maura4 09.11.11, 09:03 Sama wybrała model nowoczesny. Ona robi karierę, a mąż nie mam pojęcia co robi, ale sądzę, że więcej czasu niż ona poświęca domowi i dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kirdan1 [...] 09.11.11, 09:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życzy ... 09.11.11, 09:35 Sadzac po zmieniajacym sie (na lepsze) wygladzie Kempy nalezy przypuszczac, ze sama taka Polka -Matka byc nie chce. Pewnie z autopsji zna los naszych matek, biednych, zapracowanych i Wstyd mi za moich meskich wspolziomkow. Dzikusy i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
iwano19 Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życzy ... 09.11.11, 09:49 Poglądy Pani Kempy są takie same jak jej wygląd zewnętrzny-mocno kontrowersyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
wlekawa Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życzy ... 09.11.11, 10:08 PiSowski kaszalot dał głos. Odpowiedz Link Zgłoś
goral27 Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życzy ... 09.11.11, 10:09 no i co ma piernik do wiatraka? co ma tradycjny poglad na rodzine do jakichs z kapelusza wzietych wyliczen Fundactji Batorego? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 09.11.11, 10:21 No tylko tyle, że w tradycyjnym modelu kobieta ma obowiązek znacznie większej pracy na rzecz rodziny, niż mężczyzna. Właściwie wszystkie codzienne prace należą do niej włącznie z wychowaniem dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
hassy Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 09.11.11, 10:45 maura4 napisała: > No tylko tyle, że w tradycyjnym modelu kobieta ma obowiązek znacznie większej p > racy na rzecz rodziny, niż mężczyzna. Właściwie wszystkie codzienne prace należ > ą do niej włącznie z wychowaniem dzieci. Nie. W tradycyjnym/naturalnym modelu w jego pożądanej wersji oboje rodzice muszą się nieźle przyłożyć do funkcjonowania rodziny i wychowania dzieci. Są obydwoje potrzebni. Mają z konieczności trochę inne role - po to, aby "obsłużyć" wszystkie sfery. No bo i pieniądze ktoś musi pozyskać, i z dzieciakiem być non-stop, i dom oporządzić itp. Owszem, tradycja przypisała mężczyznom role bardziej "zewnętrzne" a kobietom bardziej "wewnętrzne". Ale to nie tylko wymysł społeczny. Ma to źródło bardzo pierwotne, wywodzi się przynajmniej z wczesnych wspólnot plemiennych - te z kolei mają swoje źródło w prawach rządzących stadami zwierząt społecznych. Wtedy było to niezbędne w przeżyciu stada - grupy - plemienia - społeczności (podział ról na łowcę i wojownika oraz zbieraczkę i opiekunkę domowego ogniska) a teraz niekoniecznie. Ale nowoczesność nie polega teraz na tym, że zmieniły się zasady, cele i mechanizmy. Jest tylko większa dowolność w tym kto ma się czym zająć. W moim stadle to np. ja byłem na urlopie wychowawczym. Powód był czysto ekonomiczny (wyższa pensja żony). Wybraliśmy optymalne w naszych warunkach rozwiązanie. Śmiem twierdzić, że tak robi sporo rodzin - nie przejmując się zbytnio ideologicznym hałasem. Po cholerę ma im ktoś opowiadać jak meblować dom i rodzinę? Jest jakiś obowiązek kupna mebli z IKEI? A może z najnowszej kolekcji Zienia? To już nie mogę mieć starego kredensu po babci? Odpowiedz Link Zgłoś
supersanna Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 09.11.11, 12:14 O matko.... nie przesadzajmy. Ja nie wiem gdzie oni przeprowadzają te badania ... chyba na wsi... Nie mówię, że podział obowiązków rozkłada się równo, ale nie będę demonizować w chórze tzw. "feministek" ;p Odpowiedz Link Zgłoś
falafel5 Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 09.11.11, 23:28 bez "tak zwanych feministek" nie miałabyś prawa do pracy, do własności lub do udziału w wyborach. to wszystko wywalczyły kolejne pokolenia feministek, więc może nie warto tak ich lekceważyć? Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku o któych "feministkach" piszesz? 10.11.11, 09:36 tych które walczyły o równość czy tych z gazet, którym "gender" zastąpił mózg? Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku żyjesz w jakimś Afganistanie? 10.11.11, 09:33 w mojej i wszystkich znajomych rodzinach wszyscy rodzice wychowują wspólnie dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
gostek_2 Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 09.11.11, 10:24 goral27 napisał: > no i co ma piernik do wiatraka? co ma tradycjny poglad na rodzine do jakichs z > kapelusza wzietych wyliczen Fundactji Batorego? dowiesz sie, jak zamienisz swoja beretke na kapelusz Odpowiedz Link Zgłoś
kazik12groszy Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 12.11.11, 00:15 Bardzo trafne spostrzeżenie. ojciec zajmujący sie dzieckiem ma charakter odświetny? gotowanie, sprzatanie to naturalny obowiązek kobiety? co to w ogóle za brednie. a kobiety, które zajmują się domem, dziećmi, są nienowoczesne? Odpowiedz Link Zgłoś
jurek4491 Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życzy ... 09.11.11, 10:25 Jest a ja myślałem że zaginęła bez wieści. Odpowiedz Link Zgłoś
0721x Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 09.11.11, 14:59 kocmołuchy nie giną ... niestety Odpowiedz Link Zgłoś
gavrila_ardalionovitch Chora konkluzja 09.11.11, 10:28 Autorka tekstu jest skrajnie nieprzyjazna do p. Kempy i w bardzo nieuczciwy sposób przeinacza jej wypowiedź. Sądzę, że także dla autorki jest jasne, o co p. Kempie chodziło. Tradycyjna rodzina to kobieta i mężczyzna, a nie np. dwóch mężczyzn. Ale tradycyjna rodzina ma w Polsce wciąż duże poparcie, więc należało słowa p. Kempy wykpić przekłamując je. Nie ma żadnych przesłanek, żeby twierdzić, że p. Kempa pochwala wyzysk kobiet w polskich domach. Sama jest przykładem zupełnie innego modelu. Odpowiedz Link Zgłoś
maryla02-2 Re: Chora konkluzja 09.11.11, 17:32 Kempa to cyniczna karierowiczka. Wstyd mi było za nią kiedy tak "grała na siebie". Była pewna, że zostanie wice. A tu FIGA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nibywroclawianin Re: Chora konkluzja 10.11.11, 01:31 Świetne podsumowanie artykułu! Wstyd pani Kublik! Odpowiedz Link Zgłoś
hassy Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życzy ... 09.11.11, 10:33 Nie jestem fanem pani Kempy ani formacji, z której się wywodzi... nie jestem też jednak wielbicielem szybkich spekulatywnych diagnoz i nieuprawnionych ekstrapolacji pani Agnieszki (na szczęście nie wybrała Pani kariery medycznej ani sądowniczej). Dlaczego z misyjnym zapałem rzuciła się Pani na termin "tradycyjny model rodziny" i ubrała go od razu w statystyki świadczące o wyzysku? A może chodziło po prostu o tradycję, że rodzina polega na tym, że pod jednym dachem jest potomstwo wychowywane przez dwoje biologicznych rodziców (z natury zatem płci odmiennej)? Byłaby to tradycja dość odległa, śmiem twierdzić że trwająca setki tysięcy lat, bo zakorzeniona w biologii naszego gatunku a nie ideologicznych wymysłach. I jako taka - naturalna (niezależnie od tego, że nieraz zwyrodniała i wtedy musimy się godzić na mniejsze zło). Nie wiemy, nie wymyślajmy. A co śmieszne: w przytoczonych statystykach parę razy pojawia się odniesienie zarówno do Polek, jak i Polaków.... Czyli jak? Mamy jakieś biedne durne domowe kury które wg Pani nie powinny być zadowolone z prowadzenia domu i bycia z dziećmi - bo Pani uważa, że to nienowoczesne i że one są wyzyskiwane tylko bidule nawet o tym nie wiedzą? Odpowiedz Link Zgłoś
gostek_2 Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 09.11.11, 10:58 taki artykul to nie miejsce na nauki dla Ciebie, poczytaj cos wiecej, np. Wojciecha Eichelbergera, a potem wroc do dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
hassy Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 09.11.11, 11:18 Ale wystarczy w Zwierciadle czy się obszerniej zagłębiać w programy rozwoju osobistego, coachingu i inne mądre dziedziny? Bo wiesz, ja jestem tylko Misiem o Bardzo Małym Rozumku.... :) A a propos nauki (metodologia badań, hipoteza, weryfikacja, wnioskowanie) to przytoczone statystyki są dość chaotyczne i czasem przeczą tezie, której poparciu mają służyć. Odpowiedz Link Zgłoś
gostek_2 Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 09.11.11, 17:07 moze byc nawet w zwierciadle duszy, to Twoj problem, mnie nie zalezy a propos nauki - przesledziles te metodologie, rozumiem... a 'setki tysiecy lat tradycji' w Twoim opracowaniu to precyzyjny wynik rzetelnych badan, jasne... i tak: mamy gotowy material do analizy wzorca moralnej postawy w osobie p.K. Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 09.11.11, 20:45 hassy napisał: > A może chodziło po prostu o tradycję, że rodzina polega na tym, że pod jednym d > achem jest potomstwo wychowywane przez dwoje biologicznych rodziców (z natury z > atem płci odmiennej)? Nawet nie wiesz, czym jest rodzina i ze "model" rodzice plus dzieci to tylko "sukces" modelu rodziny burzuazyjnej w XIX w. Rodzina chlopska wygladala zupelnie inaczej, arystokratyczna tez. A robotnicza to swoja droga. Odpowiedz Link Zgłoś
hassy Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 10.11.11, 11:14 To znaczy, że król i królowa mający dziecko/dzieci to nie rodzina (królewska)? A chłop i chłopka z gromadą potomstwa w zagrodzie to nie rodzina? A rodzina robotnicza nie mogła się składać z rodziców i ich dzieci? Pogubiłem się.... Chyba trochę debatujemy o definicji rodziny w kontekście "podstawowej komórki społecznej", która oczywiście w różnych czasach i środowiskach mogła być skonstruowana z różnych materiałów i różnie umeblowana. Ja na to bardziej patrzę pod kątem spowinowacenia, przodków i potomków. W rodzinie ktoś jest rodzicem a ktoś dzieckiem. Nawet jeśli jest dziadkiem czy rodzeństwem, wujkiem czy stryjną.... to ma jakichś spowinowaconych rodziców i jakieś potomstwo. Nie bez powodu nazywamy ich "krewnymi". Jasne, że świat zna różne sposoby na organizację rodziny w sensie SPOŁECZNYM - do którego się wyraźnie odnosisz. U podłoża kryją się jednak pewne podstawowe (pierwotne, elementarne, "naturalne") zasady i mechanizmy, oparte na czystej biologii gatunku Homo sapiens. Wyraźniej występowały i silniej determinowały naszą egzystencję kiedy byliśmy na etapie stada czy plemienia, ale i w nowoczesnym społeczeństwie nie dadzą się wyłączyć. Dla uproszczenia nazwijmy je ogólnie "więzami krwi". One miały i mają znaczenie (przejawiając się oczywiście w innej skali, kontekstach i formach, z implikacjami społecznymi i ekonomicznymi) zarówno w rodach królewskich, arystokratycznych pałacach, mieszczańskich kamienicach, czy w chłopskich zagrodach. Od dynastii poprzez dziedziczenie majątku, wydzielanie kawałka ziemi dzieciom "coby się pobudowały", lepsze lub gorsze koligacje itp. itd. A teraz tego nie ma? Troska o własne dzieci, nepotyzm.... nie bez powodu to zjawiska stare jak ten świat. Oprócz Eichelbergera warto więc także poczytać antropologów kultury, psychologów społecznych i ewolucyjnych itp. Wzbogaca wachlarz punktów widzenia :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gostek_2 Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życzy ... 09.11.11, 10:34 nareszcie Kempa odtajnila swoje kompetencje : wieszanie krzyzykow na scianach, kuchnia, kosciol i dzieci, plus wartosci psedochrzescijanskie a la Rydzyk zaiste, marszalek z niej bylby jak koziej ...y traba Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 09.11.11, 12:24 gostek_2 napisał: > nareszcie Kempa odtajnila swoje kompetencje : wieszanie krzyzykow na scianach, > kuchnia, kosciol i dzieci... Szkoda tylko, że sama przy tym nie została - bo kompetencje (i horyzonty) do tego akurat ma jak znalazł. I tylko do tego. Niestety wybrała karierę politycznej przekupki. > zaiste, marszalek z niej bylby jak koziej ...y traba Tak samo jak polityk. Odpowiedz Link Zgłoś
goral27 Re: Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życz 09.11.11, 14:15 no to zescie sie chlopcy obchuchali, to chyba poczatek wielkiej milosci Odpowiedz Link Zgłoś
medrek_forumowy "kochanka"? to usługi seksualne też policzono? 09.11.11, 10:48 taka pani na telefon życzy sobie za całą noc (chyba chodzi o to, że spędzi z klientem całą noc bez względu na to co będą robić, bo nie jest sprecyzowane co znaczy "noc") tak między 1200 a 2000 złotych. Powiedzmy średnio 1600. A więc jeśli partnerzy spędzają razem noc codziennie to 1600 x 30 dni = 48000 złotych miesięcznie. Powyższe to tak na marginesie, ale niech mi teraz p. Kublik napisze co z takich wyliczeń ma wynikać i jak to się ma do pojęcia "tradycyjnej polskiej rodziny". Odpowiedz Link Zgłoś
grazka58 Re: "kochanka"? to usługi seksualne też policzono 09.11.11, 10:57 To jest dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
kamil_l73 Re: "kochanka"? to usługi seksualne też policzono 09.11.11, 12:06 No właśnie. A usługi najczęściej świadczą kobiety. Więc można wyliczyć, że kobietom się należy minimum z 1500 zł. dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
wiedzacy_ziemianin Czyli 4 x K ( po niemiecku ) !!! Kuchnia, kościół 09.11.11, 11:16 dzieci i .... kempa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wiedzacy_ziemianin Czyli 5 x K ( po niemiecku ) !!! Kuchnia, dzieci, 09.11.11, 11:18 dwie deski, kościół i kempa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sharn1 Skoro tak, to ja chce być nowoczesny! 09.11.11, 12:03 Niech żona idzie do roboty na 10 godzin dziennie, a ja w tym czasie będe zajmował się domem. Mogę prać, gotowac i sprzątać. Tylko niech zarobi tyle kasy żeby starczyło na kredyty, wakacje, moją siłownię i wizytę w studiu masażu. Odpowiedz Link Zgłoś
hilusrenalis Re: Skoro tak, to ja chce być nowoczesny! 09.11.11, 12:56 ah żeby to było możliwe;) chodzi o to ,że zasadniczo to nie znam kobiety, która nie pracuje i zajmuje się tylko oporządzeniem domu i dzieci. Wszystkie pracują co najmniej 8 h plus dojazdy plus chata. Ja ta wolę podział facet zarabia a ja zajmuję się resztą Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Skoro tak, to ja chce być nowoczesny! 09.11.11, 20:47 sharn1 napisał: > Niech żona idzie do roboty na 10 godzin dziennie, a ja w tym czasie będe zajmow > ał się domem. Mogę prać, gotowac i sprzątać. Tylko niech zarobi tyle kasy żeby > starczyło na kredyty, wakacje, moją siłownię i wizytę w studiu masażu. Dlatego wlasnie placi sie kobietom mniej. Zeby ludzie twojego pokroju umyslowego mieli wymowke, kiedy chca sie rzadzic w domu (bo zarabiaja). Odpowiedz Link Zgłoś
nicke79 Re: Skoro tak, to ja chce być nowoczesny! 09.11.11, 23:10 wg twojej definicji nowoczesności musisz jedynie sprawić, by kobiety nie były dyskryminowane płacowo w Polsce, to wtedy twoja połowica ma większe szanse -oczywiście, jeżeli posiada odpowiednie kompetencje zawodowe- na zarobienie na takie życie, jakie opisałeś. Po drugie, jak zajmiesz się "siedzeniem w domu" jak to się pogardliwie nazywa mówiąc o pracy kobiet w domu, to zobaczysz ile czasu ci zostanie na wypady na siłownie i masaże. Poczytaj trochę o tym jaki zap......ol mają kobiety w domu, a najlepiej wprowadź taki model na chwilę w swoim domu, to przestaniesz mówić o czymś. o czym nie masz pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
paseo Gdy slysze ...Kempa,Szydlo czy Szczypinska 09.11.11, 12:49 to zbiera mi sie na wymioty. Odpowiedz Link Zgłoś
amen-666 Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życzy ... 09.11.11, 13:14 Popiera "tradycyjny model rodziny", ale sama robi karierę polityczną zamiast zajmować się domem. Takie cuda tylko na prawicy. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekd38 Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życzy ... 09.11.11, 13:53 Jak sluchalem Klepy to krew mnie zalala i stracilem oddech .Ta wzorowa matka polka przyprawia Polakow o zawal serca i utrate przytomnosci. Wole isc do piekla niz z Klepa do nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
yeti333 Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życzy ... 09.11.11, 15:11 Pani redaktor z chęci napisania czegokolwiek wszystko się pokręciło (bo chyba nie z niechęci do Pani Kempy?). Pani Kempa mówiła wszak o "tradycyjnej", a nie o "statystycznej", czy jakiejkolwiek innej rodzinie! Odpowiedz Link Zgłoś
stefeggg Jednej źle, innej dobrze... 09.11.11, 15:26 Nie łudzę się, że to kiedykolwiek dotrze do tych zakutych marksistowskich, kolektywnych łbów: "Nie wszyscy rozumują i oceniają jak Środa naucza, a żulnalistka tłumaczy." Niektórzy to se nawet ciała obce o średnicy większej niż otwór w anus aplikują celem przyjemności osiągnięcia. Więcej ciał obcych w odbytach! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-316 Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życzy ... 09.11.11, 15:45 Co ona robi w tym Sejmie ? do garów babo, do garów !! I ta faryzeuszowska "pokora" na mównicy, fuj :(( Odpowiedz Link Zgłoś
mcjarell Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życzy ... 09.11.11, 16:06 Jakoś dziwnie mi się robi czytając wasze posty.Pani Kempa jest normalną kobietą, może nie tak ładną jak Grodzka czy Biedroń.Jednak jest normalna.Nie lubi zabijać małe dzieci, kłamać jak pewna bura suka, nie kradnie jak pewien były minister od sportu, nie pisze bzdur pod zamówienie brata SB-ka.I za to obrzucacie ją błotem? Wolicie bardziej moskiewskich sługusów czy inne czerwone pająki? Nie martwi mnie to bardzo, bo zawsze miernota szybko zdycha. Odpowiedz Link Zgłoś
red_adidas Polscy czy z GW.? 09.11.11, 17:03 - ekonomiści szacują, że wartość nieodpłatnej pracy kobiet w domu stanowi ok. 30 proc. dochodu narodowego brutto; Moim zdaniem wartość pracy zero,gwarantuje zero dochodu. Więcej... wyborcza.pl/1,75968,10613997,Tradycyjna_rodzina__czyli_jak_zle_Polkom_zyczy_Beata.html#ixzz1dDxgSsuj [b][b] Odpowiedz Link Zgłoś
red_adidas Niestety irytująco 09.11.11, 17:08 na razie tylko kobiety rodzą dzieci a to wybitnie nie normalne. Może autor reportażu zmieni ten feministyczny fakt by wszystkim żylo się lepiej i dostatniej. Odpowiedz Link Zgłoś
red_adidas Wyrównać szansę....Polkom 09.11.11, 17:13 Najlepiej wyrównać szanse. Kobietom poprzyszywać siusiaki a facetom......:))) Pogoda jest zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
mundi8 Tradycyjna rodzina, czyli jak źle Polkom życzy ... 09.11.11, 17:17 Fragment programu Wandy Nowickiej:"Będę dążyć do tego, by Sejm wreszcie zliberalizował haniebną i represyjną ustawę antyaborcyjną, która skrzywdziła tysiące Polek, oraz by niepłodne pary doczekały się wreszcie bezpłatnego leczenia niepłodności wszelkimi metodami, w tym metody in vitro." Ta kobieta nie odróżnia dobra od zła! Na pewno barbarzyńskie i haniebne jest zabijanie dzieci nienarodzonych. Niestety, po grzechu pierworodnym człowiek ma naturę mordercy! Mk 7,21-23 "21 Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, 22 cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. 23 Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym»." Odpowiedz Link Zgłoś