polak_k.prawy
03.08.11, 11:18
W moim przekonaniu wychwalanie Powstania warszawskiego jest nierozsądne i nieodpowiedzialne. Ma Pani rację - jest to antywzór dla młodzieży. Młodzi powstańcy przetrwali tyle lat okupacji, a jak już koniec wojny był blisko porwali się z motyką na Słońce. Poza stratami ludzkimi i materialnymi opóźnili wyzwolenie Warszawy i Polski. Rosjanie nie byli diabłami wcielonymi, mającymi zamiar zniszczenia narodu polskiego, alianci z nimi rozmawiali. Jednocześnie było wiadomo jaki jest Stalin, że to człowiek przebiegły, na którego słowach - o pomocy - nie można polegać.