ubiquitousghost88 12.07.11, 16:28 Czarna sotnia w ofensywie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pssz Nie jest autorytetem? A zakonnica jest? 12.07.11, 16:36 Taki powód podała pani dyrektor: "Podkreśla, że prośbę dyrektorka argumentowała również tym, że Jasieński nie jest dla młodzieży autorytetem. " Ciekawe, jak to stwierdziła? Przeprowadziła badania? I z tych badań wyszło, że ta zakonnica to jest właśnie autorytet dla młodzieży z tej szkoły? Odpowiedz Link Zgłoś
derwisz911 Re: Nie jest autorytetem? A zakonnica jest? 12.07.11, 16:59 Kazdy, dla ktorego autorytetem jest zakonnica powinien byc solidnie przebadany, bo moze jest jeszcze ratunek. Jak martwi mnie dzisiejsza mlodziez, tak jednak wierze, ze tutaj wcale jednoglosnie licealisci nie optowali za zmiana patrona. To raczej myslenie zyczeniowe chorych doroslych. Odpowiedz Link Zgłoś
fleshless Ameeeeeen. A po co nam poeci? 12.07.11, 16:58 po co nam nauka? ameeeen... Odpowiedz Link Zgłoś
sakral i z nami św.Ledóchowska 12.07.11, 17:08 Twój ulubiony święty,i dlaczego właśnie... Tekst linka-dlaczego ta święta?Ledóchowska- świeży ranking wszystkich świętych. preferowana jest tylko jedna grupa zawodowa. co na to rzecznik równego startu do świętości. Odpowiedz Link Zgłoś
sakral Re: i z nami św.Ledóchowska 12.07.11, 17:30 jednak siostra Faustyna jest ciekawsza. finałowa 15-tka świętych i ukochanych ksiądz doktor Marek Wójtowicz zdecydowanie stawia na opcję świętej siostry Faustyny ona była jednak była mistyczką,a mistyczka to już wyższy stopień /na świadectwie/ wtajemniczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
0721x Re: i z nami św.Ledóchowska 12.07.11, 18:57 przerażający jest niewątpliwie stan umysłowy radnych ciemnota i zadupie Odpowiedz Link Zgłoś
derwisz911 W Klimontowie wycięli Jasieńskiego 12.07.11, 17:09 Jedna wielka farsa. Teraz absolwent zamiast marnie przyznac: "Ukonczylem LO im. Jasienskiego" powie z duma "Jestem absolwentem LO im. Urszuli Ledóchowskiej"! Jesli tak jednoglosnie uczniowie chcieli nowej nazwy, to czemu ta radykalna zmiana w wakacje? Przeciez mozna bylo zrobic uroczystosc z udzialem grona i wychowankow :D Odpowiedz Link Zgłoś
altavitae Re: W Klimontowie wycięli Jasieńskiego 12.07.11, 17:26 Gdzies ty wyczytal , ze to byl pomysl mlodziezy z tego liceum ? Rok szkolny sie skonczyl..Ci mlodzi nawet NIE WIEDZA , CO SIE STALO. To byl PORONIONMY pomysl dyrektorki ..najpewniej lizodupki katolickiej, ktora do spolki z katecheta upichcila te nieszczesna , zaprzedajna zmiane. Jak widzisz ..rada miasta tez jest w kohortach bo sie boja o stolki ...a jeden " sprawiedliwy" co sie " wstrzymal od glosu" a defacto byl przeciw...teraz pewnie sie tez obawia , ze moze stracic prace. To sie stalo na terenie gdzie KK ma ogromne wplywy polityczne !!!!! Jednak byloby pozadane , aby uczniowie i rodzice .....jak nie teraz ..to we wrzesniu..zalozyli ostry protest o utrzymanie starego patrona..i wywalenie tej dyry z roboty za podkladanie sie KK. Jestem pewna ze sa instancje odwolawcze w tej bulwersujacej..a wlasciwie smierdzcej kadzidlem koscielnym kwestii. Zakonnica jest autorytetem dla mlodziezy ??????? Pytal sie ich ktos ? Chyba nie ...bo bardziej powalonego pomyslu pewnie jeszcze w zyuciu nie widzieli... I to jest Polska prowincjonalna...i nie ttylko/// Odpowiedz Link Zgłoś
derwisz911 Re: W Klimontowie wycięli Jasieńskiego 12.07.11, 17:48 To byla raczej ironia. Spojrz na moj post nieco wyzej :) Skoro ktos twierdzi, ze Jasienski nie jest autorytetem mlodziezy, to w domysle ta zakonnica nim jest. Tylko dlaczego w takim razie robic roszady w wakacje :) Odpowiedz Link Zgłoś
altavitae Re: W Klimontowie wycięli Jasieńskiego 12.07.11, 17:55 derwisz911 napisał: > To byla raczej ironia. > Spojrz na moj post nieco wyzej :) > > Skoro ktos twierdzi, ze Jasienski nie jest autorytetem mlodziezy, to w domysle > ta zakonnica nim jest. Tylko dlaczego w takim razie robic roszady w wakacje :) ___________________________________________________________________________ Sorry Derwisz..:) A roszada w wakacje ? Ano dlatego , zeby postawic ucznoiw i rodzicow przed faktem dokonanym. Bo naleznych konsultacji na temat "uswieconego projektu"..poprostu nie bylo. Jestem przekonana ze jest to wbrew przepisom, jesli nie wbrew etyce zawodowej .. Tak sie to odbywa w innych szkolach... zsszymany.edupage.org/text9/ Odpowiedz Link Zgłoś
jozwa51 W Klimontowie wycięli Jasieńskiego 12.07.11, 17:18 gratuluje uczniom z klimontowa nowej patronki.teraz dopiero bedziecie szczesliwi.na zadanie domowe zywot swietej na pamiec .tak trzymac .CIEMNOGROD MA SIE DOBRZE. Odpowiedz Link Zgłoś
cordoliumetmors GW broni komunistów 12.07.11, 17:39 nie istniał polski ruch komunistyczny, w latach 20. i później komuniści mieli centralę w Moskwie, Jasieński na patrona szkoły sie nie nadawał. to prawda ze Jasienski pod koniec życia cierpiał i został zamordowany ale wielu komunistów zostalo zamordowanych przez Stalina m.in zbrodniarze Jeżow i Jagoda Odpowiedz Link Zgłoś
altavitae Re: GW broni komunistów 12.07.11, 17:52 cordoliumetmors napisał: > nie istniał polski ruch komunistyczny, w latach 20. i później komuniści mieli c > entralę w Moskwie, Jasieński na patrona szkoły sie nie nadawał. to prawda ze Ja > sienski pod koniec życia cierpiał i został zamordowany ale wielu komunistów zo > stalo zamordowanych przez Stalina m.in zbrodniarze Jeżow i Jagoda ___________________________________________________________________________ Wieksze autorytety od ciebie twierdza inaczej. Natomiast kwestia zmiany patrona , to jest nie tylko sprawa dyskusji o mniej lub wiecej chwalebnejbiografii Jasienskiego...ale raczej meritum lezy w fakcie , ze dyra najpewniej NIE DZIALALA W MYSL PRZEPISOW OBOWIAZUJACYCH TEGO TYPU PRZEDSIEWZIECIE.. Zobacz tutaj jak to powinno wygladac .. zsszymany.edupage.org/text9/ Konsultacji chyba jednak NIE BYLO...a data przepchniecia tego "projektu" mowi sama za siebie. Na dodatek..wszelkie zmiany nazwy pociagaja za soba OGROMNE KOSZTA ! Trzeba wymienic wszystkie tablice, wszystkie pieczatki , headery na oficjalnych pismach.i cenzurkach/swiadectwach...legitymacje szkolne uczniow.itd. To moga byc dziesiatki tysiecy! Ciekawe czy KURIA DOLOZY Z WLASNEJ KIESY ??? Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 W Klimontowie wycięli Jasieńskiego 12.07.11, 17:49 Chętnie prześlę p.Derektor tonę wazeliny. Przyda się. Czarna fala nadchodzi. PS. Wazelina będzie za darmo, transport ja zapłacę. Adresu nie trzeba. Już mam. Odpowiedz Link Zgłoś
pablobodek Katolicki biznesmen religijny Rydzyk 12.07.11, 17:50 stwierdził oczywistą oczywistość - W Polsce nie rządzą Polacy. Teoretycznie naszą ojczyzną - rządzą polskojęzyczni biskupi i inni zawodowi katolicy. Agenci obcego imperium. Konkordat poniżający Polskę musimy wypowiedzieć. I dlatego zagłosuję na partię nieklerykalną, na nową, świeżą siłę polityczną , Na Ruch Palikota !!! Odpowiedz Link Zgłoś
volim Smutne 12.07.11, 17:53 Historia nic nas nie uczy. Jak można oceniać czyjąś działalność sprzed prawie stu lat przez pryzmat IPN-owskich kryteriów z 2011 roku? Dziś rozliczamy nawet tragicznie zmarłych i karzemy ich post mortem za to, że w swoich burzliwych czasach poniosły ich marzenia zmian i że dali się przyciągnąć komunizmowi. Jakże piękne w Klimontowie tamtych lat musiały wydawać się postulaty - równości, sprawiedliwości społecznej, likwidacji biedy i ubóstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
pvf Re: Smutne 12.07.11, 18:01 Największą ironią w tej sprawie jest to, że tak naprawdę ideały którym dał się porwać Jasieński niczym nie różnią się od dzisiejszych postulatów PiSu.... Odpowiedz Link Zgłoś
volim Re: Smutne 12.07.11, 18:53 Ojoj, to straszne porównanie … Jeśli jednak porównywać, to Bruno Jasieński bardziej mi się kojarzy z Michnikiem niż z Kaczyńskim (no, z braku laku z prez. Komorowskim – przez ten „Nuż w bżuhu”). Odpowiedz Link Zgłoś
1warren W Klimontowie wycięli Jasieńskiego 12.07.11, 18:11 Co nastepne? Palenie ksiazek , bo autor (tu miejsce na inwektywy cenzorow), a nastepnie nowa "noc krysztalowa" i odbudowa Berezy Kartuskiej w nowym, wlasciwym miejscu? Konieczne jest tez sprawdzenie pochodzenia wszystkich i wszystkiego! Gratuluje budowy nowego, wspanialego swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka W Klimontowie wycięli Jasieńskiego 12.07.11, 18:18 Dadzą im. Bina Obamy lub Kaczora Donalda i bencie gud Odpowiedz Link Zgłoś
sakral rotacja Jasieńskiego 12.07.11, 18:21 najlepsze są kadencje. Bruno Jasieński już swój patronat wykonał. a teraz czas na siostrę Ledóchowską. a jak się znudzi błogosławiona siostra to Bruno na patrona szkoły wraca. Odpowiedz Link Zgłoś
pacynka0258 Typowo 12.07.11, 18:25 polskie - jak zwykle wiocha z kościołem w tle Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Typowo 12.07.11, 18:31 pacynka0258 napisał: > polskie - jak zwykle wiocha z kościołem w tle Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
h-mol Głupota nie zna granic 12.07.11, 18:37 Jak tak dalej pójdzie, to jakiś nadgorliwiec spod znaku Paranoi i Szalbierstwa ogłosi wszem i wobec, że śp. Jacek Kaczmarski był także komuchem bo śpiewał o komuchu Jasieńskim i odebrał Krzyż Kawalerski z rąk komucha Kwaśniewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Głupota nie zna granic 12.07.11, 18:48 Obyś tego nie wypowiedział w złą godzinę. U nich (Pis) wszystko możliwe, wszak bydlątek u nich nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
h-mol Jasieński miał fantazję ... 12.07.11, 18:47 Rzygające posągi Na klawiszach usiadły pokrzywione bemole, Przeraźliwie się nudzą i ziewają Uaaaa... Rozebrana Gioconda stoi w majtkach na stole I napiera się głośno cacao-choix. Za oknami prześwieca żółtych alej jesienność, Jak wędrowne pochody biczujących się sekt, Tylko białe posągi, strojne w swoją kamienność, Stoją zawsze "na miejscu", niewzruszenie correct. Pani dzisiaj, doprawdy, jest klasycznie... niedbała... Pani, która tak zimno gra sercami w cerceau, Taka sztywna i dumna... tak cudownie umiała Nawet puścić się z szykiem po 3 szkłach curacao. I przedziwnie, jak Pani nie przestaje być w tonie, Będąc zresztą obecnie najzupełniej moderne.- Co środy i piątki w Pani białym salonie Swoje wiersze czytają Iwaszkiewicz i Stern. A ja - wróg zasadniczy urzędowych kuluar, Gdzie się myśli, i kocha, i rozprawia, i je, Mam otwarty wieczorem popielaty buduar... Platonicznie podziwiać Pani deshabille... Ale teraz, jednakże, niech się Pani oszali - Nawet lokaj drewniany już ośmiela się śmieć... Dziś będziemy po parku na wyścigi biegali I na ławki padali, zadyszani na śmierć. A, wpatrując się w gwiazdy całujące się z nami, W pewnycm dzikim momencie po dziesiątym Clicot, Zobaczymy raptownie świat do góry nogami, Jak na filmie odwrotnym firmy Pathe & Co. I zatańczą nonsensy po ulicach, jak ongi, Jednej nocy pijanej od szampana i warg. Kiedy w krzakach widziałem rzygające posągi Przez dwunastu lokajów niesiony przez park. Bruno Jasieński Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz.4 W Klimontowie wycięli Jasieńskiego 12.07.11, 19:38 Jakim wzorcem dla młodzieży ma być kobieta, dobrowolnie wyrzekająca się swojej seksualności i odmawiająca założenia rodziny w imię jakichś dyrdymałów (jak Bóg, który powiedział "Idźcie i rozmnażajcie się" może jednocześnie żądać celibatu? to Bóg jest nielogicznym idiotą, czy też jego słudzy?)? Zamykająca się w domu z innymi przedstawicielkami swojej płci? Tworząca szkoły, w których dochodzi do znęcania się nad wychowankami? A co do Jasieńskiego - ciekawe, jak będą się czuli przy nowej patronce uczniowie-potomkowie chłopów pańszczyźnianych z okolic Klimontowa, w kontekście takiego cytatu z Brunona Jasieńskiego" To nie topól w niebo strzela, to nie pohuk sowi - Odpowiada Jakub Szela Panu Jezusowi: Dobrze snadś kto komu krzyw gdzie, wiedzą pańskie posły, kiedy słuchy o ich krzywdzie już do nieba doszły. A i wielki musi wiater z tego w niebie pnie gnie, kiej aż sam Pan Jezus światem im na pomoc biegnie. Nie biegałeś jak się naszych krzywd przelała kwarta! Widać garnca pańskiej kaszy Chłopska krew nie warta. Unieś suknie po kolana, stąpaj pomalutku, bo tu naszą krwią polana każdziuteńka grudka. Nie ceniłeś ty krwi chłopskiej za złamanych szeląg! - Czemużeś się, Panie Jezu, tak o pańską przeląkł? Odpowiedz Link Zgłoś
dawna_katoliczka W Klimontowie wycięli Jasieńskiego 12.07.11, 21:28 Jeśli tak do tego podchodzić, to jak za patrona można mieć Juliusza Słowackiego? Przecież to Ukrainiec, Mickiewicz Litwin, Chopin - Francuz, Skłodowska-Curie nie dość, ze uciekła na emigrację, to jeszcze się wydała za obcokrajowca, taka z niej patriotka. Won z nimi, na patronów naszych szkół wszyscy Święci Pańscy i cała śmietanka PiS z Lechem Kaczyńskim na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
kadykianus Wywalili poetę, wstawili zakonnicę :) 12.07.11, 22:02 Debilka nie ma roboty i pomysłu, to szaleje. Niech zgadnę. Krzyże w klasach wiszą? Nawet duch poety nie pomógł ciemnocie. Wywalili poetę, wstawili zakonnicę za przykład dla młodzieży :) Znaczy się debilizm dziedziczony, by wieś spokojna, od świata oderwana, światem nie zgorszona stała :) Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Wywalili poetę, wstawili zakonnicę :) 12.07.11, 22:37 kadykianus napisał: > Debilka nie ma roboty i pomysłu, to szaleje. > Niech zgadnę. Krzyże w klasach wiszą? > Nawet duch poety nie pomógł ciemnocie. > Wywalili poetę, wstawili zakonnicę za przykład dla młodzieży :) > Znaczy się debilizm dziedziczony, by wieś spokojna, od świata oderwana, światem > nie zgorszona stała :) I coś mi wygląda na zabitą dechami. Sorry, mieszkańcy. A nie ma tam Jasiek starej taczki po dzaidziusiu? Na taczkę panią Derechtór i won. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_pyskowania W Klimontowie wycięli Jasieńskiego 13.07.11, 01:15 Oczywiście, że takie wakacyjne zamienianie nie wygląda na coś mądrego. Wygląda podobnie do sposobu w jaki wprowadzano religię do szkół. Głupota. Nie jestem miłośnikiem Jasieńskiego. Słyszałem o nim w szkole i to wszystko. Jakoś nie zdażyło mi się zakupienie czy zładowanie z netu jakiegoś jego zbiorku czy nawet pojedynczego wiersza. A innych poetów i owszem, nawet starym bykiem będąc. Argumenty, że "za młodu", że "uczciwy a nie cyniczny", że "naiwny ale ideowy" do mnie nie przemawiają, gdyż sam byłem młody i nie należałem ani do SZSP czy PZPR. Widziałem kto świnia-koniunkturalista a kto uczciwy. Komuchów (poza Gomułką czy Siwakiem) to chyba w Polsce nie było. Urszulanki kojarzą się dla mnie z najfajniejszymi wspomnieniami z dzieciństwa. Jak miałem kilka lat to z polecenia lekarza mama zawiozła mnie do jednego z ich klasztorów na wsi, "dla poratowania zdrowia" ;-) Było to w Starych Bogaczowicach koło Wałbrzycha, w końcu lat sześćdziesiątych zeszłego wieku. Nie będę się rozpisywał, ale siostry były dla dzieci cudowne! Dyscyplina była, a jakże, ale osłodzona taką ilością ciasta drożdżowego z kruszonką (z rabarbarem, z truskawkami, z poziomkami, z jagodami, eh, ślinka cieknie, a ten zapach świeżego placka w całym klasztorze!), podawanego przez baaardzo grubą siostrę Stellę (Ustellę? nie pamietam), że nikomu ta dyscyplina nie przeszkadzała. Dla "miastowego" dziecka wakacje na wsi, ze zwierzętami, z ogrodem, z chodzeniem na łąki, na pastwiska, do lasu były cudowne. Łażenie po drzewach, zrywanie owoców i orzechów laskowych z krzaków, piekny ogród kwiatowy, gdzie mogłem nauczyć się jak się który kwiat nazywa. Nauka ministrantury po łacinie, która dała mi jakieś podstawy łaciny, niewiele, bo niewiele, ale zawsze coś. Praca w kuchni przy zmywaniu naczyń, podawanie do stołu, przygotowanie do posiłku, sprzątanie po jedzeniu, zamiatanie podłogi w sypialni, w korytarzu, takie prace dla jedynaka to było otwarcie mu oczu na to, że w domu są także obowiązki ;-) Siostry przytuliły, ukochały, zaśpiewały, z łóżka pod pretekstem modlitwy porannej wygoniły o świcie, a nie, żeby się wylegiwać w barłogu do południa, jak nogę albo palec skaleczyłeś w lesie albo łażąc po dnie strumyka plastrem zalepiły i ciastem świeżo upieczonym wynagrodziły. Do kościoła prowadziły, ale nie codziennie tylko w niedzielę. Szybko jednak każdy chłopak leciał i każdego dnia i gorąco prosił organistę o pozwolenie dzwonienia kościelnym dzwonem na sznurze. Wyobraźcie sobie jazdę na sznurze rozkołysanego dzwonu na dobry metr nad podłogę...trzeba tylko było dobrze sie trzymać..lepszej huśtwaki nie miałem w dzieciństwie! Jak mama przywoziła i zostawiała to się rzewnie beczało, ale jak zabierała po wakacjach (przyjeżdżając co niedziela lub co dwie w odwiedziny) to nie chciało się wyjeżdżać...oj, nie. Wspomień jest więcej, ale kto ma tyle cierpliwości aby to czytać. A czy Ledóchowska była święta czy błogosławiona? Nie mam pojęcia i mało mnie to prawdę powiedziawszy obchodzi. Założyła zgromadzenie, w którym miałem szczęście spotkać grupę bardzo kochanych i serdecznych dla mnie sióstr zakonnych. Choćby (co niedawno powiedziała mi mama) za wakacje w klasztorze się płaciło i wcale nie tak tanio. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz.4 Re: W Klimontowie wycięli Jasieńskiego 13.07.11, 02:03 miałem szczęści > e spotkać grupę bardzo kochanych i serdecznych dla mnie sióstr zakonnych. Choćb > y (co niedawno powiedziała mi mama) za wakacje w klasztorze się płaciło i wcale > nie tak tanio. Cena prawdziwej miłości... Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_pyskowania Cena prawdziwej miłości... 13.07.11, 09:55 Cynicznie. Za cynicznie. Urszulanki, które ja znałem wyglądały jak całkiem solidnie pracujące kobiety. Pracujące w dużej części na zwykłym gospodarstwie na wsi, więc niektóre wyglądały po prostu jak chłopki, a nie jak modelki. Otaczające ciebie teraz dziewczyny to w porównaniu z nimi w 99% szparki-sekretarki, z doklejonymi (żeby tylko!) szponami. W klasztorze nie było luksusów. Ot, w miarę dobrze zadbany budynek mieszkalny i budynki gospodarcze. Za to ogród miały piękny. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz.4 Re: Cena prawdziwej miłości... 13.07.11, 10:18 nick_do_pyskowania napisała: > Cynicznie. Za cynicznie. Ale to nie ja napisałem "za wakacje w klasztorze się płaciło i wcale nie tak tanio"... "Urszulanki, które ja znałem wyglądały jak całkiem solidnie pracujące kobiety. Pracujące w dużej części na zwykłym gospodarstwie na wsi, więc niektóre wyglądały po prostu jak chłopki, a nie jak modelki" - za dużą kasę pracowały solidnie - a co, miały sią migać? Skądinąd ciekawe, na co szły pieniądze - rozumiem, że nie na kosmetyki... "W klasztorze nie było luksusów. Ot, w miarę dobrze zadbany budynek mieszkalny i budynki gospodarcze" - no właśnie, wysokość sumy nie była uzależniona od luksusów (to nie był hotel pięciogwiazdkowy), ale od ilości miłości i serdeczności, którą kobiety okazywały. Za coś przecież trzeba było zapłacić - jeśli nie za złoty sedes, to w takim razie za opiekę i przytulanie... Odpowiedz Link Zgłoś
altavitae Czysty Disneyland, co nie ? 13.07.11, 11:04 Twoje wspomnienia z dziecinstwa sa sliczne ale nie na temat. Nie o to w omawianej sprawie chodzi. Przykro , ze tego nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz.4 Re: Czysty Disneyland, co nie ? 13.07.11, 11:12 altavitae napisała: > Twoje wspomnienia z dziecinstwa sa sliczne ale nie na temat. > Nie o to w omawianej sprawie chodzi. > Przykro , ze tego nie rozumiesz. Dokładnie tak - chodzi o to, co (w przeciewieństwie do Brunona Jasieńskiego, najsłynniejszego klimontowianina) miała z Klimontowem wspólnego założycielka zakonu żeńskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
pssz Pośmiertnie ukarany za poglądy 13.07.11, 14:32 Jasieński poetą był, znanym, pisał wiersze. Jako znany poeta został patronem szkoły. Ale miał niesłuszne poglądy: był komunistą. Jako komunista nic złego ne zrobił, ale człowiek o takich przekonaniach nie może być obecnie patronem szkoły. Więc został usunięty z patronowania. Nowym patronem została zakonnca, która z definicji miała, wg obecnych kryteriów, odpowiedni światopogląd. Więc zamiast poety patronem będzie pingwin. ;) Odpowiedz Link Zgłoś