winiary2
14.10.11, 07:46
Na początek: jestem wierzący.
Szaleni to są te osoby które mylą pojęcie wiary z pojęciem nacjonalizmu.
A zawieszenie krzyża w sali sejmowej jest takim objawem.
Słowa Kaczyńskiego: "tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską a Polak Polakiem" świadczą o próbie nagięcia prawa, Konstytucji dla swoich nacjonalistycznych zawołań.
Swoją drogą wiele lat temu inny człowiek podobnego wzrostu, podobnego nikczemnego charakteru pod innym krzyżem też nawoływał "prawdziwych Niemców". Świat to odczuł jako brunatną przemoc.
Krzyż już jest, pochodnie też. Słowa o jedynych prawdziwych Polakach też.
Co będzie następne? Eksterminacja obcokrajowców, homoseksualistów?
Dlatego uważam, że krzyż nie powinien być w sali Sejmowej, aby nikt nie mógł się na niego powoływać jako jedyną i słuszną drogę rozwoju naszej państwowości.