Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już

    • koszalinianka30 Dobrze, że to dziecko żyje i będzie żyło! 31.10.11, 22:52
      Ja bym pozwała lekarzy, którzy zabijają ludzi pod pretekstem jakichś skandalicznych przepisów! Czy my dalej żyjemy w czasach hitlera, który kazał mordowac ludzi ciężko chorych, zarówno fizycznie, umysłowo, jak i psychicznie?
      Chorych należy leczyć, a nie zabijać!
      Aborcja to zabijanie człowieka. Taka jest prawda. Polega na rozszarpywaniu części jego ciała, miażdżeniu główki, albo na wstrzyknięciu do jego organizmu trudciny lub wyssaniu jego mózgu, zmiażdżeniu czaszki i wyciągnięciu zmasakrowanych zwłok z ciała kobiet.
      Nie może być aprobaty dla zabijania ludzi! Nigdy, w żadnej sytuacji!
      Nikt nie może dac sobie i innym prawa do zabicia drugiego człowieka!
      • polprawdy Re: Dobrze, że to dziecko żyje i będzie żyło! 01.11.11, 12:16
        Ale większość znanych mi katolików jest za karą śmierci. Czyli 'nigdy' jest jakieś takie... wybiórcze.
      • dust-on-the-wind Re: Dobrze, że to dziecko żyje i będzie żyło! 01.11.11, 21:19
        ruro - adoptuj cięzko upośledzone dziecko. Przewijaj, myj z g...na. A potem szczekaj.
    • didimos68 Aborcja to zbrodnia 31.10.11, 23:28
      Jak dobrze, że są jeszcze lekarze z prawym sumieniem
    • tomekkan Nie ma legalnej aborcji 31.10.11, 23:30
      A Wyborcza jak zwykle żadna krwi dzieci niepełnosprawnych intelektualnie.
      • rannie.kirsted Re: Nie ma legalnej aborcji 31.10.11, 23:49
        bez przesady, czy wyboracza zada twojej krwi??
      • kotek.filemon Re: Nie ma legalnej aborcji 02.11.11, 09:25
        Jest, jest - nawet w takim bantustanie jak polaczkowo. To, że byle katościerwo może nie wykonywać obowiązującego prawa nie czyni go nieistniejącym...
    • robertrert Legalna ??? 31.10.11, 23:33
      Fikcja to legalna aborcja. Zabijanie nienarodzonych nigdy nie będzie legalne
      • kotek.filemon Re: Legalna ??? 02.11.11, 09:26
        > Fikcja to legalna aborcja. Zabijanie nienarodzonych nigdy nie będzie legalne

        Widocznie większość świata żyje w fikcji...
    • olga082 Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 31.10.11, 23:34
      Mimo wszystko, dopóki dziecko się nie urodzi zawsze jest prawdopodobieństwo pomyłki w badaniach prenatalnych... Mama może szukać pomocy, nawet oddać potem takie dziecko i zrzec się do niego praw... Tylko pozwolić mu żyć... Choć wiem, że może walić jej się teraz świat.. Ale ból po dokonanej aborcji może być w niej przecież do końca życia.. A może upośledzone dziecko stanie się najlepszym, co mogło ją w życiu spotkać?
    • szarak1111 Życzenia 01.11.11, 00:09
      Życzę tym sku...synom ze szpitala w Poznaniu wszysytkiego co najgorsze, samych porażek w życiu, bólu i ale także aby zawsze mieli zdrowe płody, aby nie musieli komuś robić życia okrutnym przez własne religijne widzimisię
    • anestezjolog1 Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 00:12
      Powinno sie ta sprawe jeszcze bardziej naglosnic a szpital podac do sadu. Jest to przerazajace, jak umysly moga byc dotkniete dominujaca doktryna religijna. Lekarze powinni byc na to najmniej podatni. Wstydz sie szpitalu kliniczny w Poznaniu !
      • lidziab Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 01:33
        podobno najlepsza w położnictwie i ginekologii klinika w Polsce, z tego co wiem to pani prof. Skrzypczak bardzo udziela sie w I.V.?
    • gunia-natura Anna wymyśla jak Agata Tysiąc... 01.11.11, 00:17
      Skąd my to znamy? Kolejna pokrzywdzona biedaczka... Nie macie Wy o czym pisać w tej całej Wyborczej? A może dla odmiany artykuł o rodzicach dziecka z zespołem Downa, które sobie nieźle radzi i wcale życia rodzicom nie złamało?
      • lidziab Re: Anna wymyśla jak Agata Tysiąc... 01.11.11, 01:11
        kobieta musi mieć prawo do decydowaniu o tym czy w ogóle chce mieć dziecko, a jeżeli zajdzie w niechcianą ciążę to musi mieć prawo do jej usunięcia do czasu, gdy "galaretka" jest po prostu embrionem, na pewno nie człowiekiem,
        zachowanie pani profesor jest skandaliczne,
        • guzikiewicz Re: Anna wymyśla jak Agata Tysiąc... 01.11.11, 09:00
          lidziab napisała:

          > kobieta musi mieć prawo do decydowaniu o tym czy w ogóle chce mieć dziecko, a
          > jeżeli zajdzie w niechcianą ciążę to musi mieć prawo do jej usunięcia do czasu,
          > gdy "galaretka" jest po prostu embrionem, na pewno nie człowiekiem,
          > zachowanie pani profesor jest skandaliczne,
          Galaretkę usuń sobie z nosa,siarczyście dmuchając na podłogę.
      • dust-on-the-wind Re: Anna wymyśla jak Agata Tysiąc... 01.11.11, 21:18
        "gunia - rura
        ależ możesz łatwo udowodnić swoją szlachetność - adoptuj ciężko upośledzone dziecko. Zamiast kłapać zza wygodnego ekranu. Takie katotalibstwo najwięcej ujada moralizując ale słyną z nicnierobienia.
    • benek231 Jedynie Palikot moze tu pomoc :O) 01.11.11, 00:21
      Bo wszelkie gadanie to o kant d. rozbic.

      Tu trzeba zaczac od zdjecia tego gowna ze sciany.

      Dopiero wtedy powstana warunki do dyskusji i do zmian.
    • czerwony.poll74 Dawać nazwiska tych lekarzy - konkretnie 01.11.11, 07:35
      To katofaszystowskie szmaty mają się bać normalnej reszty a nie na odwrót. Ach gdyby tak wróciła choćby na kilka dni Polska Ludowa, od razu ich za dupę na bezpiekę, tam by im taką klauzulę zrobili, że sami wyglądaliby jak źle urodzeni
      • guzikiewicz Czerwony.poll 01.11.11, 08:57
        Poll74.Gigant jesteś.Przed tobą uciekłby nawet kpt.Grzegorz Piotrowski.Wszak zatłukł pałą tylko jednego klechę.No,może jeszcze paru,ale tego mu nie udowodniliśmy.
        Pisz więcej.
    • filozofification Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 08:34
      Jeśli zespół downa ma być powodem śmierci człowieka to może zapolujemy na niepełnosprawnych w ramach wolnego wyboru do życia - każdego człowieka ;)
      • boykotka Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 09:17
        filozofification napisał:

        > Jeśli zespół downa ma być powodem śmierci człowieka to może zapolujemy na niepe
        > łnosprawnych w ramach wolnego wyboru do życia - każdego człowieka ;)

        - Nikt nie ma prawa odmówić aborcji w przypadku zespołu Downa - uważa genetyk prof. Jacek Zaremba, dziekan Wydziału Nauk Medycznych PAN. - Nie znam kraju, w którym dopuszcza się aborcję ze względu na wady płodu i w którym Down nie byłby wskazaniem do zabiegu. Upośledzenie umysłowe to jedna z najcięższych dysfunkcji. A zespół Downa to upośledzenie "ciężkie" w rozumieniu ustawy antyaborcyjnej.

        Po za tym proszę byś nie manipulował i nie zrównywał ludzkiego płodu z urodzonym już człowiekiem. Jak wiadomo Polska to nie Chiny i nie obowiązuje u nas nakaz aborcji. Istnieje natomiast możliwość wyboru w takim szczególnym przypadku.
        --
        /
    • iwwona2 Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 11:09
      Pani Aniu, wspolczuje Pani, bo mogöa Pani usunac zdrowe dziecko!!!! Wiem co mowie, bo w 11 tygodniu ciazy nie mozna stwierdzic, czy dziecko ma Zespol Downa, czy tez nie. Moga byc podejrzenia tylko i wylacznie. Wade genetyczna jaka jest Zespol Downa mozna stwierdzic tylko i wylacznie poprzez badanie wod plodowych w okolo 16 tygodniu ciazy!!!! Wtedy ma sie 99% pewnosci i jesli sie chce mozna podjac taka decyzje.

      Jestem matka dziecka z Zespolem Downa jestem zbulwersowana Pani tchorzostwem..Zespol Downa to nie wyrocznia, to nei szare i pelne cierpienia zycie!!! Istnieje wiele innych wad genetycznych, ktore sa jeszcze gorsze niz Zespol Downa!!!

      Poza tym nigdy nie mamy gwarancji jak urodzimy dziecko zdrowe, ze bedzie ono na zawsze zdrowe... A jakby okazalo sie, ze dziecko ma wade genetyczna w 3 roku zycia, ktora jest nieuleczalna...zabilaby Pani tez to dziecko, czy oddala do sierocinca?

      Zal mi tej kobiety, bo mogla usunac zdrowe dziecko!!!
      • hermina5 Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 11:35
        Słuchaj kobieto, zajmij się swoim życiem i swoim chorym dzieciakiem. I ciesz się, ze ty jesteś taka odwazna, że mozesz się bulwesowac czyimś tchórzostwem, a od innych sie odczep. Tobie aborcji nie zrobiła .
        • sicciliana82 Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 12:03
          > Słuchaj kobieto, zajmij się swoim życiem i swoim chorym dzieciakiem. I ciesz si
          > ę, ze ty jesteś taka odwazna, że mozesz się bulwesowac czyimś tchórzostwem, a o
          > d innych sie odczep. Tobie aborcji nie zrobiła

          Słuchaj no, Hermina, po pierwsze nie "dzieciakiem" tylko dzieckiem.

          A po drugie niestety smutną prawdą o polskiej służbie zdrowia jest to, że lekarze nie udzielając pełnej informacji, często w praktyce podejmują decyzję ZA pacjentów tam, gdzie powinna być możliwość wyboru. W różnych sytuacjach, w kwestii aborcji też. Bo jeśli tu rzeczywiście było tak, że decyzję podjęto na podstawie USG w 11 tygodniu, no to kurczę kiepsko.

          A w ogóle jak dla mnie artykuł jest nierzetelny i stronniczy.
          • hermina5 Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 12:36
            Zajmuj się więc swoim dzieckiem, nie dzieciakiem. Jest różnica, kiedy dowiadujesz się o wadzie genetycznej i masz możliwość wyboru -rodzę/usuwam, a kiedy ktoś wybierze zawsze za ciebie - tj. lekarz, wymuszając urodzenie. Tak jak było w sprawie Wojnarowskich, kiedy odmawiono im wielokrotnie badań prenatalnych przy drugiej ciązy, mimo, że pierwsze dziecko urodziło się chore. W efekcie mają teraz dwoje chorych dzieci.

            • sicciliana82 Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 12:50
              hermina5 napisała:

              > Zajmuj się więc swoim dzieckiem, nie dzieciakiem. Jest różnica, kiedy dowiaduj
              > esz się o wadzie genetycznej i masz możliwość wyboru -rodzę/usuwam, a kiedy kt
              > oś wybierze zawsze za ciebie - tj. lekarz, wymuszając urodzenie. Tak jak było w
              > sprawie Wojnarowskich, kiedy odmawiono im wielokrotnie badań prenatalnych przy
              > drugiej ciązy, mimo, że pierwsze dziecko urodziło się chore. W efekcie mają te
              > raz dwoje chorych dzieci.
              >

              Jest też różnica pomiędzy tym, kiedy dowiadujesz się o wadzie genetycznej, a tym, kiedy dowiadujesz się o pewnym jej PRAWDOPODOBIEŃSTWI w taki sposób, jakby był to pewnik. To drugie jest, jak dla mnie, oszustwem. I zdaje się, że o to właśnie chodziło pani, która przedstawiła się jako matka dziecka z zespołem Downa.

              W naszym kraju jest wciąż tak, że wiedzę medyczną uważa się za jakąś "wiedzę tajemną", do której dostęp mają tylko lekarze. I mnie to irytuje, bo uważam, że powinno się udzielać informacji pełnej. I że ludzie powinni wiedzieć, jakie są FAKTYCZNE diagnostyczne możliwości medycyny w tej chwili, bo tutaj po prostu nie mówi się i nie pisze prawdy.
              • hermina5 Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 12:56
                Ergo wg Ciebie, dziewczyna powinna urodzić i dopiero wtedy dowiedziałaby się z całą pewnoscią, że dzieciak ma ZD, bo przecież badania w 16-18 tyg, też wskazywałyby tylko pradopodobieństwo - wprawdzie 80%, ale prawdopodobieństwo. . Historie, kiedy prawdopodobieństwo choroby w efekcie kończy sie zdrowym dzieckiem zdarzaja sie raz na milion
                • sicciliana82 Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 13:08
                  hermina5 napisała:

                  > Ergo wg Ciebie, dziewczyna powinna urodzić i dopiero wtedy dowiedziałaby się z
                  > całą pewnoscią, że dzieciak ma ZD, bo przecież badania w 16-18 tyg, też wskazy
                  > wałyby tylko pradopodobieństwo - wprawdzie 80%, ale prawdopodobieństwo. . His
                  > torie, kiedy prawdopodobieństwo choroby w efekcie kończy sie zdrowym dzieckiem
                  > zdarzaja sie raz na milion

                  No to teraz to mnie rozśmieszyłaś! Raz na milion?!!! Dziewczyno, to Ty chyba za młoda jesteś, żeby do lekarza chodzić, albo o profilaktykę za słabo dbasz! ;) NA SZCZĘŚCIE większość sytuacji, w których jest prawdopodobieństwo poważnej choroby, kończy się informacją o fałszywym alarmie.

                  A serio mówiąc, to właśnie to, co napisałaś, świadczy o tym, jak niechętnie środowisko medyczne dzieli się informacjami na temat faktycznej skuteczności diagnostyki prenatalnej.


                  • hermina5 Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 13:19
                    Dziewczyno, to Ty chyba za
                    > młoda jesteś, żeby do lekarza chodzić, albo o profilaktykę za słabo dbasz! ;)

                    A może jakieś argumenty, zamiast sugerowania, ż e mam 15 lat i nie chodzę do lekarza?

                    >NA SZCZĘŚCIE większość sytuacji, w których jest prawdopodobieństwo poważnej cho
                    > roby, kończy się informacją o fałszywym alarmie.

                    I rozumiem, ż e u Ciebie też tak było?

                    BZDURA. Badania prenatalne określają prawdopodobieństwo wady w 80% . Jedyne co ta dziewczyna mogła zrobićto poczekąć i doczekać do badań inwazyjnych - widac jednak tego nie chciała i nie dziwię się, wyegzekwowanie w Polsce aborcji w 8 tygodniu musi być prawdziwym koszmarem.
                    • hermina5 Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 13:22
                      miało być w 18, oczywiście
                    • sicciliana82 Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 19:15
                      Wiesz co, emocjonalność Twoich wypowiedzi jest ogromna, zdolność/chęć odpowiadania na to, co zostało przez kogoś RZECZYWIŚCIE NAPISANE niewielka, więc nie powinny dziwić Cię sugestie nastoletniego wieku (których, nawiasem mówiąc, w żadnym z moich wpisów nie było). Poza tym zdaje się, że mylą Ci się nicki osób, z którymi dyskutujesz. Już nie pamiętasz, kto twierdził, że ma chore dziecko, a kto żadnych takich sugestii nie robił.

                      Skąd wzięłaś te 80 % skuteczności badań prenatalnych, nie wiem. Prawda jest taka, że zarówno chorobę jak i zdrowie płodu lekarz może przewidzieć tylko z pewnym prawdopodobieństwem i tak, jak to zostało już przez kogoś powiedziane, wiele wad genetycznych wychodzi po prostu później. Rodzicielstwo jest zawsze ryzykiem.

                      Poza tym z wpisów, które dodajesz, przebija pewna ustalona wizja świata i, jak rozumiem, trudno Ci przyjąć fakty bądź sugestie, które są z tą wizją niezbieżne.
    • loader Fikcja legalnej aborcji - fikcja normalnego kraju! 01.11.11, 12:11
      j.w.
      • aw.ia Re: Fikcja legalnej aborcji - fikcja normalnego k 05.11.11, 17:18
        ku przestrodze

        www.youtube.com/watch?v=5GtL7mlRgHY&feature=related od 4 minuty lub całość (od pierwszej części)
        www.youtube.com/watch?v=HDRplUV6-9g&feature=related
        www.imagesofabortion.com/exposed/pages/start/home.aspx.
    • polprawdy Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 12:28
      Po przeczytaniu (pobieżnym) komentarzy nasunął mi się następujący wniosek:
      1. kobieta to nie człowiek i nie ma prawa decydować o własnym ciele i życiu,
      2. kobieta ma obowiązek być bohaterska i zaradna w każdych warunkach nie licząc na niczyją pomoc,
      3. to, czy płód jest człowiekiem zależy od punktu widzenia władz świeckich i kościelnych (bo raz jest, a raz nie ma żadnych praw, np. do pogrzebu).
      4. ojciec nie ma żadnych obowiązków, może odejść w siną dal, nie musi być bohaterem.
      Ogólnie "Woman is the nigger of the world".
      • aw.ia Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 05.11.11, 17:19
        a dziecko to nie człowiek

        jesteś taki mądry to obejrzyj
        www.youtube.com/watch?v=5GtL7mlRgHY&feature=related od 4 minuty lub całość (od pierwszej części)
        www.youtube.com/watch?v=HDRplUV6-9g&feature=related
        www.imagesofabortion.com/exposed/pages/start/home.aspx.
    • nazikomunista_back Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 16:49
      Wspaniała klauzula sumienia.
      Człowiek skazujący dziecko na życie kaleki i jego rodzinę na życie wokół kaleki powinien dostawać kulę w łeb. Tak od razu, bez ceregieli: jeśli poszkodowana wykaże, że zgłosiła się do szpitala, a nie wykonano dla niej aborcji, konował ponoszący za to odpowiedzialność z racji stanowiska, dyżuru, whatever - natychmiast dostaje czapę.
      • aw.ia Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 05.11.11, 17:06
        jesteś taki mądry to obejrzyj
        www.youtube.com/watch?v=5GtL7mlRgHY&feature=related od 4 minuty lub całość (od pierwszej części)
        www.youtube.com/watch?v=HDRplUV6-9g&feature=related
        www.imagesofabortion.com/exposed/pages/start/home.aspx.
    • danpoc Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 16:59
      Ciekawe ilu ludzi tutaj miało kiedykolwiek kontakt z dzieckiem z zespołem Downa. Tak łatwo zakwalifikować kogoś jako nie człowiek, mimo iż jest bardziej ludzki niż reszta świata. I kto tu ma Downa w takim razie
    • magpoc13 Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 17:49
      Dziecko z Zespołem Downa też można kochać, jak każde inne dziecko - mniej lub bardziej zdrowe. Nawet zdrowe dzieci mogą zachorować i to bardzo poważnie. Czy wtedy też mamy je zabijać?
    • looona1 Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 19:18

      "Trafiają do nas kobiety z całego kraju, które nigdzie indziej nie znajdują pomocy" piszą o tym tak, jakby ciąża była jakąś ciężką chorobą. Jak można dawać prawo do zabijania dzieci? Dzisiaj skupiają się na dzieciach z zespołem Down'a jutro stwierdzą, że jesli rodzic nie życzy sobie dziecka z jakąkolwiek inną chorobą to też mogą je zabić. Do czego to dochodzi, że w ogóle dyskutujemy na takie tematy? Znam rodziny, które mają dzieci z zespołem Down'a i bardzo je kochają, sama pracowałam z takimi i również uważam, że są cudowne, a nawet bardziej wrażliwe od nas zdowych, na co potwierdzeniem jest ten artykuł. KAŻDY MA PRAWO ŻYĆ!!!
    • piko.pl uwaga 01.11.11, 20:46
      kto to jest polytyk zeby decydowal o mnie czy ja mam urodzić czy nie PARANOJICZNY SISTEM
    • rewia74 Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 21:58
      Proponuję władnym wnikliwiej przyjrzeć się poznańskim szpitalom gin-położniczym i oddziałom gdzie np trafiają z martwą ciążą. Coś tam chyba jest nie tak. Niedawno bliska mi osoba trafiła do jednego z nich z martwą ciążą. Została potraktowana karygodnie i nieludzko. Nikt z nią o niczym nie rozmawiał. lekarka unikała jej jak ognia, psychologa nie było bo był to weekend- ALE POTEM NAPISANO JEJ W WYPISIE ŻE ODMÓWIŁA POMOCY PSYCHOLOGA. Nie będę pisać co jeszcze się tam działo, bo sama mam dreszcze. I na koniec arogancja i bezczelność. Szpital nie ma prawa zarządzać sam szczątkami dziecka a to zrobił i kiedy było wiadomo że przeznaczył je na odpady szpitalne to lekarka zadała idiotyczne pytanie matce czy chce zabrać płód. Skandal. Może należy tych przygłupich lekarzy troszeczkę szkolić w zakresie interpersonalnych kontaktów z drugim człowiekiem, z naciskiem na takie sytuacje jak poronienie?????
    • e.r.1 Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 01.11.11, 22:49
      Dzieci z zespołem Downa żyją i rozwijają się bardzo dobrze, jedne kończą szkoły w klasach integracyjnych, a inne w specjalnych- owszem wymagają większego skupienia się na nich no i zależy to od stopnia zaawansowania choroby, ale nie jest to powód do ZABIJANIA. Przecież one kochają, czują, myślą... One też CHCĄ ŻYĆ!!! i wcale nie są od nas niby "normalnych" gorsze, wręcz przeciwnie, bo one nie zabijają...
    • yksyks Pytanie ws. zespołu Downa 02.11.11, 09:14
      Czy na naszej pięknej zielonej wyspie osoby z zespołem Downa mają prawo chodzić do szkoły, korzystać z publicznej służby zdrowia, brać udział w wyborach? Czy mają PESEL i NIP? Czy ze względu na zespół Downa traktowani są jak podludzie? A może zamiast wydawać im dowody wszczepia im się chipy w czaszkę, tak jak psom? Czy isnieją jakieś regulacje prawne (konstytucja, ustawy, rozporządzenia), które wykluczają osoby z zespołem Downa z reszty społeczeństwa? Czy jakieś inne nie-śmiertelne choroby/wady genetyczne też są w tych ustawach? Proszę o wypowiedzi szczególnie prawników.
    • dziadek_dwa Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 02.11.11, 16:56
      Tej Pani to można zaproponować eutanazję.
    • maidzia Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 02.11.11, 16:57
      Ludzie, to czysta dyskryminacja! To ze dziecko będzie chre nie odbiera mu praw do życia! To przeciez nie pojete. Może najlepiej od razu zabijmy wszystkich chorych, "niech się nie męczą". a ktoś pytał się chorych o zdanie? Czasami ci z zespołem Downa chociażdy są mądrzejsi od światłych naukowców którzy chcieli ich pozbawić życia. Gdzie są Rzecznicy Praw Człowieka, Praw Dziecka? Nie mamy prawa odbirać szansy na życie. Czsem życie nieuleczlnie chrych jest piękniejsze niż zwykłe... Polecam poczytac sobie o eugenice i się trochę nad tym wszystkim zastanowić.
      • simply_z Re: Fikcja legalnej aborcji. Anna ma rodzić i już 03.11.11, 10:22

        > Ludzie, to czysta dyskryminacja! To ze dziecko będzie chre nie odbiera mu praw
        > do życia! To przeciez nie pojete. Może najlepiej od razu zabijmy wszystkich cho
        > rych, "niech się nie męczą". a ktoś pytał się chorych o zdanie? Czasami ci z ze
        > społem Downa chociażdy są mądrzejsi od światłych naukowców którzy chcieli ich p
        > ozbawić życia. Gdzie są Rzecznicy Praw Człowieka, Praw Dziecka? Nie mamy prawa
        > odbirać szansy na życie. Czsem życie nieuleczlnie chrych jest piękniejsze niż z
        > wykłe... Polecam poczytac sobie o eugenice i się trochę nad tym wszystkim zasta
        > nowić.

        problem w tym ,ze taka matka zostaje sama ze swoim problemem ,wiemy dobrze jak panstwo traktuje niepelnosprawnych fizycznie ,a co dopiero niepelnosprawnych intelektualnie.
    • dust-on-the-wind należało przemówić do pani Moralnej inaczej 02.11.11, 18:12
      pani doktór miała skrupuły religijno - moralne. Należało iść do jej prywatnego gabinetu , gdzie za dużą opłatą skrupuły znikają jak zdmuchnięte. Jakaś niedomyślna ta Anna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja