Dlaczego drożyzna nie uderzy jesienią

17.08.11, 18:25
Jak Kaczyński pójdzie do sklepu, to zrobi zakupy nie tylko za tyle, ile prorokuje "Fakt", ale nawet dwa razy drożej! Przecież nie będzie kupował w sklepach dla biedaków.
    • ajakzupa rodacy 17.08.11, 21:25
      Pierwszym zadaniem naszego rządu będzie wyzwolenie pozytywnej energii z buraków, ziemniaków, marchewki i sałaty, Donald.
      • leziox Re: rodacy 17.08.11, 22:03
        A to niby co,teraz tej drozyzny jeszcze nie mamy?
        Zakladajac ze nie zarabia sie tyle ile polityk.
        • ajakzupa Re: rodacy 17.08.11, 22:10
          Rodaku, ufaj.

          Słowo "zaufanie" jest mottem całej mojej kadencji i całego okresu, w którym przyjdzie ci patrzeć, ja se rządzę, Tusk.
    • es_zet_pe Wyborcza tubą rządu, nic nowego 17.08.11, 22:55
      Przecież nie może nic pójść w złym kierunku w kraju gdzie rządzą najwspanialsze z możliwych elity, popierane przez światłe media jak "Wyborcza", TVN i "Polityka". Drożyzna? A co to w ogóle za słowo?
    • hanpas Dlaczego drożyzna nie uderzy jesienią 18.08.11, 00:51
      Uderzy i będzie bolało i żadne zaklinanie rzeczywistości już procesu orientowania się obywateli w tej 4 letniej ściemie,nie zatrzyma.Towarzystwo skupione wokół GW,TVN-24,Wprost przypomina stado karpi przed Bożym Narodzeniem,waletujące w nierealnym świecie.Wasze twarzyczki po jesiennych wyborach zobaczyć,bezcenne!!!!.
      • asperamanka Re: Dlaczego drożyzna nie uderzy jesienią 18.08.11, 08:03
        Trzeba wiedzieć o czym się pisze. W Polsce co roku zbiera się 27 - 29 milionów ton zbóż (wszystkich), w zależności od areału upraw i urodzaju. Konsumpcja krajowa wynosi około 28 mln ton. Z tego, zaokrąglając, 18 mln ton idzie na pasze, 2 mln ton na przerób przemysłowy, 6 milionów ton na konsumpcję bezpośrednią, i 2 mln ton na ziarno siewne.

        Powyższe oznacza, że jeśli rolnik spod Szczecinka zebrał mokre zboże, a rolnik spod Kalisza suche, to po prostu to pierwsze pójdzie na paszę, a to drugie pójdzie do młyna na mąkę w tym roku. W przyszłym roku może być odwrotnie. Do tego dochodzi jeszcze fakt, że najlepszej jakościowo pszenicy (np. na makarony czy biały chleb) i tak zbieramy za mało i co roku importujemy.

        Więc brednie "Faktu" o drożyźnie spowodowanej deszczami w żniwa w niektórych regionach kraju są tylko bredniami. I tyle.
        • grisza14 Rzeczywiscie trzeba wiedziec, o czym sie pisze 18.08.11, 08:25
          bardzo polecam, bo skad wiadomo przed koncem zniw ile sie zbierze i do czego to sie bedzie nadawalo?
          A jak rolnik spod Szczecina zbierze mniej, a ten spod Kalisza jeszcze mniej, to ogolnie przybedzie zboza?
          Oto typowe myslenie zyczeniowe optymisty z PO.Ceny juz szybuja w gore, ale pelo tego nie widzi, jak strusie pochowaja lby w piasek.Tylko ich kurs franka rajcuje.A ten kurs, to niby skad sie bierze?
    • grisza14 To moze propagandzistka Naszkowska dla rownowagi 18.08.11, 08:19
      zobowiaze sie doplacic ludziom, jesli ceny rzeczywiscie pojda w gore?
    • bolek_i_jego_worek Dlaczego drożyzna nie uderzy jesienią 18.08.11, 08:57
      Redaktorzy z Faktu powinni wiedzieć, że to Gazeta Wyborcza rości sobie niezbywalne prawo do straszenia ludzi podwyżkami. Co roku w styczniu to GW publikuje na pierwszej stronie co zdrożeje w nadchodzącym roku. Dlatego też apeluje do dziennikarzy Faktu-nie zabierajcie tematu koleżkom z Czerskiej.
    • schaffhausen Dlaczego drożyzna nie uderzy jesienią 18.08.11, 16:25
      A dla mnie ta polityczna holota-nastepcy CZEKA i UB,KGB i SB to samozwacze hordy,dla ktorych dobro czlowieka i kraju nie maja najmniejszego znaczenia.To samo dotyczy tzw.opozycjii.a wiec tzw.pis (gdzie prawo,gdzie sprawiedliwosc) -powiazania,ulaskawienia bandytow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja