magadi Jugendamt odbierze jej dziecko za to religianctwo! 27.07.11, 11:51 Jak można nakazać młodej socjalistce się modlić ? Przecież Partia Postępu już dawno ustaliła, że żadnego Pana Boga nie ma. Za takie szerzenie ciemnogrodu matką będzie się tłumaczyć w norweskim urzędzie kontroli rodziny. Pewnie ją też pozbawią praw rodzicielskich, bo nie szerzy wartości postępowych. Odpowiedz Link Zgłoś
niewolnik_slow Re: Jugendamt odbierze jej dziecko za to religian 27.07.11, 12:01 Już pisałam wcześniej, że to jest złe tłumaczenie. Matka nie mówiła nic o modlitwie ani Bogu, tylko tłumacz kalosz. Powinni to natychmiast wyprostować. Odpowiedz Link Zgłoś
miau_weglowy Re: Jugendamt odbierze jej dziecko za to religian 27.07.11, 13:55 nie wyprostuja szkoda pieniedzy na dobrych tlumaczy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
radovan.schwarz Patologiczne społeczeństwo - zdumiewające. 27.07.11, 12:18 W każdym doniesieniu widać, że Norwegowie to jacyś ludzie wypłukani z emocji, wyższych uczuć. Na granicy socjopatii. Ojciec tego psychola mówi, że "wstydzi się" za syna, ale nie widzi problemu w tym, że olał synalka, kiedy tamten miał 15 lat, kiedy dojrzewał i ustawiał życiowe priorytety. Tatuś zrobił miejsce komuś innemu, komuś kto pokazał dzisiejszemu mordercy "ideały". Tatuś olał bo mógł, bo przecież "rodzina może mieć różny model", a klasyczny zestaw dwojga rodziców obojga płci to wariant równoważny innym. Łatwiej żyć na Lazurowym Wybrzeżu, kiedy się wie, że wychowaniem syna "równie" dobrze zajmie się szkoła lub opieka społeczna. No i się zajęli. Wszystko fajnie, ale jakoś "wstyd za syna". Z kolei smsowa mamusia pyta córeczkę o "zabukowanie lotu" w wiadomych okolicznościach. Nic dodać nic ująć. Zabukować lot... a może zamówić trumnę, to takie logiczne. Praktyczni Norwegowie. Emocje emocjami, ale na to pytanie przecież trzeba sobie odpowiedzieć. No bo co zrobić z biletem jak pasażera jednak nie będzie ? Zwrot z dnia na dzień pociąga dodatkowe koszty. Spod mieszczańskiego spokoju i dobrobytu wychodzi coś mocno cuchnącego. Coś co skłania do wniosku, że to nie jest społeczeństwo, tylko zatomizowana zbiorowość wtłoczona instrukcji obsługi pomijającej "niepraktyczne emocje". Nie dziwią w tej sytuacji więzienia zorganizowane w formie ośrodków wypoczynkowych - nie ma co sobie głowy zawracać jakimś mitem o "poczuciu sprawiedliwości", skoro system działa (działał ?). Odpowiedz Link Zgłoś
angharad Re: Patologiczne społeczeństwo - zdumiewające. 27.07.11, 12:42 Oczywiście lepszy jest polski, nawskroś chrześcijański model, gdzie w pełnej rodzinie żyje się razem (czasem też dosłownie "żyje się" z córką i płodzi jej dzieci), pije się razem ale ponieważ chodzi się razem co niedziela do kościoła, to jest się przykładnym obywatelem. Gorąco kocha się swoje dzieci, więc wydrapałoby się oczy każdemu, kto śmiałby je skrytykować (nauczyciel się uwziął, sąsiad bezczelnie się poskarżył), a później lament, że sąd skazał za morderstwo mojego kochanego synka, kiedy "on taki dobry, każdemu mówił dzień dobry". Stuknijcie się ludzie w te swoje puste czerepy. Życie to nie telenowela, ani bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Patologiczne społeczeństwo - zdumiewające. 27.07.11, 12:44 Posr*ło cię? A co miała mówić ta matka? Pewnie umierała ze strachu o dziecko, a mimo to była w stanie zdobyć się na rozsądne i racjonalne zachowanie, czyli esemesy o dupie marynie. Co miała robić, podkręcać stres żeby dzieciak zrobił coś głupiego? Na pewno znając NASZĄ wysoce wykwalifikowaną policję i nasze fantastyczne niezatomizowane społeczeństwo, w którym z pod chłopskiej biedy wychodzi li i jedynie zapach kadzidła, akcja byłaby przeprowadzona lepiej... Taa... Odpowiedz Link Zgłoś
radovan.schwarz Re: Patologiczne społeczeństwo - zdumiewające. 27.07.11, 13:19 Jasne, najlepiej właśnie rozpraszać uciekającą przed psychopatą córkę pytaniami czy dziadek ma po nią pojechać (jak kurz opadnie, sama mogłaby wrócić) albo czy bukować bilety. Z pewnością świetnie wyszkolona, praktycznie przygotowana policja norweska dotarła na tę wyspę dopiero po godzinie. Biedny psychol był już tak zmęczony i znużony, że musiał robić sobie kilkuminutowe przerwy. W tym swoim rozsądku nie byli w stanie znaleźć sprawnej łodzi albo śmigłowca. Psychol bez zaplecza umiał tam dotrzeć z ekwipunkiem pół godziny po wysadzeniu siedziby premiera. TV dawno latała nad wyspą. Odpowiedz Link Zgłoś
czomolungmaxxx Re: Patologiczne społeczeństwo - zdumiewające. 27.07.11, 14:19 Naprawdę jesteś takim idiotą? Matka zachowała się wspaniale. Co miała napisać? "RETY CORCIU ON CIE ZARAZ MOZE ZABIC ALE NIE PANIKUJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"? Zajela umysl corki pozornie blahymi sprawami, wiekszosc smsow odnosila sie do najblizszej przyszlosci wysylajac dziecku czytelny sygnal "wszystko bedzie dobrze, przezyjesz". Gdy pisala te smsy bebechy mogly jej spacerowac po calym organizmie, ale nie dala odczuc corce, ze sama panikuje. Jej taktyka mogla zadzialac lepiej niz tysiac banalnych smsow "trzymaj sie, jestesmy z Toba". Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Patologiczne społeczeństwo - zdumiewające. 27.07.11, 12:46 Ten ojciec, fakt, skrajny egocentryk.Ale może to kwestia wieku, demencji starczej. On ma juz 70kilka lat.Ciekawe czy będzie dyskusja w mediach na ten temat w Norwegii. A jeśli chodzi o matkę dziewczyny to nie wiadomo co nią kierowało, może właśnie starała się zachować pozory spokoju, normalnej rozmowy, aby podtrzymać córkę.Tu BBC pisze na temat matki: www.bbc.co.uk/news/world-europe-14295290 Odpowiedz Link Zgłoś
angharad SMS-y z wyspy Utoya [ZAPIS] 27.07.11, 12:31 Nie mogę już czytać tych głupot. Czy wy ludzie to wszystko piszecie z zawiści, że norweska matka nie wpadła w panikę, że norweską kilkunastoletnią młodzież stać jest na dojrzałość i uczestnictwo w wakacje w czymś poważniejszym i sensowniejszym niż nudne szwendanie się po blokowisku, a w najlepszym wypadku deptaku w Jastarni? Myślcie tak dalej, protestujcie przeciwko szkole od 6 roku życia, niech bezmyślne 30-letnie polskie dzieciaczki zaznają słynnego polskiego rodzinnego ciepełka, niech siedzą na garnuszku u mamusi i cieszą się prawem do bezpłatnych wiecznych studiów (w tym doktoranckich- bo "dr" przed nazwiskiem tak ładnie wygląda), niech później doznają dobrodziejstw wcześniejszej emerytury uważając się jednocześnie za najbardziej oświecony naród Europy. Otóż przyjmijcie do wiadomości, że w cywilizowanych krajach dzieciaki idą do szkoły w wieku 5 lat, na studia - 18. 21 - letni człowiek najczęściej idzie do pracy, przy czym ma już pewne doświadczenie, bo większość ze swoich dotychczasowych wakacji wykorzystywał na jego zdobywanie, a co za tym idzie DOJRZEWANIE do roli świadomego członka społeczeństwa. Szczęściem idiota zazwyczaj nie zdaje sobie sprawy ze swojego kalectwa. I to was tylko chroni. Odpowiedz Link Zgłoś
n0e2008 Re: SMS-y z wyspy Utoya [ZAPIS] 27.07.11, 13:36 przyjmij do wiadomości, że to właśnie w tym cywilizowanym kraju, za którym mamy rzekomo gonić, w którym 'dzieciaki idą do szkoły od 5 lat', desperat pozbawiony 'polskiego rodzinnego ciepełka', szczególnie ojca który zdecydował sobie, że może syna w odstawkę postawić, wysadził kilkusetkilowy ładunek wybuchowy i zmasakrował kilkadziesiąt osób. coś chyba jednak z twoim wymarzonym modelem rodziny jest nie do końca tak. Odpowiedz Link Zgłoś
psubrat2000 do dupy podwójnie/ tłumaczenie z norweskiego 27.07.11, 12:41 TO jest tłumaczenie z angielskiego przez google translate, zaszły uproszczenia. Polski tłumacz ma chyba dodatkowo problemy psychologiczne, przechodzi od rozkazów do zwątpienia błyskawicznie. -"Tør du ringe meg?" to nie jest "Czy możesz do mnie zadzwonić?", tylko "czy jesteś w stanie/masz możliwość dzwonienia"? -"Dere har muligheten." znaczy "masz to, jeśli chcesz/potrzebujesz" a nie "Zdecyduj (qr.va)". -"Hører dere noe fra de andre fra Troms?" znaczy "Czy masz kontakt ze swoimi znajomymi (w kontekście)", na pewno nie "Czy słyszałaś cokolwiek o innych z Tromso?" Nie ma więcej czasu na darmowe poprawianie błędów, ale błedy dalej utrzymują sie i kumulują. To nie kobiety są głupie, tylko użytkownicy GOOGLE TRANSLATE, który daje jedno zdecydowane tłumaczenie, przepisujący objawienie jak barany. Odpowiedz Link Zgłoś
zoo-sia SMS-y z wyspy Utoya [ZAPIS] 27.07.11, 13:00 Sms'y brzmią bardzo autentycznie. Tak jakby się w tym wszystkim uczestniczyło. Mądre dziecko, z treści tekstu wynika, że dziewczynka zachowała zimną krew. www.competia.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
artau SMS-y z wyspy Utoya [ZAPIS] 27.07.11, 13:31 Czy w G.W. ktoś redaguje teksty, i sprawdza pisownie? Wątpię, gdyż od lat niezmiennie autorzy G.W. bełkoczą, zamiast używac języka polskiego. Co to znaczy?-Najpierw zadzwoniła do mamy powiedzieć, że w okolicy jest ''szalony człowiek, który strzela''. DZWONI SIĘ BY POWIEDZIEĆ matołki ! Naprawdę nie czujecie różnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
lewica_sk Dzielna młoda i do tego ładna 27.07.11, 13:54 Dzielna młoda i do tego ładna. 10/10 Odpowiedz Link Zgłoś
argider Ludzie pomyslcie... 27.07.11, 14:00 Czytam komentarze i nie wierze, ze niektorzy ludzie moga byc az tak bezmyslni. Jak dla mnie to wyczyn matki tej dziewczyny jest mistrzostwem swiata. Opanowanie matki bylo potrzebne, zeby uspokoic corke znajdujaca sie w ekstremalnych warunkach, a teksty o rezerwacji samolotu i dziadku nawiazywaly do przyszlosci - bezcenne w momencie, gdy terazniejszosc byla przerazajaca. Niestety ale mam wrazenie ze 70% forumowiczow zadzwoniloby z panika, krzyczac do dziecka "Morderca na wyspie, zabil juz 30 osob, policja nie dojechala, etc" powodujac atak paniki i nierozwazne akcje (np opuszczenie bezpiecznej kryjowki), ponawiajac telefony co 5 minut maksymalizujac szanse na wskazanie kryjowki wlasnego dziecka mordercy. Odpowiedz Link Zgłoś
vitek_1 Dziecko błaga o pomoc policji, a matka spokojnie 27.07.11, 14:18 pyta czy ma zabukować bilety... a policja siedzi na brzegu i czeka aż zabójca wystrzela się z amunicji, no bo inaczej mógłby przecież trafić policjanta, państowego urzędnika na służbie - to dopiero byłaby strata, nie to co jakieś tam dzieci, jak zginą mała strata, zwłoki się spali a prochy wyrzuci do morza i po krzyku, można zrobić sobie nowe dziecko wybaczcie sarkazm ale nie mogę się powstrzymać Norwegowie są najszczęśliwszym narodem świata, zawsze myślałem że to dlatego że śpią na forsie (znaczy na ropie), ale oto czytam w innym artykule (cytuję z pamięci): Oslo nie jest podzielone według kryterium rasowego, bardziej według zamożności. Na zachodzie bogate dzielnice, na wschodzie biedniejsze, a przez to bardziej kolorowe. czyli nawet w Norwegii nie wszyscy są bogaci, jak w swojej naiwności tłumaczyłem sobie to poczucie szczęścia? Skąd więc się ono wzięło? Ktoś je tym ludziom wmówił? Innego wytłumaczenia nie znajduję Odpowiedz Link Zgłoś
moojcik No ale czego się spodziewać po Skandynawach ? 27.07.11, 15:05 Nie dziwi ani policja, która boi się zimnej wody i kołyszącej łódki, ani matka która martwi się o termin do przebukowania biletu, ani ojciec który przypomina sobie o synu po 15 latach, gdy widzi jego twarz we francuskiej telewizji. Skandynawów mamy ślepo naśladować, bo to narody postępowe. Szwedzi zbudowali muzem dla okrętu "Waza" z XVIIw., którego budowę spie..li od początku do końca, tak że przy pierwszym wyjściu z portu utonął wraz z kilkuset osobową załogą. A oni tę wtopę czczą w Sztokholmie jako "pomnik morskiej potęgi Szwecji" i pędzą tam wycieczki szkolne ... Dobrze że policja pod Oslo nie postrzeliła helikoptera telewizyjnego.... Odpowiedz Link Zgłoś
moojcik Re: No ale czego się spodziewać po Skandynawach ? 27.07.11, 15:08 Może więc jednak to dobrze, że policajom w Skandynawii w ogóle nie wolno strzelać ... Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk "Masakra na wyspie Utoya"- juz wkrotce w sprzedazy 27.07.11, 16:04 "Rycerz sedzia", "higiena rasowa", “obrona cywilizacji europejskiej”, kult munduru, sredniowieczne zbroje i plaszcze z krzyzami i inne parafenalia germansko-nordyckiej mitologii, mentalnosc Übermensch'a... Pytacie sie o inspiracje? Czy to az takie trudne? Przerabialismy to zaledwie 66 lat temu...Odbyl sie przeciez proces w Norymberdze...bez skutku...kazda ideologia o sklonnosciach totalitarnych musi miec wroga/kozla ofiarnego...jezeli go nie ma to go sobie wymysla... "Obrona Europy" przed "muzulmanska zaraza" na Balkanach w latach 90-ych jest najlepszym dowodem, ze nas Europejczykow historia niczego nie nauczyla. Ten z lekka lysiejacy ale przystojny blondyn - jak przystalo na rasowego neo-naziste - wyraznie myli kulturystyke z kultura. Wprawdzie cierpiacy na megalomanie i patologiczny narcyzm Pan Breivik nie moze "konkurowac" pod wzgledem ilosci zamordowanych osob z balkanskimi klero-nacionalistami spod znaku krzyza i polksiezyca ale osiagnal to czego chcial: natychmiastowa ogolnoswiatowa slawe i trybune medialna dla swojej odgrzewanej nazistowsko-rasistowskiej papki smierdzacej jeszcze Zyklonem B . Oczywiscie jak kazdy inny terrorysta - bedzie przed kamerami swiatowych mediow odgrywal meczennika. Dokladnie to samo robilo to po 1945 tysiace "weteranow" ochotnikow norweskich wyslugujacych sie Hitlerowskiej ludobojczej machinie w “obronie cywilizacji Europejskiej” na wszystkich frontach II wojny swiatowej w elitarnych oddzialach SS Viking i nie tylko.... Co do "higieny rasowej", ktora zdaniem Pana Beivika ma "ocalic chrzescijanska cywilizacje europejska przed calkowita zaglada" przypomina mi sie opowiesc mojej Matki Chrzestnej - wiezniarki KL Auschwitz-Birkenau a pozniej Gross Rosen (numer obozowy 25541), ktorej sasiadka na pryczy byla urocza Niemka, ukarana przez Nazistow za zhanbienie rasy aryjskiej poprzez utrzymywanie stosunkow intymnych ze slowianskim “podczlowiekiem” (robotnikiem przymusowym ze "Wschodu"), ktorego zreszta publicznie powieszono...W terminologii obowiazujacej w III Rezszy okreslano to jako “Rassenschande" - “zbrodnie przeciwko rasie (germansko-nordyckiej)". Jedynym przypadkiem skazania zolnierzy niemieckich za gwalt podczas okupacji Polski byl zbiorowy gwalt popelniony przez trzech zolnierzy Wehrmachtu w Busku Zdroju. Faszystowski sad okarzyl zolnierzy nie o gwalt (sic!) ale o zhanbienie swojej rasy (“Rassenschande”). Ktos niedawno narzekal, ze zbyt czesto nawiazuje w swoich wpisach do horrorow nazizmu i rasizmu i innych totalitaryzmow na tym forum.. Mam nadzieje, ze przypadek Pana B. przekonal przynajmniej czesc z nas, ze idee Hitlerow i Quslingow tego swiata po cichu tocza podswiadomosc niektorych Europejczykow...i nie wolno nam o tym zapominac... Ta na pozor romantyczna fuzja mitologii o “szlachetnych” i “dzielnych” Vikingach i krzyzowcach lansowana wszem i wobec przez tego skandynawskiego samozwanczego zbawiciela cywilizacji chrzescijanskiej to nic innego jak demagogiczne , faszystowskie g..no tylko w innym, uwspolczesnionym, zaktualizowanym opakowaniu. Meczennikiem za “wiare” to jest on raczej miernym. Jego wzniosle “rycerskie” idealy okazaly sie perwersyjna i schizofreniczna niemalze komiksowa pariodia na tle rozstrzelanych z zimna krwia bezbronnych norweskich dzieci. W przeciwienstwie do takich religijnych fanatykow jak David Koresh z Waco czy James Jones z Guyany karykaturalny heros rodem z nordyckiej sagi potulnie zdal sie w rece sprawiedliwosci... gdy tylko ujrzal uzbrojonych mezczyzn. A moze zdal sobie w koncu sprawe, ze rzeczywistosc, ktora go otacza to nie wirtualny swiat makabrycznej gry komputerowej. Nie chce byc zlym prorokiem ale martwi mnie inny aspekt tego zamachu terrorystycznego. Norweski psychopata pokazal calemu swiatu jak latwo ( bo zaledwie w ciagu paru godzin) mozna zostac globalnym celebryta zabijajac duza ilosc bezbronnych ludzi przycmiewajac medialna slawa takie tabloidalne ikony jak Barak Obama, Amy Winehouse czy nawet pierwsza dziewczyna Bonda...... Socjologowie prognozuja juz eskalacje “dialogu” chrzescijansko-muzulmansko-izraelskiego metodami proponowanym przez Bin Ladena i Pana B. Nam osobom, ktore nie doznaly blogoslawienstwa religijno-nacionalistyczno-rasistowskiej schizofrenii pozostaje przygladac sie temu z szacunkiem w ime poprawnosci politycznej i...czekac na kolejny zamach terrorystyczny nawiedzonego fundamentalisty-celebryty w imie “jedynej, slusznej wiary”... Jestem pewien , ze Pan B. zostanie glowna postacia wirtualnej gry komputerowj pt. “Masakra na wyspie Utoya”, ktora – nie mam w to zadnych watpliwosci - juz wkrotce pojawi sie w sprzedazy. A my ja zakupimy jako prezent gwiazdkowy dla naszych urodzonych w zjednoczonej i tolerancyjnej Europie dzieci do reszty komercjalizujac i relatywizujac “chrzescijanskie wartosci moralne i cywilizacyjne”, ktorych ten “nordycki Übermensch “ ponoc bronil ... Tymczasem uwaznie ale z wielka obawa przygladam sie zamieszczanym w swiatowych publikatorach pozowanym fotografiom tego schludnego, zadbanego, elegancko ubierajacego sie Pana o wygladzie amanta, ktory swoim przenikliwym, hipnotyzujacym nordycko-aryjskim spojrzeniem i zagadkowym polusmiechem uwodzi swiatowe media. Z wielu wpisow na forach polskich i zagranicznych wnioskuje, ze mu sie to udaje...Na Zachodzie okresla sie to mianem “love-hate relationship”... I to wlasnie mediom chodzi...jak juz byc morderca to przynajmniej przystojnym... -- “Władza należy do tego, kto rządzi ulicą....” - Joseph Goebbels -- “A Nordic union between Scandinavia and Great Britain, with the adherence of Finland and Holland, and in which Germany and eventually the British Dominions and America might later on be absorbed, would take away the sting of any communist combination and secure European civilization and peace for the foreseeable future.” Vidkun Quisling Odpowiedz Link Zgłoś