Dodaj do ulubionych

Trybunał: wybory dwudniowe niezgodne z konstytu...

20.07.11, 09:57
No to przekombinowali koledzy z PO.A swoją drogą to posłowie powinni dostawać kary finansowe za uchwalanie prawa niezgodnego z konstytucją.
Obserwuj wątek
    • pawelb70 Teraz zobaczymy różnicę klas 20.07.11, 10:08
      No to teraz zobaczymy różnicę klas między PO a PiS - gdy Trybunał orzekał nie po myśli PiS, można było usłyszeć, że to ciało stojące na straży starego, błędnego porządku, manipulowane przez sędziów będących na usługach UB - w zasadzie do likwidacji.

      Jestem przekonany, że ze strony PO takich komentarzy nie będzie.
      • robert6_666666 Re: Teraz zobaczymy różnicę klas 20.07.11, 10:40
        zeby zobaczyc roznice klasy to nie musisz az tak dlugo czekac... ta roznice widac slychac i czuc...
        Nie przypominam sobie zeby palono kukly prezydenta Kaczynskiego tak jak robila to tzw prawica z prezydentem Walesa, nie rzucano w niego jajkami tak jak robila to tzw prawica z prezydentem Kwasniewskim, nie wieszano jego kukiel i przed palacem prezydenckim tak jak robi to tzw prawica z prezydentem Komorowskim. Po prostu Prezydent Calej Holoty byl wtedy prezydentem wiec nie bylo komu tego robic.
    • robert6_666666 Re: Trybunał: wybory dwudniowe niezgodne z konsty 20.07.11, 10:35
      Posluchaj madralo gdyby tak od razu bylo wiadomo, ze jakis przepis jest niezgodny z konstytucja to nie trzeba by prawnikow konstytucjonalistow ani Trybunalu Konstytucyjnego. W procesie legislacyjnym moga zdarzac sie bledy i po to wlasnie sa instancje kontrolne zeby tez bledy korygowac. To po pierwsze. A pod drugie obecny Kodeks Wyborczy Sejm przyjal jednomyslnie. Wiec to nie koledzy z PO przekombinowali ale wszyscy Poslowie ci z PiS i z SLD tez. Po trzecie zwracam uwage, ze czesc spornych zapisow uznano za zgodnie z konstytucja w tym bardzo wazne glosowanie korespondencyjne i glosowanie przez pelnomocnikow oraz okregi jednomandatowe w Senacie. Bo tez zapisy rozszerzaja mozliwosc uczestnictwa w wyborach dla np osob niepelnosprawnych. A w przypadku Senatu umozliwiaja wejscie ludzi nie koniecznie z list partyjnych. Za niezgodne uznano ogranieczenia w prowadzeniu kampanii wyborczej - z czym sie w sumie zgadzam chociaz z drugiej strony jest to utrwalania oligopolu juz istniejacych w Sejmie partii, ktore dostaja pieniadze z budzetu na kampanie. I niestety odrzucono mozliwosc dwudniowych wyborow, ktore zwiekszylyby frekwencje. No ale skoro tak uznal TK to pewnie mial racje. Inna sprawa, ze nalezaloby teraz w tym punkcie po prostu zmienic Konstytucje.
      • levy Re: Trybunał: wybory dwudniowe niezgodne z konsty 20.07.11, 10:56
        robert6_666666 napisał:
        > Za niezgodne uznano ogranieczenia w prowadzeniu kampanii wyborczej - z czym sie w
        > sumie zgadzam chociaz z drugiej strony jest to utrwalania oligopolu juz istniejacych w
        > Sejmie partii, ktore dostaja pieniadze z budzetu na kampanie.

        Też się zgodzę - to było na wyrost. Jeśli partie chcą traktować swoich kandydatów jak proszki do prania i reklamować ich w ten sam sposób to ich wybór.

        > I niestety odrzucono mozliwosc dwudniowych wyborow, ktore zwiekszylyby frekwencje. No
        > ale skoro tak uznal TK to pewnie mial racje. Inna sprawa, ze nalezaloby teraz w tym punkcie
        > po prostu zmienic Konstytucje.
        Szkoda, ale tu artykuł konstytucji okazał się dość "śliski" i dawał możliwość interpretacji. Pewnie część sędziów uznała przepisy kodeksu za zgodne, bo skoro "wybory zarządza się w dzień wolny od pracy" to równie dobrze można by je rozciągnąć na przykład na okres tygodnia i powiedzieć, że w tym czasie zawiera się też "dzień wolny od pracy" więc jest OK.
        Może więc i lepiej, że w takiej sytuacji pozostawiono po staremu.
        Trzeba do doprecyzować a w ogóle zmienić konstytucję przyszłościowo - uwzględnić głosowanie przez dłuższy okres, korespondencyjne dla wszystkich, nie tylko za granicą i oczywiście przez internet.

        --
        Co reprezentuje PiS? Pomyśl o takiej sytuacji: siedzisz na kiblu, spodnie opuszczone, właśnie się wypróżniłeś, żaden komfort bo śmierdzi, jesteś znudzony. I jeszcze się okazuje, że skończył się papier. I teraz siedzisz tak z głupią miną, nie wiesz co zrobić, ogólnie sytuacja beznadziejna i do dupy. Jeśli potrafisz sobie to wyobrazić to już wiesz wszystko o PiS.
      • rdabr Re: Trybunał: wybory dwudniowe niezgodne z konsty 20.07.11, 11:34
        To niech konsultują się z odpowiednimi prawnikami PRZED uchwalaniem ustaw, a nie PO. Sejm powinien tak zorganizować sobie pracę by nie wypuszczać legislacyjnych bubli.
        Trybunał jest instancją która powinna działać tylko rzadkich przypadkach, a każde orzeczenie Trybunału o niezgodności przepisu z Konstytucją jest porażką Państwa, jest świadectwem nieudolności aparatu legislacyjnego. Orzeczenie takie zawsze powoduje chaos, bo sprawia że przepis uważany za obowiązujący okazuje się być nieobowiązującym, i wszelkie decyzje dokonane na podstawie tego przepisu okazują się być bezprawne, bezpodstawne. Co też widzimy na załączonym obrazku. Niezłą kaszanę byśmy mieli, gdyby prezydent zdecydował się na dwudniowe wybory, a to orzeczenie zostałoby ogłoszone po wyborach. Wybory byłyby do powtórki?


        robert6_666666 napisał:
        > Posluchaj madralo gdyby tak od razu bylo wiadomo, ze jakis przepis jest niezgod
        > ny z konstytucja to nie trzeba by prawnikow konstytucjonalistow ani Trybunalu
        > Konstytucyjnego.
        • levy Re: Trybunał: wybory dwudniowe niezgodne z konsty 20.07.11, 11:41
          rdabr napisał:
          > Trybunał jest instancją która powinna działać tylko rzadkich przypadkach, a każde
          > orzeczenie Trybunału o niezgodności przepisu z Konstytucją jest porażką Państwa, jest
          > świadectwem nieudolności aparatu legislacyjnego.

          Bardzo często w przypadku orzeczeń TK sędziowie nie są jednomyślni i niektórzy zgłaszają zdania odrębne. Tak też było i tym razem. Jak więc widać nawet oni mają często wątpliwości i różnie interpretują przepisy.

          A wynik głosowania w danej sprawie mógłby się różnić w zależności od składu i aktualnej ekipy rządzącej. :)

          --
          Co reprezentuje PiS? Pomyśl o takiej sytuacji: siedzisz na kiblu, spodnie opuszczone, właśnie się wypróżniłeś, żaden komfort bo śmierdzi, jesteś znudzony. I jeszcze się okazuje, że skończył się papier. I teraz siedzisz tak z głupią miną, nie wiesz co zrobić, ogólnie sytuacja beznadziejna i do dupy. Jeśli potrafisz sobie to wyobrazić to już wiesz wszystko o PiS.
      • pak4 Re: Trybunał: wybory dwudniowe niezgodne z konsty 20.07.11, 12:04
        > gdyby tak od razu bylo wiadomo, ze jakis przepis jest niezgod
        > ny z konstytucja to nie trzeba by prawnikow konstytucjonalistow ani Trybunalu K
        > onstytucyjnego.
        Czasami wiadomo, a prawo i tak uchwala się niezgodne z Konstytucją.

        > I niestety odrzucono mozliwosc dwudniowych wyborow
        > , ktore zwiekszylyby frekwencje. No ale skoro tak uznal TK to pewnie mial racje
        Gdy teraz czytam, jak zapisano dwudniowe wybory, to dochodzę do wniosku, że TK musiało tak postąpić -- z zapisu w Kodeksie nie wynika, że pierwszy dzień jest dniem wolnym od pracy, a taki wymóg istnieje w Konstytucji. Więc, zostawiając na boku liczbę pojedynczą występującą tu w Konstytucji, Kodeks napisano niestarannie -- może obyłoby się bez zmiany Konstytucji?

        Co do ograniczeń kampanii wyborczej -- żałuję, że nie przeszły. Ale... dura lex, sed lex...
    • tc2 reklama prostytucji 20.07.11, 10:49
      Trybunał zdelegalizował zakaz bilbordów, ale nie jest nakazem. Jeśli jakaś partia (np PO) zechce nie świrować z bilboaradami, nie pokazywać pedalsko retuszowanych mord błaznów z cyrku na Wiejskiej, wielu to doceni.
      • dublin24 Re: reklama prostytucji 20.07.11, 11:03
        Te zmiany na pierwszy rzut oka wydwalyby sie OK , ale jezeli robi sie to na 5 minut przed wyborami to wiadomo ze chodzi o zwiekszenie szans partii rzadzacej.
        Geba Tuska i jego pomocnikow bedzie w kolko w TV w zwiazku z polska prezydencja w UE , tak jak i w 95% mediow w polsce przychylnych rzadowi i zwalczajacych opozycje.
        W zwiazku z tym PO nie potrzebuje billboardow i platnych reklam w TV bo ma to wszystko za darmo, wprowadzajac te zmiany nie martwili sie o pieniadze podatnika ale o wlasne stolki i cieple posadki ,bo niezalezne sondaze pokazuja ze obie partie ida leb w leb i ponowna wygrana PO wcale nie jest pewna.
        • koloratura1 Re: reklama prostytucji 20.07.11, 16:31
          dublin24 napisał:

          > Geba Tuska i jego pomocnikow bedzie w kolko w TV w zwiazku z polska prezydencja
          > w UE ,

          W 2007 roku w identycznej sytuacji - gdy idzie o gęby Kaczyńskiego et consortes w TVPiS - był PiS, nawet bez alibi w postaci prezydencji, a dużo im to pomogło?

          Widać tak już jest, że reklama prostytucji niektórym prostytutkom niewiele pomaga...
          • ar.co Re: reklama prostytucji 20.07.11, 19:13
            Do tej pory obecność gąb ekipy rządzącej w TVP raczej przeszkadzała w wygraniu wyborów - tym razem po raz pierwszy rządzący mają szansę wygrać kolejne wybory.
      • pak4 Re: reklama prostytucji 20.07.11, 12:06
        Z w bilbordami jest jak z wyścigiem zbrojeń -- można ograniczyć, ale tylko jeśli i inni ograniczą. A inni tego nie zrobią, o ile prawo im nie zabroni.
        Co do 'docenienia' -- zapewne. Ale ilu tak zrobi? 1%? Więcej się straci niż zyska.
    • aj.1 Trybunał ustalił co wolno w kampanii 20.07.11, 11:20
      PRETORIANIE DO SENATUTekst linka
      Groźną zmianę ustroju Rzeczypospolitej zapowiedzieli ostatnio popularni prezydenci polskich miast: m.in. Wrocławia i Krakowa. Otóż ci prezydenci tworzą partię (na razie to się nazywa niepartią), która będzie typować do senatu ich osobistych przedstawicieli. Rady miejskie mają być wyłączone z procedury wyłaniania kandydatów na senatorów!!! Ewentualni senatorowie będą więc prywatnymi gońcami prezydentów miast w Warszawie.

      Niebezpieczeństwo polega na tym, że nie ma żadnej teorii takiego zwrotu ustrojowego i nie wiemy, do czego to ma prowadzić. Pewne jest tylko, że umocni się i tak już ogromna władza szefów gmin, którzy zyskają w senacie swoje osobiste lobby. A celem nowego lobbingu będzie utrzymanie możliwości dożywotniego sprawowania władzy przez urzędujących prezydentów w swoich miastach. Boją się, że nowy sejm może - wzorem zasad dotyczących prezydenta państwa - ograniczyć liczbę kadencji prezydentów miast.

      W roku 2010 w wyborach samorządowych 41% radnych zyskało mandat ponownie i to jest wynik wskazujący na zachowanie zdrowej harmonii między doświadczeniem a zmianą. Natomiast w grupie prezydentów miast współczynnik reelekcji wyniósł aż 76%. Z czerwcowego (2011) Raportu Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej wynika jednoznacznie, że ponad trzy czwarte prezydentów tak wykorzystało budżety swoich miast, by zapewnić sobie władzę w kolejnej kadencji!

      Ci prezydenci oczywiście twierdzą, że są świetni i że wyborcy obdarzyli ich ponownie zaufaniem. Owszem: wyborcy. Wszystkie wymiary osobowe obywatela redukowane są do tej jednej funkcji. W dniu wyborów mieszkaniec miasta ma być zadowolony z masowo na ten dzień kończonych inwestycji i innych upiększeń. Tak to działa. I tak to może trwać dowolną liczbę kadencji, a wysłani do senatu delegaci prezydentów mają czuwać, by nie wprowadzono kadencyjności. Bo do żadnych innych funkcji nie będą tam potrzebni.

      Gdyby miały tu coś do powiedzenia rady gmin, moglibyśmy rozważać ustrojowe przekierowanie senatu na tory samorządowe. Obecna propozycja prezydentów idzie w przeciwnym kierunku i ma tylko utrwalić ich monopol na władzę w miastach.

      Kryje się za tym osobista ambicja prezydenta Wrocławia, Rafała Dutkiewicza, by kandydować na prezydenta Rzeczypospolitej. Najserdeczniej gratuluję prezydentowi Dutkiewiczowi znakomitych pomysłów, które zaowocowały m.in. przyznaniem Wrocławiowi tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. Gorąco popieram jego zdrową ambicję, choć kompletne fiasko "Polski XXI" nie zapowiada skuteczności kolejnej, niemal identycznej inicjatywie. Poza tym - obecnie co drugi prezydent miasta widzi się na stanowisku prezydenta państwa i może tu pojawić się tłok. Na razie jednak grozi nam psucie ustroju Polski poprzez przekształcenie samorządów miejskich w archipelag kacykozy, lokujący własne lobby w senacie.
      Andrzej Jarczewski
      • 2_mirabelka40 Re: Trybunał ustalił co wolno w kampanii 20.07.11, 11:54
        Zgadzam się z pana zdaniem ale częściowo. Ja jednak wolę oddać swój głos na konkretną osobę. W tej chwili mamy w Sejmie ludzi, którzy mają po kilkaset głosów i tak naprawdę reprezentują tylko swoją partię i posłusznie wykonują polecenia mając prawo i ludzi w nosie.
      • pak4 Re: Trybunał ustalił co wolno w kampanii 20.07.11, 12:09
        Mam wrażenie, że sędziowie przyjęli wersję kompromisową, zgłaszając zdania odrębne do różnych przepisów. A może i przeciwnie brzmiące :)
        (Zgadzam się, że jest to dziwne, bo wygląda na to, że głosowali za także ci, którzy mieli zdania odrębne, ale w tej sprawie w tylu różnych punktach można się było nie zgadzać, że nie dziwi to jakoś bardzo.)
      • 6.smiech Re: Trybunał ustalił co wolno w kampanii 20.07.11, 13:19
        bombencja50 napisała:

        > Zawsze myślałam, że Trybunał orzeka większością głosów.Prezes Trybunału poinfor
        > mował, że 9 z 15 sędziów /a więc większość/ złożyło zdania odrębne.Czy mam rozu
        > mieć, że orzeczenie zostało podjęte mniejszością głosów?

        Jesli tak, to widac w Polsce wszystko jest mozliwe. Polak potrafi.
      • koloratura1 Re: Trybunał ustalił co wolno w kampanii 20.07.11, 16:37
        bombencja50 napisała:

        > Zawsze myślałam, że Trybunał orzeka większością głosów.Prezes Trybunału poinfor
        > mował, że 9 z 15 sędziów /a więc większość/ złożyło zdania odrębne.Czy mam rozu
        > mieć, że orzeczenie zostało podjęte mniejszością głosów?

        Nie.
        Zdania odrębne dotyczyły różnych punktów.
    • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna delegalizacja Platformy Obywatelskiej za nazizm 20.07.11, 13:48
      "Powstaje pytanie, dlaczego zakazuje się spotów w radiu i telewizji, a w internecie nie?" - pisze Gazeta Wyborcza.

      Odpowiedź jest oczywista. W internecie jest więcej potencjalnych zwolenników PO (młodszych), podczas gdy radio i telewizję słuchają i oglądają potencjalni zwolennicy PiS (starsi). Dlatego PO zablokowało przekaz propagandowy w radio i telewizji, aby nie dotarł on do potencjalnych zwolenników PiS. Sprytne. PO zablokowało te formy przekazu propagandy, w których zdecydowanie przegra trafiając na niechętnego wobec PO wyborcę.

      Jednocześnie PO odblokowało dla siebie przekaz propagandowy w internecie, ponieważ w internecie siedzi większość potencjalnych zwolenników PO, którzy i tak nie poprą PiS, nawet gdyby PiS, nawet gdyby PiS zdarło skórę z Kaczyńskiego i zrobiło z niej internetowe banery na wszystkich portalach.

      PO chce grać tylko na tych boiskach, na których wygra, i tylko przed swoimi własnymi kibicami. Sprytne.

      Oczywiście ustawowe zablokowanie kampanii propagandowej w radio i telewizji jest niekonstytucyjne, ponieważ uniemożliwia PiS-owi skuteczny przekaz propagandowy do swojego potencjalnego wyborcy.

      Które przepisy Konstytucji narusza sfabrykowana przez PO ustawa anty-pisowska?

      Art. 12. Konstytucji:

      Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność tworzenia i działania związków zawodowych, organizacji społeczno-zawodowych rolników, stowarzyszeń, ruchów obywatelskich, innych dobrowolnych zrzeszeń oraz fundacji.

      Anty-pisowskie przepisy blokujące przekaz propagandowy w telewizji i radio oczywiście naruszają artykuł 12 Konstytucji poprzez ograniczenie działalności ruchu obywatelskiego. Anty-pisowskie przepisy sfabrykowane przez PO są nazistowską formą zwalczania opozycji, ponieważ poprzez ustawę i w nazistowski sposób ograniczają działalność ruchu obywatelskiego, przez co naruszają przepisy artykułu 13 Konstytucji.

      Art. 13. Konstytucji:

      Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.

      Nazistowska partia PO jest więc partią, która musi zostać wyrejestrowana na podstawie przepisu artykułu Konstytucji i podlega rozwiązaniu z mocy prawa konstytucyjnego zawartego w artykule 13 Konstytucji.

      Art. 14. Konstytucji:

      Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność prasy i innych środków społecznego przekazu.

      Anty-pisowskie przepisy blokujące przekaz propagandowy w telewizji i radio oczywiście naruszają artykuł 14 Konstytucji poprzez ograniczenie wolności środków społecznego przekazu, takich jak radio i telewizja. Anty-pisowskie przepisy sfabrykowane przez PO są nazistowską formą zwalczania opozycji, ponieważ poprzez ustawę i w nazistowski sposób ograniczają wolności środków społecznego przekazu, takich jak radio i telewizja, przez co naruszają przepisy artykułu 13 Konstytucji.

      Art. 13. Konstytucji:

      Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.

      Nazistowska partia PO jest więc partią, która musi zostać wyrejestrowana na podstawie przepisu artykułu Konstytucji i podlega rozwiązaniu z mocy prawa konstytucyjnego zawartego w artykule 13 Konstytucji.

      Art. 32. Konstytucji:

      2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

      Anty-pisowskie przepisy blokujące przekaz propagandowy w telewizji i radio oczywiście naruszają artykuł 32 Konstytucji poprzez dyskryminacyjne dla PiS ograniczenie dostępu PiS do mediów typu radio i telewizja. Jednocześnie PO sama siebie nie dyskryminuje, ponieważ przekaz w radio i TV będzie dla PO samobójczy propagandowo. Anty-pisowskie przepisy sfabrykowane przez PO są nazistowską formą zwalczania opozycji, ponieważ poprzez ustawę i w nazistowski sposób dyskryminują opozycję, przez co naruszają przepisy artykułu 13 Konstytucji.

      Art. 13. Konstytucji:

      Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.

      Nazistowska partia PO jest więc partią, która musi zostać wyrejestrowana na podstawie przepisu artykułu Konstytucji i podlega rozwiązaniu z mocy prawa konstytucyjnego zawartego w artykule 13 Konstytucji.

      Art. 54. Konstytucji:

      1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

      Anty-pisowskie przepisy blokujące przekaz propagandowy w telewizji i radio oczywiście naruszają artykuł 54 Konstytucji poprzez dyskryminacyjne dla PiS ograniczenie wolności wyrażania poglądów i rozpowszechniania informacji za pośrednictwem mediów typu radio i telewizja. Jednocześnie PO sama siebie nie dyskryminuje, ponieważ przekaz w radio i TV będzie dla PO samobójczy propagandowo. Anty-pisowskie przepisy sfabrykowane przez PO są nazistowską formą zwalczania opozycji, ponieważ poprzez ustawę ograniczają wolność słowa, przez co naruszają przepisy artykułu 13 Konstytucji.

      Art. 13. Konstytucji:

      Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.

      Nazistowska partia PO jest więc partią, która musi zostać wyrejestrowana na podstawie przepisu artykułu Konstytucji i podlega rozwiązaniu z mocy prawa konstytucyjnego zawartego w artykule 13 Konstytucji.
    • dukat3 Trybunał ustalił co wolno w kampanii 20.07.11, 16:04
      Partie a szczególnie PIS, w szaleńczym pędzie będą wydawać pieniądze -Nasze!! na spoty i bilbordy. Sejmowa szarańcza będąc w amoku zapomni o potrzebujących i swojej puli pieniędzy nie przeznaczy np.na budowę Domu Dziecka lub inny pożyteczny cel .Strach pomyśleć co będzie działo się w ciągu trzech miesięcy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka