Uciśniona klasa średnia ciężko znosi kryzys

    • nollet Wychodzi na to, że socjalizm był lepszym systemem! 07.11.11, 16:50
      Mieliśmy socjalizm i upadł, teraz mamy kapitalizm i bogaci są co raz bogatsi, a biedni co raz biedniejsi. Socjalizm nie zdał egzaminu bo nie był demokratyczny, kapitalizm nie zdaje egzaminu bo nie jest sprawiedliwy. Mamy wybór, czy lepiej by system był niedemokratyczny ale za to sprawiedliwy?, czy lepiej, by był demokratyczny ale niesprawiedliwy?. Odczucie wolności po otwarciu granic, okazało sie złudą, chimerą nic nie wartą. Dla bardzo nielicznych otwarcie granic oznacza wypoczynek w dowolnym miejscu świata bez potrzeby żebrania o paszport, dla ponad 90% Polaków otwarcie granic pozwala na ratunek przed nędzą, bo kraj opuszczają zrujnowani, którzy nie mogą znaleźć pracy, a ci którzy cudem znaleźli, za wynagrodzenie z pracy nie są w stanie utrzymać siebie a co dopiero rodzin! System socjalistyczny dawał bezpieczeństwo socjalne, istniejącą biedę starał się dzielić równo. Nie było takich dysproporcji płacowych pół miliona miesięcznie i 1200 złotych. Zarzuty wobec tamtych niedemokratycznych władz są takie: były sklepy z żółtymi firankami, tow. .sekretarz POP kupował bez kolejki wędlinę, schab, nawet papier toaletowy mógł kupić! Teraz wobec obecnej władzy są inne zarzuty, złodzieje, to jest najdelikatniejszy zarzut!. Media kreują zupełnie nową historię o tamtych czasach, historię bardziej zakłamaną niż ta czasów PRL o rządach II RP. Istniejąca rzeczywistość nie istnieje, publikowane, prawdy, dochody obywateli są tak samo prawdziwe jak fruwające słonie. Media nie czynią porównań , nie wykazują, ze nowe powinno być lepsze od obalonego, że lepszy system jest wrogiem gorszego. Dla ogromnej większości tamta Polska PRL jawi się jako raj dobrobytu na ziemi, ta jest wroga nawet dla najmłodszych, którym wyprano mózg z prawd oczywistych, nauczono historii nigdy nie istniejącej.. Ano tak wygląda rzeczywistość. Stoję nad grobem, mam 70 lat, w roku 1980 i następnych wydawało mi się, że każdy system byle nie czerwony będzie lepszy , dziś mam dokładnie takie samo zdanie, każdy system byle nie istniejący będzie lepszy.
      • pawelekok Bzdury wypisujesz 08.11.11, 20:50
        Po pierwsze ustrojów utopijnych komunistycznych było już w historii wiele. Pierwsze znane nam takie, chcociaż może nie pierwsze w historii pojawiały się już w średniowieczu w świecie arabskim. I szybko kończyły. Jak w każdym idealnym ustroju powszechenj równości i sprawiedliwości społecznej okkazywało się, cytując z Orwella, że "wszystkie zwierzęta były równe, ale świnie nejrówniejsze". Czyli równość była fikcją. Ale ustroje takie premiowały leniów i kapusi i kończyły upadkiem gospodarczym. Większość nie chciała pracować czekając, aż ci lepiej uzdolnieni i pracowitsi będą ich utrzymywać. W rezultacie ci drudzy zaczynali pozorwać robotę.

        Coś podobnego mamy dzisiaj w Polsce. 30% elektoratu pracuje za psie pieniądze wypruwając sobie żyły, płaci podatki na poziomie 70% dochodów i utrzymuje całą resztę. I nie ma żadnej reprezentacji w parlamencie, bo jest mniejszością elektoralną. Pozostali pasożytują albo nie pracując w ogóle, albo na czarno nie płacąc podatków, albo udają, że pracują, albo pracują ciężko wykonując nikomu niepotrzebną bezużyteczną pracę, wymyśloną tylko po to by bezrobocie nie było jeszcze większe. Czy wiesz, że poziom aktywności zawodowej w Polsce jest na poziomie 55%? Tzn., że tylko 55% ludności w wieku produkcyjnym (tzn. starszej niż mlodocianie i przed wiekiem emerytalnym) jest aktywna zawodowo, czyli zatrudniona, mająca własne gospodarstwa rolne lub prowadząca biznes? Tylko 55%. Temu ustrojowi, ktiory mamy teraz w Polsce daleko bliżej socjalizmowi niż kapitalizmowi. A każdy ustrój socjalistyczny musi upaść dość prędko. Bo sprawiedliwość społeczna to jedno, ale socjaliści mówią: każdemu godne życie, tylko nie odpowiadają skąd na to wziąć. Ustrój socjalistyczny jest wylęgarnią nierobów.
    • dr_pitcher Uciśniona klasa średnia ciężko znosi kryzys 08.11.11, 20:54
      W Polsce nie ma klasy sredniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja