anna12-3
19.09.11, 07:14
Nie uchwalenie in vitro,trudności w badaniach pranetalnych,brak żłobków i przedszkoli,trudności w powrocie do pracy po urlopach macierzyńskich, ogromny wzrost opłat za przedszkola ,nierówności płacowe,duży przyrost rodzin żyjących w nędzy poprzez zamrożenie progów podatkowych,duże bezrobocie wśród kobiet,konserwatywna Radziszewska Ministrem w rządzie Tuska,ogromne podziemie aborcyjne,duży odsetek posłow Platformy za całkowitym zakazem aborcji te i inne działania tej partii-to prawdziwa twarz PO. Jeśli już przyjmujemy,że kobiety w Polsce stanowią 50% społeczeństwa to trzeba również przyjąć ,że 50% jak wynika z badań GUS ogłoszonych w sierpniu z 2,2mln. żyje w skrajnej nędzy i musi się martwić o wykarmienie 600 tyś. dzieci żyjących w tej grupie,a rownież 50% z 6,7mln. żyje w biedzie. Nie jest prawdą ,że SLD nie wskazuje żródeł pozyskania środków m.innym na realizację swojego programu. W Polsce funkcjonuje wg.Min.Finansów 473 ulgi podatkowe,na sztywną kwotę z budżetu 65 mld. zł. Są to ulgi w PIT,CIT,WAT, branżowe,lokalne i inne. Historią sięgają nawet czasów głębokiej komuny. SLD-chce to zweryfikować i dużą część zlikwidować . Np.Prof. Rybiński w Superstacji powiedział,że on sam korzysta z 3 ulg. Zresztą wystarczy z uwagą przeczytać program SLD i tam są też zawarte inne żródła pozyskania środków. Panie z Kongresu jak widać z przekazów zajmowały się sprawami ważnymi,ale nie najważniejszymi, bo nie pochyliły się nad trudem będącym głównym ciężarem polskich kobiet,jakim jest codzienne borykanie się z polską biedą. Tak jakby na Kongresie były same syte intelektualistki. Dziwię się kobietom z Kongresu,które w swoim sondażu wskazały na Platformę,partię antykobiecą. Widać po tym,że inne niż merytoryczne sprawy spowodowały to poparcie.