cytrynowe 10.11.11, 01:21 Czemu znowu zdjęcie kobiecych nóg? Wiecie, kobiety mają też twarze. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zwyklaosoba Ten artykuł to jawna dyskryminacja i lekceważenie. 10.11.11, 22:22 Wynika z niego, że kobieta się tylko wtedy liczy jako osoba, gdy jest aktywna zawodowo. A opieka nad dziećmi w domu to zło konieczne i coś gorszego niż praca zawodowa. Lekceważycie kobiety, aby wykazać jak kobiety są lekceważone. Odpowiedz Link Zgłoś
skallesny Re: Ten artykuł to jawna dyskryminacja i lekceważ 14.11.11, 11:34 To jest sytuacja analogiczna z tą w USA przed i po wojnie secesyjnej. Murzyni z niewoli białych plantatorów południa, popadli w niewolę białych fabrykantów z północy. Cały bój szedł o tanią siłę roboczą. Tak jest i teraz jeśli kobiety pozostaną w domach to mniej będzie wolnej siły roboczej na rynku. Tym samym za roboczo/godzinę trzeba będzie zapłacić więcej. A tego żaden kapitalista nie lubi. Więc nakręca się spiralę emancypacji, oczywiście dla dobra kobiet i rodzin. Już dawno pani Tacher mówiła "niema czegoś takiego jak społeczeństwo-jest tylko zbiór kobiet i mężczyzn", teraz niejesteśmy nawet "tym zbiorem". Jesteśmy mobilną siłą roboczą. Odpowiedz Link Zgłoś
lapremiera Bez partnerstwa ani rusz 11.11.11, 15:23 Moge powiedziec co mysle o prywatnych mini zlobkach:to poroniony pomysl. A wyjasnienie jest takie:tego nie zalatwi sie za cwierc ceny, jesli to ma byc po ludzku to musi kosztowac. Przeciez, w koncu to nie jest rabanie drzewa, to jest praca z malym czlowiekiem. Opieka nad maluszkami to ciezka i odpowiedzialna praca. Chociaz nie mam wystarczajacych pieniedzy na zycie, to wole skromniej zjesc i nie kupic sobie nowej bluzki, ale cudzych dzieci nie bawilabym za mniej niz 4 tysiace miesiecznie. Swoje wnuki to oczywiscie co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Bez partnerstwa ani rusz 11.11.11, 15:57 > Moge powiedziec co mysle o prywatnych mini zlobkach:to poroniony pomysl. "Francuskie" dzieci moich znajomych (w sumie troje dzieci z dwóch par) uczestniczą w takim poronionym pomyśle już całkiem długo. Na tyle długo, że niedługo pójdą do szkoły prosto od takich "certyfikowanych" niań. Odpowiedz Link Zgłoś
szeregowy_agent Zupełnie inna mentalność 11.11.11, 20:46 Znajoma Francuzka wychowywana przez opiekunki dopiero w wieku 6-7 lat zaczęła rozumieć kim jest ta pani, która z rzadka pojawia się w jej życiu. Na krótko zresztą. Bo gdy dziewczyna zaczęła studia i wyprowadziła się do mieszkania studenckiego, matka wezwała ją, aby spakowała wszystkie swoje rzeczy - jej pokój zamieniła na gościnny. Zabolało! Odpowiedz Link Zgłoś
red_adidas Bez partnerstwa ani rusz 12.11.11, 16:50 Małgorzata Druciarek, Aleksandra Niżyńska niewątpliwie są świetnymi autorkami artykułów. Niestety mówiąc szczerze nie wiem do końca o co tym paniom chodzi w tym artykule. Moim zdaniem feminizacja kosztuje ,nieważne czy podejmuje je chłop czy baba. Nie można zjeść ciastka i mieć ciastko...,Inteligentni nie płaczą,a sami rozwiązują swoje problemy.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
stanjank Bez partnerstwa ani rusz 13.11.11, 18:11 Ten artykuł jest stekiem bzdur, całkowicie oderwanbych od rzeczywistości codziennej w której to traktowanie kobiet opiera sie na męskim szowinizmie i spychaniu ich do roli woła roboczego. Nie rozumiem autora tego artykułu, który wrecz wychfala dobrodusznych Niemców dbających o "PRAWA" swoich kobiet. Chyba ze mial na mysli dbanie o prwidłowy rozwój fizyczny niemieckich kobiet (zaznaczam tylko fizyczny by mialy dosc siły by tyrac od rana do wieczora).Mieszkam ze swoja rodzina juz przeszlo 20 lat w tym kraju zekomo " dbajacym o prawa kobiet " i nie moge niestety potwierdzic tego co pisze w swych wypocinach autor opisywanego artykłu. Zaznaczam, że mam wiele kontaktów ze społeczeństwem w którym zamieszkuję i widzę jak kobiety niemieckie są traktowane. Myslę że tutejsi meżczyźni zbyt dlugo obcowali i obcują ze srodowiskiem muzułmańskim Turkami i biorą od nich niektóre obyczaje. Niemieckie kobiety z całą pewnością nie mają powodu do zadowolenia np. że: - w większości biur pracują do 18, no i dobrze jak pracują 1 godz. lub 2 dodatkowo bez zapłaty by przypodobać sie szefowi szowiniście (a kiedy mają mieć czas na dzieci) -otrzymują dużo mniej zapłacone niż ich mescy współpracownicy na tym samym stanowisku -muszą pracować do 67 roku życia na dwa etaty -nie zajmują odpowiednio wysokich stanowisk, pomimo iż mają wysokie wyksztalcenie ( znam kobiety z wyksztalceniem inżyniera które pażą kawę dla swoich inżynierow męszczyzn -Można by tak przytaczac duzo wiecej ----- A jeżeli idzie o więcej dzieci w Niemczech do lat 3 to tą statystykę podnoszą Turcy którzy rozmnażają się w Niemczech jak królik i przy tym nie pracując. Być może za 20 lat Niemcy bedą w mniejszości w swoim Faterlandzie. Odpowiedz Link Zgłoś
m1r4640 Bez partnerstwa ani rusz 13.11.11, 18:57 feministki na traktory, marsz!!! Odpowiedz Link Zgłoś