red_adidas Nieudolność -Wojsko przyznaje 30.07.11, 05:40 Treść tego raportu nie jest dla mnie zaskoczeniem - mówi gen. Bogusław Pacek, radca szefa MON. - Ale wywołuje zastanowienie się nad błędami w szkoleniu i samym przebiegiem lotu, więc będzie wymagał prac i wniosków i zgodnie z zaleceniami komisji, i to pogłębionych. Raport nie wskazuje winnych, wiec pewnie wiele jeszcze przed nami, aż do zakończenia pracy przez prokuraturę. Więcej... wyborcza.pl/1,75478,10029500,Wojsko_przyznaje__milczelismy_i_tolerowalismy_bylejakosc.html#ixzz1TYXpFP1i Moim zdaniem powinno się trochę wywalić nieudolnej generalicji, co to lubi defilady i bezsensowne"polaków rozmowy". Głupi polak przed i po szkodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
snellville Re: Nieudolność -Wojsko przyznaje 30.07.11, 07:22 red_adidas napisał: > Treść tego raportu nie jest dla mnie zaskoczeniem - mówi gen. Bogusław Pacek, r > adca szefa MON. - Ale wywołuje zastanowienie się nad błędami w szkoleniu i samy > m przebiegiem lotu, więc będzie wymagał prac i wniosków i zgodnie z zaleceniami > komisji, i to pogłębionych. Raport nie wskazuje winnych, wiec pewnie wiele jes > zcze przed nami, aż do zakończenia pracy przez prokuraturę. > > Więcej... wyborcza.pl/1,75478,10029500,Wojsko_przyznaje__milczelismy_i_tolerowalismy_bylejakosc.html#ixzz1TYXpFP1i > > Moim zdaniem powinno się trochę wywalić nieudolnej generalicji, > co to lubi defilady i bezsensowne"polaków rozmowy". > > > Głupi polak przed i po szkodzie. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ dyplomatycznie(raport) zrobili to jak debesciaki wilk syty i owca cala za to trzeba nam Polakom poczapkowac nie zmienia to faktu ze jestesmy niezorganizowani i ktos za to musi beknac klich to troche za malo Odpowiedz Link Zgłoś
noel1 Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy b... 30.07.11, 06:14 W Polsce wszystko jest bylejakością, Polska tylko z opakowania nawiązuje do zachodu. U nas każdy szeroko pojęty produkt czy to np. szkoleniowy czy wytwórczy jest bylejakością bez względu na cenę. Wszędzie otacza nas bylejakość. Wojsko żyje i też otacza się bylejakością.Nawet gdy zmienią procedury szkolenia to też się nic nie zmieni.Po wyjściu z koszar piloci będą w otoczeniu bylejakości, a tego wysokospecjalistyczny sprzęt i z tym związane procedury nie zniosą. Po prostu bylejakość, bylejakość. Coś z Rydzyka Alleluja i do przodu, ale to nie jest śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy 30.07.11, 10:47 Swięta racja. Odpowiedz Link Zgłoś
kmieniec Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy b... 30.07.11, 06:44 Przeciez jednym z cudow dokonujacych sie przemian bylo ustanowienie cywilnej kontroli nad wojskiem. To niby czemu wojsko ma sie kajac, a nie ci, ktorzy decydowali? Wojako robilo jak ten krawiec, ktory tak kraje jak mu staje. Armia mogalby sie zbuntowac, ale wtedy podnioslby sie krzyk, ze to zamach stanu.Poza tym cywilni mogliby schowac generalskie gwiazdki i nie dawac za kare. Zreszta, jaki kraj i jaki system, taka armia. Wlos sie na glowie jezy, kiedy sie pomysli, ze reszta machiny panstwowej przez ostatnich 20 lat cudownych przemian funkcjonowala podobnie jak 'elitarny' pulk! Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy 30.07.11, 10:55 Generał Dywizji - Sławoj Leszek Flaszka-Głódź. Jako pierwszy przykład. Hi,hi,hi,hi,hi, generał ? hi,hi,hi,hi,hi. Taki, jak ze mnie papież. Odpowiedz Link Zgłoś
snellville Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy b... 30.07.11, 07:13 nie wiem i nie chce wiedziec jakie bledy i zaniedbania sa w naszej armi powodem tej katastrofy byl general ktory dla popisowy lub dla proby podlizania sie prezydentowi9lub z jego nakazu) wlazl do kokpytu byl powodem tego ambarasu piloci odeszliby na drugie lotnisko gdyby nie bylo tego fiuta w ich kabinie dlaczego tam byl mozna teraz tylko sie domyslac jedno wiem kazdemu zycie mile a ci mlodzi piloci napewno mieli wielkie plany co z nim zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
kbaus Mit o bohaterstwie skonczyl sie w 18 wieku 30.07.11, 08:40 Pierwszy rozbior pokazal Polakom ze sa za slabi by byc oddzielnym narodem. Nie pomoglo. Nastepne dwa dowiodly wlasnie tego. Prawie 2 i pol wieku pozniej Polacy dalej tego nie zreozumieli. Ok 20% narodu szuka jak to zwalic wine na kogos innego. No a jak sie nie uczysz na bledach to jak ty sie chcesz uczyc? Alez co ja wypisuje. Polak ma racje! Winni so ci dookola! My to bohaterzy! Tylko ze ci dookola Polska rzadza. Jestesmy dziecinni i latwo oglupiani byle bzdora i byle obietnica. Co najmniej 20% Polakow to niedorozwoje intelektualne. Ale jest nadzieja bo bylo ponad 40% wierzacych w nadeta pusote obietnic, klamstw i przekrecania prawdy. Pamietajcie, pieklo jest wybrukowane tlumaczeniami ze inni sa winni. Bog stworzyl takie prawa w naturze ze jak nie zaakceptujesz swoich bledow to zostaniesz zmiciony. PiS teraz to chce juz narod nabrac ze duch LK ich prowadzi. Tylko my, tylko Polacy tak beznadziejnie naiwni moga byc. No moze Muslimy tez... Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard34-dwa Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy b... 30.07.11, 09:35 Do tej atmosferki w Wojsku dodaję zapamiętaną wypowiedz już byłego Ministra Obrony Narodowej który kiedyś na publicznej uroczystości wypowiedział opinię o wojskowych pilotach-"polski pilot to nawet na wrotach od stodoły może polecieć".To pewnie było traktowane jako coś normalnego i miało być chlubą dla pilotów. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy 30.07.11, 09:58 Czyja wina? Pilotów? Ich najmniejsza bo byli młodzi i nie byli właściwie szkoleni z braku pieniędzy. Do tego prowadzą sztuczne oszczędności. Wina jest u góry, i to nie tylko tego rządu ale wszystkich poprzednich. W obawie przed "mediami" nie zakupywano nowych maszyn, szukano oszczędności na bezpieczeństwie. Można było się chwalić - "oszczędziliśmy...przeznaczyliśmy na biednych.." I tak szło. Kosztem bezpieczeństwa. Pamiętam chyba dobrze jak chwalono się iż w 2008 (2009?) roku "oszczędziliśmy aż 3,5 miliarda złotych "na wojsku". To mamy i efekty. Powtarzam - to wina wszystkich rządów, wszystkie robiły takie mechaniczne oszczędności, bez patrzenia co to może spowodować. Dlaczego byli tylko młodzi piloci o małym doświadczeniu? Dlaczego nie byli systematycznie szkoleni? Dlaczego latali ponad normę? Dlaczego nie mieli czasu na wypoczynek i przygotowanie lotu? Na pierwsze pytanie uzyskałem dzisiaj rano odpowiedź. W ciągu kilku lat odeszli z 36 specpułku prawie wszyscy doświadczeni piloci, jednocześnie instruktorzy. Odeszli do linii cywilnych. Nie są tam wzywani na rozkaz w każdej chwili, mają z góry grafik lotów, czas na odpoczynek, wszystkie cykliczne szkolenia są realizowane w rzeczywistości a nie "na papierku". Nikt ich nie wyzywa od tchórzy w samolocie bo są tam naprawdę "pierwsi po bogu". I...dostają pensję pięć razy wyższą. Pięć razy wyższą. I to mówimy o specpułku. A w zwykłych pułkach, brygadach? W zwykłych jednostkach lądowych, lotniczych, morskich? Wygląda na to że nasza armia w tej chwili jest w stanie zamrożenia, jej zdolność operacyjna jest na papierze. Tak pod względem wyposażenia, jak i wyszkolenia, zgrania pododdziałów i współdziałania poszczególnych rodzajów wojsk. Oprócz wyposażenia i wyszkolenia żołnierzy w Afganistanie. To jedyna sprawna siła wojskowa. Minimalna. Odpowiedz Link Zgłoś
amen-666 Re: Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy 30.07.11, 17:57 > Pamiętam chyba dobrze jak chwalono się iż w 2008 (2009?) roku "oszczędziliśmy a > ż 3,5 miliarda złotych "na wojsku". "Zaoszczędzono" 3,5 miliarda? Tak się składa, że wynagrodzenia 100 tysięcy nowych urzędników, którzy zostali zatrudnieni na fikcyjnych stanowiskach w czasie rządów Tuska, kosztują budżet od 3 do 5 miliardów rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zapora10 Luka pokoleniowa.. 30.07.11, 10:10 Jak się wyrzuciło starych, awansowało miernych, biernych ale wiernych(Błasik) to się teraz płaci - krwią.. Odpowiedz Link Zgłoś
m1r4640 Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy b... 30.07.11, 10:25 do dymisji nie powinien podac sie minister, ale oficerowie z jednostki wojskowej. Najbardziej odpowiedzalny oficer za wyszkolenie pilotow zginal pod Smolenskiem, ale pewnie jest jeszcze kilku ktorzy byli odpowiedzialni za wyszkolenie pilotow ale o to nie wnioskowali. Powinno sie ich zdymisjonowac i zdegradowac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
m1r4640 Re: Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy 30.07.11, 10:27 ps. gen. blasik byl pupilem prerydenta i dzieki niemu zawdzieczal swe stanowisko, z tego tez wynikaly tez dalsze konsekwecje! Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy 30.07.11, 18:38 Dokładnie. Czy ktoś słyszał o takich błyskawicznych awansach? - Oficer Błasik otrzymuje stopień generała brygady w 2005 roku. Generała dywizji otrzymuje już po 2 latach , w kwietniu 2007 (od prez.Kaczyńskiego). Generała broni już po 4...nie, nie latach. Miesiącach! W tym samym 2007 roku (nawet w czasie wojny na froncie bardzo rzadko były tak błyskawiczne awanse). Oczywiście od prez.Kaczyńskiego. Generała (4-gwiazdkowego) miał otrzymać w sierpniu 2010 i wyjechać na posadę do NATO... Kiedy MON sondowało czy Kaczyński podpisze dymisję Błasika ze stanowiska dowodcy lotnictwa, dostali odpowiedź że prez.LK nigdy na to nie wyrazi zgody. Oddanego mu generała? W ciagu 5 lat miał mieć cztery kolejne awanse generalskie...musiał być geniuszem...czego? Czym się tak zasłużył u Lecha Kaczyńskiego? I ten właśnie generał przebywał w kabinie za plecami pilotów w czasie próby lądowania w Smoleńsku... Odpowiedz Link Zgłoś
devilkind winny jest rząd!!! każdy 30.07.11, 12:06 od lat wszędzie gdzie jest budżet, brak pieniędzy na wszystko w tym na szkolenia, nie tylko w wojsku ale w całej budżetówce obcina się pieniądze, więc zarzucanie, że za mało szkoleń (na sprzęcie którego sami nie mamy i musimy wynajmować - nie za darmo przecież) to ewidentna wina polityków,którzy kłamią permanentnie na każdy temat, a potem szukają baranów na kandydata na winnego (kozioł). W policji, straży pożarnej administracji, wszędzie nie ma na nic pieniędzy, na szkolenia i inne materiały do pracy,w tym paliwa, amunicję do szkoleń strzeleckich itp itd. Zarzucania teraz braku szkoleń to zwykła bezczelność, hipokryzja i arogancja ze strony rządu. Przykładów jest wiele, choćby wytyczne w komendach co do czasu włączania czajników, lamp, czy "dni bez prądu", popychane radiowozy (w telewizji nawet pokazali) na szkoleniach w ściganiu i zatrzymywaniu, jeden strzał na rok na strzelnicy, paliwo na 2 godziny jazdy itp itd, a w papierach wypisuje się kłamstwa i wszyscy o tym wiedzą, rząd też, fikcja na fikcji a w telewizjie i gazetach kłamią, że wszystko jest pięknie...Polska jest na skraju upadku i owszem zielona wyspa to może dlatego, że wszędzie już prawie zarosło chwastami po kolana Odpowiedz Link Zgłoś
amen-666 Re: winny jest rząd!!! każdy 30.07.11, 17:54 >w całej budżetówce obcina się pieniądze, Nie wiem, czy i na co obcina pieniądze w budżetówce, ale płace 100 tysięcy nowych urzędników, którzy zostali zatrudnieni na fikcyjnych stanowiskach po znajomości w ciągu ostatnich 4 lat, kosztują budżet, według różnych oszacowań, od 3 do 5 miliardów złotych rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
m1r4640 Re: winny jest rząd!!! każdy 31.07.11, 18:08 byles w dupie i gowno widziales. To wojsko jest odpowiedzialne za szkolenie pilotow i powinno o to zadbac. Wojsko to nie urzsednicza gawiedz ktora mozna zastraszyc, na ktora sie huknie i pochowa sie po katach .A kto byl dowodca lotnictwa, no kto, no kto .... i to on jest głownie za to odpowiedzialny oraz jego podwladni ktorzy niedopilnowali szkolen. Gdyby politycy wiedzieli jakie jestwyszkolenie pilotow to woleli by latac do Smolenska i gdzie indziej rejsowym samolotem. Ciekawe dlaczego antek policmajster pojechal pociagiem??? Odpowiedz Link Zgłoś
liber166 Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy b... 30.07.11, 13:56 To nie tylko wojsko jest dziadostwem. To całe nasze państwo jest dziadowskie, wrogie własnemu obywatelowi. W środę na drodze zginął młody człowiek. Było to ponad 200 km od jego rodzinnej miejscowości. Policja, prokurator, szpital ganiali przez trzy dni rodzinę jak burą sukę. A oni w tym czasie pokonali ponad 1200 km, lekko licząc. Nikt nie był w stanie im powiedzieć dokładnie kiedy zostanie wydane ciało. Jutro słyszeli odpowiedź. Kiedy przyjeżdżali jutro, słyszeli, że niestety ale jutro. Nie mówiąc o zwyczajnym braku grzeczności ze strony tych było nie było urzędników państwowych, którzy żyją z naszych podatków. Chamstwo i tumiwisizm na każdym kroku. Niekompetencja i nepotyzm. To chore państwo. W wojsku jest nie inaczej. Czy myślicie, że wykształceni i mądrzy wybiją się? Prześledźcie losy absolwentów West Point. Z przerażenia włosy wam staną dęba. Odpowiedz Link Zgłoś
ekoobywatel Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy b... 30.07.11, 16:23 Rzecznikiem bylejakości w lotnictwie wojskowym został już dawno B. Komorowski ze swym tekstem o lataniu na drzwiach od stodoły... Aerogate... Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Co sadzi literat zydowski o WP: 30.07.11, 18:19 Georg Brandes(wl.Morris Cohen), slynny dunski pisarz, krytyk i historyk literatury o wplywach rowniez poza Danie. Autor m.in ksiazki "Polska". przebywal w zaborze rosyjskim i austriackim w latach 1885, 1886, 1894 i 1898. " Narod zapalny i niepraktyczny, szlachetny, zywy, i lekkomyslny, narod ktory czuje wstret do wytezonej i dlugotrwalej pracy i zawsze mial pociag do wszelkich silnych i subtelnych rozkoszy, tak zmyslowych, jak duchowych, ale ktory przede wszystkiem kochal niepodleglosc do szalenstwa, wolnosc do liberum veto(...). Polacy sa zywego temperamentu, jak poludniowcy, ale na prozno szukalbys u nich tego politycznego machiawelizmu, jakim celuja madrzy Wlosi, ktorzy pozwolili w swoim czasie Francji wyciagac dla siebie kasztany z ognia. Jest to narod, ktory w Legionach Napoleona setki razy krew przelewal za cudze interesa, bo trzymano przed nim sztandar z bialym orlem. Tego rodzaju mlodociany, a nawet dziecinny entuzjazm nie jest z pewnoscia dodatnia cecha w wielkiej walce o byt, ktora sie obecnie toczy pomiedzy ludami w obecnych czasach wielkiego przemyslu i militaryzmu. Zazwyczaj cechy te nie ida w parze z oszczednoscia, przedsiebiorczoscia, umiarkowaniem i mieszczanska rozstropnoscia (...)". Odpowiedz Link Zgłoś
dukat3 Wojsko przyznaje: milczeliśmy i tolerowaliśmy b... 31.07.11, 12:58 Naczelnikiem Sił Zbrojnych był Kaczyński, dla niego procedury nie istniały-przykładem może być Gruzja. Raporty na temat błędów szkoleniowych w36 pułku nie docierały do pana Klicha - to do kogo docierały? 10 kwietnia dysponent nie podjął decyzji o wyborze zapasowego lotniska co było równoznaczne z koniecznością lądowania w Smoleńsku.Klich jest kozłem ofiarnym! Odpowiedz Link Zgłoś