USA w nerwach: Europa słabnie. Grozi recesja?

03.11.11, 08:57
Przygadał kocioł garnkowi. W USA niech komentują dokonania swoich liderów bo to za ich zgodą amerykańska banksterka rozpętła krysys zadłużeniowy- za co zosatła zresztą nagrodona dotacjami z publicznych pieniędzy - a teraz udaje niewinnego baranka. Najbardziej zadłużone państwo świata, prowadzące równolegle najwięcej wojen poucza resztę świata jednocześnie bezltosnie ją grabiąc. Ich siłą ekonomiczną są wyłacznie lotniskowce !
    • easy.teraz USA w nerwach: Europa słabnie. Grozi recesja? 03.11.11, 09:44
      Celem referendum nie ma być jak się sugeruje wybór pomiędzy zaciskaniem pasa a ... . No właśnie a czym. Tą drugą częścią alternatywy może być tylko gospodarcza zapaść, która doprowadzi do nędzy wielu Greków.
      Jak więc myślący polityk, premier państwa, może sugerować społeczeństwu referendum. Może, bo chodzi tutaj o jeszcze większy szantaż i dalsze dojenie Europy... oni udają Greka
      • bd-75 Re: USA w nerwach: Europa słabnie. Grozi recesja? 03.11.11, 10:27
        easy.teraz napisał:
        > Celem referendum nie ma być jak się sugeruje wybór pomiędzy zaciskaniem pasa a
        > ... . No właśnie a czym.

        ...a przywróceniem drachmy i jej dewaluacją. To jest realna opcja, która rozwiązałaby przynajmniej część greckich problemów.

        > Jak więc myślący polityk, premier państwa, może sugerować społeczeństwu referendum.

        Zwyczajnie nie ma innego wyjścia (nie może się opierać na większości parlamentarnej, bo ją zwyczajnie traci). Alternatywą jest upadek rządu i przedterminowe wybory, to z kolei oznacza miesiące chaosu i braku jakichkolwiek znaczących decyzji.
    • gmsaxz kretyni w bankach finansują nieudaczników 03.11.11, 09:47
      j.w. tak to chyba wygląda. Politycy obiecują rzeczy na które wyborców nie stać, zostają wybrani, emitują obligacje, które kupują banki i nagle wyborców na wszystko stać, czary:-) Grecy mają być może rację, niech banki poniosą konsekwencje, cały sektor bankowy jest do d... podbijają ceny nieruchomości, finansują nierobów, itp. niech teraz durnie giną, nie ma z nich żadnego pożytku
    • ebz195224 USA w nerwach: Europa słabnie. Grozi recesja? 03.11.11, 12:12
      Świat się zmienia i nic tego nie zmieni. nic nie może rosnąć w nieskończoność.Obecne mocarstwa muszą upaść tak jak wiele przed nimi.Każdy upadek poprzedza rozpasanie i nieodpowiedzialność elit rządzących,wszechogarniająca korupcja,a co za tym idzie niezadowolenie i niepokoje społeczne.W końcu wojny i budowanie rozpoczyna się od nowa.
      Niby inacze,a zawsze tak samo.I następuje wzrost gospodarczy.Tak się cyklicznie dzieje.
      Wszystko dąży do równowagi,nie może być "przerostów".
      Czy Amerykanie i Eropejczycy bogacący się na grabieży i kolonialnym wyzysku sądzili,że to do nich nie wróci? Teraz Hindusi,Chińczycy,Brazylijczycy traktowani przez nich jako "podludzie" zaczynają zdobywać przewagę.
      Wszystkie państwa żyją na kredyt-ciekawe,kto za to płaci ? Ten domek z kart runie szybciej,niż nam się zdaje.
    • martwalitera Grecki pacjent. 03.11.11, 12:45
      Procesem historyczno-społecznym nie przyświeca intencja logiki i bezpieczeństwa. Przemiany z jakim mamy do czynienia są wypadkową zmierzającą w nieznanym dla świata kierunku, powodując jego rozpad na dwie części. Pierwsza to konserwatyno-systemowa wyrosła na gruncie zaufania do autorytetu; państwa, logiki, metody, języka, pieniądza czy organizacji a druga którą możemy nazwać pochodną lub koniunkturalną która poddaje się "trendom" powstałym z oddziaływania różnych niezależnych kierunków i wielkości. Humanizm religijno- ideologiczny o napędzie technicznym "cogito et ratio " stanął w obliczu swojego konkurenta jakim jest wymóg aktualnej sytuacji wymagający dostosowanie tożsamości. Z jednej strony mamy tradycyjne wyobrażenie dróg rozwojowych,systemy i ich projekty a z drugiej zdolność dostosowania charakteru reakcji do aktualnej sytuacji , Z jednej strony mamy zatem cele taktyczne a z drugiej strategiczne i wzdłuż tego podziału następuje rozpad. Europa wydaje się iść drogą realizacji celów taktycznych i usiłuje się zreorganizować tak by w ramach ogólnej strategii bezpieczeństwa rezerwować sobie zdolność użycia mechanizmów tak demokratycznych jak i niedemokratycznych, zarówno politycznych jak i militarnych tak społecznych jak i elitarnych. Innymi słowy wszystko dla skutecznej równowagi zachowującej i rozwijającej taktyczny interes bezpieczeństwa i rozwoju. Stop doktrynie - wszystko na rzecz wykalkulowanego zaufania. Doktrynalność i systemowość winna zostać zastąpiona mechanizmami wykorzystania koniunktury chwilowych "trendów" i wymogów socjotechniki medialnej na użytek doraźnych potrzeb w rozwiązywaniu konkretnego problemu.

      Grecja jest tego przykładem. Trzeba znaleźć takie rozwiązanie by wilk był syty i owca cała. Rozwiązanie techniczne. Zgrać mechanizmy finansowe z oczekiwaniami społeczno-historycznym państwa i pokazać że jedne i drugie muszą się do siebie dostosować w rozwiązywaniu konkretnego problemu mając na uwadze wspólne dobro funkcjonowania w interesie dynamiki rozwojowej. Lokalny chirurgiczny zabieg na żywym ciele w polu operacyjnym w przestrzeni organicznego i naturalnego stresu z użyciem procedur anestezji i kontroli oraz wspomagania najważniejszych funkcji przeżyciowych. Grecki pacjent musi zaakceptować wymagania kliniczne ale operatywa musi wziąć pod uwagę ustrój nerwowy pacjenta. Nie jest tak źle dopóki komuś nie puszczą nerwy i nie zacznie działać doktrynalnie. W tym przypadku oczekiwać należy powściągliwości od amerykańskiej asysty niemiecko-francuskiego głównego chirurga który jakkolwiek będąc wybitnym specjalistą w tym przypadku powinien ustąpić miejsca argumentom jego mniej utytułowanego ale również doświadczonego kolegi


    • he1ku USA w nerwach: Europa słabnie. Grozi recesja? 03.11.11, 14:03
      To staje się poważne. Jak można było znieść cła zaporowe na towary chińskie.Lobby tanich produktów przeważyło i mamy efekty. Zamknięte fabryki, bo produkowały drożej. Zwiększona liczba bezrobotnych, bo zamiast Europejczyków , pracują Chinczycy za garstkę ryżu. Można mnozyć , efekt jest jeden piękny kryzys.A autorami jesteśmy my sami ,bo poszukujemy towarów coraz to tańszych, a temu może tylko sprostać praca niewolników jaka ma miejsce w Chinach.Czy to można odwrócić i poprawić sytuację w Europie ? Wątpię.Czy swoje pragnienia zaspokoimy w ciuchlandach, na bazarach staroci, a moze zaspokoją dary ?
    • caesar_pl Re: USA w nerwach: Europa słabnie. Grozi recesja? 03.11.11, 17:42
      "Grecja stanie przez perspektywą bankructwa i wyjścia ze strefy euro, a w Europie nastąpi finansowa panika i ekonomiczna zapaść
      och Jankes,Jankes..zaloze sie ze 99% Jankesow nie wiedza gdzie dokladnie lezy Grecja i jaka jest potezna,ze spowoduje w Europie zapasc....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja