Co zostało po Olewniku

26.10.11, 09:01
Polska lokalna to nie tylko głęboka prowincja, to także duże miasta z Warszawą na czele. Lokalna Warszawa jest w tym wszystkim najgroźniejsza bo ma wpływy w całym kraju. Powiązania mafijne dotyczą niemal wszystkich urzędów państwowych, a sądy i kolegia odwoławcze są tylko przykrywką dla udawanej demokracji. Wszędzie liczy się tylko pieniądz zdobyty na nieszczęściu szarych obywateli. Nie gardzi się też pieniądzem wyłuskanym z budżetu państwa. Odnoszę wrażenie,że komunistów zastąpili złodzieje. Nie widzę obecnie ani w przyszłości rządu,który poradził by sobie z tym problemem.
    • bodzio151 Re: Co zostało po Olewniku 26.10.11, 10:15
      aekielski napisał:

      > Polska lokalna to nie tylko głęboka prowincja, to także duże miasta z Warszawą
      > na czele. Lokalna Warszawa jest w tym wszystkim najgroźniejsza bo ma wpływy w c
      > ałym kraju. Powiązania mafijne dotyczą niemal wszystkich urzędów państwowych, a
      > sądy i kolegia odwoławcze są tylko przykrywką dla udawanej demokracji. Wszędzi
      > e liczy się tylko pieniądz zdobyty na nieszczęściu szarych obywateli. Nie gardz
      > i się też pieniądzem wyłuskanym z budżetu państwa. Odnoszę wrażenie,że komunist
      > ów zastąpili złodzieje. Nie widzę obecnie ani w przyszłości rządu,który poradzi
      > ł by sobie z tym problemem.
      niestety masz swieta racje, /taki jest nasz kraj
    • kotek.filemon Re: Co zostało po Olewniku 26.10.11, 10:21
      "Odnoszę wrażenie, że poza rodziną wkrótce o tej niezwykłej historii zapomnimy"

      Ale że jak? To mamy po wieczne czasy pamiętać, że Krzysiu wpadł w złe towarzystwo? Skądinąd prasa (z dzielną giewu na czele) i tak nie daje o sprawie zapomnieć. Krzysiu jest w PL jak księżna Diana - nie ma miesiąca, żeby nie wałkowano tematu. Tylko Dianę wałkuje prasa brukowa, a Krzysia ta niby całkiem "poważna".
    • helguera dzięki niektorym mediom sprawa zyła 26.10.11, 16:47
      Ale jako ze w sprawe byli[sa[]zamieszani wysocy funkcjonariusze SLD,to ćzęść mediow pisala o sprawie,bo tak wypadalo.Szkoda że Ćzuchnowski z kublikowa nie byli w sprawie Olewnika zamordowanego przez panstwo tak dociekliwi jak w sprawie o samobojstwo Blidy.Nie byli bo w sprawie umoczeni byli czerwoni,a w sprawie Blidy pisiory.Za to w gazecie mozna bylo przeczytac min.o prostytutkach w domu olewnika,co bylo klamstwem nigdy nie sprostowanym.Byl też duży wywiad z prokuratorem ktory jak powiedziala siostra Krzysztofa klamal jak z nut,jakoby uratowano by Olewnika gdyby rodzina od razu zawiadomila policje.Ciekaw czemu te klamliwe teksty w gazecie zamieszczone mialy slużyc.,czyzby mialy odwaracac od czegos uwage,na to wyglada.Dlatego śmieszne sa takie teksty jak ten powyzszy.
      • darek638 Re: Niewiele rozumiem 26.10.11, 19:46
        Błędy, zaniechania organów ścigania nieudolne śledztwo nie popieram ale rozumiem.
        Jedni spartaczyli inni coś ukrywają ale doszło do procesu sprawców. Sprawcy trafiają
        do więzienia w więzieniu orientują się że grozi im nie bezpieczeństwo piszą o tym do
        rodzin i zdaje się, że nie tylko do rodzin. Czyli system wie, że ktoś chce im zrobić
        krzywdę. Trzech "popełnia samobójstwo" w całodobowo monitorowanych celach.
        I co dalej nic. W jakim kraju my żyjemy? Przecież zabicie więźnia w jednoosobowej
        celi nie jest chyba normalnym wydarzeniem?! Tydzień temu dyrektor więzienia
        zabił jakiegoś więźnia to się dzieje tu w Polsce. Jeszcze strażnik więzienny parę lat
        temu zgładził samochód wjeżdżający do więzienia 3 funkcjonariuszy i więzień poszli
        do piachu. W każdym przypadku wszystko rozchodzi się po kościach, nic nie wiadomo
        nikt za nic nie odpowiada żadnych poszlak choć wydają się oczywiste itd.
        W szpitalach, urzędach patologie a w gazetach propaganda sukcesu. Nie chce się nawet
        pisać.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja