papaya_cat
30.08.11, 08:20
W telewizji i radiu nazwa miejscowości, w której podobno widziano ostatnio byłego (?) lidera rewolucji, wymawiana jest jako "beni walid". Tymczasem ja pamiętam z Libii wymowę, zapisując to po polsku, "beńjulit". Inne miejscowości wymawiano też inaczej, niż obecnie słyszymy w różnych wiadomościach, np. "załja", "misurata" - gdzie jednak jest trochę "u", chociaż słabe i akcent na drugim a od końca. Czy w Polsce są jeszcze jacyś arabiści, czy wszyscy się zrewolucjonizowali?