rockville
20.07.11, 09:36
Roznice w kultyrze pracy sa ogromne. W Polsce zatrudnia sie seretarke, "ktora zna jezyk francuzki i umie jezdzic na koniku". W U.S.A. dziewczyny, ktora ma zdjecie w bieliznie na Facebuku nikt nie ztrudni. Dobra sekretarka potrafi przygotowac notatke przelozonemu, ze "z bolem" pisze sie nie "z bulem"....Ale na wzrost kultury pracy w dzikiej Polsce trzeba bedzie poczekac kilka pokolen.............