rak-kar
09.07.11, 07:21
To jest sk***stwo. Tzw. towarzystwo już kiedyś murem stanęło za nijakim (nieżyjącego już) S., potem rakiem się wycofywało. To jest blamaż sądu i wykonawców jego wyroku. Żeby przed godz. 7.00 wyciągać dziecko z łóżeczka, bez siusiu, śniadania przy przeraźliwym krzyku dziecka, jak mordowanej ofiary.
Co w naszym opanowanym przez prawie bezprawie się wyrabia?