SLD zrzuca kobiety z jedynek

01.08.11, 07:43
Typowa szmatława zagrywa lewactwa- przez cały rok dra pyski o "parytetach" a jak przyjdzie co do czego to kolesie muszą być pierwsi na liście. Ciekawe czy p.prof. Filozofka-etyczka zabierze głos w tej sprawie?
    • anna12-3 SLD zrzuca kobiety z jedynek 01.08.11, 09:19
      Tylko wtedy,gdy zrobi się porównania wszystkich list partii biorących udział w wyborach,można mówić czy w SLD jest gorzej czy lepiej. Ustalono pewne zasady udziału kobiet na listach,ale nie wiemy jak jest gdzieś indziej. Z artykułu nie wynika,czy w SLD zastosowano się do ustawy czy nie. Ponieważ artykuł ukazał się w Gazecie Wyborcze,zwalczającej SLD-nie można go uznać za obiektywny. Gazeta z wielkim upodobaniem obrzuca SLD błotem,jako dowód niech posłuży "afera" z kolczykiem za 400 zł. w Krakowie. 8 artykułów zawierających w tytule "kolczyk",a 9 bez tego słowa,ale dotyczący tej "afery". Natomiast dziwna cisza zalega o wałbrzyskiej aferze Platformy na 500.000 zł.,o której trzęsą się wszystkie media. Już tylko to świadczy o "wiarygodności" coraz gorszej i tendencyjnej gazety.
    • nazikomunista_back SLD zrzuca kobiety z jedynek 01.08.11, 12:38
      Zaraz, zaraz. Czy ustawa reguluje ogólną, hurtową wymaganą ilość macic na listach wyborczych, czy konkretnie odnosi się to do "jedynek". Bo będąc politykiem partyjnym, "jedynki" obsadzałbym bez wyjątku ludźmi o największych szansach, żeby taką pozycję z pożytkiem dla partii wykorzystać, niezależnie od zawartości pasa miednicowego. Domyślam się, że co bardziej oszołomione lewactwo może mieć bardzo odmienne zdanie na ten temat, w końcu samiec twój wróg i nie ma rzeczy, której nie warto rozje'bać w imię parytetów i "równości".
    • 1ewkas SLD zrzuca kobiety z jedynek 01.08.11, 13:05
      Czarzastemu nie chciał ustąpić miejsca na liście...Iwiński ?
      Czy on nie jest europosłem ?
    • barabarabaszek red. Agnieszka Kublik walczy o parytet w SLD, sic! 02.08.11, 01:02
      Dzielna i bezkompromisowa redaktor pani Agnieszka Kublik osoba o niebywałym zaangażowaniu w rozwój lewicy w naszej ukochanej Ojczyźnie wspaniale broni swoich lewicowych koleżanek. Boli ją, to że niektóre przedstawicielki jedynej partii lewicowej w Polsce na listach wyborczych są na drugim miejscu. To niebywała troska o rozwój lewicy jest pewnie wstępem do starań pani redaktor o wstąpienie w szeregi w SLD. No bo przecież nie pisze pani redaktor swoich tekstów, po to żeby zniesmaczyć i opluć lewicę. Taka sympatyczna i ładna dziennikarka byłaby politycznie inspirowana przez prawicową Platformę Obywatelską? Czy to możliwe, że Pani redaktor byłaby taką dziennikarską Matą Hari czyli piszącym cynglem PO? Czy to możliwe w takiej Gazecie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja