Misja gangstera

20.07.11, 18:23
Dziekuje za ten artykul, przywraca wiare. A swoja droga zabawne, ze jak (juz) nie ma kogo opluc, to i komentarzy sie nie ma komu pisac.

Panie 'Gepardzie' i Pozostali - jestescie wspaniali. To najtrudniejsze zajecie - uswiadomic sobie swoje bledy i znalezc w sobie determinacje, by sie zmienic. Ciesze sie, ze jestescie wlasnie tacy, pozdrawiam Was serdecznie, dziekuje, ze dzielicie sie swoim doswiadczeniem z potrzeby serca, wierze, ze kogos to powstrzyma, warto. Kazdemu z nas przydalby sie ktos, kto w nas wierzy, ale czasem najpierw to my musimy uwierzyc w Niego.
    • kirdan1 Misja gangstera 20.07.11, 18:23
      Świetny artykuł!
      Co prawda wyjątek powierdza regułę... ale trzeba przyjąć do wiadomości trudną prawdę - że czasem warto do końca uwierzyć w człowieczeństwo człowieka :-)
      • q-ku "człowieczeństwo"? 20.07.11, 18:42
        już mu wybaczyłeś? A ofiary Ci na to dały zgodę?
        • fedorczyk4 Re: "człowieczeństwo"? 20.07.11, 19:02
          "Geparda" nie będę się czepiała. Nie znam jego akt, nie znam win, nie wiem o nim nic. Skoro został zwolniony to musiał być ku temu powód. I cieszę się bardzo, że jest zresocjalizowaną pożyteczną jednostka społeczną. Natomiast artykuł jest powierzchowny, prymitywny, jednostronny i łzawy. Po prostu żenujący.
          Ani pół słowa o ofiarach, ani pół słowa o realiach życia, za to kretyński cytat z jakiejś studentki i rozmaślanie o adoptowanym synu. System wszystkiemu zawinił, sędzia był bydlakiem, Jezus go uratował, tylko nie do końca wiadomo jak.
          • 123456ag Re: "człowieczeństwo"? 21.07.11, 07:48
            "... a cóż to jest bajka?
            to wszystko być może
            prawda
            jednakże ja to
            między bajki włożę."
            • lluscinia71 A naszym idolem jest Kuba Wojewódzki i Jola Rutowi 21.07.11, 09:28
              Jest tylu wspaniałych ludzi o niesamowitych życiorysach, którzy pokazują drogę, ale promowanym idolem jest Kuba Wojewódzki i Jola Rutowicz. Bo oni tacy fajni i "zabawni", a jacy "inteligentni".
              JEZUS Cię kocha - nic dodać nic ująć.
          • gruszkasia Re: "człowieczeństwo"? 21.07.11, 08:38
            Mąż pije - żona wychodzi z siebie, żeby ratować dzieci. Żona pije - mąż sp..dala w siną dal. Nie ma pomocy socjalnej dla takich rodzin, nie ma resocjalizacji już na tym poziomie.
            Artykuł pomija zgwałcone, porwane i wywiezione przez nawróconego kolesia kobiety. On sam siedząc w więzieniu bardzo przejął się śmiercią zapitego naśmierć ojca, który ich porzucił i wydał na nędzę, matkę naraził na los swoich ofiar. Teraz nie zarabia, więc jest na utrzymaniu kobiety. Prowadzi darmowy teatrzyk objazdowy pt "Jestem wspaniały".
            Wrzód na d.pie społeczeństwa, bufon i buc jak wielu facetów. Mamy go wielbić, bo wreszcie przestał krzywdzić ludzi.
            • mama_myszkina Re: "człowieczeństwo"? 21.07.11, 09:20
              zgadzam się. niestety.
              • kaczanoga Re: "człowieczeństwo"? 21.07.11, 09:45
                no to teraz do kościółka pomodlić się o ogień piekielny dla gościa. wy to pewnie całe życie w świecących aureolkach nad głowami... mściwi katolicy.
                • lala_81 Re: "człowieczeństwo"? 21.07.11, 10:01
                  dokładnie, mściwi... ale raczej nie katolicy, chyba ze tylko ci, którzy się nimi deklarują.
                • mama_myszkina Re: "człowieczeństwo"? 21.07.11, 12:20
                  jestem ateistką.

                  postawa tego pana to klasyczny przykład okłamywania siebi i innych. każdy, kto mial do czynienia z resocjalizacją, to wie. to jest w podręcznikach.
        • miguell Re: "człowieczeństwo"? 21.07.11, 07:52
          q-ku napisał:
          > już mu wybaczyłeś? A ofiary Ci na to dały zgodę?

          Nie dały zgody dlatego trzeba gościa zlikwidować
          Znowu polska mentalność z nas wychodzi

          W Danii, Szwecji zastanawiają się jak "oswoić" i zresocjalizować przestępców
          u nas zastanawiamy się jak ich ukarać, na zawsze pozamykać a jeszcze lepiej przywrócić karę śmierci i do nich strzelać
          • gh83 Re: "człowieczeństwo"? 21.07.11, 08:04
            No sorry, ale resocjalizacja to rzeczywiście mit. Systemu karnego nie stworzono dla przestępców, tylko dla zdrowej części społeczeństwa - by ta mogła czuć się spokojnie, wiedząc, że bandyci i kanalie są odizolowani.
            • turbo_wesz Re: "człowieczeństwo"? 21.07.11, 08:13
              i każda osoba, która ma kontakt ze skazańcami, mówi dokładnie to samo (przynajmniej spośród kilkunastu, które znam). wyjątki potwierdzające regułę istnieją - ale tylko potwierdzają regułę

              przygnębiające, ale niestety prawdziwe
            • miguell Re: "człowieczeństwo"? 21.07.11, 08:19
              W Polsce rzeczywiście to mit

              W normalnym świecie monitoruje się efektywność resocjalizacji.
              Obecnie dominuje przekonanie, że najlepsze efekty przynosi "wojskowy dryl" w zakładach karnych z dużą ilością zajęć, robót i prac socjalnych.
        • grundol1 Re: "człowieczeństwo"? 21.07.11, 07:58
          Co my mamy mu wybaczać? Do śmierci chciałbyś go w celi trzymać na swój koszt?
        • unhappy Re: "człowieczeństwo"? 21.07.11, 08:04
          q-ku napisał:

          > już mu wybaczyłeś? A ofiary Ci na to dały zgodę?

          Ależ jego ofiary nie mają tu NIC do rzeczy. Kwestia wybaczenia JEMU przez jego ofiary to jest sprawa między nim a jego ofiarami. Jeśli ktoś nie został przez tego człowieka skrzywdzony, to nie mu NIC do wybaczania. I zgoda ofiar na nic tu nie jest potrzebna.
        • ereta Re: "człowieczeństwo"? 21.07.11, 08:30
          q-ku napisał:

          > już mu wybaczyłeś? A ofiary Ci na to dały zgodę?
          @q-ku , a Ty pytałeś ofiar, że tak gorliwie zaprzeczasz wybaczeniu. Może, gdy poznają dalsze życie tego przestępcy i jego zmianę to mu wybaczą, oczywiście nie zapominając tego co robił.
    • nazikomunista_back [...] 20.07.11, 18:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kzworskaop.pl Re: Misja gangstera 20.07.11, 18:57
        bardzo dobrze ze podnosicie temat o tych co wyszli z wiezienia,wiekszosc tych ludzi chce wejsc na prosta droge, ale w polsce nie ma prostych drog.jak znalezc prace aby przezyc na tym warunku okolo dwa lata.czy jest mozliwosc wyjazdu za granicę? bo tam praca jest.trzeba by tez zmienic mentalnosc ludzi ze nie kazdy co raz znalazl sie wiezieniu to juz ma byc napietnowany.po prostu on zaplacil za bledy mlodosci a innym sie udalo .latwo deprecjonowac czlowieka i zepchnąć go na dno aby nie miał wyjscia. ludzie kochajcie blizniego!!!
      • hub381 Re: Misja gangstera 20.07.11, 19:40
        "nazikomunista..."następny do resocjalizacji,smutne ale prawdziwe !
        • thegreatmongo Re: Misja gangstera 21.07.11, 07:59
          Po Marihuanie nikt cie nie przeleci i nie tracisz przytomonosci....

          Idiota napisal ten artykul i tyle....

          Studiowalem na Zachodzie i kazdy ze studentow (oprocz super religjnych ludzi z Afryki) palil ziolo przynajmniej okazjonalnie.

          Wszyscy maja prace, zaden z nas nie jest w wiezieniu, ani nie probuje mocniejszych narkotykow.


          • ereta Re: Misja gangstera 21.07.11, 08:41
            thegreatmongo napisał:

            > Po Marihuanie nikt cie nie przeleci i nie tracisz przytomonosci....
            >
            > Idiota napisal ten artykul i tyle....
            >
            > Studiowalem na Zachodzie i kazdy ze studentow (oprocz super religjnych ludzi z
            > Afryki) palil ziolo przynajmniej okazjonalnie.
            >
            > Wszyscy maja prace, zaden z nas nie jest w wiezieniu, ani nie probuje mocniejsz
            > ych narkotykow.
            >
            >
            @ thegreatmongo ; Pijesz do tej dziewczyny? Gdzie wyczytałeś, że ona paliła marihuanę. Może zażyła coś innego? Wróć do artykułu i przeczytaj jeszcze raz.
            • baalsaack Re: Misja gangstera 21.07.11, 09:26
              Najprawdopodobniej piła, bo to właśnie alkohol prowadzi do takich sytuacji. Ona o marihuanie może nie mówiła, ale osoba prezentująca nagranie uczyniła takie połączenie, pytając wcześniej studentów o marihuanę.
              • thegreatmongo Re: Misja gangstera 21.07.11, 10:11
                Dokladnie.

                Przeczytaj cytat :
                "- Próbowaliście kiedyś marihuany? Po co?

                - Żeby się wyluzować.

                - Z ciekawości.

                - Wszystkiego trzeba spróbować - padają głosy z sali.

                W odpowiedzi Antek włącza film, który nakręcił. Bohaterkami są młode dziewczyny, pacjentki Monaru.

                - Miałam 16 lat, gdy obudziłam się po imprezie, nieświadoma tego, co się ze mną działo. Kolega powiedział, że przeleciało mnie kilku chłopaków.

                "


                Czyli wniosek ma byc taki, ze Marihuana prowadzi do gwaltow....

                To jest oczywisty bezsens. Kto po marihuanie traci przytomnosc?
                • n0e2008 Re: Misja gangstera 21.07.11, 10:14
                  skoro na filmie są pacjentki Monaru, to powinieneś pewnie udać sie do Monaru. na pewno powiedzą ci co myślą o marihuanie.
    • q-ku "misja", "wspaniały" a zadośćuczynienie? 20.07.11, 18:41
      już jest cudnie? Facet skrzywdził wiele osób i sobie jeździ po szkołach i opowiada wspaniałości?
      a odkupił winy wobec pokrzywdzonych??? Tyle ofiar, zgwałconych, pobitych, okradzionych??

      też najpierw się na to nabrałem - ale Ktoś spostrzegawczy zwrócił mi na to uwagę
      • spokojny.zenek Re: "misja", "wspaniały" a zadośćuczynienie? 20.07.11, 20:27
        Odbył karę? Odbył. To się od niego odp...
        Ty chciałbyś decydować o tym, czy mu wolno jeździć, czy nie wolno? Kto ci dał takie prawo?
        Artykuł jest rzeczywiscie żenujący, podobnie jak pomysł publikacji tekstu, który już bardzo dawno był opublikowany na tym samym portalu. Ale to akurat inna historia. Na to ten "spostrzegawczy" ci uwagi nie zwracał? Za to "spostrzegł" coś o jakichś zgwałconych?
      • grundol1 Re: "misja", "wspaniały" a zadośćuczynienie? 21.07.11, 07:53
        A co ma dalej siedzieć na twój i mój koszt?
        • three-gun-max Re: "misja", "wspaniały" a zadośćuczynienie? 21.07.11, 08:05
          > A co ma dalej siedzieć na twój i mój koszt?

          Właściwie to powinien już wąchać kwiatki od spodu po egzekucji ale miłosierny sędzia wypuścił go na warunkowe, niech sobie chłopak jeszcze kogoś napadnie.
          • ereta Re: "misja", "wspaniały" a zadośćuczynienie? 21.07.11, 08:49
            three-gun-max napisał:

            > > A co ma dalej siedzieć na twój i mój koszt?
            >
            > Właściwie to powinien już wąchać kwiatki od spodu po egzekucji ale miłosierny s
            > ędzia wypuścił go na warunkowe, niech sobie chłopak jeszcze kogoś napadnie.
            PRZECZYTAJ JESZCZE RAZ ZE ZROZUMIENIEM, BO NIE WIESZ CO W ARTYKULE JEST !
      • ereta Re: "misja", "wspaniały" a zadośćuczynienie? 21.07.11, 08:47
        q-ku napisał:

        > już jest cudnie? Facet skrzywdził wiele osób i sobie jeździ po szkołach i opowi
        > ada wspaniałości?
        > a odkupił winy wobec pokrzywdzonych??? Tyle ofiar, zgwałconych, pobitych, okrad
        > zionych??
        >
        > też najpierw się na to nabrałem - ale Ktoś spostrzegawczy zwrócił mi na to uwag
        > ę @q-ku ;A więzienie to czym jest oprocz kary? Nie formą odkupienia win szowinisto? A jego obecna dzioałalność czemu służy jak nie pomocą innym a przez to odkupieniu win. Pomyślunku.
      • boewulf Kwestia światopoglądu 21.07.11, 09:26
        To kwestia światopoglądu. Chrześcijanie rozumieją sytuację i cieszą się z tego jednego nawróconego "bandyty". Można by było powiedzieć że nawet bardziej niż z 99 sprawiedliwych, którzy nie potrzebują opamiętania. Ale cóż, to potrafią tylko chrześcijanie.
    • antekguma1 Misja gangstera 20.07.11, 18:58
      Piękna i ckliwa opowieść o nawróceniu. Tyle tylko, że jak już taki nawrócony, to powinien prosić tych co skrzywdził o wybaczenie i do nich jeździec i tłumaczyć dlaczego taki był, a nie opowiadać te bajki studentom i innej gawiedzi. A temu co mu powiedział, że jakiś tam jezus go kocha słusznie wtłukł, bo go okłamał. jak możne go kochać coś co zostało wymyślone przez ludzi i żyje w ludzkiej wyobraźni.
      • ereta Re: Misja gangstera 21.07.11, 08:51
        antekguma1 napisał:

        > Piękna i ckliwa opowieść o nawróceniu. Tyle tylko, że jak już taki nawrócony, t
        > o powinien prosić tych co skrzywdził o wybaczenie i do nich jeździec i tłumaczy
        > ć dlaczego taki był, a nie opowiadać te bajki studentom i innej gawiedzi. A tem
        > u co mu powiedział, że jakiś tam jezus go kocha słusznie wtłukł, bo go okłamał.
        > jak możne go kochać coś co zostało wymyślone przez ludzi i żyje w ludzkiej wyo
        > braźni.
        #####A skąd wyciągasz wnioski, że nie zwrócił się do ofiar o wybaczenie, co?
    • rdabr Misja gangstera 20.07.11, 23:02
      Tylko Jezus, Swoją miłością potrafi wyciągnąć człowieka z jego bagna, naprawić ludzkie zrypane życie. To jest najwspanialszy cud jaki można zobaczyć.
    • thegreatmongo Artykul napisany przez gimnazjalistke???? 21.07.11, 06:23
      Prosze zwolnicie te redaktor?

      Po Marihuanie nikt cie nie przeleci i nie tracisz przytomonosci....

      Totalnie idiotyczne i swietoszkowe podejscie. I co najwazniejsze grozne!!! dlaczego? Bo taka idiotka autorka pisze bzdury, ale dzieciak zobaczy, ze to nie prawda i zacznie uwazac, ze wszystko co mowia o narkotykach to nie prawda. A sa grozne np. heroina.

      Dlatego bardzo prosze przestancie wybierac autorki cnotki z mentalnoscia gimnazjalistki z oazy do pisania takich tekstow....
      • miguell Re: Artykul napisany przez gimnazjalistke???? 21.07.11, 08:01
        thegreatmongo napisał:
        > Po Marihuanie nikt cie nie przeleci i nie tracisz przytomonosci....

        To nie Marihuana to silna wola i nawyki.
        Trzech kumpli z dzielni w parku sztywnych a na początku też tylko przypalali zioło
        • turbo_wesz Re: Artykul napisany przez gimnazjalistke???? 21.07.11, 08:17
          a może zaczynali jednak od piwka ?

          legalizacja rozwiązałaby te problemy, ale przecież zaraz po legalizacji szatan zstąpi na ziemie i wszystkich zerżnie
          • miguell Re: Artykul napisany przez gimnazjalistke???? 21.07.11, 08:54
            ? Co ma do tego piwo ?

            Piwa dilerzy nie rozprowadzają
            • 777newbetterfastersatan Re: Artykul napisany przez gimnazjalistke???? 21.07.11, 09:09
              Piwo i kawa są pierwszymi substancjami psychoaktywnymi jakich próbuje przeciętny człowiek, także od tego się zaczyna droga do heroiny.

        • thegreatmongo Re: Artykul napisany przez gimnazjalistke???? 21.07.11, 08:23
          Nie wiem co to jest "dzielnia" i "park sztywnych", ale wiem, ze kazdy z tych ludzi pil mleko. Czyli od mleka sie wszystko zaczyna!!! Zdelegalizowac!

          Widzisz mam duzo mlodsza siostre we wczesnym liceum. I widze, ze najgorsze problemy maja dzieciaki, ktorym w domu wmawia sie takie bzdury jak w tym artykule, ze po ziole straci przytomnosc i ja przeleci pieciu gosci.

          To klamstwo i oznaka, ze redaktorka nie ma pojecia o czym mowi!

          Takie dzieciaki potem po prostu przestaja wierzyc doroslym i odrzucaja wszelkie autorytety.

          Badzmy szczerzy NAJGORSZA rzecza dla mlodych ludzi jest alkohol, to on powoduje agresje, to po alkoholu sa tysiace niechcianych ciaz i wlasnie owo tracenie przytomnosci.

          Marihuana po prostu nie ma takich wlasciwosci! Tak jak nie ma ich tyton.
          • miguell Re: Artykul napisany przez gimnazjalistke???? 21.07.11, 08:58
            thegreatmongo napisał:
            > kazdy z tych ludzi pil mleko

            Nie pi....
            Melko dostajesz od mamusi, zioło i prochy dostajesz od dilera
            Gdybyś mieszkał na robotniczej dzielni to wiedziałbyś jak blisko od skręta do darmowej działki
            • thegreatmongo Re: Artykul napisany przez gimnazjalistke???? 21.07.11, 09:58
              Od skreta to dzialki?

              No chyba kpisz...masa ludzi pali ziolo i nigdy nie wezmie nic mocniejszego...Przeczytaj o "gateway drug theory" i sie dowiesz, ze t o jest bull shit..
      • koham.mihnika.copyright poprosze o wywiady z rodzinami jego ofiar. 21.07.11, 08:58
        Jak to ich dotknelo, czy sa sklonni mu wybaczyc?
        Jak toczy sie ich zycie po tych latach?
      • koham.mihnika.copyright zrobcie wywiad z rodzinami ofiar. 21.07.11, 09:04
        i nie wycinajcie postow tylko dlatego, ze wam do lewackich pogladow nie pasuje.
    • huston_mamy_problem co robi Owsiak na zdjęciu ?? 21.07.11, 07:43
      bo nie rozumiem...maja coś wspólnego ??
    • jabberwocky Misja gangstera 21.07.11, 07:48
      Czy w ramach swojej przemiany Gepard próbował zadośćuczynić swoim ofiarom???
      Byłoby to ciekawe, gdyby autor tekstu również w tym się zagłębił.
      • grundol1 Re: Misja gangstera 21.07.11, 07:54
        Przecież to jest niemożliwe.
        • 777newbetterfastersatan Re: Misja gangstera 21.07.11, 09:05
          A nawrócenie szefa grypsery w pudle jest możliwe? Gość od Jezusa próbował.

          Mis się podobało określenie użyte na forum przez kogoś wcześniej: "Jeździ sobie gościu z teatrzykiem objazdowym pt Jestem wspaniały"
    • gemideled Misja gangstera 21.07.11, 07:54
      Jako uzupełnienie tekstu można dodać że w Polsce resocjalizacją więźniów zajmuje się kilka grup religijnych - nie tylko chrześcijańskich - z równie podobnymi sukcesami.

      Z drugiej strony nie rozumiem osób krytykujących takie formy "terapii".

      Skoro pacjent zdrowieje oznacza to że lekarstwo jest dobre - nawet jeśli jest to tylko placebo.
    • three-gun-max Jakie to lewicowe 21.07.11, 08:02
      Bandyta się nawrócił, znalazł Jezusa, jednym słowem happy end. Tylko co z jego ofiarami? Tymi których pobił i zgwałcił? Oczywiście nic, w końcu lewiznę interesują tylko interesy bandytów.
      • slbm Re: Jakie to lewicowe 21.07.11, 09:59
        Mnie nie interesuje interes bandytów, ale jeśli dzięki temu - jak to ktoś napisał - "teatrzykowi objazdowemu" choć jeden wychodzący na wolność więzień nie wróci na ścieżkę przestępstwa, to już jest zysk dla społeczeństwa - a więc i dla mnie. Jeśli nic się nie uda - to strat żadnych też nie ponoszę i ofiary jego przestępstw też nie. Nawet jakby facetowi strzelić w potylicę, to gwałty i pobicia się nie odstaną.
        • three-gun-max Re: Jakie to lewicowe 21.07.11, 10:08
          > Nawet jakby facetowi strzelić w potylicę, to gwałty i pobicia
          > się nie odstaną.

          To może w ogóle nie karać bandytów?
          • n0e2008 Re: Jakie to lewicowe 21.07.11, 10:14
            a może odróżniać tych, którzy wyszli na prostą, od tych, którzy dalej powinni siedzieć?
            • three-gun-max Re: Jakie to lewicowe 22.07.11, 10:44
              a czy ich ofiary wyszły na prostą?
          • forumowasciema Re: gun, czemu jesteś taki durny? 21.07.11, 10:50
            przecież post na który odpisałeś zawiera kwestię prostą jak drut. nawet małpa zrozumie a ty nie rozumiesz. co z tobą?
    • zezzem Wspaniały człowiek. 21.07.11, 08:03
      Czytając negatywne posty się pytam czy lepiej by było żeby ten Pan kontynuował to co robił przedtem czy jeździł z spotkaniami i uświadamiał młodych ludzi o tym co im grozi? Na pewno takie spotkania są o wiele skuteczniejsze niż nie jeden wywód naukowy, bo widzą w rzeczywistości człowieka, któremu udało się wrócić do normalnego życia.
      Z pewnością skrzywdził wiele osób, ale wierzę że jeśli mógł te je przynajmniej przeprosił, a jeśli tego nie zrobił to zrobi.
      • ikcort Re: Wspaniały człowiek. 21.07.11, 08:17
        > Na pewno takie spotkania są o wiele skuteczniejsze niż nie jeden
        > wywód naukowy, bo widzą w rzeczywistości człowieka, któremu udało się wrócić
        > do normalnego życia.

        Tak, dzięki pogadankom "Geparda" studenci nie będą torturować, gwałcić i sprzedawać kobiet do domów publicznych. :)

        Dobrze oczywiście, że jeden przynajmniej wrócił do normalnego życia, ale umówmy się: tzw. resocjalizacja jest i będzie fikcją, z wykładami "Geparda" czy bez.
        • zezzem Re: Wspaniały człowiek. 21.07.11, 08:48
          Czy byłeś na wykładzie Geparda?
          Ja nie byłem ale z artykułu wynika że mówi o swojej drodze życiowej o skutkach i przyczynach swojego upadku, i o tym jak mu pomagano i że jest możliwe wyjść z dołka.
          Jeśli chociaż jednej osobie uświadomił i uchronił przed narkotykami lub życiem kryminalisty to jest to duży sukces, ale jestem przekonany, że tych ludzi jest znacznie więcej.

          Oczywiście w Polsce nie dostrzega się rzeczy pozytywnych w społeczeństwie, a jak ktoś coś robi to jest uznawany za podejrzanego i trzeba go zniszczyć tym bardziej że to były kryminalista. A dla mnie ten Pan jest jest bardziej przekonywujący, skuteczny, i może przekazać wiecej niż nie jeden psycholog, socjolog czy inny wykształciuch.
        • n0e2008 Re: Wspaniały człowiek. 21.07.11, 10:10
          > Dobrze oczywiście, że jeden przynajmniej wrócił do normalnego życia, ale umówmy
          > się: tzw. resocjalizacja jest i będzie fikcją, z wykładami "Geparda" czy bez.

          Resocjalizacja rozumiana jako trzymanie więźniów w celach i od czasu do czasu ewntualna pogadanka z jakimś psychologiem - na pewno tak.

          Ale resocjalizacja w wykonaniu 'Geparda' to zupełnie inna para kaloszy.
    • old.european Jeden taki za 100 Rydzykow i jego radio 21.07.11, 08:05
      Wspolnota chrzescijanska, Biblia wlasnie ja wymienia jako podstawe Kosciola.
      I tak widzi wiare np. protestantyzm.
      Powoli wnika to spojrzenie tez w autorytarny i instytucjonalny kosciol katolicki.
      A pomyslec, ze jeszcze niedawno, pamietam takie czasy, jakas wspolnota chrzescijanska od razu wykleta zostalaby z ambony jako sekta, a gdyby pojawila sie we wlasnym lonie, kto wie, czy nie oblozona ekskomunika.
      Ciekaw jestem, ilu katolikow ma w domu Biblie. W czasach mojego dziecinstwa ksiadz ODRADZAL czytania Biblii (sic!) gdyz, jak twierdzil, jest ona zbyt trudna i tylko ksiadz moze ja prawidlowo interpretowac.
      Ciekawe, ilu katolikow czytuje Biblie regularnie, ilu zastanawia sie nad przeczytanym, ilu zaglebia sie w refleksje.
      Ciekawe, w ilu katolickich rodzinach tresci Biblii sa przedmiotem rozmow, dla ilu jest Ona punktem odniesienia.
      Tak pytam.
      Bo Biblie czytac wolno, a nawet i warto.
      Z tlumaczen polecam Biblie Warszawska. Odradzam przeklady katolickie.




      • ikcort Re: Jeden taki za 100 Rydzykow i jego radio 21.07.11, 08:21
        > Ciekawe, ilu katolikow czytuje Biblie regularnie, ilu zastanawia sie nad przeczytanym,
        > ilu zaglebia sie w refleksje.
        > Bo Biblie czytac wolno, a nawet i warto.

        A doszliście już, obywatelu protestancie, w tej swojej "Biblii Warszawskiej" do rozdziału o kamienowaniu malców za niestosowanie się do poleceń rodziców? Jakie refleksje?
        • old.european Re: Jeden taki za 100 Rydzykow i jego radio 21.07.11, 08:31
          ikcort napisał:

          > > Ciekawe, ilu katolikow czytuje Biblie regularnie, ilu zastanawia sie nad
          > przeczytanym,
          > > ilu zaglebia sie w refleksje.
          > > Bo Biblie czytac wolno, a nawet i warto.
          >
          > A doszliście już, obywatelu protestancie, w tej swojej "Biblii Warszawskiej" do
          > rozdziału o kamienowaniu malców za niestosowanie się do poleceń rodziców? Jaki
          > e refleksje?

          Jesli ktos czyta Biblie jak instrucje uzytkowania kosiarki, to moze miec problem, zgoda.
          Ale Biblia zawiera Prawde nie o swiecie a o mnie. Ja moge w niej znalezc to, co mi pomoze.
          Co mnie poruszy, co mnie obudzi w jakiejs sprawie, kiedy powiem, tak, a nie tak.
          Powiedziano: szukajcie, a znajdziecie, a nie bierzcie, tu jest gotowe.
          Nie jest niezgodne z przeslaniem Biblii obruszyc sie na pewne sprawy w Niej opisane i powiedziec sobie: nie, tak nigdy.

          Przykazan jest tylko 10. Nie ma wsrod nich: kamieniuj dzieci swoje.
          • ikcort Re: Jeden taki za 100 Rydzykow i jego radio 21.07.11, 08:44
            > Jesli ktos czyta Biblie jak instrucje uzytkowania kosiarki, to moze miec problem, zgoda.

            Ach! No tak, przecież z tym kamienowaniem u bram miasta za krnąbrność to tylko taka metafora, zapomniałem. Zabawne, że ilekroć jakiś fragment tej popularnej powieści się okaże nieprzystający do współczesności, naraz ogłasza się go "metaforą" i że "nie można dosłownie". Ciekawe, skąd wiadomo, co tzw. Duch Święty pisał dosłownie, a co "metaforycznie". I czemu w swej bezkresnej mądrości nie wpadł na to, że niektórzy mogą nie rozumieć metafor.

            > Przykazan jest tylko 10. Nie ma wsrod nich: kamieniuj dzieci swoje.

            No to po co w ogóle czytać "Biblię Warszawską" i oddawać się jakimś bliżej nieokreślonym refleksjom, skoro wszystko jest w przykazaniach?
        • mama_myszkina Re: Jeden taki za 100 Rydzykow i jego radio 21.07.11, 09:25
          to samo pomyślałam!

    • 03730t bajka o Jezusie 21.07.11, 08:06
      ile można wycierać sobie gębę bogami, Jezuskiem i jego mamusią
      • huston_mamy_problem Re: bajka o Jezusie 21.07.11, 08:07
        03730t napisał:

        > ile można wycierać sobie gębę bogami, Jezuskiem i jego mamusią

        dokładnie :) ale nie martw sie, bug czy buk...juz w krótce zostanie odkryty przez naukę - drżę wtedy o jego los...
        • old.european Re: bajka o Jezusie 21.07.11, 08:36
          huston_mamy_problem napisała:

          > 03730t napisał:
          >
          > > ile można wycierać sobie gębę bogami, Jezuskiem i jego mamusią
          >
          > dokładnie :) ale nie martw sie, bug czy buk...juz w krótce zostanie odkryty
          > przez naukę - drżę wtedy o jego los...


          Przeciez nauka nie jest niczym innym, niz obserwacja Bozego dziela.
          Uzyciem instrumentu, ktory Bog nam dal: rozumu.
          Polecam.
        • wuetend Re: bajka o Jezusie 21.07.11, 08:56
          mam nadzieje, ze opublikujesz te rewelacje zanim........ schowasz sie w ziemi jak inni.

          ----------------
          pozdrawiam
      • old.european Re: bajka o Jezusie 21.07.11, 08:33
        03730t napisał:

        > ile można wycierać sobie gębę bogami, Jezuskiem i jego mamusią

        Pewnie, lepiej chodzic z brudnym pyskiem, nawet wiedzac, ze od tej bajki moglby sie stac czystszy.
        • huston_mamy_problem Re: bajka o Jezusie 21.07.11, 09:00
          człowieku...uważasz że bog dał ci rozum...?!
          negujesz prawa fizyki...
          twoi współwierni wymordowali w imie jezuska polowę europejczyków i wielu słowian wierzących w Swiatowida..

          jak śmiesz pouczać Polaków i opowiadać bajki, udowodnij cokolwiek. świat nie został stworzony w 6 dni...ewolucja jest faktem...gdzieś ty się chował ? w szafie ? przeleżałeś pod lodem kilkadziesiąt lat ?? haha
          • n0e2008 Re: bajka o Jezusie 21.07.11, 09:39
            > człowieku...uważasz że bog dał ci rozum...?!
            > negujesz prawa fizyki...

            w jaki sposób jedno kłóci się z drugim?

            > twoi współwierni wymordowali w imie jezuska polowę europejczyków i wielu słowia
            > n wierzących w Swiatowida..

            a ludzie o białym kolorze skóry jak ty posiadali niewolników. odpowiadasz za niewolnictwo?

            >świat nie zo
            > stał stworzony w 6 dni...ewolucja jest faktem...

            a kto twierdzi, że został?
    • maryjan_pazdzioch Misja gangstera 21.07.11, 08:17
      Wszyscy milosierni niech nadstawia do wyru* d*upe swojej zonki, bachorow albo nawet i swoja jakiemus kryminaliscie, a pozniej niech mu wspaniale przebaczaja. Oczywiscie w takim przypadku wyjdzie mentalnosc Kalego.

      Normalnie popierd*olony narod - jak zwykle najwazniejszy jest bandyta i kryminalista, a ofiary wszyscy maja gleboko gdzies. W koncu kogo kur*, poza najblizsza rodzina, obchodzi los skatowanych, zgwalconych, zamordowanych? Cierpia w samotnosci albo latami naprostowuja ich psycholodzy, ewentualnie dawno juz leza w piachu. Debile z tego forum tez to maja w d* i ciesza swoje parszywe mordy ze szczescia, ze oto jeden na milion kryminalistow sie nawrocil.
      • old.european Re: Misja gangstera 21.07.11, 08:41
        maryjan_pazdzioch napisała:

        Debile z tego forum tez to maja w d* i ciesza swoje parszywe mordy ze szc
        > zescia, ze oto jeden na milion kryminalistow sie nawrocil.

        Mam wrazenie, ze ty wolalbys, zeby sie nie nawrocil. Latwiej byloby ci zyc w przekonaniu, ze nie jestes jak on, wiec masz czyste sumienie
      • forumowiecgwna Re: Misja gangstera 21.07.11, 08:46
        Naprawde cie to dziwi? To Polska i spoleczenstwo "tanca z gwiazdami", "kaczko-tuska", budowania platnych autrostrad dwukrotnie drozszych od autostrad w DE - moznaby tu wymieniac do wieczora.

        To i "nawrocenie" bandziora nie bedzie dla mnie zaskoczeniem. A juz pani ze skarbowki - coz za przypadek, zaiste... Idealnie pasuje do calej ukladanki - w koncu trudno uwierzyc aby tak potezny dealer narkotykowy wydal wszystko na papierosy w wiezieniu.

        Ale - dla spoleczenstwa faktu i zwierciadla - to z pewnoscia wzruszajaca historia, i na dodatek wpleciona w jezuska! Fantastyczne. Osoby ktorych zycie zostalo zdeptane przez pana w przeszlosci sa na pewno szczesliwe!
    • tow_beton Misja gangstera 21.07.11, 08:24
      ja tam nie wiem, może się zmienił ale.... Dobry patent- najpierw byc bandytą, pożyć sobie w luksusie, miec te wille i samochody, a jak złapią to się zmieniamy, wychodzimy na wolność i krzewimy dobro. Powinien odsiedzieć całą swoją karę, wtedy byłby bardziej wiarygodny.
      • old.european Re: Misja gangstera 21.07.11, 08:39
        tow_beton napisała:

        > ja tam nie wiem, może się zmienił ale.... Dobry patent- najpierw byc bandytą, p
        > ożyć sobie w luksusie, miec te wille i samochody, a jak złapią to się zmieniamy
        > , wychodzimy na wolność i krzewimy dobro. Powinien odsiedzieć całą swoją karę,
        > wtedy byłby bardziej wiarygodny.

        Nie musi byc wiarygodny dla wszystkich. Wystarczy, ze bedzie dla kilku sposrod setek czy nawet tysiecy i cos to przyniesie dobrego.
        • tow_beton Re: Misja gangstera 21.07.11, 08:47
          dla wszystkich nie musi, ale powinien byc dla tych których skrzywdził. Jakos nie słychać, aby próbował naprawic krzywdy tych konkretnych osób.
          • motowojtek Re: Misja gangstera 21.07.11, 10:11
            Beton,krzywdy można naprawiać pośrednio,chyba nie chciałbyś żeby facet stanął przed twoimi drzwiami i wstawiał ci gadkę jak mu przykro,mógłbyś się wtedy osr... i wezwać ze strachu Policję
            Dobrze że gość przemyślał swoje postępowanie i wyciągnął właściwe wnioski,mam nadzieję że wytrwa ......
        • forumowiecgwna Re: Misja gangstera 21.07.11, 08:57
          Jezeli za te 15-20 lat bedziesz mial swoja corke i ta corka raz w zyciu "zaszaleje" z kolezankami i lekko zawiruje jej swiat po jakichs nowych "dopalaczach" a w tym momencie spotka na swojej drodze takiego bandziora ktory nie bedzie sie pytal o to czy ona chce czy nie chce - pamietaj zeby go nie krzywdzic! To moze byc taki sam wspanialy przypadek - ON MOZE BYC NARZEDZIEM JEZUSA!! Pamietaj - zanim zaczniesz myslec jak go zatluc, pomysl nad tym ze z pewnoscia jezus mu kiedys powie jak byc wspanialym czlowiekiem.

          Zycze tego wszystkim uradowanym ze wspanialego i cudownego "dzialania" jezusa, o ktorym jakos nie mysla w przypadku tego ze ten koles prawdopodobnie kilkuset ludziom zniszczyl ich zycie. Przypomnijcie sobie wtedy dwie podstawowe zasady. Gnida pozostanie gnida chocby nosila szaty biskupa a na przemoc nie ma innej metody jak brutalna przemoc. Inaczej garstka zlych ludzi potrafi prowadzic do komor gazowych milion rozmodlonych i poslusznych barankow.
          • n0e2008 Re: Misja gangstera 21.07.11, 09:43
            > Gnida pozostanie gnida chocby nosila szaty biskupa a na przemoc nie ma innej me
            > tody jak brutalna przemoc.

            w takim razie nie ma dla nas innej drogi niż zamykanie się w murach i otaczanie ochroną, jak w Meksyku, i życie w strachu.
    • charnel Re: Misja gangstera 21.07.11, 08:40
      Świetny artykuł!
    • kedzier47 no świetnie! 21.07.11, 08:44
      I co może mam płakać???
      • ereta Re: no świetnie! 21.07.11, 08:53
        kedzier47 napisał:

        > I co może mam płakać???
        Przemyśleć jakie życie jest pokręcone, to więcej niż placz i korzystniejsze.
    • 03730t Bajka o Jezusie i o pokrzywdzonych ani słowa 21.07.11, 08:47
      ale się nawrócił, ale nic nie ma o pokrzywdzonych, głośno krzyczmy Alleluja!!! bo bandzior na wolności ilu osobom zmarnował życie? Boga nie ma są tylko pieniądze, powiedział na dobranoc Ojciec Tadeusz.
    • pontrikontri super temat gazeto, tak trzymać ! 21.07.11, 08:48
      promocja bandytów, ciemniaków i platik-ludzi to mocna strona GW ;)
      Tak trzymac panie Michnik !
      • 77qwerty Re: super temat gazeto, tak trzymać ! 21.07.11, 09:00
        > promocja bandytów, ciemniaków i platik-ludzi to mocna strona GW ;)
        > Tak trzymac panie Michnik !

        swoj zawsze poprze swego
        a wystarczyło zeby KS nadal orzekano i juz gepard nie musiałby naprawiac tego ,zepsutego swiata
        • n0e2008 Re: super temat gazeto, tak trzymać ! 21.07.11, 10:08
          to może jednak lepiej jak ktoś próbuje naprawiać?
    • wolanka37 Re: Misja gangstera 21.07.11, 09:11
      Z tych wywodów wynika, że człowiek nie może się nawrócić, zmienić żyć normalnie. Z niektórych postów bije hipokryzja, czy ofiary przebaczyły, czy ma prawo, ale na etapie, kiedy jako dziecko potrzebował pomocy, nikogo nie było. To jest właśnie faryzeizm. Potępiam, jestem sędzią, dzięki Bogu nie w prawdziwym sądzie. To jest artykulik w regionalnej gazecie, a wy wymagacie dogłębnej analizy psychologicznej. To nie jest tekst o ofiarach, z całym szacunkiem dla nich, tylko o przemianie. Ten człowiek odsiedział wyrok, nie robi nic złego, stara się odkupić swoje winy, tak jak umie. Straszne, trzeba go za to powiesić. A wszystkim zapiekłym przeciwnikom chrześcijaństwa proponuję taki program: Biblia na indeks ksiąg zakazanych, modlitwy zakazać pod karą więzienia, chrześcijan trwających w swych wstecznych przekonaiach na stos..... . To już było ale zawsze można powtórzyć, historia lubi zataczać koło.... . Pozdrawiam tego Pana, tak trzymać...
    • mama_myszkina rozumiem, że ta pani go kocha 21.07.11, 09:12
      ale jednak nie wyobrażam sobie poślubienia GWAŁCICIELA.

      Nie ma chyba bardziej obrzydliwej zbrodni niż gwałt, a z artykułu wynika, że był to standardowy modus operandi pana Piotra - w razie zadłużenia kobieta była gwałcona sprzedawana do domu publicznego.

      Osobiście brzydziłabym się kimś, kto to robił.
      • mama_myszkina poza tym... 21.07.11, 09:17
        ...niestety, przebija z tego lęk przed śmiercią, Ten pan się nawrócił, bo się boi śmierci i tego, co go spotka po drugiej stronie. Tak więc został gorliwym katolikiem, bo już ma wszystko odpuszczone, skoro żałuje.

        Jak to kiedyś mądrze śpiewał jeden kabaret 'gwałć, pal, morduj, kradnij kłam, przeciez możesz potem wyspowiadac się!'

        Dziwię się tylko, że dorosły człowiek naprawdę wierzy, że jak ksiądz popukał trzy razy w konfesjonał, to on naprawdę ma już wszystko odpuszczone... . Przecież religia to bajka jak każda inna.
        • koham.mihnika.copyright pies go .. i te male pieski tez 21.07.11, 09:54
          a jak baly sie jego ofiary?
          jak piszesz, co czuly kobiety w burdelu, po kazdym numerku?
          Cale Wronki powinny go wydymac w swietle kamer TV. Wtedy by zrozumial.
          To co robi teraz, to tanie "odkupienie' we wlasnym rozumieniu.
        • goga13 Re: poza tym... 21.07.11, 10:26
          no i tu własnie sie mylisz. Tu nie chodzi o księdza, pukanie w konfesjonał czy inne obrządki. Ten facet NAWRÓCIŁ się do Jezusa. A TEN zas wybacza wszystkim nawet tym, którzy go nienawidzą i nie znają.
          Masz racje, że religia to bajka bo nie ma znaczenia czy jestes katolikiem, prawosławnym czy protestantem... Relacja z Bogiem to życie. Ot co. I nie jest to wcale takie trudne czy mozolne...
          • mama_myszkina Re: poza tym... 21.07.11, 11:53
            On się nie nawrócił na Jezusa tylko rozpaczliwie szuka spokoju sumienia. Katolicyzm zaś oferuje stosowny pakiet. Nie wazne, ile w życiu przeskrobiesz, nawróć się, a wszystko będzie ci darowane. Świetny lep na przyciągnięcie rozmaitych szemranych typów z wyrzutami sumienia albo bez pomysłu na życie.

            Tak się składa,że pracowałam wiele lat w służbach socjalnych na Zachodzie. Tam skazaniec rozpoczyna rehabilitację i resocjalizację nie od wzniosłego gadania o jezusie ale od pisania listów do ofiar i ich rodzin z prośbą o przebaczenie. U nas wszystko jest do góry nogami. Nieważni są ci, których naprawdę skrzywdził, ważne, że pan gangster odkrył Jezusa.

            Swoją drogą, mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z faktu, że Bóg, Jezus, niebo i piekło to wymysł ludzkiego umysłu? To bat na tych, którzy bez wizji wiecznego potępienia całe życie postępowaliby jak bhater artykuły przed swoim nawróceniem. Gadanie o Jezusie daje siłę ludziom, którzy nie mają wewnętrznej siły i potrzebują czuć, że 'mają plecy'. Niestety, pomimo tysięcy lat na tej ziemi więcej jest dowodów na nieistnienie Boga niż na odwrót. Biblia zaś została napisana przez ludzi nie przez Ducha Świętego i dlatego jest pełna przemocy. Poza tym, Kościół Katolicki nieźle ją okroił i wywalił te ewangelie, które mu nie pasowały.

            Artykuł jest miałki i pozbawiony refleksji. Taki sam wydaje się niestety jego bohater.
    • plantin Oj krwiożercze matołki to źle wam że ktoś 21.07.11, 09:22
      jednak się zresocjalizował ? lepiej żeby pozostał zatwardziałym bandytą ? Odsiedział swoje - czyli odpokutował swoje winy - trybem przewidzianym według prawa ale to wam mało ? jak jakieś prymitywy - chcecie krwi, widowiska - np. z karą śmierci ? Z punktu widzenia interesu społecznego - facet odwala teraz kawał dobrej roboty - lepszej niż tuziny więziennych psychologów - bo oni nie znają tej "drugiej strony", lepiej przemówi do podobnych sobie - bo zna ich od podszewki. Może pod jego wpływem "nawróci" się kilku następnych, może jakiś przygłupawy student zastanowi się jednak przed popełnieniem jakiejś głupoty, może nie wsiądzie po pijaku do samochodu i w rezultacie nie wyląduje w więzieniu ? To naprawdę nieciekawe miejsce i nie wierzcie że tam będzie komputer, internet, czy dobre jedzonko - góra telewizja z kilkoma kanałami, konsola (w drodze wyjątku), breja nazwana zupą i mielony z żył - nazwany kolokwialnie stekiem.
      • mama_myszkina Re: Oj krwiożercze matołki to źle wam że ktoś 21.07.11, 11:57
        On się nie zresocjalizował wcale.

        W całym jego gadaniu nie ma słowa o ofiarach, o tym, że żałuje, że prosił o przebaczenie. Na tym polega istota resocjalizacji - na spostrzeżeniu, ile zła się wyrządziło i porzuceniu usprawiedliwień.

        Ten gość zaś nawija o sobie i o Jezusie i chrzani dyrdymały. Innymi słowy, usprawiedliwia gwałty i morderstwa faktem, że tato pił a on miał trudne dzieciństwo. To jest ŻENUJĄCE.

        • plantin Pomyśl zanim coś napiszesz kobieto ! 21.07.11, 12:37
          Chciałabyś aby w krótkim artykuliku było wszystko ? - czy powinny być przeprosiny dla każdej jego ofiary z osobna ? - czy mogą być grupowe ? Poza tym wszyscy "intelektualiści" nie zauważyli, że głównym tematem artykułu nie jest historia wykolejenia i resocjalizacji Geparda ale to co robi teraz - a robi bardzo dużo. Jego "dokonania" są tylko wzmiankowane dla pokazania jakim był zatwardziałym bandziorem ! Skąd wiecie wszyscy czy nie przeprosił ofiar lub ich rodzin ?
          Facet robi dobrą robotę, robi więcej niż wielu psychologów więziennych ale żeby to ocenić i docenić, trzeba cokolwiek znać się na tym a tu na forum jak zwykle wszyscy są "znawcami" a w gruncie rzeczy to zwykli internetowi dyletanci, którzy zabierają głos na każdy temat a nie przeczytali nawet jednej książki.
          • mama_myszkina Może Ty pomyśl, mężczyzno... 21.07.11, 14:19
            ... i tu właśnie wychodzi, w jakim kontekście używamy słowa 'kobieto!'. Ale do rzeczy.

            W artykuliku nie ma wzmianki o tym, ze p. Gepard próbował w jakikolwiek sposób zadośćuczynić rodzinom ofiar. Jest natomiast rozwlekle o jego objazdowym teatrzyku i o Jezusie. Z tego wnioskuję, że o braku wzmianki o ofiarach nie zadecydował limit znaków....

            Każdy teoretyk resocjalizacji powie Ci, że to nie sprawca ma prawo do zastosowania grubej kreski i zaczęcia na nowo, ale jego ofiara. I podstawą procesu resocjalizacji jest zadośćuczynienie ofiarom, tym obietom, które zgwałcił i które skazał na koszmar domu publicznego.

            Z opisu wnioskuję zaś, że pan Gepard sam sobie udzielił i rozgrzeszenia i namaszczenia.
            • plantin Intelektualistko - nadal nie myślisz - 21.07.11, 23:15
              tematem głównym artykułu było to co robi skruszony gangster. Warunkiem otrzymania przedterminowego zwolnienia jest m.in. naprawienie tego zła, którego się dokonało. A że o tym nie ma nic napisane - a to dlatego że nie tego tyczy się artykuł a poza tym jest to zrozumiałe przez każdego co tylko trochę zna się na procedurach. Skoro nie znasz tak prostej sprawy - dalsza dyskusja z Tobą jest bez sensu.
              I jeszcze jedno - jakie ma być zadośćuczynienie dla ofiary gwałtu ? - mnie się wydaje że żadne nie będzie właściwe, mogą to być tylko przeprosiny i czynienie dobra - a to właśnie ten facet robi. Czasu cofnąć się nie da, jego czynów nie da się odwrócić - ma tylko przyszłość.
              • mama_myszkina Re: Intelektualistko - nadal nie myślisz - 22.07.11, 14:59
                O tym, jakie będzie zadośćuczynienie dla ofiary gwałtu nie może zadecyduje ofiara? Piszę to jako ofiara agresji seksualnej.

                Widać, że nie masz pojęcia o procesie resocjalizacji. Sam kontakt z ofiara i jej rodziną jest przełomowy. Nie chodzi o uzyskanie przebaczenia ale o zobaczenie w ofierze człowieka.

                Najłatwiej sobie odpuścić w myśl zasady, że i tak nie warto nic robić.

                Okreslenie mnie mianem intelektualistki traktuję jako komplement. Obelga to to może była, ale w poprzednim ustroju.

                Co do niemyślenia, to mam pewne obawy, że to ludzie wierzący w bajki o piekle, niebie, Jezusie chodzącym po wodzie i słuchający facetów w sukienkach mają z tym problemy...
                • plantin Teraz rozumiem dlaczego miałaś doświadczenia 22.07.11, 21:34
                  związane z resocjalizacją (na Zachodzie). Cała resocjalizacja na Zachodzie przebiega zupełnie inaczej niż w Polsce, poza tym tam ona rzeczywiście istnieje - u nas tylko śladowo. Widzisz, u nas nie zwyczaju spotykania się sprawcy z ofiarą, często jest wręcz odwrotnie - trzeba ich izolować od siebie. Zresztą programy resocjalizacyjne, w których stosuje się spotkania ofiar ze sprawcami na Zachodzie też nie są powszechne, ja słyszałem o takich eksperymentach w Skandynawii i bodajże w Holandii lub Francji. Poza tym w tych eksperymentach chodziło o dwie strony - sprawca miał zobaczyć człowieka w ofierze i odwrotnie - ofiara w sprawcy - inaczej nie byłoby mowy o jakimkolwiek przebaczeniu.
                  Określenia "intelektualistko" - użyłem nie jako obelgi (tym bardziej jako komplementu) - ale jako sarkazm - bo nie lubię i nie cenię "inteligencji" u ludzi, którzy widzą świat czarno-biało.
                  Dla mnie to zbyt płytki sposób postrzegania otoczenia.
    • arahat1 beatyfikowac za zycia!!!! 21.07.11, 09:25

    • hanklo Szubienica 21.07.11, 09:27
      Aby trochę rozkręcić dyskusje publikuje moje zdanie.Dla bandytów jest tylko jedno miejsce a mianowicie szubienica. I nie ważne ze się poprawił.I nie ważne ze się rozchorował.Powinien wisieć jako przestroga dla innych. Teraz każdy wie, ze może kraść, mordować czy gwałcić i tak w sumie nic mu się, nie stanie.Wyspowiada się trochę posiedzi za 3tys PLN na miesiąc na koszt podatnika potem wyjdzie i ma w dupie swoje ofiary, zmarnowane życia innych i morze wylanych łez przez bliskich. Mówiąc po polsku -powinno się zajebać gnoja i jemu podobnych i to bez żadnych dyskusji. Powinie zgodnie z polska tradycja umierać powoli tak aby czul ze umiera i miał czas na przemyślenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja