Ciężka próba dla cudu gospodarczego

27.08.11, 09:50

"Dobrą kondycję Niemcy zawdzięczają także walucie, która budzi ostatnio tyle mieszanych uczuć - euro. Skoro producenci z innych, mniej konkurencyjnych krajów są zmuszeni jej używać, to niemieckie produkty z łatwością ich dystansują. Gdyby np. Grecy wrócili do drachmy, ich produkty od razu stałyby się atrakcyjniejsze cenowo"

Ale u nas euro konieczne jest bezapelacyjnie i jak najszybciej?
    • markamiasto.pl Ciężka próba dla cudu gospodarczego 27.08.11, 10:08
      3% wzrost to bardzo dobry wynik...!?
      Jednak gdzie te czasy gdy niemiecka czy amerykańska gospodarka pędziły 4-5%...
      Dziś wydaję się to trudne do osiągnięcia...
      No chyba że będziemy miec naprawdę z gigantyczną recesją i wówczas może...w normalnych warunkach będzie trudno!
      Teraz patrzmy na Chiny kiedy się wypalą....
    • zigzaur Opaleni bywalcy berlińskich knajpek 27.08.11, 10:26
      niekoniecznie muszą być osobami powracającymi z urlopów. Mogą mieć po prostu taką naturalną karnację.
      • scibor3 Re: Opaleni bywalcy berlińskich knajpek 27.08.11, 11:47
        Ale ci, to akurat, są na nieustającym urlopie.
        • gugcia0 jestem w Niemczech i znam dobrze ten kraj-kilka 27.08.11, 11:59
          uwag do tego tekstu.W RFN wzsytkie media i analitycy mowia o mozliwym spowolnieniu juz w czesci tego roku i w 2012 z uwagi na trudnosci w krajach,ktore dotad duzo importowaly z RFN.Stad podroze "handlowe" albo jako "przedstawiciela handlowego niemieckiego przemyslu" pani kanclerz Merkel do krajow arabskich i do zamozniejszych krajow Afryki.Tam kryzys euro nie siega i jest rynke na niemiecka bron i inne produkty.Merkel ryzykuje nawet skandal miedzynarodowy chcac sprzedac 200 najnowoczesniejszych czolgow do Arabii Saudyjskiej,jakies korwety w Afryce ( w kraju,zapomnialem jakim,gdzie rezim taki dosc brutalny jest).RFN szuka tez nowych produktow,ktorych nikt nie ma-chca robic rozne maszyny do wytwarzania energii w ekologiczny sposob.Produkuje sie tez mase nowych modeli aut,od tanich po b.drogie, na nie zawsze popyt jest.W kraju nie planuje sie juz obnizki podatkow,ta informacja w tekscie jest bledna,nikt nie popiera FDP w tych planach,nawet niektorzy czlonkowie FDP juz sie z tego wycofuja.Co do euro to realnie nikt nic nie wie ale czesc CDU/CSU nie popiera planow Merkel-Sarkozego.W RFN jest nadal b.dobrze ale ludzie zdaja sobie sprawe z mozliwych niebezpieczenstw i nie rwa sie tez tak bardzo do drogich zakupow.
    • angrusz1 I Niemcy muszą 27.08.11, 12:16
      zaciskać pasa , b o i ich dług jest olbrzymi .
      Ale niemieckie spowolnienie negatywnie wpłynie na aktywność polskiej gospodarki .
      I polskie problemy budżetowe się pogłębią .
    • annx78 mają tak już umysły wyprane.. 27.08.11, 12:58
      że palcem bez rozkazu furera nie kiwną..
    • joetf Wplyw walut na wydajność to bzdura 27.08.11, 13:53
      Ale bzdura.
      Każdy, kto plecie o atrakcyjności cenowej powiązanej z waluta, nie ma pojęcia o podstawowych przepływach finansowych w produkcji.

      Według tej dziennikarzyny od siedmiu boleści, świat niby to wygląda tak:
      Jak pójdę do Kompanii Węglowej, kupić kilka wagonów węgla i zapłacę drachmami, to dostanę 50% gratis?
      Przy zakupie licencji na oprogramowanie, lub korzystanie z praw patentowych dostanę 90% upustu, przy płatności magiczną drachmą?
      A moi pracownicy, kupując w spożywczaku chleb drachmami dostaną go o za pół ceny?

      Dobre sobie.

      W realnym, niegazetowym świecie - konkurować można tylko na dwóch płaszczyznach - wydajnością, lub pracując na głodowych stawkach. Wpływ waluty jest minimalny (miała wpływ tak z dwa wieki temu, gdy cały łańcuch produkcyjni, od R&D, surowców po wszystkie stopnie przetwarzania i produkcji zamykał się w granicach jednego kraju).
      • old_pj zanim gruby schudnie, chudy zdechnie 27.08.11, 14:07
        Niemcy są największym wygranym minionego kryzysu, ich potęga ekonomiczna jeszcze się umocniła a my mamy farta bo jesteśmy podpięci do niemieckiej lokomotywy ...
        • jaczesko Re: zanim gruby schudnie, chudy zdechnie 27.08.11, 15:06
          Zgadzam sie z przedmowca, ale nie badzmy tacy skromni my ciezko pracujac takze wiele do tego sukcesu dolozylismy. Niemcy i Polska moze byc dobra lokomotywa tylko pozbadzmy sie tych kompleksow wobec nich. Niemcy chetnie korzystaja z naszych uslug budowlanych i nie tylko. Budowlanka w Niemczech jest praktycznie w naszych rekach.
          Tylko nasz rzad moglby sie jeszcze przyjzec niemieckiej infrastrukturze i zrozumiec, ze to droga do sukcesu, a nie napychychacie sobie kabzy i zatrudniacie wlasna rodzine i znajomych, ktorzy nie maja zielonego pojecia. Jak chocby Cezary Grabarczyk kolejny lalus ktory swieci oczkami i udaje wielkiego polityka i jeszcze smie twierdzic ze ma do tych ludzi zaufanie, bierze sie najlepszych zrozumcie to buraki!!!
    • mr.knox Re: Ciężka próba dla cudu gospodarczego 27.08.11, 15:02
      Knajpki w Berlinie nie sa oblegane przez opalonych na urlopach berlinczykow lecz przez Turkow. Niemieckie brudne i zaniedbane miasta to obraz lawinowo narastajacej w tym kraju nedzy, kraju juz od wielu lat pograzonym w gospodarczej stagnacji. Oby ta niemiecka zaraza nie wylala sie na reszte Europy.
      • jaczesko Re: Ciężka próba dla cudu gospodarczego 27.08.11, 15:09
        No rosmieszasz mnie chyba mowisz DDR czy ty moze z propagandy od Rydzyka:))) Niemcy zachodnie maja najabrdziej zadbane miasta w Europie, no nie licze malych jak szwajcaria i Norwegia ale Anglia i Francja odpada tak jak Autostrady tak i dworce i oglnnie czystosc miast. Przejedz sie do Monachium, Stuttgart czy Wiesbaden Frankfurt Norynbergia, chyba ze ty o Frankfurcie nad Odra mowisz, dalej pewnie nie dojechales;):)))
        • mr.knox Re: Ciężka próba dla cudu gospodarczego 27.08.11, 15:26
          jaczesko napisał:


          >niemcy zachodnie maja najabrdziej zadbane miasta w Europie,(...) tak jak Autostrady tak i d
          > worce i oglnnie czystosc miast.

          Buahhhhaaaa. Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia. Ty chyba poza swoja wiocha swiata nie widziales. W niemieckich miastach poza kilkoma glownymi ulicami panuje brud i syf jak w afrykanskich "metropoliach" a niemieckie "trawniki" to chwasty siegajace po pas.
          Ponizej link do niemieckiego "cudu". Prosze wbic w tabeli date 2001 i wyciagnac z wykresu wypadkowa.
          www.tradingeconomics.com/germany/gdp-growth
          Ateny sa bardziej zadbane i przyjemniejsze jak Berlin.
          • jaczesko Re: Ciężka próba dla cudu gospodarczego 27.08.11, 15:35
            Chlopie to gdzie mieszkam to akurat nie wiocha, nie bede Ci tlumaczyl bo widze ze malo widziales w zyciu. Berlin to akurat dosc biedne miasto ma najnizsze stawki godzinne, artysci wynajmuja sobie tam lokale bo sa najtansze w calych Niemczech, wpompowali tam miliardy i to najbardziej zadluzone miasto w Niemczech i nie zapominaja ze jedna strona zarzadzal przez kupe lat wujaszek stalin. Mi tam sie berlin podoba, fajne imprezy nie jest drogi i mili ludzie, ciekawa architektura, duzo Patologii jak to w duzych miastach. Wymienilem Ci liste i nie bylo na niej Berlina, rozumiem ze tylko tam byles dlatego te wypociny. Pozdrawiam z Frankurtu nad Menem.
            p.s. wyjmij sobie globusik to znajdziesz
            • gugcia0 jaczesko,nie tlumacz temu panu,bo on wie najlepiej 27.08.11, 17:50
              caly swiat wie,ze Niemcy oraz ich niemieckojezyczni sasiedzi naleza do najbardziej zadbanych regionow Europy,robi sie nawet dowcipy o tym jakiego swira maja Niemcy na punkcie czystosci i porzadku.Sa u nas kregi,ktore po prostu nienawidza Niemcow,ich kraju,jezyka.Jest to nawet czesciowo uzasadnione po katastrofie II wojny swiatowej i tragedii milionow Polakow.Jako,ze jezdze od 30 lat do RFN i mowie plynnie po niemiecku oraz znam niemiecka kulture,zycie,media,polityke to ze mna mozna rozmawiac inaczej o Niemczech.Spotkalem sie jednak kilka razy w zyciu z niechecia do tego co robie i po co to robie, stad znam takie postawy.Nawet gdybys wyslal takich ludzi z Polski za darmo na wycieczke do Niemiec to po powrocie nie zmienia zdania - tacy sa i juz.
            • mr.knox Re: Ciężka próba dla cudu gospodarczego 27.08.11, 22:36
              Haha, zachwycony zasyfionym Frankfurtem, toz to przeciez europejski Meksyk, tylko, ze w meksykanskich miastach zaniedbane i zarosniete chwastami trawniki na mieszkalnych osiedlach mozna zwalic na biede i pogode. Czlowieku, Niemcy to zbutwialy kraj a ich pomroczne miasta wolaja o pomste do nieba. Zreszta podobnie wyglada cala Europa tylko, ze miasta poludnia maja piekne klimaty,maja dusze, sympatycznych mieszkancow, ktorzy w przeciwienstwie do Niemcow moga byc dumni ze swojej historii. I jeszcze odnosnie niemieckich autostrad:)) Pojedz np. do RPA, Meksyku, kraju "trzeciego swiata" a zobaczysz jak wygladaja wygodne autostrady i wezly drogowe. O autostradach w Argentynie czy np. Chile z litosci nie bede wspominal a podalem tylko kraje, ktore nie chwala sie jakims urojonym jak u Niemcow cudem gospodarczym:)) Niemcy znam bardzo dobrze jak i zaklamanie o ich kulturze, czystosci czy pracowitosci (jeden z najbardziej zadluzonych krajow) a za kazdym razem jak od nich wylatuje czuje ulge w sercu:)
    • calber Wie ktoś może... 27.08.11, 16:02
      dlaczego ten artykuł ukazał się w dziale Bizness?
    • zanimmnieznowzbanuja Ciężka próba dla cudu gospodarczego 27.08.11, 16:32
      Kryzys nie spada "z dnia na dzien" na poczatku kryzysu ludzie dysponuja jeszcze jakim zapasem gotowki, dopoki ten "zapas" sie nie skonczy jeszcze nie wierza w kryzys, zapas kasy sie konczy , psuje sie telewizor pralka itp trzeba kupic nowe i okazuje sie ze nie ma za co, niszcza sie "buty" kupione w "dobrobycie" ..... a tu ciezko odlozyc na nowe .... i tak powoli spoleczenstwo zaczyna dostrzegac ze zaczol sie kryzys.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja