Kibolskie pożegnanie senatora

10.10.11, 14:11
naleze do generacji dzisiejszych szescdziesieciolatkow. bylam mloda osobe, kiedy dziala KOR, trwal stan wojenny i kolo 40, gdy nastala wolna Polska.
doskonale pamietam tamte czasy i z jaka niecierpliwoscia w warszawie , gdzie mieszkalam, czekalismy na radio Solidarnosc pana Romaszewskiego. byl dla mnie wtedy niezaprzeczalnym autorytetem, bardzo odwaznym czlowiekiem i w duzym stopnie bohaterem walki o wolsnosc mojego kraju. niestety od wielu juz lat nie podzielam jego pogladow , a ostatnie lata jego dzialalnosci politycznej przekonuja mnie , ze pan Romaszewski zdecydowanie powinien udac sie na zasluzona emeryture, skompromitowal sie juz do cna. ciesze sie, ze nie dostal sie do senatu. natomiast cieszy mnie obecnosc pana Borowskiego, ktorego bardzo cenie.
    • andrzejhox Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 14:19
      Nic dodac nic ujac. Czas wietrzenia post PRL-owskich izb i koscielnych konfesjonalow nareszcie sie zaczyna. Nareszcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Strasznie dlugo trzeba bylo czekac.
    • sphinxpinastri 123 10.10.11, 14:30
      Cóż, "dziennikarz" - zero taktu, zero przyzwoitości. Całe życie, piękną kartę Romaszewskiego przekreślać z powodu jednego incydentu? Rąb tak śmiało w inną legendę "Solidarności" - Celińskiego, który kiboli nie wsparł, przeciwnie, a dostał kopniaka od wyborców. Masz taką odwagę, "dziennikarzu"?
      • mercurossaurus a może Pan Romaszewski jest bohaterem tragicznym.. 10.10.11, 14:42
        Jak ten Wallenrod zniszczył siebie by PiS osłabić i skompromitować, dla Polski.........Hmmm

        No nie mogę uwierzyć, że tak się można stoczyć, że świadomie można takie głupoty wygadywać. I to ktoś takiego kalibru.......
      • makoshika Celiński od dawna rozmieniał się na dobre, aż 10.10.11, 14:46
        rozmienił się doszczętnie. Romaszewski trzymał fason, ale pobyt w PiSie zlasował mu mózg szybko i skutecznie.
        • wujojano Fason Romaszewskiego? 10.10.11, 15:17
          makoshika napisał:

          > Romaszewski trzymał fason, ale pobyt w PiSie zlasowa
          > ł mu mózg szybko i skutecznie.

          Ee tam, pobyt w PiS dokończył tylko proces, który się zaczął o wiele wcześniej, co najmniej wtedy, gdy przystał do olszewików.
          • sphinxpinastri Re: Fason Romaszewskiego? 10.10.11, 15:24
            A co, miał przystać do tych, co cenią ludzi honoru? Po prostu, Romaszewski jest sobą, jakim był za komuny.
            • maxik-g Nie, już nie jest. 10.10.11, 16:57
            • maaac Re: Fason Romaszewskiego? 10.10.11, 17:42
              Nie już dawno nie jest. Ludzie Solidarności cenili dotrzymywanie danego słowa.
              Pan senator skumał się z tymi co słowa wypowiadane przez siebie za nic mają.
              Ot chociażby sprawa Leppera i niby utworzenia jego partii przez służby specjalne. Jak szybko to znikło gdy było potrzebne do złapania WŁADZY.
              A co powiesz o negatywnej opinii wobec agentów, która "znikła" gdy dotyczyło to Gilowskiej?

              Itd. Itp.
              • sphinxpinastri Re: Fason Romaszewskiego? 10.10.11, 18:04
                Ludzie "Solidarności" cenili dotrzymywanie słowa. Komu? Komuchom? To się chwali. Szkoda tylko, że nie cenili słowa dawanego swoim wyborcom...

                A to Gilowska była agentem? Świetnie, dlaczego więc pełni tak niezwykle ważną funkcję? Po prostu, manipulujesz. Aby ocenić postawę Romaszewskiego wobec agentów, musiałbym poznać wszystkie jego wypowiedzi na ten temat. Czy mówił w ogóle o agentach, czy o konkretnych agentach, czy domniemanych agentach itd. W jakiej sytuacji zmienił swe zdanie o Gilowskiej. Gdy poznam te wypowiedzi, to wtedy odpowiem na twoje pytanie.
                • donmarek Re: Fason Romaszewskiego? 10.10.11, 20:30
                  ... tak zwyczajnie, aby oceniać p Romaszewskiego trzeba było słuchać, oglądać i czytać jego wypowiedzi. I dzisiaj wiedziałbyś co, jak, kiedy i o kim mówił.

                  • sphinxpinastri Re: Fason Romaszewskiego? 10.10.11, 20:44
                    Może jeszcze powinienem chodzić za nim do łazienki, by wiedzieć, co śpiewa, jeśli śpiewa, gdy się myje.

                    Ty słuchasz każdej wypowiedzi Romaszewskiego? Jesteś kimś w rodzaju pewnego "lustratora", który na okrągło nagrywa Rydzyka i który został uznany za bohatera przez wyborczą?
                • maaac Zwolennicy PiS mistrzowie w kłamstwie. 11.10.11, 13:15
                  Jestem naprawdę pod wrażeniem jak można nakłamać, zmanipulować swoją wypowiedź i wypowiedź rozmówcy jednocześnie samemu oskarżając o manipulację.

                  No naprawdę zwolennicy "prawicy" są w tym mistrzami i w manipulacjach i w bezczelnym zarzucaniu tego innym.

                  I tak po kolei:
                  1. Ludzi Solidarności jest dużo. Dziś podzielili się na wiele frakcji, w tym część wręcz zwlaczających się. Romaszewki TEŻ jest jednym z nich. Jezeli chcesz obrażać tych ludzi jako grupę to TEŻ obrażasz Romaszewskiego.
                  2. Pisałem o czasach gdy Solidarność byłą jedna. Wtedy ceniono dotrzymywanie słowa. Obojętnie komu - przyjacielowi czy wrogowi. Zwłaszcza, że przyjacielowi łatwiej dotrzymać umowę niż wrogowi. Wrogowi, w warunkach gdy się na niej dużo traci a zyskuje tylko honor/twarz to tylko człowiek honoru potrafi. I taka była Solidarność i za to Michnik szanował Kiszczaka i Jaruzelskiego. Dotrzymali danego słowa wrogom mimo że na tym stracili.
                  3. Podane przeze mnie przykłady to dowód na to, że Romaszewski porzucił ludzi, którzy tak myśleli. Wybrał tych co jak Kaczyński dla władzy jest podeptać każde słowo, każdą umowę, każdą rzekomo wyznawaną przez siebie wartość.
                  4. "Nie cenili słowa danego wyborcom" - kto nie cenił? Jakiego słowa? Tradycyjny żut błotem na oślep?
                  5. O a o Lepperaze i Samobronie "zapomniałeś"?
                  6. Czy Gilowska była agentem? Sprawa dyskusyjna. Gadała co wiedziała do UBeka. UBek prowadził z tego notatki. Gilowska, jeśli nie jest głupia, powinna sobie zdawać sprawę z kim rozmawia. Miała dane co do tego by to wiedziec. Jednak nigdy NIE podpisała papieru, no ale bez wątpienia jej paplanie ludziom mogło zaszkodzić. Coś takiego precyzyjnie nazywa się OZI. Jednak w wielu sprawach "prawica" OZI od regularnych agentów nie odróżniała twierdząc, że wszyscy oni to "agenci".
                  7. Mylisz się. Bycie agentem NIE powoduje, że ktoś nie może spełniać "ważnych funkcji". Jedynym powodem, który może dyskwalifikować prawnie człowieka jest skłamanie w oświadczeniu lustracyjnym, tam gdzie te oświadczenia są wymagane.
                  8. Nie pisałem o postawie Romaszewskiego wobec agentów ale o postawie tych z którymi się "skumał".
                  • sphinxpinastri Re: Zwolennicy PiS mistrzowie w kłamstwie. 11.10.11, 15:17
                    Mogę sobie to wyobrazić, wszak mam inteligencję większą od twojej, że z wycinka moich wypowiedzi zbudujesz kłamliwą całość. A już dawno wykazano i zrobili to bardziej bystrzy od ciebie, że część nie jest całością.

                    Otóż, gdyby wziąć pod uwagę moje tu wpisy o dotyczące sprawy "Romaszewski", to byś bez trudu się przekonał, że oczywiście nie jeden raz obrażam Romaszewskiego. Ba, mam go za szkodnika, niszczyciela mojej ukochanej Polski. Tylko zakłamany manipulant taki jak ty, nie zauważy, że nie pisałem o Romaszewskim, a pisałem o podwójnych standardach wyborczej, innych dla swoich, innych dla nie swoich, choć dotyczących tej samej sprawy: obrony kiboli.

                    I tak jest z każdą sprawą, do której się odnosisz. Dlatego nie zamierzam z kimś takim jak ty, o tak niskiej inteligencji w porównaniu do mojej dyskutować. Nie ten poziom, stopień twojej manipulacji moimi wypowiedziami jest tak gigantyczny, że po prostu jako mądrzejszy od ciebie nie będę wdawał się w dyskusję z głupcem. Mądrzejszy ustępuje głupszemu, co też czynię.
                    • maaac Re: Zwolennicy PiS mistrzowie w kłamstwie. 11.10.11, 15:33
                      sphinxpinastri napisał:

                      > Mogę sobie to wyobrazić, wszak mam inteligencję większą od twojej, że z wycinka
                      > moich wypowiedzi zbudujesz kłamliwą całość. A już dawno wykazano i zrobili to
                      > bardziej bystrzy od ciebie, że część nie jest całością.
                      :)
                      Nie ma to jak tupet i bezczelność. Właśnie TO zrobiłeś z moją wypowiedzią i TO ci zarzucam.

                      > Otóż, gdyby wziąć pod uwagę moje tu wpisy o dotyczące sprawy "Romaszewski", to
                      > byś bez trudu się przekonał, że oczywiście nie jeden raz obrażam Romaszewskiego.
                      > Ba, mam go za szkodnika, niszczyciela mojej ukochanej Polski. Tylko zakłamany
                      > manipulant taki jak ty, nie zauważy, że nie pisałem o Romaszewskim, a pisałem
                      > o podwójnych standardach wyborczej, innych dla swoich, innych dla nie swoich, choć
                      > dotyczących tej samej sprawy: obrony kiboli.
                      Pisałęś to co napisałeś i do tego się odnosiłem. Nie do tego co NIE napisałeś, czy napisałeś zupełnie gdzie indziej. I NIE udowodniłeś bynajmniej istnienia podwójnej moralności Wyborczej. To raczej ty ją wykazałeś broniąc Romaszewskiego.... bo GW go atakuje.

                      > I tak jest z każdą sprawą, do której się odnosisz. Dlatego nie zamierzam z kimś
                      > takim jak ty, o tak niskiej inteligencji w porównaniu do mojej dyskutować. Nie
                      > ten poziom, stopień twojej manipulacji moimi wypowiedziami jest tak gigantyczn
                      > y, że po prostu jako mądrzejszy od ciebie nie będę wdawał się w dyskusję z głup
                      > cem. Mądrzejszy ustępuje głupszemu, co też czynię
                      ROTFL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Człowiek któremu udowodniono manipulację i brak podstawowej wiedzy obraza się bo..... nie będzie z "manipulantem i głupcem" dyskutował.
                      ROTFL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • pis_busters Re: Romaszewski stał się starym zgryźliwym dziadem 11.10.11, 22:07
              Romaszewski stał się starym zgryźliwym dziadem o wykrzywionej nienawiścią twarzy. Bardziej dziś przypomina mohera tłukącego dziennikarzy laską niż "męża stanu". Do tego stał się straszliwie pazerny co go zupełnie dyswalifikuje jako polityka.
        • rozwado Re: Celiński nie udzielal sie ostatnio mediom 11.10.11, 10:10
          a szkoda. Najlepsi dawno odpadli lub odeszli - Frasyniuk, Bujak, Lis. Rzadzi post-solidarnosciowa mlodziez, zwykli karierowicze, Ci ludzi sa inni, oni otaczaja kultem prawo badz przemoc. MI sie nie widzi ani jedno ani drugie.
          • sphinxpinastri Re: Celiński nie udzielal sie ostatnio mediom 11.10.11, 10:56
            Dziwię się, że żałujesz Celińskiego. Jest nieodrodnym dzieckiem "Solidarności", jak Tusk, Wałęsa, Kaczyński, Michnik... Co otacza kultem Celiński? Przypuszczam, że płoty, bo można je rozwalać autami, będąc podobno, rzekomo, pod wpływem...
      • donmarek Re: 123 10.10.11, 20:23
        A kim Ty jesteś?
        Przedstaw się, pokaż swoja drogę, swoje dokonania ...
        • sphinxpinastri Re: 123 10.10.11, 20:30
          Kim jestem? Nikim. No, a teraz zabroń mi się wypowiadać i każ pokłonić się tym, którzy za komuny gnili w kryminale dla mnie i dla mojego dobra, którzy dla mnie mojego dobra rządzą Polską, którzy dla mnie i mojego dobra tworzą wyborczą, jej forum, banki, autostrady, oświatę, chleb, spodnie, auta, kosmos, prawa kosmosu i którzy mnie ukarzą, gdy będę mieć ich wszystkich i to, co czynią dla mnie i mojego dobra w...
          • donmarek Re: 123 11.10.11, 09:44
            ... i to jest to - NIKIM -
            No własnie, miast wziąć się do pracy i stworzyć coś, co potomni chwalić będą, Ty ...
            mimo wszystko ... pozdrawiam
            • sphinxpinastri Re: 123 11.10.11, 09:54
              Jesteś bardzo zabawny. Ja mam się brać do pracy? W imię czego? Aby Tusk (Kaczyński, Pawlak itd.) oskubali mnie podatkami? Nie po to mam rozum, aby na nich i na ciebie pracować. Ty pracuj na mnie i na nich. Ja tobie za to, że na mnie tyrasz, na pewno nie podziękuję, bo mam cię za durnia. Przypuszczam, że Tusk też ma cię za durnia, no, może za pożytecznego idiotę.
      • pn-ski Dno. 10.10.11, 21:46
        sphinxpinastri napisał:
        <Całe życie, piękną kartę Romaszewskiego przekreślać z powodu jednego incydentu?>

        Ci ludzie sami się kompromitują. Kiedyś miałem ich za idolów - Romaszewskiego, Macierewicza... a teraz? Żałość patrzeć, co ze sobą zrobili. Dno.
        • sphinxpinastri Re: Dno. 10.10.11, 23:01
          O, to to to! Wspaniała, heroiczna karta przekreślona totalnie, bo w niekomunistycznej Polsce w paru przypadkach postąpili źle. Fakt, dno. Co innego Borowski, jego podła postawa w stanie wojennym w niczym go nie przekreśla, a już postawa w niekomunistycznej Polsce jest wzorem do naśladowania.
        • gownos Re:Drugie Dno. 10.10.11, 23:43
          Dla mnie przekreslaja sie panstwo sami. Moze byscie sobie zajzeli do www.wpolityce.pl?
          • sphinxpinastri Re:Drugie Dno. 10.10.11, 23:49
            No, to sam się przekreśliłem, bo wyraziłem jakiś pogląd, jakąś opinię i jeszcze mam zaglądnąć do www.wpolityce.pl. Dobrze, że są tacy, jak ty, którzy się nie przekreślają.
      • flat-ower Re: 123 10.10.11, 21:47
        Niestety, Romaszewski co się ostatnio pokazał w tv to z tragicznym wystąpieniem. Głupota i galareta, umysł zramolony, rymitywny pisizm a poparcie dla kiboli było największą głupotą tego pana. Czeka go cienka emeryturka i pożegnanie z senacką furą , o ktorą tak ponoć walczył....
        • sphinxpinastri Re: 123 10.10.11, 23:06
          W końcu, zgłupiał zupełnie. Gdyby był w PO i miał tak samo umysł zramolony, to co innego. Taki Niesiołowski - głupota i galareta, umysł zramolony i prymitywny antypsizm a poparcie dla kiboli (gdy byli antypisowscy) to największa mądrość tego pana. Dlatego Niesiołowskiego czeka gruba emerytura i powitanie z sejmową furą, o którą nigdy nie walczył... Wszystko zależy od tego, nie jakim się jest, ale z kim się jest.
          • jurek.1954 Re: 123 10.10.11, 23:35
            Coś się czepił Niesiołowskiego. Na każdym kroku wytykał obłudę PiS-u i Kaczyńskiego, przestrzegał przed zagrożeniem dla Polski, gdyby ten twór doszedł do władzy. Raził mnie jego dosadny, niesalonowy język, ale z treścią zgadzałem się. Pan Niesiołowski nie jest ani głupi, ani zramolały i odróżniał doskonale kibola ("żulia stadionowa") od kibica. Pan Romaszewski już nie rozróżniał, albo na swoje nieszczęście odróżniał, ale bronił kiboli bo z nimi (nie z kibicami) walczył Tusk. Może te głosy dostał od żulii stadionowej, ale większość powiedziała mu nie. Całe szczęście, że to wyborcy decydują o tym kto będzie w parlamencie, a nie Ty.
            • gownos Ze tacy ludzie w ogole istnieja .... 10.10.11, 23:41
              Czytam komentarze i wlos staje nie tylko na glowie. Co wy wypisujecie, zachwycacie sie Niesiolowskim a krytykujecie Romaszewskiego ???? To zycze wam takiego tescia, na jakiego zasluzyliscie.
            • sphinxpinastri Re: 123 10.10.11, 23:46
              Czemu się czepiłem Niesiołowskiego? Temu, że gdy Starucha bronił ktoś z PO, to wtedy Niesiołowski Starucha nie traktował jak żulię stadionową, a gdy Starucha bronił ktoś z pisu, to wtedy Niesiołowski traktował Starucha jak żulię stadionową. Niesiołowski jest więc tak samo obłudny, jak pisowcy, którym wytykał obłudę.

              Wyborcy decydują? W twoich oczach nie jestem wyborcą? A kim?
              • zenutek Wiesz, że gdzieś dzwoni.... 11.10.11, 02:08
                ale nie wiesz, w którym kościele. "Obrony" PO dla kibiców nie można porównać w żadnym wypadku z postawą posłów i senatorów PiS wobec Starucha i innych kiboli. Platforma wystąpiła do klubu Legii o przywrócenie 700 kibicom możliwości oglądania meczów, którą to ograniczył minister sprawiedliwości z PiS po "awanturze" na Krakowskim Przedmieściu w 2006 roku. Osaczono wtedy całą grupę kibiców na Placu Teatralnym, bo przechodząc pod Pałacem Prezydenckim po godz. 24,00 zakłócili błogi sen panu prezydentowi i jego małżonce. Nie było bijatyk, nie było wulgaryzmów, był śpiew i radość. "Wojna" rozpoczęła się dopiero po otoczeniu grupy przez kilkaset policjantów i zatrzymaniu większości kibiców, a że tam był także Staruch, nie ma nic do rzeczy. Po spisaniu z automatu wymusili na Legii zakaz stadionowy dla całej grupy. Politycy PO napisali wtedy prośbę o zawieszenie zakazu, gdyż za pojedyncze incydenty powinni być karani odpowiedzialni za wybryki. I to wszystko, dzisiejszy Staruch z tamtejszym Staruchem ma mało wspólnego...
                • flat-ower Re: Wiesz, że gdzieś dzwoni.... 11.10.11, 09:52
                  Tak, to prawda. Taka sytuacja miała miejsce i wtedy Policja zadziałała jak we "włoskim strajku" - przesłuchania bez końca bo nic nie mogli udowodnic i na każdego musieli mieć zeznania min. 2 świadków. W końcu chyba sami mieli dość. Nie było więc klasycznej obrony kiboli przez PO. Co do pana Romaszewskiego to miał on jeszcze jakąś kartę jak z żoną prowadzili coś w rodzaju biura spraw trudnych i pomagali ludziom. Potem jak został najjaśniejszym senatorem to mu wyraźnie na mózg padło bo gadał głupiej od Jarkacza. Gadał jak Gwiazda lub Walentynowicz. Nie dziwota, że powieźli go ci zza Wisły !
                • sphinxpinastri Re: Wiesz, że gdzieś dzwoni.... 11.10.11, 10:00
                  To bardzo ciekawe, podobnie jak ty w odniesieniu do PO bronią swego stanowiska pisowcy, tyle że oni to czynią w odniesieniu do pisu. Macie niemal identyczne argumenty, tyle że w odniesieniu do siebie samych są one dobre, a w odniesieniu do swoich oponentów - złe.
    • wojtekd38 Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 15:22
      Zgoda Jak legenda Solidarnosci mogla zniszczyc siebie i swoich najblizszych. Jego ostatnie lata budzily odraze jak walczyl o fotel marszalka bo fura i komora nalezy mu sie jak psu gnat /fakt/ co budzilo zdzwienie ale afera o KIBOLA to bylo juz tylko szambo.
      • sphinxpinastri Re: Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 15:29
        Należały mu się, ale go potraktowano niczym kundla. Wstydzić się powinni ci, co tak go potraktowali tylko dlatego, że opowiedział się nie po ich stronie. Gdyby był z nimi, na rękach by go nosili i czcili choćby nawet wsparł legion kiboli czy kilka legionów ludzi honoru...
        • jurek_dzbonie Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 16:14
          Mówi się trudno. Ma 4 lata na refleksje. Niech wraca.
          • sphinxpinastri Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 17:07
            Niech wraca? Założy wór pokutny? Przejdzie do PO albo SLD? Uklęknie przed Palikotem? O generale Kiszczaku powie, że to człowiek honoru? Pochwali Wałęsę za wzmacnianie lewej nogi? Co jeszcze może zrobić w ramach autorefleksji? Wszystko może zrobić, nawet napluć na postawę Walentynowicz, a będzie mu wybaczone. Oprócz jednego: nie może popierać pisu. Tego mu się nie wybaczy. Dlatego właśnie będę bronić Romaszewskiego, bo nie chodzi tu o to, co kto robi, jakie plugastwa ma w swoim życiorysie. Liczy się jedno, czy jest nasz, czy nie nasz...
            • borsuk112 Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 17:26
              sphinxpinastri napisał:

              > Niech wraca? Założy wór pokutny? Przejdzie do PO albo SLD? Uklęknie przed Palik
              > otem? O generale Kiszczaku powie, że to człowiek honoru? Pochwali Wałęsę za wzm
              > acnianie lewej nogi? Co jeszcze może zrobić w ramach autorefleksji? Wszystko mo
              > że zrobić, nawet napluć na postawę Walentynowicz, a będzie mu wybaczone. Oprócz
              > jednego: nie może popierać pisu. Tego mu się nie wybaczy. Dlatego właśnie będę
              > bronić Romaszewskiego, bo nie chodzi tu o to, co kto robi, jakie plugastwa ma
              > w swoim życiorysie. Liczy się jedno, czy jest nasz, czy nie nasz...

              Piesiewicza też byś tak bronił???
              myślę, że nie:))
              • sphinxpinastri Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 17:32
                Ależ tak, broniłbym Piesiewicza! Gdyby popierał pis, co mu wolno. Gdyby wspierał "Starucha" jak ci z pisu czy wcześniej z PO. Też bym go bronił. Nie broniłbym go, gdyby rzeczywiście brał narkotyki, co jest nielegalne i co sam Piesiewicz zakazał jako ten, co stanowił prawo...
                • maaac Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 17:39
                  :) Branie narkotyków NIE jest nielegalne. Mylisz się. Nielegalne jest POSIADANIE narkotyków i to tylko dlatego by w ten sposób walczyć z tymi co nimi handlują. Osoby biorące narkotyki traktuje się jako chore.

                  I mniej więcej tak samo wygląda wszystko co piszesz. Guzik wiesz, guzik rozumiesz - popierasz swojaków i tyle, chociażby się skundlili tak jak Romaszewski z popieraniem "Starucha".
                  • sphinxpinastri Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 18:09
                    To bardzo ciekawa wypowiedź. Jestem bardzo zaintrygowany tym, co odpowiesz na takie pytanie: jak można brać narkotyki, nie posiadając ich?

                    Czy mógłbyś mi powiedzieć, jacy moi się skundlili, gdy poparli Starucha? Czy to byli ci moi, gdy prosili w sprawie jego zakazu stadionowego? Czy to byli ci moi, gdy poręczali za niego? Nie wątpię, że ty wiesz i rozumiesz, więc skrupulatnie wyjaśnisz mi, jak to jest z tymi moimi.
                    • skibaskiba Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 18:55
                      "jak można brać narkotyki, nie posiadając ich?"
                      Posiada ten, kto zostaje zatrzymany i ma przy sobie pewną ilość narkotyku.
                      Brać można w taki sposób, że dziwka z alfonsem planują prowokację, dosypują do drinka "głupiego jasia", następnie inscenizują zabawę z białym proszkiem i nagrywają to w celu wymuszenia okupu.
                      A porównując Piesiewicza z Romaszewskim, to takiego nerwusa jak ten ostatni, to powinno sie nie wpuszczać nawet do agencji towarzyskiej. Jego napady szału na wizji w TV były odrażające.
                      • sphinxpinastri Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 20:40
                        Dobra odpowiedź, takiej - między innymi - oczekiwałem. Piesiewicz może być zatem spokojny, nie brał i nie posiadał, został zniewolony, sąd nawet się nie potrudzi, bo go sądzić, a prokurator na pewno zrezygnuje z dochodzenia. Niepotrzebnie Senat chronił senatora immunitetem.

                        Jestem pewien, że ty byś Romaszewskiego nie wpuścił nawet do agencji towarzyskiej, co innego Borowski. Dobrze więc, że nie wpuszczono go do parlamentu, a wpuszczono tam spokojnego komucha, który spokojnie popierał stan wojenny ze wszystkimi jego zbrodniami. Grunt to spokój, miły uśmiech, gładkie słowa. Zapaskudzone ręce brudną robotą można umyć i być czystym, czyściutkim, najczystszym. Nie to co ten nerwus z odrażającymi napadami szału.
                    • maaac Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 11.10.11, 13:18
                      sphinxpinastri napisał:

                      > To bardzo ciekawa wypowiedź. Jestem bardzo zaintrygowany tym, co odpowiesz na takie
                      > pytanie: jak można brać narkotyki, nie posiadając ich?
                      Proste. Jak ci podaje je ktoś inny. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to CO naprawdę jest zakazane i dla czego. Najwyraźniej nie masz o tym bladego pojęcia.

                      > Czy mógłbyś mi powiedzieć, jacy moi się skundlili, gdy poparli Starucha? Czy to
                      > byli ci moi, gdy prosili w sprawie jego zakazu stadionowego? Czy to byli ci mo
                      > i, gdy poręczali za niego? Nie wątpię, że ty wiesz i rozumiesz, więc skrupulatn
                      > ie wyjaśnisz mi, jak to jest z tymi moimi.
                      Czy rżnięcie głupa to taka tradycja wśród "prawicy"? Czy to nie o rżnięcie chodzi czy o prawdziwą głupotę?
                      • sphinxpinastri Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 11.10.11, 15:27
                        Ktoś inny napisał mi tylko tyle, że Pisiewicz nie posiadał narkotyków i nie brał ich. Jeśli więc masz choćby blade pojęcie, to napisz, jak można brać narkotyki, nie posiadając ich. Twoja zerowa inteligencja nie jest w stanie podać odpowiedzi, dlatego wykręcasz się sianem. Postępujesz dokładnie tak jak głupi nauczyciel, gdy inteligentny uczeń zada mu pytanie. Wówczas ten nauczyciel wrzeszczy: idioto, nie masz pojęcia i nie pojmiesz.

                        Nie jesteś odpowiednim oponentem wobec mnie, przerastam cię, jeśli chodzi o inteligencję, nie mam zamiaru dyskutować z kimś, który nie umie odpowiedzieć na inteligentne pytanie, wiec się miota. Miotasz się, a ja spokojnie postąpię wobec ciebie jak w przysłowiu o mądrzejszym ustępującym głupcowi. Tak też robię, pa.
                        • maaac Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 11.10.11, 15:52
                          sphinxpinastri napisał:

                          > Ktoś inny napisał mi tylko tyle, że Pisiewicz nie posiadał narkotyków i nie bra
                          > ł ich. Jeśli więc masz choćby blade pojęcie, to napisz, jak można brać narkotyk
                          > i, nie posiadając ich.
                          Wystarczy umieć czytać:
                          "Proste. Jak ci podaje je ktoś inny. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to CO naprawdę jest zakazane i dla czego. Najwyraźniej nie masz o tym bladego pojęcia."

                          > Twoja zerowa inteligencja nie jest w stanie podać odpowiedzi, dlatego wykręcasz się
                          > sianem. Postępujesz dokładnie tak jak głupi nauczyciel, gdy inteligentny uczeń zada mu
                          > pytanie. Wówczas ten nauczyciel wrzeszczy: idioto, nie masz pojęcia i nie pojmiesz.
                          Dostałeś odpowiedź. Dostałeś również informację dlaczego twoje pytanie było głupie i dla czego zadajac je wykazałeś się indolencją prawną. Jeszcze raz - penalizacja posiadania narkotyków ma jedynie na celu walkę z handlem narkotykami, a NIE karanie ofiar narkomanii. Zażywanie narkotyków NIE jest karalne. Inaczej karano by osoby w ktorych organizmie wykryto narkotyki. Inaczej nie moż◙na by było się zgłośić dobrowolnie do leczenia i NIE być karanym. Czegoś takiego jak karanie za same zarzywanie narkotyków nie ma. No chyba, że ktoś pod wpływem narkotyków pracuje, prowadzi jakiś pojazd mechaniczny itp.
                          Jak chcesz coś więcej na ten temat:
                          www.kbpn.gov.pl/portal
                          www.narkomania.org.pl/
                          > Nie jesteś odpowiednim oponentem wobec mnie, przerastam cię, jeśli chodzi o int
                          > eligencję, nie mam zamiaru dyskutować z kimś, który nie umie odpowiedzieć na in
                          > teligentne pytanie, wiec się miota. Miotasz się, a ja spokojnie postąpię wobec
                          > ciebie jak w przysłowiu o mądrzejszym ustępującym głupcowi. Tak też robię, pa.
                          Wybacz ale jak oceniać twoją inteligencję skoro:
                          - nie zauważyłeś odpowiedzi;
                          - nie potrafisz dyskutowac;
                          - obrażasz rozmówców;
                          - uciekasz od odpowiedzi "obrażając" się.

                          • sphinxpinastri Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 11.10.11, 17:17
                            Przełamuję się, swój opór, i jednak - będąc mądrym - zadam się ponownie z głupim, wbrew rozumowi to czynię, bo głupi nie pojmie.

                            Jeśli ktoś inny da mi narkotyk nienależący do mnie, nieposiadany przeze mnie, to nie ja biorę narkotyk. To mi dano, wstrzyknięto itp. Jeśli zaś ja sam osobiście zażyję, wstrzyknę itp., to ten narkotyk choćby przez chwilę był mój, posiadałem go, nabyłem, uznałem się za jego właściciela, gdy ktoś mi go ofiarował itp. Mogłem go też ukraść itd.

                            Nie ma to jednak znaczenia: jeśli nie posiadam czegoś, to nie ma fizycznej możliwości, abym to wziął. Twoje przykłady odnoszą się więc do sytuacji, gdy nie posiadam, ale ktoś inny ma narkotyk i bez mojej zgody mi go aplikuje.

                            To nie jest tak, że się obrażam itd. a jest tak, że nie ma miedzy nami żadnej możliwości porozumienia. Żadnej. Żadnej. Nie jesteś w stanie zrozumieć tego, o czym piszę.
            • jurek_dzbonie Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 17:35
              Rozumiesz co napisałem? Refleksję nad tym co się stało i czemu ludzie przestali na niego głosować. A nie zrobili tego z okazji jego walki z PRL-owskim systemem tylko ze względu na ostatnie działania. Wybacz, ale dla mnie wysłanie człowieka z takim życiorysem do gościa, który tłucze po twarzy zawodnika na stadionie, wykrzykuje obsceniczne teksty było najgorszym, co koledzy z partii mogli mu zrobić.
              Za 4 lata mało kto będzie pamiętał Romaszewskiego u Starucha, bo będą inne 'problemy'. Może spróbować wtedy ponownie? A może rzeczywiście warto iść na emeryturę i zostać symbolem do końca? Na to pan Zbigniew musi odpowiedzieć sobie sam.
              • sphinxpinastri Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 18:20
                A ty rozumiesz, co napisałem? Refleksję nad tym, że jeden incydent bez znaczenia przekreśla legendę, bohaterstwo, ale przekreśla u jednego, nie swojego.

                Bronienie Starucha przez Romaszewskiego to drobiazg. Ale wybranie komucha Borowskiego, który wspierał stan wojenny, a więc zabijanie, katowanie, prześladowanie milionów, a niewybranie Romaszewskiego, który walczył z komuchem Borowskim i który tylko wsparł Starucha (tak samo jak i ci z PO), to draństwo.

                Nie piszę, że ty głosowałeś na Borowskiego albo że nie potępiasz tego komucha. Porównuję postawy wobec Romaszewskiego i komucha.
                • jurek_dzbonie Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 18:53
                  > Refleksję nad tym, że jeden incydent bez znaczenia przekreśla legendę

                  Legendy nie przekreśla. Ale coś jest nie tak jak facet niszczy sobie autorytet pochylając się nad zwykłym chuliganem. Domyślam się, że to była część kampanii PiS i Romaszewski może nieopatrznie się na to zgodził. Taki ktoś powinien umieć się szanować i nie wchodzić w takie gierki. Bo Romaszewski ze względu na swoją przeszłość mógł sobie pozwolić na odmowę tego typu wątpliwej moralnie wizyty - niech tam jeżdżą panie posłanki-aniołki a nie On.

                  > który tylko wsparł Starucha (tak samo jak i ci z PO),

                  O! Jakaś nowość. Kiedy PO wsparło Starucha????

                  > Nie piszę, że ty głosowałeś na Borowskiego albo że nie potępiasz tego komucha.

                  Nie mogłem - nie mój okręg. Gdybym miał głosować, to jednak bym miał poważny dylemat przy postawieniu znaku X przy Romaszewskim. A na Borowskiego nie oddałbym głosu dla zasady.
                  • sphinxpinastri Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 20:59
                    Pomyrdało mi się. Kidawa-Błońska z PO nie broniła w liście Starucha. Ten list napisał Słoń Trąbalski.

                    Toś gość. Ja bym dla zasady nie głosował na Romaszewskiego, a jeśli chodzi o komucha Borowskiego, to nie miałbym dylematu: nie dałbym mu prawa do uczestniczenia w polityce.
                    • jurek.1954 Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 22:08
                      Tak się zagalopowałeś w obronie Romaszewskiego, że zacietrzewienie zabrało zdrowy rozsądek. Gość wsparł "Starucha", a do tego dał się wmanipulować w robotę PiS. Tam zrobią szuję z każdego - nawet porządnego człowieka. Tak było z Mularczykiem, gdy Kaczyński z Dornem wysłali go do "rozwałki" sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Cynizm Kaczyńskiego i granie ludżmi to upadek takich ludzi jak Romaszewski. Facet się zestarzał i sam atakuje te wartości, o które kiedyś walczył. Cieszę się z mądrości więszości Polaków (niestety Ciebie tam nie ma), którzy takim postawom jak Romaszewski dali odpór. Czy Borowski za swój życiorys zasłużył na taki atak?. Czy popierał stan wojenny?. Ja bez wahania oddałbym na niego głos. Przy zacietrzewionym Romszewskim to oczywista oczywistość.
                      Na marginesie. Przyszło mi żyć w tamtych czasach. Nie byłem komunistą, byłem jak 10 mln innych członkiem Solidarności, ale stan wojenny przyjąłem z wielką ulgą. Od władzy czasem trzeba wymagać rozwiązań chroniących państwo. Dzisiaj łatwo potępiać i oceniać, wówczas to rozwiązanie (w innej rzeczywistości) było jedynym.
                      • sphinxpinastri Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 22:43
                        Twoje trzeźwe spojrzenie i brak zacietrzewienia są godne naśladowania, ale nie przeze mnie. Nie wiem, czemu w ogóle podejmujesz rozmowę z kimś, kto - jak piszesz - nie ma zdrowego rozsądku...

                        Proszę jednak zauważyć, że moja obrona Romaszewskiego dotyczy zupełnie czegoś innego, niż ty piszesz, że dotyczy. Ja uważam, że epizod z pisem w niczym nie przekreśla Romaszewskiego i że gdyby bronił Starucha jako członek PO, to wyborcza byłaby zachwycona. Piszę zatem o postawie wyborczej wobec swoich (pozytywnej) i wobec nie swoich (negatywnej).

                        Oczywiście, i ja żyłem w tamtych czasach i ze względów dla mnie oczywistych nie byłem w "Solidarności" ani w żadnej partii komuny. Stan wojenny przyjąłem jako straszliwe zło, a z upadku "Solidarności" się nie cieszyłem. Nigdy nie ma jedynego rozwiązania, zawsze są przeróżne. Inaczej człowiek byłby zwierzęciem. Dlatego też żadną miarą komuch, co popierał stan wojenny, nigdy nie powinien być wybrany do władz wolnej Polski, bo popierał straszliwe ZŁO. Skoro ty, członek "Solidarności" oddałbyś władzę temu, co cię zwalczał, a nie dałbyś władzy temu, co był z tobą, to może się domyślisz (przecież zachowałeś zdrowy rozsądek - w przeciwieństwie do mnie), dlaczego nie byłem z wami, dlaczego nie przystąpiłem do twojej "Solidarności"...
                        • jurek.1954 Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 23:05
                          Rządzenie to sztuka przyjęcia odpowiedzialności. Nie wiem czy któryś ze współczesnych polityków miałby odwagę na takie posunięcie jak Jaruzelski. Nie pisałem, że cieszyłem się z wprowadzenia stanu wojennego, ale że przyjąłem go z wielką ulgą. W życiu wyznaję zasadę, że jak coś nie można zmienić to trzeba to zaakceptować. Nie sprawię, aby teraz o 23,05 był dzień, akceptuję noc. Nie buczę się i nie mam o to do nikogo pretensji. Pan Romaszewski sam wybrał i sam ponosi odpowiedzialność za swoje czyny i swoją obecną aktywność. Zasłanienie się dawnymi zasługami jest tyleż nieskuteczne co żałosne. Obrona takiej postawy także.
                          • sphinxpinastri Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 23:19
                            Rządzenie nie jest sztuką odpowiedzialności, a sztuką nieponoszenia odpowiedzialności, co Jaruzelskiemu się doskonale udało. Zresztą, nie znam w Polsce współczesnego polityka, który by poniósł odpowiedzialność za to, co robi. Przeciwnie, są obsypywani nagrodami, wybierani do parlamentu, choć za ich rządów kraj dotykała degrengolada. Ba, bywali ułaskawiani, choć dopuszczali się straszliwych rzeczy.

                            Mam inną zasadę, jeśli czegoś nie można zmienić, to trzeba myśleć, jak robić, aby to zmienić. Dlatego podziwiam ludzi, którzy sprawili, że teraz nie ma nocy, za oknem jasno, choć godzina 23 z hakiem i jest to w Polsce, a człowiek, który nie ma żadnej możliwości latania jak np. sokół, doleciał na Księżyc, gdy tymczasem żaden sokół nigdy na Księżyc nie doleci...

                            Proszę cię o to, abyś zwrócił uwagę, że nie piszę o zasłanianiu się dawnymi zasługami, ale o tym piszę, że jednym dawne zasługi w całości się przekreśla z powodu błahego incydentu, a tymczasem identyczny incydent daje innym nagrodę. Tak więc broniący Starucha Romaszewski zostaje potępiony w czambuł, a broniąca Starucha Kidawa-Błońska zostaje nagrodzona najbardziej, jak tylko można...
                • mk72 Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 21:37
                  Osobiście głosowałem na Borowskiego. Dla Romaszewskiego kandydowanie z poparciem PiS było tak naprawdę obciążeniem, ale sam się na to zdecydował. Wsparcie Starucha było poniekąd tego konsekwencją: jeśli wszedłeś między wrony, musisz krakać jak i ony. A same zasługi opozycyjne to już dziś nie jest wystarczająca przepustka do parlamentu, na co wskazuje też przyklad Czumy (choć z drugiej strony).
                  • sphinxpinastri Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 22:56
                    Dobrze, dobrze, ale mnie chodzi o to, że wsparcie Starucha przez PO nie obciąża PO, a wsparcie Starucha przez pis, obciąża pis. To jest lustro: taka jest właśnie Polska. Niemal cała. Co jest do d... Złe czyny swoich są dobre, złe czyny nie swoich są złe, bywa, że dobre czyny nie swoich są złe, a złe czyny swoich - dobre. Mnie to nie wkurza, bo się przyzwyczaiłem i sam korzystam w różnych sytuacjach z dwoistości Polaków, z ich schizofrenii, ba, uważam, że taka zła schizofrenia niszcząca Polskę, co widać wszędzie i na każdym kroku, jest na swój sposób i na krótką metę korzystna dla jednostek, choć zabójcza dla obywateli.

                    Czuma, Czuma przegrał, jak myślę, bo miał odwagę przyznać, że nie znalazł winy u Kaczyńskiego. Czuma i Romaszewski zachowali się więc nie jak ogół Polaków, jak... don Kichot. Tu nie ma dla nich miejsca. Jest miejsce dla komucha Borowskiego, choć z jego przyzwolenia zła w Polsce nie do zliczenia, a z postępowania Czumy i Romaszewskiego tego zła tyle co kot napłakał.
                    • jurek.1954 Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 23:21
                      No cóż głupia demokracja. Jakaś beznadziejna większość (i to zdecydowana) wiedząc, że Borowski "ma brudne ręce" a zacny i zasłużony Romaszewski to zasłużony patriota i bojec o wolność wybrała tego pierwszego. Chyba głupców jest więcej, dali się zmanipulować i ot wybrali komucha. Cieszę się, że tak się stało.
                      Człowieku myśl. Zrzymaj się na rzecziwistość, pomachaj marynarką może zgaśnie światło. Widać PiS. Przegraliśmy, ale to my mamy rację. Przegraliśmy, ale jesteśmy zwyciężcami moralnymi, których zdradzono o świcie (może ma być świece).
                      • sphinxpinastri Re: Opowiadając się po takiej stronie wybrał sam. 10.10.11, 23:58
                        Czy naprawdę nie potrafisz zrozumieć najprostszej rzeczy? Tego, że nie bronię Romaszewskiego, bo jest z pisu, że bronię go, bo przekreśla się go za to, że wstawił się za Staruchem, gdy tymczasem nie przekreśla się innych, którzy też się za Staruchem wstawili?

                        Kto niby przegrał? Ja? Kto mnie zdradził o świcie? Co ci się poplątało? Ani razu nie głosowałem. Nigdy. Nikogo nie popieram, żadnej partii, więc jakim cudem przegrałem. Wygrałem, wygrałem swą wolność, mam was wszystkich partyjniaków i zwolenników partii gdzieś. Pytam się o zasady, jakimi się kierujecie. Dlaczego potępiacie jednego, że postąpił źle i zarazem nagradzacie drugiego, że postąpił źle.

                        Innymi słowy, jak to jest, że ten sam zły czyn, raz macie za zły, a raz za dobry? Co wami kieruje?
      • maciekgr Re: Kibolskie pożegnanie senatora 11.10.11, 01:11
        Wypiłeś nie pisz!
        Piszesz pomyśl!
    • wlekawa Re: Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 16:06
      Podzielam pogląd. Sądzę, że Romaszewski nie potrafił znaleźć dla siebie miejsca w ostatnim czasie. Dziwiłem się jego wypowiedziom. Jakoś nie pasowały do tych dawnych działań.
    • przyjacielameryki Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 16:12
      Plamę dał, ale szkoda człowieka. Ma bardzo duże zasługi dla wolnej Polski. Zupełnie niepotrzebnie dał się wciągnąć do tej sekty - PIS. Związki z tą sektą bardzo mu zaszkodziły.
    • efczer Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 17:00
      ostanie wypowiedzi pana Romaszewskiego odbierałam jako wyjątkowo szkodliwe,być może dawno wyzbył sie tego,co było cenne w jego zachowaniach sprzed lat.
      Blichtr towarzyski,miłość do odznaczeń i godności przysłoniły to,co przed laty było wspaniałe.
    • aussie1inc Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 17:06
      Bardzo zasluzona postac od dawna robila wszystko, by rozmienic sie na drobne, coraz drobniejsze. Pamietam jego lament, gdy okazalo sie ze nie ma sluzbowego samochodu, wiec bedzie musial korzystac z komunikacji miejskiej. Samochod sluzbowy w koncu dostal, ale to skomlenie bylo zenujace. Senator Romaszewski przechodzi teraz na jak najbardziej zasluzona emeryture i bardzo dobrze, gdyz bedzie mial czas na wspominki o czasach, gdy byl kims.
    • gocze1 Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 17:25
      No to właściwie powinien pójść śladem Andrzeja Leppera , bo to jest wynik właśnie tego jego działania w Senacie przeciwko narodowi polskiemu...........
      • iwano19 Re: Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 18:51
        chyba jednak przesadziłeś,to człowiek innego formatu.Chociaż koncepcja zakończenia działalności kusząca.
      • maciekgr Re: Kibolskie pożegnanie senatora 11.10.11, 01:10
        Wypiłeś nie pisz!
        Piszesz pomyśl!
        • maaac Re: Kibolskie pożegnanie senatora 11.10.11, 13:20
          Cenne tylko szkoda że nie stosujesz się do tej maksymy.
    • ryszard461 Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 18:32
      Przesłanie Węglarczyka jest aż nadto czytelne, kto by to nie był, a ujmie się za kibolami, to zostaje odstrzelony. Ja tylko nie zawsze widzę kiboli tam gdzie widzą ich inni, czasami zauważam jednak rzesze kibiców, którzy chcą zwycięstwa swojej drużyny.
    • iwano19 Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 18:49
      Może pan Romaszewski otrzymał"polecenie służbowe" i jego autorytet został wystawiony na próbę zamiast kogoś innego.Ciekawe kogo?Ludzie mego ulubieńca Jarka,często się kompromitują i upadają.Jarek sprawdza różne koncepcje rządzenia ale konsekwencje tych prób spadają na jego ludzi.To się nazywa lojalność!!!!!!
    • helguera wywiad ze szpakiem czy wroblem w tvn to jest 10.10.11, 18:55
      to co weglarczykowi wychodzi najbardziej.Jak cos wysmaruje z polityki to widac ze blisko mu do kublikow czy wisniewskiej.
    • skibaskiba Kibolskie pożegnanie kibola 10.10.11, 18:58
      Kibole mieli obalić rząd Donalda Tuska. Tego samego pragnął Romaszewski.
      Stąd wniosek: Romaszewski to kibol!:)
    • axenrolle Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 19:21
      Bardzo dobrze że Romaszewskiego nie będzie w senacie , te kilka kadencji które tam spędził to wystarczająca rekompensata za swoja działalność . Trzeba będzie się pożegnać z senatorskim stołeczkiem tak mile wygrzanym w ciągu 22 lat a i utrata służbowej komórki , samochodu i gabinetu o które senator walczył równie zaciekle jak z komuną jest nie bez znaczenia. Panie Węgalarczyku może pan wskazać które słowo w napisie "Dżihad Legia" są antysemickie ?
      • hen-live Re: Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 19:56
        Dzihad to swieta wojna z niewiernymi,wiec i antysemicka i antychrzescijanska i zreszta anty wszystkim wyznaniom tylko islam jest ok dla nich.
    • jurek4491 Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 19:46
      Baj baj dziadku baj baj.
    • jagrudz Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 19:56
      No cóż za komuny był młodszy odważny ,bo żył w warunkach zbliżonych do obecnych mało zarabiających, ale ciepły fotel przyćmił mu rozum i poddał się ndyktatom kolesiom jak Wałęsa po zdobyciu prezydentury - jaj to kasa zmienia człowieka.
    • maski123 Re: Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 20:06
      podzielam twoja opinię.Jestem też mniej wiecej w tym samym wieku i jest to przykre ,że dawna ikona tak się stłamsiła.Zresztą mam takie wrażenie,że od pewnego czasu pogubił się intelektualnie delikatnie mówiąc.te jego dziwne tiki,miny,drzące,poskrecane dziwnie dłonie.Coś mi nie gra.Emocjonalnie został wiele lat w tyle.Zatrzymał sie.szkoda.Dobrze,że idzie na odpoczynek:)
    • brzmski "z szacunkiem, bo się może skończyć źle" 10.10.11, 21:13
      praska sceneria wyborów, praska piosenka, a gazettzapiewajło, nieodmiennie... płaski, jak łez padół, w średniowieczu; usiłuje więc uwypuklić utratę szacunku, do senatora, ikony solidarności; a że wyż wzmiankowana utrata następuje w sposób spektakularny, na sposób dawno już utraconej... cnoty... roztropności, przeto rezonuje w czytelniczej umysłowości w sposób paradoksalny; jakaś pańcia ca sześć dyszek na karku, chełpi się pamięcią solidarnościowego zrywu i pieje, że... głosowała na borowskiego; też mi; taki kiszczak - może nie pamięta?! węglarczyk zatem, jak jaki, nomen omen... węglarczyk, roznosi węgielki, noo takie zarzewie glajszachtowania, po uważaniu, gazettmodernistycznemu
    • dziewietnastatrzydziesci Re: Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 21:23
      Droga Pani,

      jako osoba dojrzała powinna Pani wiedzieć, że swoje wypowiedzi należy formułować, argumentować bardziej konkretnie. Niestety wpisuje się Pani w nurt osób śpiących z Wyborczą pod poduszką i ma Pani mniej więcej tyle samo do powiedzenia. Ogólniki, frazesy, banały. Bez konkretów, klapki na oczach i - jak mawia Premier RP - Alleluja i do przodu.
    • mk72 Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 21:26
      Romaszewski miał już farta 4 lata temu. Wtedy z Wawy wybierano 4 senatorów (nie było jeszcze okręgów jednomandatowych) i dzięki temu, że PO wystawiła 3 kandydatów, Romaszewski dostał się do Senatu jako ten czwarty (uzyskując znacznie mniej głosów niż kandydaci PO). Gdyby Platforma miała 4 kandydatów, prawdopodobnie już wtedy byłoby po Romaszewskim.
    • m1r4640 Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 21:28
      nalezy sie cieszyc bo o jednego oszoloma jest mniej!!!
    • poprostuczlowiek Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 21:55
      Senator Romaszewski stal sie od dluzszego czasu ZALOSNA POSTACIA, ofiara opetanej polityki prezesa i to wyborcy zauwazyli.
      • maciekgr Re: Kibolskie pożegnanie senatora 11.10.11, 01:12
        Wypiłeś nie pisz!
        Piszesz pomyśl!!
    • hub381 Re: Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 22:02
      Im starszy tym głÓbSzy-stare pożekadło,A JALA do"kibla"i mruczeć i wont od polityki.
      Masz mało,to ci dołożą.
    • piotr33k2 Re: Kibolskie pożegnanie senatora 10.10.11, 22:59
      i po co mu było dac sie tak omotac i sterowac kaczynskim? rozmienil sie facet na drobne przez tych manipulatorów i tak jak były kabareciarz pietrzak zdurniał kompletnie na starosc .
      • gazo-ropo-mozgi Szkoda ze smiecia nie zatluklo UB. 10.10.11, 23:33
        Nie robilby gnoju sobie i obciachu tym kolesiom z lat 80-tych.
        • maciekgr Re: Szkoda ze smiecia nie zatluklo UB. 11.10.11, 01:07
          Gdyby nie Interent to nigdy nie dowiedziałbym się ilu jest durni na świecie!

          Stanisław Lem
    • gownos Michalkiewicz is the answer 10.10.11, 23:36
      www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2226
      • jkal jeżeli światli POlaczkowie za hautorytety 11.10.11, 01:04
        uznali Bidronia, Kopaczową, Łojewódzkiego oraz jakichs tam narkomanów to o jakim honorze oni mówią?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja