olewus.1
10.07.11, 11:30
RydzyKant
========
Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka
Czarną sukienkę ma ten koleżka.
Uczy prostaczków noce i ranki
Ze swej maryjnej radioczytanki
Leje na serce miód swoim gościom
Beret z antenką czesząc z lubością.
Geja i żyda czuje z daleka
Niewiernych ściga niczym bezpieka.
Kosciól do góry wierzchem wywraca
Psoci, figluje - to jego praca.
Kowalczyk grozi: Rydzyk -łobuzie
Tadzio z uśmiechem nadyma buzię.
Pieronek błaga: Daj na wstrzymanie,
A on rozkręca nowa kampanię.
Benedykt prosi: raz odpuść sobie;
A Rydzyk: z radiem co zechcę - zrobię;.
Lech go popiera, Jaroslaw chwali
A sztab ministrów pokłony wali.
A gdy mu ktoś gebę zamknąć próbuje
Armię beretów mobilizuje.
Mohery wielbią swego pasterza
Bez jego radia - nie ma pacierza
I mnie juz Tadziu zamącil w głowie
Wspieram go w myslach, uczynku, mowie
I wciąż pracuję na swe zbawienie
Pompując rentę w jego kieszenie
A, ze mu malo, ciagle sie zzyma,
Ciekawe ile, Pan Bog wytrzyma.
Wierze, ze kiedys Pan Bóg sie wkurzy,
I dla nauczki uzyje burzy,
Trzasnie piorunem, ostrzela gradem
I koniec zrobi z tym DARMOZJADEM !!!