redix68 20.09.11, 08:04 najlepiej jakby nosili jakieś oznakowania. Wtedy byłoby wiadomo. A i im byłoby łatwiej się kojarzyć w pary i uniknąć nieprzyjemnych nieporozumień. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mnbvcx Re: Geje w armii USA mogą służyć jawnie 20.09.11, 08:10 "Geje w armii USA mogą służyć jawnie"- czy to oznacza ze dotychczas mogli byc tylko w tajnych sluzbach? chyba to zdanie jest niepoprawnie zbudowane. Powinno raczej brzmiec " W armii USA mogą służyć jawni geje" Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 "jawny gej" - co to jest?! 20.09.11, 12:25 "jawny gej" - co to jest? Czy to ma być orientacja odmienna od "gej"? Pozwolę sobie wkleić. ctrl+c, ctrl+v „Don't ask, don't tell” to zasada oficjalnie obowiązująca w armii amerykańskiej (a nieoficjalnie w innych dziedzinach życia, na przykład przy zatrudnianiu pracownika). Dosłowne znaczenie byłoby „Nie pytaj, nie mów”, czyli przełożony (ewentualnie pracodawca) nie ma prawa wypytywać o orientację seksualną podwładnego (lub kandydata), a ten nie powinien dopuścić, aby wyszła na jaw. Zasada, choć na pierwszy rzut oka brzmi jak rozsądny kompromis, jest w rzeczywistości perfidnym szantażem: zmusza geja (ewentualnie lesbijkę, ale nigdy hetero!), aby kłamał i ukrywał przed wszystkimi istotne (i tak naprawdę nie dające się ukryć) fakty z życia. Oczekiwanie od geja, że będzie się trzymał zasady „Don't ask, don't tell”, - poza tym, że jest niemoralne - jest także nieludzkie, ponieważ wymaga od niego, aby się pilnował na każdym kroku, co prowadzi do nerwic i obniża efektywność jego służby. Gej wpada w ten sposób w pułapkę Paragrafu 22: jeśli się wygada, to można go wyrzucić i pozbawić wypracowanej emerytury za to, że się "obnosi", a jeśli się nie wygada, to można go wyrzucić za podawanie nieprawdziwych danych. Można go także wyrzucić pod pretekstem niskiej efektywności służby. „Don't ask, don't tell” nakłada na geja odpowiedzialność za słowa i uczynki osób trzecich i wystawia go na szantaż. Niezależnie od sposobu, w jaki orientacja geja wyjdzie na jaw, interpretuje się to jako złamanie przed geja rzeczonej zasady, w wtedy wszystkie chwyty są dozwolone. Gej jest wyrzucany z armii (z pracy) i w dodatku wmawia się mu, że sam jest sobie winien, co stanowi dodatkowe upokorzenie. Wyjście na jaw orientacji geja oznacza unieważnienie jego dotychczasowych (choćby nawet wieloletnich) zasług, łącznie z pozbawieniem wypracowanej emerytury i degradacją. „Don't ask, don't tell” demoralizuje armię, dając szerokie pole do szantażowania dowolnej osoby (niekoniecznie geja). źródło: heterofob.net/ Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: "jawny gej" - co to jest?! 20.09.11, 16:11 heterofob2 napisał: > Zasada, choć na pierwszy rzut oka brzmi jak rozsądny kompromis, jest w rzeczywi > stości perfidnym szantażem: zmusza geja (ewentualnie lesbijkę, ale nigdy hetero > !), aby kłamał i ukrywał przed wszystkimi istotne (i tak naprawdę nie dające si > ę ukryć) fakty z życia. Oczekiwanie od geja, że będzie się trzymał zasady ̶ > 2;Don't ask, don't tell”, - poza tym, że jest niemoralne - jest także nie > ludzkie, ponieważ wymaga od niego, aby się pilnował na każdym kroku, co prowadz > i do nerwic i obniża efektywność jego służby. Gej wpada w ten sposób w pułapkę > Paragrafu 22: jeśli się wygada, to można go wyrzucić i pozbawić wypracowanej em > erytury za to, że się "obnosi", a jeśli się nie wygada, to można go wyrzucić za > podawanie nieprawdziwych danych. Można go także wyrzucić pod pretekstem niskie > j efektywności służby. Piszesz bzdury. Jeżeli nie można go pytać o orientację to nie można go też wyrzucić za podanie nieprawdziwych danych. Skoro "don't ask" to działało to w dwie strony i to raczej pytający powinien się w takiej sytuacji liczyć z konsekwencjami. Natomiast tak na zdrowy rozsądek to przy założeniu, że jednak armia to w większości mężczyźni, lesbijki w mundurze nie powinny stanowić problemu a nawet przeciwnie, mogą być świetnymi żołnierkami i w żadnym stopniu nie stanowić zagrożenia dla kolegów. Bo jawny gej jakoś mi się kłóci z wizerunkiem wojskowego. W końcu jest dużo zawodów, w których homoseksualiści się świetnie realizują - ot choćby projektanci wnętrz, fryzjerzy czy kreatorzy mody (choć w tym ostatnim przypadku skończyło się to epidemią anoreksji wśród nastolatek). Odpowiedz Link Zgłoś
rockville Geje w armii USA mogą służyć jawnie 20.09.11, 08:55 Wiadomosc o amerykanskich gejach szybko obiegla Irak i Afganistan. Terrorysci masowo skladaja bron w obawie przed dostaniem sie do gejowskiej niewoli. Ci, ktorzy sie nie wystraszyli, beda atakowac polskich zolnierzy, bo to bezpieczniejsze ! Odpowiedz Link Zgłoś
hirszhahr Geje w armii USA mogą służyć jawnie 20.09.11, 09:19 Super. Jednak ja bym wolał aby armia nie była potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
widokzkuchni Geje w armii USA mogą służyć jawnie 20.09.11, 09:41 Popłakałem się ze szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
keti3 Geje w armii USA mogą służyć jawnie 20.09.11, 11:42 Wspaniała wiadomosc!! teraz juz kazda wojne wygraja! wróg w popłochu ucieknie albo popelni samobojstwo, zeby tylko nie spotkac sie "oczko w oczko" z amerykanskim zolnierzem jawnym gejem. Odpowiedz Link Zgłoś