Młodzi bezrobotni chowają się na studiach

26.10.11, 07:34
Ciekawe, czym to się skończy? Bo wygląda nieciekawie.
    • 48matrix Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 07:35
      Ukończenie kolejnego fakultetu, czy też chowanie się pod opiekę rodziny i oczekiwanie aż kryzys minie jest błędem młodych. Już obecnie powinni podejmować wspólne działania społeczne na rzecz zmiany tego systemu.
      Bezrobocie młodych spowoduje z czasem bunt społeczny, który wymusi zmiany ustrojowe nie tylko w Polsce ale w całym współczesnym cywilizowanym świecie. I to jest w tym negatywnym zjawisku pozytywne. Koniec neoliberalizmu! W obecnym wydaniu.
    • red_adidas Młodzi bezrobotni po studiach.. 26.10.11, 08:08
      W 1956 r. jak mój ojciec przyjechał na Śląsk i podjął pracę jako górnik ,dyrektorem
      kopalni był facet z wykształceniem zawodowym.
      (Mój ojciec był technikiem budowy maszyn.)
      I jakoś ten fakt nie przeszkadzał dyrektorowi w pełnieniu obowiązków zawodowych.
      Obecnie nawet panie które "siedzą" na poczcie muszą mieć maturę,-
      jest to wymóg wewnętrzny Poczty Polskiej.
      Wówczas płacono za pracę, no ale to była "komuna".
      Obecnie mam w najbliższej rodzinie 24 latka,który zaczął 2 studia i zastanawia się nad trzecimi i trzecim językiem.
      Niestety nawet ukończenie tych studiów nie gwarantuje znalezienie dobrze płatnej pracy.

    • ax222 Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 08:11
      pssz napisał:

      > Ciekawe, czym to się skończy? Bo wygląda nieciekawie.

      Jak to czym? Rewolucją. Z takich "młodych niespełnionych" wyrósł przecież np. Hitler...
      • 48matrix Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 08:17
        ax222 napisał:

        > pssz napisał:
        >
        > > Ciekawe, czym to się skończy? Bo wygląda nieciekawie.
        >
        > Jak to czym? Rewolucją. Z takich "młodych niespełnionych" wyrósł przecież np. Hitler...

        Re@ax222
        zdaj maturę!
    • rzawy Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 08:32
      Nie na tym polega problem że nie ma pracy bo jest, tylko że młodzi teraz nie są przygotowani do życia.Rodzice załatwiają wszystko za niego,podcierają dupkę do 15-roku życia.
      Poza tym wirtualna rzeczywistość w necie zabija kreatywność.Młody wyjdzie na miasto sprzed monitora i głupieje,za dużo bodźców.
      To są kaleki.
      • red_adidas Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 09:21
        Nie na tym polega problem że nie ma pracy bo jest, tylko że młodzi teraz nie są
        > przygotowani do życia.Rodzice załatwiają wszystko za niego,podcierają dupkę do
        > 15-roku życia.
        > Poza tym wirtualna rzeczywistość w necie zabija kreatywność.Młody wyjdzie na mi
        > asto sprzed monitora i głupieje,za dużo bodźców.
        > To są kaleki.

        Praca dobrze płatna jest,np. przemyt papierosów,ściąganie "długów" itd,
        robienie wody w mózgu w GW.
      • kzworskaop.pl Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 19:09
        nie wspominacie tych co pojechali do uk i niemiec szukajac pracy, moich troje dzieci jest w uk bo nie bylo wyjscia, dlaczego mowisz ze jest praca gdzie? Bpgaczom zalezy aby była rezerwowa armia pracy -rzesze bezrobotnych mozna płacic grosze za ciezką prace a każdy boi sie pisnąć bo zaraz na bruk. Taką nam demokrację wywalczyła solidarność a sami siedzą na stołkach po kilka kadencji.i mają wszystko w tyle. Boże chroń nasz polski naród!!!
      • kazik12groszy Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 28.11.11, 13:05
        nie zgodzę się z Tobą, nie uogólniaj, nie nazywaj wszystkich młodych osób kalekami, właśnie przez takie podejście, takich ludzi jak Ty, ciężko jest im znaleźć prace, co nie znaczy, że siedzą w domu na garnuszku u rodziców. Swoją drogą co właśnie robisz? siedzisz przed monitorem, 'w necie' i krytykujesz innych- faktycznie niesamowita kreatywność! Zastanów się lepiej nad sobą, bo oni, młodzi będą się uczyć na błędach, ale jakoś sobie poradzą, a Ty ?
    • rockville Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 08:34
      Wiekszosc tych bezrobotnych moze winic za swoja zalosna sytuacje rodzicow. , ktorzy nie mysleli o przyszlosci dziecka. Kiedy nam sie urodzila corka , zastanawialismy sie , jakie jej dac imie. Dalismy jej imie Unia. Po kilku latach urodzil nam sie chlopiec, Bruksel. Jak myslicie , kto dostanie dobra prace ; moja Unia czy Twoja Andzelika , kto bedzie pracowal w Komisji Europejskiej ? Moj Bruksel czy Twoj Justin ? Moj dziadek mial na imie Melor , i na dzwiek jego imienia wiele urzedasow i ministrow trzaslo dupami , ale wy studenciki nawet nie wiecie dlaczego. Trzeba sie starac o dzieci , stworzyc krag przyjaciol i znajomych , moje dzieci sa za mlode , zeby pracowac , ale juz dzis wiem , na jaki kierunek studjow sie dostana i gdzie beda pracowac po ich zakonczeniu. Trzeba stworzyc dziecku mozliwosci , aby zaczynalo od pensji wiekszej niz 5X srednia krajowa.
      • drmuras Czy żona ma na imię Mania? 26.10.11, 08:39
        Chyba znam Mania Prześladowcza
      • spokojny.zenek Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 09:25
        Największe szanse dają imiona Idiota Rockville.
        • rockville Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 09:41
          spokojny.zenek napisał:

          > Największe szanse dają imiona Idiota Rockville.
          -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Po co sie denerwowac i zazdroscic , ze moje dzieci nie beda nieudacznikami zarabiajcymi 4000 zlotych miesiecznie. Trzeba umiec sie znalezc w kazdym systemie. Moj dziadek mial na imie Melor. Kiedy zdawal egzamin na studia , profesor zapytal , z kad to imie. Dziadek wyjasnil : Marx , Engels , Lenin , Oktabrskaja Rewolucja. I egzamin zdany z wyroznieniem ! Za czasow Zwiazku Radzieckiego wielu ludzi narzekalo , ze nie ma perspektyw , dzis ich dzieci , w Sowiecie Europejskim , marudza , ze nie ma pracy , ze za malo placa itd. Malkontenci beda nieudacznikami w kazdym systemie i beda wegetowac za srednia krajowa , zamiast poszukac znajomych i dostac ciepla posadke w warszawie za 15 000 miesiecznie !
          • bool_a Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 10:23
            rockville napisał:

            > Trzeba u
            > miec sie znalezc w kazdym systemie. Moj dziadek mial na imie Melor.
            Jak się miewa dziadek?
            Niektórzy mówią, że "umieć się znależć w każdym systemie" to cecha ludzi inteligentnych.
            Ale co z kręgosłupem, zwłaszcza moralnym?
            • tanczacy.z.myslami Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 13:50
              bool_a napisała:

              > rockville napisał:
              >
              > > Trzeba umiec
              > > sie znalezc w kazdym systemie. Moj dziadek mial na imie Melor.

              > Jak się miewa dziadek?

              Pewnie bawi już swoją pierwszą prawnuczkę, Leninę...
    • wiedzacy_ziemianin Nadszedł czas wprowadzenia 6-godz. dnia pracy bez 26.10.11, 09:17
      nadgodzin !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • red_adidas Re: Nadszedł czas wprowadzenia 6-godz. dnia pracy 26.10.11, 09:22
        A po co jak ktoś ma 24 h na dzień wolne?
    • psineczek Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 09:36
      Moze w tych analizach nalezy zrocic uwage na fakt, ze jedna z glownych przyczyn bezrobocia moze lezec w fakcie, ze nie bardzo jest gdzie zatrudnic mlodziez w wieku 15 - 17 lat. Ta grupa wiekowa powinna jeszcze sie uczyc. Kazda praca - to znaczy odpowiedzialnosc prawna. Oni sa jeszcze zbyt mlodzi. Jesli chodzi o starszych to obecne technologie ruguja ludzi z rynku pracy. Nawolywania do wiekszego przyrostu naturaalnego to zrazem nawolywanie do zwiekszenia bezrobocia. Nie mozna wykluczyc problemu, odplywu firm do biednych krajow z najtansza sila robocza (wieczna potrzeba niewolnikow). Moze rowniez nalezy inaczej spojrzec na studiowanie. Moze nalezy zaczac traktowac studia, jako mozliwosc rozwoju wewnetrznego, ktory ewentualnie moze okazac sie pomocnym w znalezieniu pracy. Uczelnie praktycznie staly sie zawodowkami.
    • kotan12 Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 09:39
      Niestety to jest prawda. Studenci zamiat się rozwijać w czasie studiów niestety nie myślą o tym. Mówią sobie jakoś to będzie
      Tylko ci co biorą sprawy w swoje ręce już na studiach nie będą się martwić o swoją finansową przyszlość
    • wojtek-gdansk Podnosić kwalifikacje... na śmieciowych uczelniach 26.10.11, 09:57
      Wyższe uczelnie "śmieciowe" czekają, bo wszak prawdziwe uniwersytety tych młodych nie wchłoną. Uczelnia śmieciowa, to niezły biznes, także dla tych "naukowców", których prawdziwe uniwersytety "wypluły" jako nieudaczników intelektualnych. To oni będą przy tym "podnoszeniu kwaliwikacji" naszej młodzieży dalej ją frustrować.
      Potrzebny jest mądry wielowątkowy plan w tym zakresie, kosztem wydarzeń których cała para idzie w gwizd.
      No ale kto to zrobi Palikot? Pawlak? Rydzyk? Tak chyba tylko Rydzyk, bo ci pierwsi z Tuskiem do spółki już dawno mu ustąpili pola, choć może do dzisiaj tego nie zauważyli.
      Mała zagadka, jakiego radia można słuchać w samochodzie jadąc do pracy lub na uczelnie w powiecie Konin? Czy radiowej Dwójki? Czy Jedynki? Czy trójki? Może Radia Zet? PUDŁO! Dobrze słyszalne jest tylko Radio Maryja. Reszta, jeżeli wogóle jest to brzmi jak zagłuszana Wolna Europa. A teraz sprawdźcie wyniki ostatnich wyborów w powiecie Konińskim (dawnej ostoi Czerwonych i Zielonych). Dane dostępne na stronie PKW.
      W powiecie konińskim, poza może samym miastem, niewiele osób ma kablówkę albo TV satelitarną, nie oglądają więc w wiekszości Telewizji Trwam (jeszcze narazie nie oglądają), ale też nie ogladają Telewizji Kultura (i jej nie będą oglądać), bo ta oczywiście też tylko w kablu, poza tym z powietrza też nie wszystkie stacje TV są w konińskiem dostępne.
      Piszę o konińskiem (a to Wielkopolska jeszcze) co dopiero powiedzieć o rzeszowszczyźnie albo lubelszczyźnie, podlasiu ..., a to Polska właśnie.
    • tow_rydzyk Młodzi bezrobotni TUTAJ znajdziecie zatrudnienie 26.10.11, 10:09
      Absolwenci szkol srednich i wyzszych uczelni, wieczni studenci, bezrobotni:

      Czy masz dosc czytania tych depresyjnych artykulow GW o bezrobociu?
      Starciles wszelka nadzieje na znalezienie pracy?
      Pragniesz uciec przed realiami 21 wieku?
      Dokucza Ci samotnosc?
      Jestes ciezarem dla rodziny?
      Nadal mieszkasz z rodzicami?
      Nie masz zlamanego grosza w kieszeni i utrzymujesz sie z renty babci?
      Nie masz przyjaciol?
      Jestes osmieszany badz bojkotowany na Facebook’u
      Nikt nie zaprasza Cie na imprezy?
      Rzucila Cie podla dziewczyna?
      Regularnie ale bez powodzenia korzystasz z internetowych katolickich agencji towarzysko-matrymonialnych?
      Przezywasz kryzys wiary w Swietego Mikolaja?
      Jestes zakompleksiony z powodow fizjonomiczno-anatomicznych?
      Trzymanie kropidla w garsci wplywa na Ciebie stymulujaco ?
      Zdechl Twoj ulubiony kot albo pies?
      Oblales egzamin albo w ogole nie radzisz sobie w szkole czy na uczelni?
      Przesladuja Cie mysli samobojcze i depresja?
      Wszyscy nazywaja cie nieudacznikiem?
      Masz zaburzenia na tle orientacji seksualnej?
      Marzysz o awansie spolecznym ?
      Chcialbys doswiadczyc milosci blizniego (kleryka) ?
      Nie potrafisz przystosowac sie do zycia w normalnym spoleczenstwie?
      Gardzisz ciezka pracy i masz klopoty ze znalezieniem prawdziwego godnego Twojej osoby zatrudnienia?
      Masz smykalke do interesow?
      Chetnie donosisz na tych, ktorzy odchodza od wiary badz zadaja zbyt wiele pytan?
      Marzy Ci sie kariera Ojca Dyrektora , Karola W. a moze nawet i “swietego”?
      Jestes zwolennikiem stadnego myslenia?
      Zabierasz glos w kwestiach, o ktorych nie masz zielonego pojecia ?
      Roscisz sobie prawo do wiedzy, ktorej nie posiadasz?
      Propagujesz teorie, ktorych nie jestes w stanie udowodnic?
      Posiadasz umiejetnosc maskowania swojego intelektualnego dylentanctwa uzywaniem sofizmow, solipsyzmow i oksymoronistycznej teologicznej nowomowy rodzaju: "teoria inteligentnego projektu" (intelligent design), "naukowy kreacjonizm", "religijna tolerancja", "transsubstancjacja" ....
      Masz zamilowanie do mitow z epoki bronzu i wywodzacego sie z nich religijnego folkloru o ciezarnych dziewicach i zmatwychwstancach?
      Nie pogardzisz winem mszalnym (i nie tylko)?
      Potrafisz powstrzymac sie od smiechu powtarzac bezsensowne monologi z zastosowaniem zabawnej intonacji glosu i nie naturalnego wydluzania samoglosek przy jednoczesnym zachowaniu gramatycznej poprawnosci polszczyzny ?
      Chetnie kolaborujesz z tymi, ktorzy sa przy korycie.
      Marzysz o nie opodatkowanych dochodach?
      Twoim ulubionym kolorem jest kolor czarny?
      Religijny nekrofetyszyzm pobudza twoje zmysly i wyobraznie?
      Wierzysz, ze swiat stworzono 6000 lat temu w ciagu 6 dni?
      Uwazasz , ze tzw. "Dziesiecioro przykazan" to najwyzsze osiagniecie ludzkiej mysli humanistycznej i uniwersalnych wartosci moralnych gwarantujacych pokoj na swiecie i postep cywilizacyjny ludzkosci zwlaszcza w 21 wieku?
      Odczytujesz napis "Gott Mit Uns" otulajacy hitlerowska swastyke jako chrzescijanski symbol milosci do blizniego?
      Jestes przekonany, ze Komitet Noblowski powinien w koncu uznac tzw. "teologie" za prawdziwa dyscypline naukowa?
      Bedac przygnieciony jasnoscia i logika argumentow swiatlych i bardziej kompetentnych interlokutorow znajdujesz w sobie czelnosc aby z poczuciem moralno-intelektualnej wyzszosci i wszechwiedzy powiedziec im prosto w twarz, ze religijny nonsens, ktory uprawiasz to transcendentalna poetycka przenosnia zrozumiala tylko dla "wtajemniczonych"?
      Nie bedac w stanie podjac rzeczowa polemike wg. przyjetych w cywilizowanych spoleczenstwach zasad debatowania nazywasz swoich inetrlokutorow klamcami badz oskarzasz o zaburzenia psychiczne.
      Nazywasz ludzi, ktorzy publicznie udowadniaja i ujawniaja twoja ignorancje i ograniczenie umyslowe - "wojujacymi ateistami" lub "ludzmi bez sumienia i zasad moralnych”.
      Podkreslasz kulture i tolerancje tych ateistow, ktorzy wysluchujac religijnego belkotu trzymaja gebe w kubel i nie zadaja zadnych "niewlasciwych" pytan?
      Wierzysz, ze 2000 lat temu ludzkosc nauczyla sie odrozniac dobro od zla od prymitywnych niepismiennych pustynnych plemion koczowniczych z Bliskiego Wschodu zapominajac, ze w Indiach i w Chinach, tysiace lat przed Chrystusem rozkwitala cywilizacja z bogata sztuka, pismiennictwem i filozofia?
      Lubisz sie przebierac w sukienki ukrywajace twoja otylosc?
      Pragniesz darmowego utrzymania/dachu nad glowa/zachodniego samochodu?
      Masz obsesje na punkcie narzadow rozrodczych kobiet?
      Pragniesz "wszechstronnej" 24/7 zenskiej poslugi domowej i nie ograniczonego i nie nadzorowanego dostepu do dzieci obojga plci?
      Lubisz uprawiac seks z parafiankami ( w tym nieletnimi) bez odpowiedzialnosci ? (w przypadku “ wpadki” pokrywamy koszta alimentacyjne i zalatwiamy ciche przeniesienia na inne placowki).
      Pragniesz awansu na wyzsze stanowiska w hierarchii koscielnej z mozliwoscia transferu za granice ( nawet do Watykanu)?
      Pragniesz bezkarnosci przed organami scigania/ prokuratura i calkowite pokrycie kosztow sadowych?
      Pragniesz nie ograniczonego dostepu do organow ( w tym rowniez wladzy )?
      Nie masz wyrzutow sumienia dajac naiwnym ludziom obietnice bez pokrycia?
      Chcialbys zrelizowac swoje dzieciece marzenie zostania pasterzem stada bezmyslnych i bezwolnych baranow i owieczek?
      Uwielbiasz manipulowac ludzmi chorymi, starszymi i tymi, ktorzy nie sa zdolni do krytycznego i samodzielnego myslenia (ale za to maja forse)?
      Wierzysz, ze czystosc wiary i ”higiena rasowa” uchroni cywilizacje euoropejska od zaglady?

      JEZELI PRZYNAJMNIEJ NA JEDNO Z POWYZSZYCH PYTAN ODPOWIESZ POZYTYWNIE JESTES WYBRANCEM BOGA I IDEALNYM KANDYDATEM NA ZOSTANIE SEMINARZYSTA - SZERMIERZEM KROLOWEJ POLSKI MARYJI ZAWSZE DZIEWICY.
      NASZE AGENTURY W POLSCE CZEKAJA NA CIEBIE.
      GWARANTUJEMY DOZYWOTNIE 100% ZATRUDNIENIE I OPIEKE EMERYTALNA TUTAJ NA ZIEMI + UWAGA!!! ROZGRZESZENIE ZA WSZYSTKIE DOTYCHCZASOWE WYSTEPKI (oprocz tych popelnionych wobec Wladz Koscielnych) I WIECZNE ZBAWIENIE NA TAMTYM SWIECIE.

      NIE ZAPRZEPASC TEJ SZANSY. WEJDZ DOBROWOLNIE W OBJECIA CHRYSTUSA PANA NASZEGO - KROLA POLSKI.
      • mikelondon Re: Młodzi bezrobotni TUTAJ znajdziecie zatrudnie 26.10.11, 10:12
        LOL pozamiatałeś :)

        hehehe - nie wspomiansz drogi towarzyszu, że i w KK rozwarstwienie jest potężne - co innego biskup-pasibrzuch, co innego pleban na ubogiej wiosce...
      • tanczacy.z.myslami Re: Młodzi bezrobotni TUTAJ znajdziecie zatrudnie 26.10.11, 13:51
        Oj Rydzyk, Rydzyk, powtarzacie się...
        • tow_rydzyk Ratujmy przemysl religijny w Polsce 27.10.11, 02:01
          tanczacy.z.myslami napisał:

          > Oj Rydzyk, Rydzyk, powtarzacie się...
          >
          To ogloszenie z oferta zatrudnienia jest AKTUALNE jak nigdy przedtem.
          Seminaria pustoszeja , ksieza odchodza od zawodu, Nasz Kraj jest na krawedzi kompletnej de-chrystianizacji a ty-czestujesz forum tak nieodpowiedzialnymi komentarzami ...


          I asked God for a bike, but I know God doesn't work that way. So I stole a bike and asked for forgiveness.
    • hirszhahr Pracy nie ma. I nie będzie. 26.10.11, 10:52
      Nikt was nie potrzebuje. Oferty na rynku pracy to specyficzny sposób reklamowania się. CV i listy motywacyjne to sposób na wyciąganie danych osobowych które są cennym towarem.
    • hydrograf Chcieliście liberalnego kapitalizmu - to macie.... 26.10.11, 10:59
      Wyższe wykształcenie to gwarancja bezrobocia.

      W kraju, w którym bardziej opłaca się zatrudnić trzech facetów z młotkami niż jednemu kupić młotek pneumatyczny nie potrzeba ludzi wykształconych.

      Polscy przedsiębiorcy znaleźli swoją niszę rynkową - produkują nieskomplikowane podzespoły, na podstawie cudzych technologii - nie potrzebują inteligentnych pracowników tylko tanią siłę roboczą. I dobry (dla nich) rząd utrzymuje drastycznie niską płacę minimalną by tą tanią siłę roboczą im zapewnić.

      Niska płaca minimalna to gwarancje braku innowacyjności polskiego przemysłu. PO co inwestować w narzędzia skoro taniej jest zatrudnić kilku roboli więcej...
      • leszekk_k politolog do fabryki ??? 26.10.11, 11:38
        i co, niby ci wszyscy bezrobotni politolodzy i inni humanisci mieli by ten innowacyjny przemysł pociagnać ????????? !!!!!!!

        oni czekaja na cieple posadki, z fajna pensja


        a ja tym czasem, mam problem z Citroenem, potrzemuje elektryka z komputerem, zeby odczytał bledy z komputera pokladowego, i jezdze po elekrtykach w Poznaniu od tygodnia, ale nikt nie ma czasu , minimum 3 dni kolejka !!!!!
        • hirszhahr Re: politolog do fabryki ??? 26.10.11, 16:01
          Trzeba było kupić youngtimera z gaźnikiem. Sam byś sobie naprawił, i miałbyś wóz z klasą, a nie plastikodupowozidło.
          • leszekk_k Re: politolog do fabryki ??? 26.10.11, 16:38

            Problem polega na tym, ze mamy setki tysiecy bezrobotnych, a porzadnego sprytnego elektryka z komputerem brak
    • sedaluk Młodzi bezrobotni chowają się na studiach-smieci 26.10.11, 12:42
      Ale jak mozna bylo zapobiec powstawaiu nikomu potrzebnych uczelni albo naborowi na kierunki,
      po ktorych bylo jasne-tu zapotrzebowania nie ma i nie bedzie. To byl oszukanczy biznes,
      byli tam czesto ci, ktorzy sami nie mieli innej szansy wiec przekazywali paleczke dalej.
      Nawet uznane i trudne studia, jak np. archeologia, moze okazac sie kamieniem u nogi.
      Nawet dla spoleczenstwa. Bo jak sie archeologow namnozy, to rozpoczna wykorzystywac prawo
      dla szantazowania wszystkich, ktorzy chca cos budowac (tak samo przerozni ekolodzy) i tylko
      podnisa koszty.
      Takie studiowanie dla studiowania i przyjemnosci to byl zawsze przywilej tych z dobrze ustawionych albo bogatych rodzin-tam bzrobocie to nie temat.
      i usytuowanych.....
    • mykalinka Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 12:45
      - Jeśli kogoś na to stać, to lepiej kontynuować naukę, a nie szukać pracy. Nie ma co tracić nerwów na szukanie igły na pustyni, bo nawet nie w stogu siana. Lepiej w tym czasie podnosić kompetencje - mówi dr Joanna Tyrowicz, ekonomistka z UW. - Wejście na rynek pracy w okresie dekoniunktury oznacza, że do końca życia będę miał gorzej w porównaniu z kimś, kto jest dokładnie taki jak ja, ale rozpoczął pracę rok czy dwa wcześniej albo później.

      Rozumiem, że za rok lub dwa sytuacja znacząco się zmieni i młodzi nie będą musieli "chować" się na studiach i większość znajdzie pracę?
      "Porada" pani doktor jest najgłupszą rzeczą, jaką ostatnio czytałam. Lepiej dalej studiować, zapisywać się do różnych dziwnych szkół, kierując się zasadą "na przeczekanie" (przeczekanie czego?), niż zakasać rękawy, przyjąć pracę nawet poniżej kwalifikacji i tak czy inaczej starać się wejść na rynek pracy. Podnosić kompetencje można także już pracując.
      Jasne, mniej frustrująco i wygodniej jest studiować 10 lat, oczywiście "jeśli kogoś na to stać"...
      • zochazb Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 12:59
        mykalinka napisała:
        > "Porada" pani doktor jest najgłupszą rzeczą, jaką ostatnio czytałam.
        > Lepiej dalej studiować, zapisywać się do różnych dziwnych szkół,
        > kierując się zasadą "na przeczekanie" (przeczekanie czego?),
        > niż zakasać rękawy, przyjąć pracę nawet poniżej kwalifikacji
        > i tak czy inaczej starać się wejść na rynek pracy.
        Hej.
        W przypadku studenta trudno mówić o pracy poniżej kwalifikacji bo on ŻADNYCH kwalifikacji nie ma.
        Ma przygotowanie teoretyczne. I tyle.
        Inżynier budowlany po studiach, jak chce zdobyć uprawnienia budowlane to zaczyna jako POMOCNIK BRYGADZISTY !!

        Rodzice i nauczyciele mówili prawdę - UCZCIE SIĘ.
        Nie zbierajcie "papierki" tylko !! UCZCIE SIĘ !!
        To WIEDZA I DOŚWIADCZENIE są poszukiwane a nie dyplom ukończenia Europejskiej Akademii Lansu I Glansu.
        A tym, którzy uważają inaczej, dam temat do przemyślenia - komu byście dali "pod nóż" ojca po zawale ?
        Lekarzowi z kilkuletnim doświadczeniem ?
        Czy "świeżutkiemu" absolwentowi medycyny ?

        • ikcort Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 14:02
          > Rodzice i nauczyciele mówili prawdę - UCZCIE SIĘ.
          > Nie zbierajcie "papierki" tylko !! UCZCIE SIĘ !!
          > To WIEDZA I DOŚWIADCZENIE są poszukiwane a nie dyplom ukończenia Europejskiej
          > Akademii Lansu I Glansu.

          Bardzo się zgadzam z tymi stwierdzeniami. Na rynku pracy poszukiwane są konkretne umiejętności, za które można zapłacić. Studenci wchodzą na rynek pracy i oczekują, że ktokolwiek im będzie płacił kilka tysięcy za to, że grzecznie zdobywali wpisy w zielonym kajeciku i umieją wyrecytować mnóstwo definicji.

          Chcesz zarabiać 2 tys na etaciku.? Zastanów się, czy potrafisz wytworzyć zysk powyżej 3,5 tys. Rynek niestety wycenia znajomość rozmaitych definicji na mniej. Można płakać, można się oburzać, ale tak właśnie jest.
        • goracy-list Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 21:02
          Bzdury! Pracy nie ma ani dla wykwalifikowanych ani dla nie wykwalifikowanych. A wartosc studiow unizaja tylko ci co nie studiowali (takich cwaniakow w PL jest bardzo duzo - dorobili sie na kradziezy a pozniej wielkich biznesmenow udaja).
      • coal_w Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 27.11.11, 22:15
        chciałem pracę poniżej kwalifikacji, ale powiedziano mi, że mam za wysokie wykształcenie
    • 48matrix Młodzi bezrobotni czyli coś z życia wzięte 26.10.11, 13:31
      Młodzi….

      1.Onegdaj mój przyjaciel, zwrócił się do mnie o pomoc w znalezieniu pracy dla 30-sto letniego magistra ekonomii – syna jego przyjaciółki. Samotnego kawalera. Po wykonaniu wielu telefonów do znajomych i znajomych moich znajomych. Zaproponowałem dla „młodego” bezrobotnego samotnego kawalera stałą pracę z zakwaterowaniem i ze stałym miesięcznym wynagrodzeniem „na dzień dobry” w wysokości 4 tyś dolarów australijskich. Darmowy przelot do Australii natychmiastową pomoc bezzwrotną na zagospodarowanie i zakwaterowanie, po przylocie łącznie z odbiorem z lotniska i takie tam jeszcze inne różne bonusy… Znakomite warunki zatrudnienia. I jak myślicie Państwo, co odpowiedział zainteresowany od lat bezrobotny magister, znający znakomicie język angielski? Czy skorzystał?

      2.Onegdaj moja starsza siostra prosiła mnie o pomoc w znalezieniu dobrej pracy dla swojej bezrobotnej wnuczki gdzieś blisko w Europie. Więc zaproponowałem pracę na wyspach brytyjskich dla jej wnuczki - mgr prawa międzynarodowego, znającej b. dobrze język angielski. Przez znajomych znalazłem dla niej pracę w jednym z irlandzkich banków pracę w biurze na początek z wynagrodzeniem 2 tysiące funtów szterlingów miesięcznie. No i co? Jak myślicie Państwo, jaka była odpowiedź? Czy skorzystała?

      3.Onegdaj zaproponowałem mojemu dużo młodszemu znajomemu bezrobotnemu pracę nauczyciela w polskiej szkole w Nowej Zelandii. Z natychmiastowym zakwaterowaniem w tej szkole po przylocie. Wraz z darmowym przelotem do Nowej Zelandii. Na początek kontrakt na 1 rok. Tak, aby mógł po tym czasie decydować, co dalej ma robić, zostać w Nowej Zelandii czy wracać do Polski. No i co? Jak myślicie Państwo, jaka była jego odpowiedź? Czy skorzystał?
      • tanczacy.z.myslami Karygodne! :) 26.10.11, 13:48
        48matrix napisał:

        > 1. Zaproponowałem
        > dla „młodego” bezrobotnego samotnego kawalera stałą pracę (...)
        > Darmowy przelot do Australii
        > 2. zaproponowałem pracę na wyspach brytyjskich dla jej wnuczki
        > 3. zaproponowałem mojemu dużo młodszemu znajomemu bezrobotnemu pracę
        > nauczyciela w polskiej szkole w Nowej Zelandii.

        Chciałeś "wyemigrować" trzy młode obiecujące osoby na obczyznę za chlebem (możliwe że z szynką)? Ty obuzie jeden! Nie wiesz, że dla kraju liczy się każdy kilogram wykształconego obywatela?! :)
      • hirszhahr Re: Młodzi bezrobotni czyli coś z życia wzięte 26.10.11, 16:03
        Ale człowieku. Dlaczego ktoś ma opuszczać Polskę. Co to za argumenty?
      • spokojny.zenek Re: Młodzi bezrobotni czyli coś z życia wzięte 26.10.11, 17:09
        "mgr prawa międzynarodowego"? A gdzie to w Polsce taki kierunek, fantasto?
        • 48matrix Re: Młodzi bezrobotni czyli coś z życia wzięte 27.10.11, 10:56

          Re@spokojny.zenek, jak się ma zawodówkę to się tak rozumuje jak Ty.
          spokojny.zenek napisał:

          > "mgr prawa międzynarodowego"? A gdzie to w Polsce taki kierunek, fantasto?

          A słyszałeś np. o podyplomowych studiach np. na UW. Organizowanych dla absolwentów prawa. Po których ukończeniu, których to niby jak nazywać magistra prawa???
          Specjalista od czego? W/g ciebie Zenku?

          www2.wpia.uw.edu.pl/178,Informacje_ogolne.html
          Prac w Biedronce nie rozwija, zmień miejsce pracy.
      • qwerty6662gazeta Re: Młodzi bezrobotni czyli coś z życia wzięte 07.12.11, 23:30
        Witam! Mógłby mi Pan pomóc załatwić taką pracę? patriota_z_olkusza@poczta.onet.pl
    • tanczacy.z.myslami Co robią 15-latki w tych zestawieniach? 26.10.11, 13:43
      "W 2007 r. na świecie bezrobotnych było 70,5 mln osób w wieku 15-24 lata. (...) 23,7 proc. - tylu Polaków w wieku 15-24 lata nie miało w zeszłym roku pracy"

      Co robią 15-latki w tych zestawieniach? Przecież młodzież w tym wieku ma być jeszcze w szkole a nie w pracy?
      • coal_w Re: Co robią 15-latki w tych zestawieniach? 27.11.11, 22:19
        ale tzw wiek produkcyjny jest właśnie od 15stki
    • watashi-no gnojenie inteligentow 26.10.11, 22:30
      Polska to kraj rolnikow i robotnikow. to, jak pogardza sie inteligencja, szczegolnie humanistami, widac nawet na forum GW. skonczylam 3 bardzo trudne kierunki i pracuje ponizej swoich kwalifikacji, podobnie jak moi znajomi z roznych branzy. w kazdym kraju jest taki sam odsetek zdolnych i genialnych. ale szczegolnie w Polsce sie ich gnoi. mam nadzieje, ze młodzi i zdolni w koncu sie wnerwia i po powstaniach chłopskich, potem robotniczych, bedzie czas na inteligenckie, jak w Stanach i Hiszpanii.
      • joly.roger Re: gnojenie inteligentow 26.10.11, 23:06
        watashi-no napisała:


        >skonczylam 3 bardzo trudne kierunki
        > i pracuje ponizej swoich kwalifikacji, podobnie jak moi znajomi z roznych bra
        > nzy.

        Hm humanistka a nie wie że "z różnych branż" a nie z "różnych branży"? 3 kierunki? "Gotowanie na gazie" "w piekarniku" i "w mikrofalówce"?
        Sory ale jesteś najlepszym dowodem, ze nawet jednego nie powinnaś skończyć. A pracujesz za tyle na ile Twój pracodawca wycenił Twoją pracę. Moim zdaniem i tak za wysoko.
        • watashi-no Re: gnojenie inteligentow 26.10.11, 23:47
          nie umiesz czytac, albo roją Ci się czyjes błędy. gdzie pracujesz- w biurze PiS-u czy w CBA? poza tym spuść z tonu, monterze lodowek.
          • joly.roger Re: gnojenie inteligentow 26.10.11, 23:54
            Cóż mogłaś napisać "oj rąbnęłam się w pośpiechu" (każdemu się zdarza) albo nic nie mówić. Upierając się przy tak kompromitującym jak na 3krotną humanistkę błędzie poświadczasz, że nawet mgr kosmetologii to dla Ciebie za dużo. Ale przecież ktoś już wziął 3x pieniądze za nauczenie Cię choćby korzystania ze słownika. Mnie nikt za to nie płaci...
    • joly.roger Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 26.10.11, 22:54
      Przecież to proste - kiedy elitą intelektualną społeczeństwa (a taką mają być ludzie z wyższym wykształceniem) staje się 80% ludzi to nie ma komu dołów kopać. A doły są potrzebne... Więc może czas powrócić do systemu, w którym maturę zdawało 30% ludzi, a wyższe studia 5%. Zamiast dowartościowywać każdego debila, który potem płacze "no przecież mam licencjat z wyższej szkoły gotowania na gazie w Pcimiu Dolnym, więc czemu nie mam roboty za 5000?"
      • kotek.filemon Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 27.10.11, 11:14
        > Więc może czas powrócić do systemu, w którym maturę zdawało 30% ludzi, a wyższe studia 5%.

        Oczywista oczywistość. Nie da się zatrudniać jako "intelektualisty" kogoś, kto nie powinien nawet matury zdać, a co dopiero o wyższych studiach marzyć...
        • joly.roger Re: Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 27.10.11, 23:56
          kotek.filemon napisał:

          > Oczywista oczywistość. Nie da się zatrudniać jako "intelektualisty" kogoś, kto
          > nie powinien nawet matury zdać, a co dopiero o wyższych studiach marzyć...

          Nikt nikogo nie zatrudnia jako intelektualistę :) Ale przy selekcji studia gwarantują przynajmniej 2 rzeczy: odpowiedni poziom intelektualny i umiejętność uczenia się. Teraz nie gwarantują przyszłemu pracodawcy nic, więc nie dziwne, że boi się zainwetować tylko na podstawie papierka.
    • laptokowiec Szkolenia to wielka ściema 27.10.11, 13:35
      Poprawiają sytuację jedynie firm szkoleniowych, które trzepią na nich wielką kasę.
      Problemem jest zakres i poziom edukacji w szkołach/na uczelniach.
      Skoro absolwent nie moze znaleźć pracy,bo "nic nie potrafi", tzn. że uczył się rzeczy nieprzydatnych na rynku pracy.
    • mamula66 Pracy jest od cholery 27.10.11, 17:57
      Pracy jest od cholery. Tylko takiej ktora "nie honor" wykonywac. Kazdy musi byc magistrem i miec biurko. Tytul magistra zastapil dawne tytuly szlacheckie.

      Znajomy na firme zakladajaca instalacje energetyczne. Nei moze znalezc do pracy elektrykow z uprawnieniami. No, ale "elektryk" to nie brzmi dumnie. Co innego "politolog" lub "europeista". Nie mowiac o "kulturoznawcy Czech i Moraw"
    • antrejka Młodzi bezrobotni chowają się na studiach 27.10.11, 22:34
      "23,7 proc. - tylu Polaków w wieku 15-24 lata nie miało w zeszłym roku pracy". Jaka to statystyka?! Czy w Polsce 15-letnie dzieci mają pracować? Między 13 a 16 rokiem życia chodzą do obowiązkowego gimnazjum; przed 18 rokiem życia nikt ich raczej nie zatrudni na etat; skąd tak mały procent?!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja