angielsku (o którego nie jest trudno w żadnym mieście), który pomoże załatwić formalności lub poprosić w urzędzie o tłumacza; zakupy można robić albo w polskich sklepach, albo w tych które mają stanowiska samoobsługowe - to żadna filozofia. Osobiście znam wielu ludzi, którzy mieszkają w Anglii już po kilka lat i ich znajomość języka opiera się na znajomości kilku podstawowych słów i na większość pytań odpowiadają: yes, no, ok! A to, że nie wiedzą o co ich pytano: trudno ważne żeby pieniądze były wpłacone na konto! Obcokrajowy często zamykają się w swoich kręgach i nie szukają kontaktu z innymi narodowościami, więc nie mają motywacji do nauki języka. Oczywiście taka sytuacja nie jest dobra, bo takie osoby są często bezwzględnie oszukiwane i wykorzystywane przez Anglików, ale nie oczekujmy cudów! Wiem, że wielu młodych ludzi wyjeżdża do pracy za granicą, by nauczyć się języka, ale w przypadku tego człowieka motywacją do opuszczenia Polski z pewnością nie były względy edukacyjne. On z pewnością żyje tam z dnia na dzień, a do Polski pewnie nie ma po co wracać. Na miejscu tego Polaka mógłby być zarówno Hiszpan, Słowak, Węgier, czy Anglik, bo wszędzie są jednostki niezaradne i wykluczone, które skusi wizja zarobienia łatwych pieniędzy i dadzą się namówić na tego typu zlecenie.
      • torunwplomieniach Cel artykułu: poszydzić z Polaków 07.07.11, 21:39
        Kolejny raz zaznaczam, że nie głosowałem na PIS i że nie lubię Kaczyńskich.
        A Hindusi, którzy nie mówią ani słowa po polsku mimo, że mieszkają w Polsce? Łeee! Bo oni uważają, że nie muszą, bo oni znają "lepszy angielski". Dla GW-na każdy naród lepszy od Polaka.
      • yendreck-1 Re: Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Pola 07.07.11, 23:46
        Ma Pan rację! Współczuję wielu osobom podobnym do tego Pana. Przykro! Pomagam, ale ile można? Hej!
      • ciocia_wania Re: Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Pola 08.07.11, 07:31
        I co, to wszystko tłumaczy? Bo tak jest, że Polacy NIE MUSZĄ się uczyć, bo mają naokoło takich samych buraków jak oni sami i kiszą się we własnym sosie?? To jest wstyd i hańba i buractwo w najczystszym wydaniu. Jak słyszę o ludziach, którzy jadą za granicę nie znając za grosz angielskiego, po to żeby myć kible, a już na lotnisku po powrocie do Polski szpanować, jak to "u nich w londynie", to rzygać mi się chce.
        I są "wykorzystywani" przez Anglików?? Mój Boże, jak im współczuję! Jak ktoś jest głupi i uczyć się nie chce, to jest jego sprawa i jego wina, że daje się nabierać. Wiem tylko, że ludzie, którzy mają jakieś ambicje większe niż kilkaset funtów zasiłku, mogą się języka nauczyć, mieć dobrą pracę i godne mieszkanie, a cała reszta to po prostu cholerna antyreklama dla Polski. Opie...cze, którzy jadą tam dlatego, że tam opie...ć się jest łatwiej, bo przy okazji jest z czego żyć, a w Polsce nie.
        • evelin512 Re: Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Pola 08.07.11, 08:34
          Ciekawa jestem czy w ogóle wychyliłaś swój nos poza granice Polski, że jesteś taka mądra? Na początek trzeba wyjechać, popracować trochę za granicą i dopiero później komentować!
          Wcale nie twierdzę, że niechęć do poznania chociaż podstaw danego języka jest dobra. Tyle tylko, że trend to nauki kilku języków od najmłodszych lat powstał stosunkowo niedawno i nie można od wszystkich wymagać, znajomości np. angielskiego na poziomie FCE! Niektórzy ludzie nie mają zdolności językowych, inni idą na łatwiznę, bo skoro ktoś może im pomóc, to czemu z tej pomocy nie skorzystać. Tutaj bardzo krytykujecie, że ten mężczyzna nie zna podstaw języka, a sami wybraliście na eurodeputowanego, kogoś kto otwarcie się przyznał do braku znajomości angielskiego- no chyba coś tu jest nie tak, skoro wszyscy jak jeden mąż twierdzą, że nieznajomość angielskiego w dzisiejszych czasach to obciach! Tylko czy większym obciachem jest brak znajomości języków, czy bycie zapatrzonym w siebie bufonem, który pozjadał wszystkie rozumy! Ciekawa jestem na jakim poziomie są zdolności językowe tych, którzy tak tu ostro krytykują?
          Piszesz, że wkurza cię, że ludzie jadą myć kible a później mówią, że jest im tam tak dobrze w Londynie. Jeśli jest im z tym dobrze, to nic tobie do tego! Przynajmniej coś robią! Nie siedzą w Polsce z założonymi rękami i czekają na mannę z nieba! Zgodzę się, że część ludzi po powrocie do Polski przedstawia zafałszowany obraz życia w UK: że jest prawdziwe eldorado itd. Oczywiście takie słowa można sobie włożyć między bajki! Ale bardziej irytują mnie ci, którzy nigdy nie wyjechali za granicę (oprócz podróży wakacyjnych), ale i tak są najmądrzejsi, najlepiej wszystko wiedzą. Ciekawe gdzie się podziało polskie przysłowie, że żadna praca nie hańbi? Wstydzić się można za tych, którzy wyjechali za granice i rzeczywiście nie chcą pracować i tylko żebrzą, a nie za tych, którzy może zarabiają najniższe stawki, ale ciężko pracują każdego dnia.
          • the_dzidka Re: Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Pola 08.07.11, 10:31
            Uderz w stół, a nożyce się odezwą? Ciekawe na jakim zmywaku pracujesz. (Och, tak, wiem, zaraz napiszesz, że jesteś managerem wyższego szczebla :) )
            I ogranicz trochę te wykrzykniki, nikt tu nie jest głuchy.
            • evelin512 Re: Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Pola 08.07.11, 20:43
              Na żadnym zmywaku nie pracuję, ale nawet jakbym pracowała, to nie zmieniłabym zdania, że najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy na ten temat nie mają bladego pojęcia. A co ty taka urażona, co prawda w oczy kole? A tak poza tym, to ciężko być głuchym czytając posty w internecie. Pozdrawiam:)
              • bogusia_mon Re: Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Pola 09.07.11, 09:38


                evelin512 napisała:

                > Na żadnym zmywaku nie pracuję, ale nawet jakbym pracowała, to nie zmieniłabym z
                > dania, że najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy na ten temat nie mają bladeg
                > o pojęcia. A co ty taka urażona, co prawda w oczy kole? A tak poza tym, to cięż
                > ko być głuchym czytając posty w internecie. Pozdrawiam:)



                Ja tez pozdraiam masz zdrowe podejscie do zycia i humanitarne podejscie do blizniego ,to takie rzadkie w naszych czasach -zycze duzo szczescia!
                • evelin512 Re: Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Pola 09.07.11, 20:47
                  Miło przeczytać post, który nie stara się wdeptać człowieka w ziemię. Pozdrawiam serdecznie:)
      • ilonka45 Re: Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Pola 08.07.11, 11:04
        do evelin512;

        "Oczywiście taka sytuacja nie jest dobra, bo takie osoby są często bezwzględnie oszukiwane i wykorzystywane przez Anglików"

        W wiekszosci sa oszukiwane przez rodakow i innych emigrantow, ktorzy wykorzystuja ich nieznajomosc jezyka...
    • torunwplomieniach W Brazyli mówi się po ameroportugalsku 07.07.11, 21:40
      Po portugalski w wersji brazylijskiej. I dużo łatwiej jest Polakom nauczyć się portugalskiego czy hiszpańskiego niż "superłatwiutkiego" angielskiego.
    • adasko63 Nagroda za "I am Poland"! 07.07.11, 23:25
      Pamiętając akcje Rydzyka i Ziobry:
      ten sposób promocji naszego kraju w świecie,
      -zasługuje na NAGRODĘ PAŃSTWOWĄ!
      • zojek2 Re: Nagroda za "I am Poland"! 08.07.11, 13:31
        Nie, zasluguje na potepienie jako plagiat. W Niemczech jakis czas temu byla taka kampania pseudopatriotyczna pod haslem "Du bist Deutschland". :-)
    • nietuskaczka Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Poland 08.07.11, 09:11
      Ten czlowiek mial szczescie ze nie wyladowal w Kanadzie. Moglby skonczyc jak Robert Dziekanski
    • zojek2 Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Poland 08.07.11, 13:20
      zakladam ze w komórkach mial byc jakis narkotyk, i pan budowlaniec chcial sie zatrudnic jako przemytnik.
      Dobrze mu sie stalo, idiocie kompletnemu.
    • melequa Zagubiony na brazylijskim lotnisku: I am Poland 12.09.11, 00:58
      wszystkich Polaków związanych z Brazylią zapraszamy tutaj:
      www.poloniawbrazylii.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja