brzmski 10.07.11, 13:41 pisze, jeden z tym drugim - flancujemy pamięć z b i o r o w ą; wyjdzie, co ma wyjść - krzyżowanej polaka duszy zbiorowa... mogiła Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
organmaster dociera(?)... gross 10.07.11, 13:57 choć problem z grossem - dotarł, czy może wprost przeciwnie - nie taki znowu frapujący, jak np. pytanie o banany, za komuny, rzucili - nie rzucili, na świąteczny stół, jednak pochylają się nad niem(nem...nem...em) i nasłuchują - jakie echo, rezonans jaki wywołuje; po mojemu gross dotarł a jakże, do granic absurdu - polacy winni śmierci starozakonnych; zbiorowa wina zbiorowo pamiętana; a mnie ani się śni zbiorowo, na komendę, i argumentuję - jak na podrzecznej, współcześnie, jeden z drugim pukli i zaciukli dla śladów zatarcia, nikt - prasa, lud prasą tumaniony - nie zająka się - mordu dokonali polacy, z powodu - n i e d o r z e c z n o ś ć; i tak trzymać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brzmski kwalifikacja intencjonalna 10.07.11, 14:30 troglodyta wieśniak mężczyzna starzec kowal katolik?... skądże znowu - P O L A K Odpowiedz Link Zgłoś
wyciety Dlaczego Gross do Polaków nie dotarł 10.07.11, 14:36 Zydowska propaganda.Pelna ekshumacja,bez religijnego czarowania wyjasni,kto zydow zabil. Odpowiedz Link Zgłoś
ak102 Dlaczego Gross do Polaków nie dotarł 10.07.11, 14:42 A kogo to jeszcze obchodzi ? Zapmnijmy o tym. Przestańmy w końcu ględzić o przeszłości, a zajmijmy się naszą przyszłością. Tym ludziom nikt już życia przywróci. Polacy za dużo zajmują sie zmarłymi, a za mało żywymi. Odpowiedz Link Zgłoś
1robert315 Dlaczego Gross do Polaków nie dotarł 10.07.11, 14:53 Jak jeszcze nie czytaliście o tzw. judeopolonii to szybo to uczyńcie, z zobaczycie kim jest naprawdę ten syjonista Gross !!! Hitler nie dopuścił do tego co planowali, na szczęście dla nas, dla Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
salci_rozencwajgowa Re: Dlaczego Gross do Polaków nie dotarł 10.07.11, 16:43 1robert315 napisał: Jak jeszcze nie czytaliście o tzw. judeopolonii to szybo to uczyńcie, z zobaczy > cie kim jest naprawdę ten syjonista Gross !!! Hitler nie dopuścił do tego co pl > anowali, na szczęście dla nas, dla Polaków. ------------------------------------------------------------------------------------------------------ Naiwny jesteś.. Właśnie mamy Judeopolonię Tusk, Kaczyński, Komoroski, Napieralski, Nałęcz, Borowski i dziesiątki innych naszych.. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Dlaczego Gross do Polaków nie dotarł 10.07.11, 16:07 CO TO JEST *DEBATA PUBLICZNA*, która "stanęła w miejscu"? Hyde Park? Dom publiczny? Też już nie wiadomo, CO TO? Odpowiedz Link Zgłoś
georg023 Dlaczego Gross do Polaków nie dotarł 10.07.11, 16:38 Mord w Jedwabnym, to była zemsta za współprace żydów z NKWD we wrześniu 1939 roku. Rosjanie masowo wywozili wtedy polska inteligencję, a żydzi wskazywali im domy prawników, lekarzy , urzędników. Żyją jeszcze ludzie, którzy przeszli przez łagry i mogą to potwierdzić. Gdy wkroczyli naziści, Polacy w odwecie doprowadzili do mordu w Jedwabnym. W obydwu przypadkach do zbrodni przyczynił się margines społeczny, kierujący się ideologią, a przede wszystkim chęcią zysku w postaci majątku sąsiadów. Dzisiejsza debata o tamtych wydarzeniach jest totalnie wyjęta z kontekstu historycznego. Nie można osądzać ludzi za zbrodnie z czasów II wojny światowej 70 lat później, gdy mało kto pamięta już okropieństwa tamtych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
tikki Re: Dlaczego Gross do Polaków nie dotarł 10.07.11, 18:16 Dzisiejsza debata o tamtych wydarzeniach jest totalnie wyjęta z kontekstu histo > rycznego. Nie można osądzać ludzi za zbrodnie z czasów II wojny światowej 70 la > t później, gdy mało kto pamięta już okropieństwa tamtych czasów. Bardzo słuszne słowa. Swoją drogą, gdyby dokonać takiego małego eksperymentu myślowego i zastanowić się, jakie byłyby proporcje ludzi uratowanych do denuncjowanych, gdyby Niemcy trochę inaczej rozpisali role, i to Polaków uznali za przeznaczonych w pierwszym rzędzie do likwidacji, a Żydów za potencjalną siłe roboczą? Gdyby to Żydzi byli karani śmiercią razem z całą rodziną za ukrywanie Polaka? Czy można założyć, że wśród Zydów szmalcowników nie byłoby wcale i wykazywaliby się tylko szlachetnością serc i bohaterstwem? Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Czego pajac Gross nie napisal, co pajac Bartoszto- 10.07.11, 16:39 szewski, celowo albo nie, przemilczał swoim rodowym pajacowaniem w Niemczech, co talent manipulatorski Michnika celowo albo nie pozostawia do własnego uznania czytelnikom: niemieckie szczególne w Europie, egzekwowane z niemiecka skrupulatnością, prawo na okupowanych w naszym kraju przez Niemców w czasie II WS terenach, które za nie powiadomienie władz o ukrywających się czy ukrywanych Żydach groziło śmiercią ! Cala reszta jest tylko pustym, typowym dla naszego półświatka półinteligentów, przelewaniem z pustego w próżne, Dlaczego Gross do Polaków nie dotarł Odpowiedz Link Zgłoś
kaszebe12 Zwyczajny rasizm... 10.07.11, 17:01 Bo tym sa ,trwajace od lat , syjonistyczne akcje skierowane przeciwko Polsce i polskosci.-Gross nie jest pierwszym i ostatnim judaista poslugujacym sie nienawiscia , klamem i manipulacja.-Ringelblumow , Kosinskich , Faberow , Halterow i innych Lanzmannow nie zabraknie. -To , co im sie udalo na zachodzie , jakos nie wychodzi w Polsce ,czy na Wegrzech -to proste. -Tam oni stanowia prawo , tam kontroluja ekonomie ,spoleczenstwa i panstwa.-Tam oni decyduja ,kto jest rasista , kto neonaziolem,kto populista , a kto jest ,po prostu , niepoprawnym politycznie...-Oni maja wladze i metody godne Stalina i Adolfa , od zwyklego,medialnego gnojenia po "rozszerzone metody perwazji"...-juz pisalem o polowaniach na czarownice we Francji ? Odpowiedz Link Zgłoś
rozwado Nie splaszczac historii 10.07.11, 17:19 Byli Polacy którzy ratowali, byli inni, którzy mordowali z checi zysku, zawisci lub nienawisci rasowej (jak chocby liczne formacje partyzanckie). Ludzie po wojnie nosili czesto bron i zabijali Zydów nawet na kolei (ze wspomnien Edelmana). Nie ma sensu uogólniac. Wsród tych, którzy ratowali byla zdeklarowana antysemitka Kossak-Szczucka, która nie akceptowala mordu, ale Zydów by wysiedlila z Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
3miastowy Dlaczego Gross do Polaków nie dotarł - bo kłamał 10.07.11, 17:32 proste - nikt tego zaglanego oszusta nie bierze powaznie. No moze, ten analfabeta ( bul, bul, bul ) - obecny prezdęt.... ktory chce byc wiekszym łgarzem od Grossa Odpowiedz Link Zgłoś
kaszebe12 Re: bo oszczerca dociera tylko do takich jak on s 10.07.11, 20:55 Ciekawym , czy w Jueseju nadal kreca filmy o polskim antysemityzmie. -Ogladalem kiedys taki...-Pointa filmu brzmiala "Niemcy nas , tylko , ponizali :-wymordowali Polacy". -Wypada przyznac , ze ,aktualnie , wyreczaja nas Serbowie , ktorzy porywaja biedne , acz seksowne i piekne dzieweczki oraz kradna super tajna bron.-Na szczescie , w dzikiej Serbii laduja wspanale bojsy mejdinjuesej (typu Segal) i wystrzeliwuja wszystkich brzydkich i antypatycznych Serbow... Odpowiedz Link Zgłoś
kynos1 Dlaczego Gross do Polaków nie dotarł 10.07.11, 22:31 Wg mnie pytanie 'Dlaczego Gross do Polaków nie dotarł' zawiera manipulację. 'Dotrzeć do kogoś' oznacza potocznie czynność zrozumienia niepodważalnego dogmatu - prawdy, przez osobę ograniczoną. Wydaje mi się to nieuczciwe. Przeczytałem niektóre 'dzieła' tego konrowersyjnego historyka. 'Sąsiedzi' są wg mnie mową prokuratorską, epatującą makabrycznymi detalami. Brak jest w niej próby jakiegokolwiek zrozumienia kontekstu wydarzeń. Teza o liczbie 1600 Żydów upchniętych do jednej stodoły nie wydaje mi się prawdopodobna. Sam jestem ciekawy jak faktycznie przebiegały wydarzenia w Jedwabnym. W paredziesiąt lat po fakcie, trudno jest ustalić faktyczny przebieg wydarzeń. Można bazować na zeznaniach świadków, które zostały zebrane podczas procesu sądowego (taki się odbył), jednak na ich prawdziwość należy spojrzeć przez pryzmat działalności (wymuszenia, tortury) śledczych UB. Być może badania na miejscu zbrodni pozwoliłyby na bardziej obiektywne odtworzenie wydarzeń. Niestety zaprzestanie ekshumacji po znalezieniu głowy Lenina i pocisków - na skutek protestów środowisk żydowskich - nie daje takich nadziei. Pozostaje nam jedynie bazowanie na legendach i stereotypach. Kanwą najnowszej książki 'Złote żniwa' jest fotografia przedstawiająca wg autora grupę Polaków, która rozkopuje żydowskie groby w poszukiwaniu kosztowności, co okazało się bzdurą. Z drugiej strony, w pierwodruku ksiązki, autor stawia tezę o 200 tysiącach żydów wymordowanych przez Polaków. W wersji ostatecznej pojawiła się liczba 'kilkudziesięciu tysiącach' ofiar żydowskich. Co sądzić o naukowcu, który publikuje swoje prace w oparciu o bzdury? Co sądzić o naukowcu, który zmienia podstawowe tezy w swojej pracy? Odpowiedz na pytanie postawione w tytule artykułu jest banalna. Być może Żydzi z Wyborczej postawili na złego konia. Odpowiedz Link Zgłoś
qwww parch 11.07.11, 01:43 Niemcy mówią, że na parcha lepsze od ognia są środki chemiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Dlaczego Gross do Polaków nie dotarł 11.07.11, 02:53 Bo Gross kłamie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna kłamstwo katyńskie w wersji żydowskiej 11.07.11, 04:14 W 1945 roku rozpoczął się żydowski holokaust na Polakach. Zorganizowany przez Żydów holokaust na Polakach miał charakter rasowy i etniczny, ponieważ decydentami wydającymi wyroki śmierci na Polakach byli Żydzi, natomiast ofiarami zamordowanymi na podstawie wyroków wydanych przez żydowskich sędziów byli bez wyjątku Polacy. Aktywną rolę w holokauście na Polakach pełnili żydowscy aktywiści, tacy jak Żydówka Wisława Szymborska (laureatka literackiej Nagrody Nobla), która wysyłała petycje do władz komunistycznych żądając szybszego wykonania wyroków śmierci na Polakach. Pisząc o zorganizowanym przez Żydów holokauście na Polakach podkreślam kluczową rolę Józefa Stalina, który Żydów wykorzystał instrumentalnie w celu umocnienia swojej władzy w Polsce wychodząc ze słusznego założenia, że nienawidzący Polaków Żydzi będą po pierwsze bardziej lojalni wobec Stalina, a po drugie będą z największym zaangażowaniem prześladować Polaków. Sojusz Żydów ze Stalinem miał postać opisanej przez Sir Winstona Churchilla Żydokomuny. W systemie sowieckim Żydzi zapewnili sobie prawie absolutny immunitet i w sowieckiej Rosji nikt nie mógł kozaczyć przeciw Żydom, ponieważ w państwie Stalina antysemityzm był karany śmiercią. 12 stycznia 1931 roku Józef Stalin oficjalnie poinformował the Jewish Telegraphic Agency of America, że „zgodnie z przepisami prawa ZSRR działacze antysemici są karani śmiercią. W 1945 sowiecka żydokomuna przejęła władzę w Polsce. Przejawem siły żydokomuny było między innymi kłamstwo katyńskie pomawiające Niemców o dokonanie zbrodni w Katyniu. Ktokolwiek twierdził inaczej, był wrogiem ustroju socjalistycznego rządzonego przez Żydów. Chociaż Adam Michnik zawsze twierdził, że Żydokomuna to mit, przeciwnego zdania był sowiecki ambasador w PR Wiktor Lebiediew, który relacjonował w 1949 roku wskazując na faktyczną siłę żydokomuny w PRL: „w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego poczynając od wiceministrów, poprzez dyrektorów departamentów, nie ma ani jednego Polaka, wszyscy są Żydami”. - relacjonuje sowiecki ambasador Lebiediew podkreślając zrealizowaną formę władzy żydokomuny w PRL. Stalin, oddając Żydom władzę w Polsce oraz kontrolę nad sądownictwem, dał Żydom na zawsze zielone światło dla prześladowania Polaków. Żydzi oczywiście skorzystali i przyjęli prezent od Stalina bez wahania. Maria Dąbrowska w swoich dziennikach pisała pod datą 17 czerwca 1947 r.: “UB, sądownictwo są całkowicie w ręku Żydów. W ciągu tych przeszło dwu lat ani jeden Żyd nie miał procesu politycznego. Żydzi osądzają i na kaźń wydają Polaków” Przejawem władzy żydowskiej i opanowanej przez Żydów UB-ecji było kłamstwo katyńskie - fałszywe oskarżenie nazistów o zamordowanie w Katyniu Polaków. Równie dobrze można by oskarżyć Stalina o zamordowanie komunistów w Oświęcimiu, jednak w rządzonej przez Żydów Polsce Polacy byli wyrzucani z pracy, szykanowani i zamykani w więzieniach tylko za to, że mówili prawdę o ludobójczych zbrodniach "bratniego narodu radzieckiego" przeciwko tysiącom zamordowanych przez Sowietów Polaków. Żydzi pełnili kluczową rolę w rozpowszechnianiu kłamstwa katyńskiego o rzekomej zbrodni katyńskiej popełnionej w Katyniu przez nazistów. Jednocześnie Żydzi pełnili kluczową rolę w tłumieniu prawdziwych informacji o tym, że w Katyniu zamordowali Polaków radzieccy komuniści. Podczas procesu w Norymberdze Stalin tylko dlatego nie znalazł się na ławie oskarżonych razem z hitlerowcami, że Żydzi chronili Stalina efektywnie rozpowszechniając kłamstwo katyńskie w wersji, że w Katyniu naziści zamordowali kilkanaście tysięcy Polaków. Rola Żydów wynikała bezpośrednio z ich pozycji w komunistycznym aparacie władzy w Polsce, gdzie Żydzi kontrolowali ówczesne ministerstwo spraw wewnętrznych. W 1949 roku sowiecki ambasador Wiktor Lebiediew informowa Stalina, że Żydzi mają faktyczną i całkowitą władzę w podbitej przez Stalina Polsce: „w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego poczynając od wiceministrów, poprzez dyrektorów departamentów, nie ma ani jednego Polaka, wszyscy są Żydami”. - relacjonuje sowiecki ambasador Lebiediew podkreślając zrealizowaną formę władzy żydokomuny w PRL. Stalin, oddając Żydom władzę w Polsce oraz kontrolę nad sądownictwem, dał Żydom na zawsze zielone światło dla prześladowania Polaków. Żydzi oczywiście skorzystali i przyjęli prezent od Stalina bez wahania. W podzięce dla Stalina Żydzi rozpowszechniali kłamstwo katyńskie w wersji takiej, że to rzekomo hitlerowcy naziści zamordowali kilkanaście tysięcy Polaków w Katyniu. Równie dobrze Żydzi mogliby twierdzić, że Stalin zorganizował eksterminację Żydów w Oświęcimiu i Treblince. Opisując żydowską władzę w Polsce okupowanej przez Stalina i rządzonej przez marionetkowe rządy, Maria Dąbrowska w swoich dziennikach pisała pod datą 17 czerwca 1947 r.: “UB, sądownictwo są całkowicie w ręku Żydów. W ciągu tych przeszło dwu lat ani jeden Żyd nie miał procesu politycznego. Żydzi osądzają i na kaźń wydają Polaków” Żydzi faktycznie zdołali obronić Stalina przed sądem w Norymberdze, ponieważ Churchill i Truman bardzo chętnie rozprawiliby się z komunistycznym kacykiem przy użyciu środków prawnych. Stalin, nieobecny w Norymberdze, mógł zostać skazany zaocznie, gdyby tylko wnioski o dopuszczenie materiałów dowodowych związanych z sowieckimi zbrodniami w Katyniu nie zostały skutecznie zablokowane przez żydowską propagandę, która intensywnie rozpowszechniała fałszywą wersję o nazistach jako sprawcach ludobójczej zbrodni w Katyniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna o żydowskiej władzy dla Polaków i Palestyńczyków 11.07.11, 04:59 "Nasza rasa jest Rasą Panów. Jesteśmy świętymi bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras tak, jak one od insektów. Faktycznie, porównując do naszej rasy, inne rasy to bestie i zwierzęta, bydło w najlepszym wypadku. Inne rasy są uważane za ludzkie odchody. Naszym przeznaczeniem jest sprawowanie władzy nad niższymi rasami. Nasze ziemskie królestwo będzie rządzone przez naszego przywódcę za pomocą żelaznej pięści. Masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako nasi niewolnicy." - Menachem Begin, premier Izraela, laureat Pokojowej Nagrody Nobla Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy nękać ich tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym. - cytat z przemówienia Izraela Singera w dniu 19 kwietnia 1996 r. na Światowym Kongresie Żydów. Odpowiedz Link Zgłoś
adrem63 Pytania nie zadane... 11.07.11, 15:01 Ciekawe czemu i komu ma służyć nieustająca debata o polskim antysemityzmie w Polsce i nie tylko w Polsce ? Czy to jest dobry interes :) ? Czy próba odebrania Polakom godności i poczucia dumy narodowej oraz w konsekwencji przetransformowania ich w kupę niezorientowanych społecznie indywidualistów nie zaowocuje czymś całkiem przeciwnym do zamierzonego, wszak akcja wywołuje reakcję. U wielu osób kampania oczerniania Polaków poprzez niesprawiedliwe uogólnianie, budzi uczucie odrazy i refleksję co do celu tego rodzaju działalności. Za tym mogą pójść procesy integracji narodowej i wzrost patriotycznej świadomości. Znalazło się już sporo ludzi którzy działają w opozycji do tego nurtu, jak np. prof. JR Nowak, który niestrudzenie pełni rolę wykrywacza kłamstw. Zdaje się, że to jego książki np. „Sto kłamstw J T Grossa” będą chętniej czytane. Wróci do świadomości ludzkiej pojęcie „żydokomuny”, które już powoli zaczynało wychodzić z bolesnych rejonów pamięci ludzkiej. Odżyje zamierająca już u Polaków świadomość antypolonizmu części Żydów i inne pożywki dla nienawiści wzajemnej Po co nam to ? To pytanie do Żydów i Polaków, którzy nie są zainteresowani wzrostem wzajemnych animozji. Może więc lepiej olewać wszelkich egzorcystów ducha antysemityzmu i pseudohistorycznych szambonurków czego wyrazem jest spadek zainteresowania dalszą „debatą publiczną” na temat polskiego antysemityzmu ? Tylko czy to wystarczy jeśli książki i wypowiedzi Grossa i innych to część część zorganizowanych działań ? Może trzeba się także zorganizować ( Polacy i Żydzi ) do działań w kierunku przeciwnym ? W każdym razie trzeba protestować co niniejszym czynię. Odpowiedz Link Zgłoś