Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza

25.07.11, 20:23
Naiwnych nie sieją, sami się rodzą. P. Wojciechowski sam siebie traktuje jako przysłowiowego tubylca, który za błyskotki rozdawane w latach 80-tych stał się wiernym poddanym.
Problem tylko, że takich było tak wielu. Ale przecież ewolucja h.s. jeszcze się nie skończyła...
    • helguera gostku slońce resztę rozumu Ci wypaliło 25.07.11, 21:18
      no chyba ze dostales takie zadanie od swego pracodawcy,ktorego jednym z glównych celów jest walka z kosciołem.Tak głupawy i debilny tekst do tej pory czytalem tylkjo wtedy gdy podpisany byl przez wisniewska.Widać front5 walki z Kościolem się powiekszyl w gazecie,Chdzę do kilkunastu kosciołów w mym miescie,chdzę do Kościoła w innych regionach polski i nigdy nie spotkalem sie z tym by ksiądz namawial do wspierania RM,nie slyszałem choć by mnie to nie zdziwiło,.Tam gdzie na zwiady przychodzi ktos z gazety tam tylko o Rm.o Żydach i tp.brednie.Gostku puknij sie w puste kepele i nie osmieszaj sie.Uwierzą Ci tylko Ci co kosciola nie znaja.,czyli duza częśc gazetowych forumowiczó.
      • kajolka Re: gostku slońce resztę rozumu Ci wypaliło 26.07.11, 10:05
        A to widocznie Ty wybierasz jakieś specyficzne kościoły.Ja bywam w nich bardzo rzadko i zwykle słyszę wtedy bajdurzenie o polityce, albo prośby o kolejną zrzutę na coś tam.Dożywotnio zapamiętam pełne nienawiści do masonów i komunistów kazanie jakiegoś starego pryka z kościoła w Zakopanem- tego budowanego dla JP2.
        Kościół pełen był dzieciaków!!!!! To było dawno- rok gdzieś 1997, może 1998 , ale tyle jadu naraz nawet do dziś nie usłyszałam w kościele.Więc nie rozumiem, czemu obrażasz autora.Pisze o swoich odczuciach.Chyba ma jeszcze do tego prawo, w naszym , na szczęście, jeszcze nie do końca katolickim kraju???
        • tadeusz.4 Re: gostku slońce resztę rozumu Ci wypaliło 26.07.11, 12:28
          kajolka napisała:

          > A to widocznie Ty wybierasz jakieś specyficzne kościoły.Ja bywam w nich bardzo
          > rzadko i zwykle słyszę wtedy bajdurzenie o polityce, albo prośby o kolejną zrzu
          > tę na coś tam.Dożywotnio zapamiętam pełne nienawiści do masonów i komunistów ka
          > zanie jakiegoś starego pryka z kościoła w Zakopanem- tego budowanego dla JP2.
          > Kościół pełen był dzieciaków!!!!!

          Nie zapomnę kazania w Wielki Piątek, poświęconego ...małżeństwom homoseksualnym w Europie Zachodniej (w 1999 roku!!!).
      • tymon99 Re: gostku slońce resztę rozumu Ci wypaliło 26.07.11, 14:40
        tzw. "ojciec rydzyk" i jego sekta to nie jest kościół, tylko operacja rosyjskich służb.
      • kiviwa Re: gostku slońce resztę rozumu Ci wypaliło 02.08.11, 14:34
        czy tak powinna brzmieć odpowiedź osoby wierzącej w skromność, milość do bliźniego, w to wszystko oczym mówi wiara katolicka?? ŻENADA!!!!
    • 6burakow Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 25.07.11, 21:41
      >ostatnie pokolenie które widzi polski Kościół katolicki jako nośnik kultury i niezależnej myśli

      Mysl i Kosciol nie powinny pojawiac sie w tym samym zdaniu. Wiara z definicji jest zaprzeczeniem krytycznej niezaleznej mysli.

      • tymon99 Re: Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 31.07.11, 23:31
        ale.. sam tego nie wymyśliłeś, tylko powtarzasz. więc gdzie jest ta niezależna krytyczna myśl? w nieumiejętności zainstalowania polskiej klawiatury?
    • costa3500 W Polsce; 26.07.11, 08:50


      Kościół się nie modli jego zadaniem naczelnym stało się skubanie wieczek i państwa Bóg
      służy sukienkowym do nabijania kabzy Watykanowi i czarnym.
      • maura4 Re: W Polsce; 26.07.11, 09:57
        Kiedy było inaczej ? Możę kiedy był jeszcze małą sektą. Odkąd stał się instytucją, której życie i finanse dało państwo, zajęty jest pomnażaniem swojego dobrobytu. Kiedyś miał nawet prawo bezbożników, heretyków zabijać i przejmować ich majątki. Inkwizycja przejmowała majątki. Poczytaj sobie jak wzbogacił się polski KK w dwudziestoleciu międzywojennym. Wydzierał co tylko się dało. Władzuchna dawała. Komuna ukróciła tę pazerność, ale tylko na 50 lat. Nie szkodzi, znowu Polska wolna i znowu KK się bogaci, potępiając jednocześnie bogacenie się społeczeństwa. Jakoś nie podzielam zatroskania autora o opustoszałe kościoły. Mam wrażenie, że marginalizacja tej pazernej instytucji, będzie dla Polski i Polaków korzystna.
        • kotek.filemon Re: W Polsce; 26.07.11, 15:57
          W Polsce "opcja patriotyczna" nie rozumie tego, co dla ludzi z krajów Europy Zach. jest oczywiste od czasów Reformacji - nie da się jednocześnie być patriotą i podporządkowywać interesów kraju watykańskiemu okupantowi.
        • inkwizytorstarszy Re: W Polsce; 15.08.11, 23:39
          Wyrazy uznania za rzeczowy i prawdziwy komentarz. Dodam że jeśli chodzi o przestępstwa popełniane na naszym narodzie przez kapłanów, to nie napisałaś wszystkiego...
          Chyba z litości, więc jesteś bardziej miłosierna niż kapłani... Pozdrawiam.
    • jorn Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 26.07.11, 17:03
      „Potem powstało imperium medialne o. Rydzyka z jego specyficznym stylem religijności i nieustannym mieszaniem się do polityki, wobec którego hierarchia jest wciąż bezradna.”

      Jak można być tak naiwnym? Kiedy kilka tygodni temu jakiś biskup napomknął nieśmiało, że może tak warto by było znieść celibat, wyleciał na zbity pysk w trybie natychmiastowym. A tu z jednym zakonnikiem hierarchia nie może sobie poradzić?. Jakby chciała, to by mogła.
      • tuhanka Re: Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 27.07.11, 21:47
        Australijski biskup William Morris (bo zapewne jego masz na myśli) wyleciał tak naprawdę za sugestię, że Kościół katolicki, w związku z kryzysem powołań (który na tzw. Zachodzie trwa od dawna, a w Polsce chyba też są jego pierwsze objawy: spadek liczby seminarzystów) powinien rozważyć nie tylko zniesienie celibatu i uznawanie święceń kapłańskich innych, bliskich liturgicznie i doktrynalnie wspólnot chrześcijańskich (np. typu anglokatolickiego w anglikanizmie), ale przede wszystkim także dopuszczanie do święceń kobiet. Dodajmy, że biskup Morris nie powiedział, że chce wyświęcać kobiety; powiedział tylko, że zrobiłby to, jeżeli prawo kościelne zostałoby w tym zakresie zmienione.
        No i rozpętała się awantura. Jacyś usłużni (pewnie pokroju polskiego publicysty Tomasza Terlikowskiego - tak mi się ta grupa ludzi kojarzy) donieśli do Watykanu na biskupa. Benedykt XVI wysłał "śledczego" - bardzo konserwatywnego hierarchę amerykańskiego, który nawet nie dał możliwości kontrolowanemu biskupowi, aby ten zapoznał się z raportem dotyczącym jego osoby. Faktycznie odbył się sąd kapturowy - Australijczykowi uniemożliwiono obronę przed zarzutami. W liście przenoszącym biskupa Morrisa na przedwczesną emeryturę Benedykt powołał się na wydany w 1994 roku przez Jana Pawła II dokument "Ordination sacerdotalis" ("o wyświęcaniu kapłanów"), w którym próbowano zagłuszyć dyskusję na temat święceń kobiet (Jan Paweł II stwierdził w nim, że Kościół nie ma autorytetu wyświęcania kobiet). Benedykt twierdzi, że pogląd ten był ogłoszony nieomylnie, ex catedra. Inna sprawa, że obecny papież mija się w tej kwestii z prawdą (delikatnie mówiąc), bo kryteria doktrynalnej nieomylności papieskiej nie zostały tu spełnione (wymaga to bowiem konsultacji z wszystkimi biskupami świata i jednomyślności wśród nich; takich konsultacji nie było - a o braku jednomyślności nie ma potrzeby mówić, bo w świetle różnych wypowiedzi jest to oczywiście nieprawda). Mam poważne podejrzenia, że cały ten dokument to zresztą dzieło kardynała Ratzingera - wówczas prefekta Kongregacji Doktryny Wiary - i pewnie dlatego tak tego broni. Poza tym - kobiety pełniły funkcje kapłańskie w pierwszych wiekach chrześcijaństwa (co zaczęło zanikać po mariażu chrześcijaństwa z cesarstwem rzymskim), przez pierwsze tysiąclecie chrześcijaństwa (co prawda głównie na wschodzie) były diakonisy wyświęcane sakramentalnie w identycznym obrządku jak mężczyźni.
        Oczywiste jest, że głosy mniejszości w Kościele zarządzanym przez papieża Ratzingera są dość brutalnie tłumione. Najwyraźniej obecny papież nie rozumie i boi się demokracji, wolności słowa i sumienia itp. Boi się też kobiet - czego kolejnym dowodem jest wciągnięcie wyświęcania kobiet na listę "delicta graviora" czyli poważnych przestępstw przeciwko prawu kościelnemu, co zostało umieszczone na tej liście... jednocześnie razem z molestowaniem dzieci przez duchowieństwo!
        Co do oblicza polskiego katolicyzmu, o którym pisze autor artykułu, szczególnie istotne wydaje mi się traktowanie kobiet w Kościele. Są one pomijane, w polskim Kościele szczególnie. Księża najwyraźniej nie potrafią i nie wiedzą, jak można i powinno się wykorzystać potencjał kobiet. Pisała o tym 2 tygodnie w Tygodniku Powszechnym Zuzanna Radzik tygodnik.onet.pl/32,0,65688,cichy_eksodus,artykul.html , pisałam o tym w liście do TP również ja tygodnik.onet.pl/0,65,66185,listy,artykul.html (Wszystko to, co jest dostępne), ale obawiam się, że zły przykład idzie z góry (czyli z Watykanu), zaś nasi hierarchowie nie lubią się wychylać, poza tym większość dawno zatraciła zmysł krytycznego myślenia. Chciałabym mieć swój udział w zmianie tej mentalności, tylko jak...?
        • inkwizytorstarszy Re: Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 01.08.11, 01:54
          A mnie martwi i zastanawia takoż, że oczytana i inteligentna "tuhanka" popiera działania jednej z organizacji która zostały stworzone przez kapłanów dla nich samych, ale utrzymywane są przez ich słuchaczy . I nie ma znaczenia pod szyldem którego boga pilnują i tresują od małego swoje stadko owieczek. Szkoda że stoi po złej stronie barykady, wzniesionej przez okupanta wymachującego krzyżem, podobno dla dobra wszystkich ludzi...
          • tuhanka Re: Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 03.08.11, 00:09
            Może i jestem w tym samym Kościele katolickim, ale wiele rzeczy mi się nie podoba i dlatego udzielam się bądź sympatyzuję z ruchami, które wzywają do reform w Kościele - Women's Ordination Worlwide (członkini) i We Are Church (sympatyk). A dlaczego jestem w Kościele katolickim? Uważam, że tylko będąc w środku mam moralne prawo do wzywania do reformy Kościoła. Może w Kościele hierarchicznym świeccy nie mają wiele do powiedzenia, ale nieobecni tym bardziej nie mają racji.
            • ju-li1 Re: Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 07.08.11, 16:20
              Masz rację, Tuhanko. Tylko będąc wewnątrz można coś zmienić. Ruchy katolickich świeckich na Zachodzie są już bardzo silne, tutejsi duchowni są w dużej mierze ich sprzymierzeńcami, jak również zwolennikami zniesienia celibatu oraz kapłaństwa kobiet. W Watykanie też już niedługo nastąpi wymiana generacji. Idzie nowe!
              • tuhanka Re: Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 16.08.11, 00:41
                Oby Twoje słowa okazały się prorocze! Pozdrawiam.
                • ju-li1 Re: Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 16.08.11, 08:59
                  Tuhanko, czy znasz może "Pfarrerinitiative", czyli "Inicjatywę proboszczów" z Austrii? Za cel postawiła sobie zmiany: dostęp do Eucharystii dla rozwodników, kapłaństwo kobiet, zniesienie przymusowego celibatu, otwartość Koscioła na potrzeby współczesnego świata. Episkopat traktuje ich poważnie, prowadzone są rozmowy. Z osobistego doświadczenia wiem, że komunia jest udzielana rozwodnikom i ich nowym współmałżonkom bez problemu od lat. Jak również, że austriaccy księża nie zaglądają ludziom pod kołdry.
                  Również pozdrawiam :)
                  • tuhanka Re: Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 16.08.11, 10:18
                    zOwszem, znam, na ostatnim spotkaniu w ramach Women's Ordination Worldwide, na którym byłam, rozmawiałyśmy (były same kobiety) na ten temat - akurat było to w kilka dni po tej inicjatywie.
                    W mojej wspólnocie św. Józefa w Brukseli (duszpasterstwo anglojęzyczne) też nikt nikomu "pod kołdrę" nie zagląda i ludzie mogą czuć się w pełni akceptowani, tak jak mój kolega gej, żyjący w związku partnerskim (a raczej - w świetle prawa belgijskiego - małżeństwie jednopłciowym), który prowadzi scholę w naszej wspólnocie. Fakt, nie przystępuje do komunii, ale nikt nie daje mu odczuć (nie tylko wierni, ale także świadomi sytuacji księża), że jest kimś "gorszym", "nieuporządkowanym", itp. W polskim Kościele katolickim w 99% przypadków pewnie byłby poddany ostracyzmowi.
                    • ju-li1 Re: Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 16.08.11, 14:43
                      To dodam jeszcze, że w wiedeńskiej katedrze św. Szczepana, co roku w "walentynki" księża błogosławią pary zakochanych. Przychodzą pary najrozmaitsze: długoletnie małżeństwa, młodzi zakochani, pary żyjące w związkach nieformalnych, pary jednopłciowe. Błogosławieństwo jest udzielane każdej parze indywidualnie (ustawiają się kolejki). Ten miły zwyczaj wprowadził przed laty proboszcz katedry, ks. Toni Faber.
                      • tuhanka Re: Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 16.08.11, 16:51
                        To mnie nie dziwi: austriacki Kościół jest dość otwarty i nowoczesny (zwłaszcza w porównaniu z polskim). Z kolei ja mogę przytoczyć duszpasterstwo osób LGBT w kościele na Warwick Street w londyńskim Soho, gdzie w każdą pierwszą i trzecią niedzielę miesiąca na swojej mszy spotykają się przedstawiciele mniejszości seksualnych i ich przyjaciele. Nie mieszkam już w Londynie i dawno mnie tam nie było, ale swojego czasu byłam zaangażowana muzycznie (jako członkini chóru) w tym duszpasterstwie i do dziś wspominam niesamowitą, pełną życzliwości i poczucia wspólnoty atmosferę tej mszy. Oczywiście duszpasterstwo jest solą w oku dla wielu, niemniej jednak ani poprzedni biskup, ani też obecny nie odważył się zablokować tej inicjatywy.
                        • ju-li1 Re: Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 16.08.11, 19:31
                          Też śpiewam w chórze :))
    • hwbaran kościół to tylko 27.07.11, 09:24
      kościół to tylko forma sprawowania totalnej władzy i od kogo tu wymagać ideowości
    • zylam1 Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 27.07.11, 12:06
      A ja mam nadzieję, że kościoły bedą puste , im szybciej tym lepiej.
    • cyjanka I tylko ciekawe kto będzie przyszłością Polski... 27.07.11, 15:19
      Kolesie od opróżniania czteropaków czy te dzieciaki z kolonii Caritasu ?
    • wuk4 Bardzo dobre ujęcie tematu 27.07.11, 15:37
      słucham często relacji ludzi na ten temat - wiele osób jest niezadowolonych z tego radiomaryjnego nurtu. Młodzi już nie trawią i nie pojmują przedpotopowego myślenia Rydzyka. KRK stoi przed dylematem jak się określić, ale schizma radiomaryjców jejst chyba nieunikniona.
    • thamagya Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 28.07.11, 15:47
      Zgoda. Spora część katolickiego episkopatu preferuje Kościół "rydzykowy" i/lub anachroniczny, i/lub upolityczniony, i/lub ksenofobiczny, i/lub majętny, i/lub prymitywno-ludowy. Pełny komentarz na moim blogu, zapraszam.
    • tadeo7890 Dwa Kościoły. Ile Polsk? Obrazek znad morza 31.07.11, 22:57
      Ubywa zainteresowanych duchową dyktaturą Kościoła Katolickiego i nic tego nie może zatrzymać. Złote czasy Kościoła i duchowieństwa, gdy byli najwyższymi autorytetami, bezpowrotnie przeminęły i prawdopodobnie nigdy już nie wrócą. A stało się tak wraz z rozwojem nauki oraz ze wzrostem umiejętności samodzielnego myślenia. Coraz mniej ludzi skłonnych jest ślepo wierzyć w religijne dogmaty, a sam Kościół coraz częściej bardziej uprawia politykę niż duszpasterstwo. Polecam artykuły na ten temat z witryny ”Kosmologia - nauka duchowa”.
      O prawdziwym chrześcijaństwie
      Wybrane tytuły akapitów:
      Pogaństwo w chrześcijaństwie
      Kościoły staną się muzeami oraz atrakcjami turystycznymi
      Kościół traci wpływ na samodzielnie myślącego człowieka....
      Człowiek myślący nie potrafi ulegać duchowej dyktaturze Kościoła
      Chrześcijaństwo jest dzisiaj na różne sposoby pomieszane z pogaństwem
    • warmiak-0-warmiak Po co jechać do Ustronia? 12.08.11, 16:01
      Żeby zobaczyć folklor. Warszawa, stolica średniego, trochę biednego kraju leżącego formalnie w centrum Europy, mentalnie w opłotkach kontynentu, Krakowskie Przedmieście adres znany wszystkim; stoi grupka ludzi, śpiewają coś o Bozi, jeden w czerwonym płaszczu jakby Krzyżak, nie wiem co to za formacja, rozdają święte obrazki na kredowym papierze, trzymają drewniane krzyżyki w ręku, jakby chcieli porazić nimi moce szatańskie. To znam z filmów o Draculi. Niedługo chyba będą strzelać srebrnymi kulami w kierunku Pałacu. Opodal pod białym baldachimem z napisami jakiś chłopina śpiewa szlagiery własnego pomysłu. Ludzie co to jest? Zrobiłem kilka zdjęć, dyskretnie żeby się nie narazić na chrześcijańską miłość tych ludków. Pamiątka z wizyty w stolicy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja