Ameryka i jej długi. Lepsza śmierć niż podatki

08.08.11, 01:19
"Że Obama jest lewicowym ideologiem, który zadłuża Amerykę (chociaż większa część zadłużenia narosła w czasach Busha)."

Oj Leszczynski, Leszczynski ... typowy dziennikarzyna z wiedza na poziomie buta z lewej nogi, gadzinowkowy propagandzista.
Widzisz Leszczynski Zadluzenie jakie narobil twoj idol lewak Obama to okolo $4.5 bilona w ciagu 2.5 roku rzadow. Bush zadluzyl USA na nieco mniejsza kwote a potrzebowal na to 8 lat.
Bush nawet na 2 wojny przez 8 laty nie wydal tyle co lewacki czarny idiota na swoich kolegow ze zwiazkow zawodowych, biurokratow i finansistow lozacych na jego kampanie wyborcza i kampanie Demokratow miliardy dolarow
Od 3 lat kryzys, pracownicy w roznych galeziach gospodarki odczuwaja jego skutki poprzez zwolnienia i ciecia plac i przaywilejow a jedynymi grupami pracownikow ktorzy do tej pory nie zaplacili ani grosza to pracownicy unijni (zwiazkowi) i pracownicy urzedow federalnych, stanowych i innych szczebli lokalnych pasozytujacych na podatnikach za to krzyczacy o podwyzkach podatkow. A Demokraci z Obama na czele wtoruja im w tych jekach.
Kilka nmiesiacy temu wyzywali gubernatora stanu Wisconsin za to ze osmielil ich sie obciazyc drobnymi kwotami doplat do olbrzymich kosztow ich pla now emerytalnych i ubezpieczen medycznych finansowanych przez podatnikow. Wyzywali go pasozyty zwiazkowe od faszystow,.
Na szczescie nie nugial sie i pogonil to zalosne towarzystwo. Takich przykladow w USA jest wiele. Ludzie budza sie i zaczynaja dzialac. Dosc zycia ponad stan i utrzymywania milionowych rzesz pasozytow zwiazkowych i biurokratow.
Leszczynski z takimi propagandowymi felietonikami wpisuje sie w skomlenie tych pasozytow probujac oczerniac ludzi ktorzy wreszcie staraja sie wyrwac Ameryke ze spirali zadluzania sie. I coraz czesciej im sie udaje. Im czesciej tym wiecej propagandy w lewicowych gadzinowkach i szczekania na takich ludzi
    • chemician1 Ameryka i jej długi. Lepsza śmierć niż podatki 08.08.11, 16:52
      Zarowno autor artykulu jak i pierwszy komentator sa zapewne z tej samej grupy, ktora przetrwala od czasow kamienia lupanego, podobnie jak Grover Norquist. Uwazaja onie ze powinnismy wrocic do formacji spoleczno-politycznej gdzie kazdy dba o wlasny interes, panstwo jest do niczego nie potrzebne no moze z wyjatkiem do tego aby stworzyc infrastrukture umozliwiajaca rozwoj biznesu. Nawet policja jest niepotrzebna, bo kazdy moze miec swoj wlasny karabin w domu i nabity pistolet w torebce.

      W USA podatki wcale nie sa niskie. Te cytowane 24% pokrywa jedynie wydatki za wojsko i infrastrukture. Social Security i Medicare powinny fundowac sie same z pieniedzy, ktore kazdy wplaca do kasy. Niestety, tych pieniedzy nie ma bo politycy "rabuja bank", wydajac je w momencie kiedy tylko pojawia sie na koncie, zamiast je gromadzic zeby placic nimi pozniej na emerytury i wydatki zdrowotne. Autor zapomnial, ze w Ameryce dodatkowo placi sie, poza wspomnianym FICA (Social Security i Medicare), rowniez sales tax (cos w rodzaju VAT), podatek stanowy, no i przede wszystkim podatek od nieruchomosci (nie wspominajac rozmaitych excise taxes). W stanie Illinois podatek od nieruchomosci wynosi okolo $12,000 za dom wart $500,000. Wysoki podatek od nieruchomosci potrzebny jest dlatego, ze zaden wymieniony wyzej podatek nie pokrywa kosztow ksztalcenia (szkola podstawowa i liceum). Jak podliczy sie te wszystkie rodzaje podatku, to jest wiecej niz 50%.... a wiec na poziomie krajow skandynawskich. Na domiar zlego, wyzsze wyksztalcenie nadal jest platne (bezplatne w wiekszosci krajow europejskich) i szalenie kosztowne w Stanach.

      Nie moze byc inaczej, bo ktos musi zaplacic za armie i wojny (wiecej niz wszystkie inne kraje na swiecie razem wziete) oraz wydatki zdrowotne (dwukrotnie wyzsze niz w Kanadzie czy Europie zachodniej). Z armii prawie nikt nic W USA nic nie ma, bo wydatki na zbrojenia stwarzaja najmniej miejsc pracy sposrod wszystkich sektorow gospodarki (liczac koszt na jedno miejsce pracy). Ogromne wydatki na opieke zdrowotna stworzyly nowa warstwe socjalna: klasy lekarskiej, ktora zarabia krocie za prace zblizona poziomem wyksztalcenia do np. pracy nauczyciela akademickiego.

      Niskie podatki w Stanach to mit, ktory warstwa bogatych republikanow od lat (i z niemalym powodzeniem) wbija do glowy przecietnemu, niestety dosc ograniczonemu, podatnikowi amerykanskiemu. Niskie to one nie sa, ale na dodatek przecietny obywatel nic za to nie ma.
    • du_pa_ry Znowu komunista wciska swoją głupią ideologię!!!! 08.08.11, 16:52
      .....Często też po prostu nie zdają sobie sprawy, ile dostają od państwa - według sondaży wielu ludzi w ogóle nie uważa za przedsięwzięcia rządowe dwóch gigantycznych i niesłychanie kosztownych programów opieki zdrowotnej, Medicare i Medicaid (odpowiednio dla osób starszych i biednych)....


      W komunizmie ludzie dostają od państwa - nie płacąc nic za to.
      Taka jak mannę z nieba od Pana Boga. Tfu z tą diabelską ideologią.

      Tak jak my dostajemy emeryturę nie płacąc składek na nią?
      Tak jak my leczymy się nie płacąc nic za to?
      Tusk kradnie składki emerytalne do OFE i obiecuje wypłacić więcej niż zarobią fundusze emerytalne!
      Pusty śmiech, he, he, he
      Skąd na to weźmie? Nie będzie musiał.
      Wtedy będzie on już na RZĄDOWEJ UPRZYWILEJOWANEJ EMERYTURZE.
      Jeszcze lepszej od tej dla pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.

      W przypadku pijanych policjantów, wojskowych i żon górników to jest prawdą.
      Oni nie płacą składek emerytalnych! Nie płacą ZUS i mają 100% płatne chorobowe.
      Mają wyznaczone przychodnie i szpitale, w których mają pierwszeństwo poza kolejką normalnych oczekujących z ZUS. A mieli im znieść przywileje.

      Na co zabrakło TUSKowi, że ukradł składki emerytalne do OFE.

      Na wcześniejsze emerytury pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.
      Porównajcie swoje planowane emerytury, które ostatnio przesyła wam ZUS.
      Żadna z ZUS-owskich emerytur nie przekroczy magicznej granicy - emerytury 15 letniej agenta Tomka (34lata i 4 tysiące emerytury).

      Teraz wiecie czemu protestują policjanci, woskowi itd. Oni mają prawa nabyte (przywileje). Nie płacą składek emerytalnych. I mają 100% płatne chorobowe.
      Płacący składki emerytalne do ZUS i OFE nie mają żadnych praw nabytych.
      Ich można bezkarnie okradać z przyszłej emerytury.

      To jest polityka partii "liberałów" jak mówił PIS. Mylił się bardzo.
      PO to partia oportunistów, demagogów, populistów i złodziei składek emerytalnych.
      Głosujcie na partię wcześniejszych emerytowanych pijanych policjantów, wojskowych i żon górników.

      Pijany policjant w Łodzi zastrzelił przechodnia, bo ten miał psa. Psu nic się nie stało.
      Pijany generał w Smoleńsku rozwalił połowę elity PIS. Generał nie przeżył. PIS walczy o życie.

      TUSK zacząłeś się już staczać po równi pochyłej. Miłych sondaży. Bay bay samodzielne rządzenie.
      Wszyscy musimy się na nich składać!!!

    • polakzidaho Re: Ameryka i jej długi. Lepsza śmierć niż podatk 08.08.11, 22:55
      lepiej się nie wypowiadać tak stanowczo o sprawach, o których się niewiele wie. Wypowiedź przedmówcy to dobry przykład skuteczności prawicowej propagandy... związkowcy w Wisconsin protestowali nie z powodu jakichs "drobnych kwot", tylko dlatego że Walker domagał się likwidacji prawa do negocjowania umów zbiorowych przez związki, kłamliwie motywując to żądanie potrzebami finanasowymi. Pomijając już to, że sam stworzył kryzys finansowy wydając rezerwy na subsydia dla przyjaznych korporacji, to jego żądanie nie zmieniłoby ani o jotę finansów; było to tylko usiłowanie przykręcenia śruby. Przeciwko Walkerowi protestowało - oprócz związków - tysiące ludzi, koczując całymi dniami i tygodniami w pobliżu stanowego parlamentu.
      "Pasożyci związkowi"? To znaczy, pielęgniarki, nauczyciele, strażacy, policjanci? Komu ty, nieszczęsny zabłąkany człowieku, wymyślasz od pasożytów? Pasożytami są bankierzy i rentierzy, to prawda - i dlatego Obama jest "lewakiem", że jest w kieszeni finansjery? Twój tok myślenia jest głęboko zaburzony przez nienawiść. Z Obamy jest taki lewak, jak ze mnie baletnica. Gorliwie realizuje program republikański w polityce wewnętrznej i zagranicznej - za co oczywiście jest przez nich krytykowany; podtrzymuje cięcia podatkowe, agresywne wojny, i system inwigilacji, prześcigając Busha pod wieloma względami.
    • donatkirsch Ameryka i jej długi. Lepsza śmierć niż podatki 09.08.11, 01:52
      Podatki w USA w 2008:

      1% ludzi (dochod na rok > $380.354) zaplacilo 38,02% wszystkich podatkow dochodowych
      5% ludzi (dochod na rok >$159.619) zaplacilo 58,72% wszystkich podatkow dochodowych
      10% ludzi (dochod na rok $113.799) zaplacilo 69,94% wszystkich podatkow dochodowych
      25% ludzi (dochod na rok $67.280) zaplacilo 86.34% wszystkich podatkow dochodowych
      50% ludzi (dochod na rok $33.048) zaplacilo 97,30% wszystkich podatkow dochodowych
      50% ludzi (dochod na rok <$33.048) zaplacilo 2,7% wszystkich podatkow dochodowych

      Dane z Biura Podatkowego w USA (Internal Revenue Service)
      • bunkum Re: Ameryka i jej długi. Lepsza śmierć niż podatk 09.08.11, 04:17
        > 1% ludzi (dochod na rok > $380.354) zaplacilo 38,02% wszystkich podatkow do
        > chodowych

        Tak, takie sa oficialne dane. Tylko czegos tu brakuje.
        Rowniez wedlug oficjalnych danych ten 1% platnikow podatku zarobil 58% wszystkich dochodow w panstwie.
        Rowniez wedlug oficjalnuch danych, wszystkie firmy, duze i male (a nie pracownicy) dokladaja sie do podatkowej kabzy w wymiarze 11%. A zatem 89% wszystkich podatkow placa pracownicy najemni.
        • donatkirsch Re: Ameryka i jej długi. Lepsza śmierć niż podatk 09.08.11, 16:53
          Nikt nie twierdzi, ze amerykanski system podatkowy ma jakikolwiek sens.
          Co niestety jest wazne politycznie to to, ze prawie polowa ludnosci efektywnie nie placi federalnych podatkow dochodowych, i ztej prawie polowy wiekszosc otrzymuje piniedza od rzadu, co dobrze definiuje baze wyborcza Obamy.

    • chemician1 Ameryka i jej długi. Lepsza śmierć niż podatki 09.08.11, 17:28
      Konserwatysci zawsze cytuja ten sam argument o tym biednym jednym procencie placacych prawie polowe wszystkich podatkow. Ten argument jak zauwazono juz poprzednio w komentarzach do komentowanego artykulu nie ma najmniejszego sensu. Prawdziwe pytanie to: Ile ten jeden procent zarabia, ze placi az tyle podatkow? Odpowiedz 58%. Przeciez stopa podatkowa wprowadzona przez Busha (i obowiazujaca obecnie) jest o wiele nizsza niz za czasow Reagana, tego championa w obcinaniu podatkow. Najbogatsi placa wiec o wiele za malo, biorac pod uwage jak wiele projektow panstwowych realizowanych jest glownie po to aby umozliwic im zarabianie tych krociowych dochodow. Faktem jest ze przez ostatnia dekade, "upper class" w USA stala sie o wiele bogatsza kosztem "middle class", z ktorej wielu obywatelu spadlo ponizej progu nedzy. Europo, nie idz ta droga!
      • donatkirsch Re: Ameryka i jej długi. Lepsza śmierć niż podatk 10.08.11, 00:29
        Po pierwsze, prawie polowa Amerykanow, ktrzy zarabiaja mniej, nie placi federalnego podatku dochodowego, czyli dostaja uslugi panstwa za darmo plus kupe forsy w formie zapomog.
        Po drugie. Wedlug Heritage Foundation, amerykanski "prog nedzy" to mniej wiecej poziom zycia nizszej klasy sredniej w Zachodniej Europie. Poza tym, gdyby w Ameryce byla nedza to nie byloby milionow legalnych i jeszcze wiecej nielegalnych imigrantow, ktorzy znajduja prace i dobrze sie im powodzie.
        Po trzecie. Rownosc a wolnosc, specjalnie w sensie ekonomicznym, sa wzajemnie sprzeczne. Tradycyjnie Ameryka byla za wolnoscia, rownoscia szans co zmienilo sie w wysilek aby gwarantowac co sie da komu sie da, czyli rownosc w sensie Janosika, polegajaca na zabieraniu tym co inwestyja i ryzykuja i dawaniu tym co zdecydowali sie nie przemeczac.
        Po czwarte. Co w tym zlego, ze ludzie zarabiaja wiecej? I dlaczego maja to co zarobili oddawac tym, ktorym sie nie chce? Specjalnie w kraju jak w USA gdzie kazdy, nawet przyjezdny, ma ta rownosc szans aby cos usyskac w zamian za ciezka prace.


        • polakzidaho Re: Ameryka i jej długi. Lepsza śmierć niż podatk 10.08.11, 06:51
          podatek od dochodu, to tylko część całkowitego podatku. Nawet jeśli ktoś ma zbyt mały dochód, żeby zapłacić większy podatek, to płaci podatek na ubezpieczenia społeczne (potrącany z pensji), czyli Social Security, Medicare, Unemployment Insurance; płaci podatek od sprzedaży; płaci rozmaite ukryte podatki w formie opłat za czynności urzędowe. Cały system jest ustawiony tak, że im więcej ktoś zarabia, tym mniej płaci CAŁKOWITEGO podatku; jest to system regresywny, zniechęcający biedaków do oszczędzania, i odbierający im możliwości inwestowania.

          A co jest złego w wysokich zarobkach? Nic, jeżeli te zarobki odpowiadają kwalifikacjom, odpowiedzialności, oraz pożytkowi społecznemu. Ale gdyby sprzątaczka pracowała tak efektywnie jak bankierzy biorący milionowe pensje i dokonujący katastrofalnych decyzji finansowych, to by wyleciała z posady na drugi dzień. Większość tych krociowych wynagrodzeń dostaja ludzie, którzy pasożytują na społeczeństwie.
          • donatkirsch Re: Ameryka i jej długi. Lepsza śmierć niż podatk 10.08.11, 16:35
            Drogi Polaku z Idaho,

            1) Social Security, Unemployment, Medicare to nie podatki ale wymuszone konta oszczednosciowe czy specjalne fundusze. Rzad amerykanski dawno zdecydowal, ze Amerykanie sa za glupi na tego typu dalekowzrocznosc i z czasem zaczal uzywac tych piniedzy na swoje wydatki, chociaz w sensie finansowym, konta te maja byc prowadzone osobno.

            2)Stwierdzenie, ze "ktos ma zbyt maly dochod, zeby zaplacic wiekszy podatek" to niporozumienie, ponad 40% Amerykanow placi $0.00 podatku dochodowego, w rzeczy samej wielu placi podatek ujemny bo dostaje czeki za nic od rzadu USA. W duzym stopniu zyja oni na koszt kapitalistycznych wysyskiwaczy.

            3)Nie ma nic zlego w wysokich zarobkach. Jesli szef funduszu inwestycyjnego dostanie nawet 1% z dochodu, ktory przysporzyl akcjonariuszom, to procent ten sila rzeczy idzie w miliony. Problem z oszustwami finansowymi to nie problem systemu kapitalistycznego ale ludzkiej natury i sklonnosci do oszukiwania, tym powinno sie zajmowac prawo i jest to jedna z funkcji ktora rzad USA zanisbuje bo zbyt jest zainteresowany w zabieraniu bogatym i dawaniu tak zwanym biednym. W rzeczy samej kapitalizm istnieje bo to jedyny znany sposob aby ludzkie samolubstwo i chciwosc przeksztalcic w dobrobyt, na co poswiadzczeniem jest poziom zycia w krajach cywilizacji Zachodu.

            • bunkum Re: Ameryka i jej długi. Lepsza śmierć niż podatk 11.08.11, 02:40
              Spadaj Felusiak, ty globowaty k___sie.
              • donatkirsch Re: Ameryka i jej długi. Lepsza śmierć niż podatk 11.08.11, 17:23
                Widze, ze obezwladniajaca precyzja moich anty-globalistycznych idei doprowadzila do braku slow i podziwu wyrazanego poprzez belkotliwe polslowka. Na przyszlosc doradzam unikanie czytania takich tekstow. Za duzy to koszt emocjonalny dla Pana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja