Piotrowski pisze u Kotlińskiego?

15.11.11, 07:16
Piotrowski ma prawo pisać co chce i gdzie chce, tak jak każdy inny Polak. A wściekanie
się oszołomów katolickich nie ma żadnego znaczenia. Jeżeli pisał nieprawdę o Kościele
i księżach, to powinni go zaskarżyć do sądu, a nie drzeć mordy po próżnicy.
    • joseph.007 Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 07:33
      asraz napisał:

      > Piotrowski ma prawo pisać co chce i gdzie chce, tak jak każdy inny Polak.
      > A wściekanie
      > się oszołomów katolickich nie ma żadnego znaczenia. Jeżeli pisał niepraw
      > dę o Kościele
      > i księżach, to powinni go zaskarżyć do sądu, a nie drzeć mordy po próżni
      > cy.

      SSman który odsiedział swoje za mordowanie i torturowanie więźniów w obozie, ma prawo pisać co chce i gdzie chce - np. felietony do prawicowych gazet o żydowskiej spiskowej władzy nad światem i o konieczności radykalnego rozwiązania problemu zanieczyszczenia rasowego białych społeczeństw. Wściekanie się oszołomów żydowskich nie ma żadnego znaczenia, bo jeśli będzie pisał nieprawdę, że są oni podludźmi i dążą do zniewolenia świata, to powinni zaskarżyć go do sądu, a nie drzeć mordy po próżnicy.

      Facet, który molestował i mordował dzieci, jeśli odsiedział swoje i wyszedł, ma prawo pisać co chce i gdzie chce - choćby felietony do tygodnika "Boylover", w których będzie pouczał, że tak naprawdę wszystkie przedszkolaki tego chcą, a ich ewentualny sprzeciw łatwo wybić im z głowy pejczem, dodając szczegółowe opisy swoich poczynań. Wściekanie się oszołomów demokratycznych nie ma żadnego znaczenia, bo jeśli będzie pisał nieprawdę, to powinni zaskarżyć go do sądu, a nie drzeć mordy.

      Facet, który zgwałcił i wypatroszył nożem twoją żonę, ma prawo po odsiadce pisać co chce i gdzie chce - np. serię artykułów w gazecie towarzyskiej, w której będzie wspominał swoją ofiarę jako dziwkę i złodziejkę, która sama się o to prosiła, a ciebie z oburzeniem oskarżał o wyłudzenie po jej śmierci zawyżonego odszkodowania, a następnie o to, że łatwo o niej zapomniałeś, już po kilku latach ożeniwszy się z młodszą i ponętniejszą laską. Wściekanie się twoje i twojej rodziny nie ma żadnego znaczenia, bo jeśli będzie pisał nieprawdę, to zawsze możecie zaskarżyć go do sądu. Więc nie drzyjcie mordy po próżnicy.

      Pod którym z tych twierdzeń się podpiszesz? Bo ja pod każdym, jeśli mówią o prawie formalnym tych ludzi do pisania. I pod żadnym, jeśli chodzi o ich prawo moralne.
      • pablobodek Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 15:45
        Nie masz bladego pojęcia o prawie.
        Jeśli ktoś z tych byłych, osądzonych i ukaranych złoczyńców narusza prawo - możma/należy go oddać w ręce wymiaru sprawiedliwości. Proste. Jeśli nie - jest praworządnym obywatelem. Ma takie prawa jak Rydzyk, ksiądz katolicki, kochający bliźnich wszystkich kolorów skóry i innych wyznań. Chociaż ten ostatni ma wyrok polskiego sądu, ale jako poddany Watykanu instytucje państwa polskiego ma gdzieś.
        • joseph.007 Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 15:49
          pablobodek napisał:

          > Nie masz bladego pojęcia o prawie.
          > Jeśli ktoś z tych byłych, osądzonych i ukaranych złoczyńców narusza prawo - moż
          > ma/należy go oddać w ręce wymiaru sprawiedliwości. Proste. Jeśli nie - jest pra
          > worządnym obywatelem. Ma takie prawa jak Rydzyk, ksiądz katolicki, kochający bl
          > iźnich wszystkich kolorów skóry i innych wyznań.

          Ale ja przecież napisałem, z grubsza biorąc (bez Rydzyka), to samo.
    • polprawdy Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 08:42
      A jakie masz prawo moralne oceniać innego? Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Chrystus nauczał przebaczenia i miłości. Ale nam Polakom - katolikom znacznie bliżej do 'oko za oko'.
      • imagistyk Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 08:55
        Piotrowski za swoją zbrodnię został ukarany. Pozostał przy życiu. Czy ma prawo pracować ? Czy powinien być na utrzymaniu opieki społecznej ? Czy jest jakieś źródło jego utrzymania się przy życiu, które katolicy zaakceptowaliby ?
        Główny oprawca Giordano Bruna( i wielu innych) jest od 1919 roku świętym Kościoła Kat. Podobnie wielu innych świętych ma krew na rękach. I żadnym moralistom katolickim to nie przeszkadza.
        • joseph.007 Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 09:13
          imagistyk napisał:

          > Piotrowski za swoją zbrodnię został ukarany. Pozostał przy życiu. Czy ma prawo
          > pracować ? Czy powinien być na utrzymaniu opieki społecznej ? Czy jest jakieś ź
          > ródło jego utrzymania się przy życiu, które katolicy zaakceptowaliby ?

          Owszem - i nie jest nim z pewnością atakowanie w gazecie plugawym językiem chrześcijaństwa, a zwłaszcza księży; podobnie jak trudno byłoby zaakceptować np. rasistowskiego zabójcę Żydów w roli felietonisty recenzującego pryncypialnie walkę z antysemityzmem.

          > Główny oprawca Giordano Bruna( i wielu innych) jest od 1919 roku świętym Kościo
          > ła Kat.

          Kogo masz na myśli???
          • maaac Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 11:39
            :) akurat antyklerykalizm jest przejawem chrześcijaństwa.
            Sam Chrystus ostro krytykował ówczesnych kapłanów. Najśmieszniejsze, że dokładnie za to samo za co dziś krytykuje się księży, a w szczególności księży katolickich.
            Przesadziłem nie to samo - w Biblii brak oskarżeń o nadużycia seksualne. Kapłani żydowscy dzieci NIE molestowali tak często jak księża.
            • joseph.007 Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 12:10
              maaac napisał:

              > :) akurat antyklerykalizm jest przejawem chrześcijaństwa.

              FiM publikuje teksty nie tylko antyklerykalne, ale i antychrześcijańskie (do czego ma oczywiście pełne prawo).

              > Sam Chrystus ostro krytykował ówczesnych kapłanów.

              Co nie oznacza, że każdy kto krytykuje kapłanów, automatycznie staje się Chrystusem.

              > w Biblii brak oskarżeń o nadużycia seksualne. Kapłan
              > i żydowscy dzieci NIE molestowali tak często jak księża.

              Różnili się oni także pod wieloma innymi względami, np. nie robili też tak często kupy, a ściślej biorąc większość bohaterów obejmującej kilka tysięcy lat historii Biblii, nigdy nie robiła kupy w ogóle. Najlepszy dowód, że jedyną postacią biblijną, o której wspomina się że zrobiła kupę, był król Saul (który nb. o mało co przez nieuwagę nie zginął wówczas z rąk Dawida). Nawet o proroku Ezechielu, który ze względów symbolicznych jadał chleb pieczony na ludzkich odchodach, nie jest napisane wprost, że własnych.
              • maaac Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 12:42
                > FiM publikuje teksty nie tylko antyklerykalne, ale i antychrześcijańskie (do czego
                > ma oczywiście pełne prawo).
                Czyżbyś był wiernym czytelnikiem FiM?

                > Co nie oznacza, że każdy kto krytykuje kapłanów, automatycznie staje się Chrystusem.

                Bynajmniej. Nigdy tego nie twierdziłem. Twierdziłem co innego. 2 tyś lat minęło, a kapłani niczego się nie nauczyli. Dziś jednak udają uczniów Chrystusa, jednocześnie powtarzając wady, tych których krytykował. To, że je powtarzają, to normalne bo człowiek jest grzeszny. Jednak oni tak samo jak 2 tyś lat temu nie widzą w tym nic złego.

                Obrona grzeszności księży więc NIE jest chrześcijaństwem.


                > Różnili się oni także pod wieloma innymi względami, np. nie robili też tak częs
                > to kupy, a ściślej biorąc większość bohaterów obejmującej kilka tysięcy lat his
                Nabijanie się z Biblii i wiary nie robi ze mnie wrażenia. Nawet przez kogoś kto rzekomo staje w jej obronie. Więc się nie wysilaj. Tylko stwierdzę, że jesteś chamem.
                • joseph.007 Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 15:21
                  maaac napisał:
                  > Czyżbyś był wiernym czytelnikiem FiM?

                  Nie byłbym; miałem natomiast okazję zapoznać się z niemałą liczbą publikowanych tam tekstów - z których całkiem sporo tyczy fundamentalnych kwestii chrześcijaństwa (takich jak np. samo istnienie Boga czy treść Biblii), charakterystycznych nie tylko dla katolicyzmu.

                  > Bynajmniej. Nigdy tego nie twierdziłem. Twierdziłem co innego. 2 tyś lat minęło
                  > , a kapłani niczego się nie nauczyli. Dziś jednak udają uczniów Chrystusa, jedn
                  > ocześnie powtarzając wady, tych których krytykował. (...)

                  Dywagacje na ten temat o tyle nie mają tu sensu, że Piotrowski zabił Popiełuszkę bynajmniej nie ze względu na nie dość skrupulatne przestrzeganie przez tego drugiego kanonów biblijnych. Z tego też względu, jakkolwiek ten pierwszy ma przysługujące każdemu prawo do swobody wypowiedzi, to akurat w jego wykonaniu pryncypialna krytyka księży z punktu widzenia moralnego jest po prostu obrzydliwa.

                  > Nabijanie się z Biblii i wiary nie robi ze mnie wrażenia. Nawet przez kogoś kto
                  > rzekomo staje w jej obronie. Więc się nie wysilaj. Tylko stwierdzę, że jesteś
                  > chamem.

                  Wykazałem jedynie idiotyzm tezy, iż w starożytnym Izraelu nie było pedofilii, skoro nie wspomina o niej Biblia; nie zbliżając się zresztą nawet ociupinkę do poziomu chamstwa serwowanego stale w FiM.
                  • maaac Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 15:33
                    > maaac napisał:
                    > > Czyżbyś był wiernym czytelnikiem FiM?
                    >
                    > Nie byłbym; miałem natomiast okazję zapoznać się z niemałą liczbą publikowanych
                    > tam tekstów - z których całkiem sporo tyczy fundamentalnych kwestii chrześcijaństwa
                    > (takich jak np. samo istnienie Boga czy treść Biblii), charakterystycznych nie tylko dla
                    > katolicyzmu.
                    Widzę że paliłeś ale się nie zaciągałeś albo inaczej mówiąc uprawiałeś niewłaściwe stosunki seksualne. Jednym słowem czytałeś dość pilnie ale nigdy się do tego nie przyznasz.

                    > Dywagacje na ten temat o tyle nie mają tu sensu, że Piotrowski zabił Popiełuszk
                    > ę bynajmniej nie ze względu na nie dość skrupulatne przestrzeganie przez tego d
                    > rugiego kanonów biblijnych. Z tego też względu, jakkolwiek ten pierwszy ma przy
                    > sługujące każdemu prawo do swobody wypowiedzi, to akurat w jego wykonaniu prync
                    > ypialna krytyka księży z punktu widzenia moralnego jest po prostu obrzydliwa.
                    Twoje dywagacje nie dotyczą tego co napisałem. Sa tylko próbą zamazania oczywistej prawdy, że antyklerykalizm JEST zgodny z chrześcijaństwem.

                    > Wykazałem jedynie idiotyzm tezy, iż w starożytnym Izraelu nie było pedofilii, s
                    > koro nie wspomina o niej Biblia; nie zbliżając się zresztą nawet ociupinkę do p
                    > oziomu chamstwa serwowanego stale w FiM.
                    Wręcz przeciwnie wykazałeś tyko, że jesteś chamem ponieważ NIE pisałem o występowaniu pedofili w starożytnym Izraelu ale tylko o tym za co Chrystus krytykował ówczesnych kapłanów i uczonych w piśmie. To zaś na podstawie Biblii możemy bardzo dobrze przeczytać.
                    Twoje nabijanie się z zawartości Biblii wskazuje na to, że coś kiepsko u Ciebie z poszanowaniem jej treści.
                    • joseph.007 Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 15:47
                      maaac napisał:
                      > Widzę że paliłeś ale się nie zaciągałeś albo inaczej mówiąc uprawiałeś niewłaśc
                      > iwe stosunki seksualne. Jednym słowem czytałeś dość pilnie ale nigdy się do teg
                      > o nie przyznasz.

                      Nie mam absolutnie żadnego sensownego powodu, chęci ani potrzeby, by udawać że czytuję FiM inaczej niż w rzeczywistości, tj. częściej ani rzadziej.

                      > Twoje dywagacje nie dotyczą tego co napisałem. Sa tylko próbą zamazania oczywis
                      > tej prawdy, że antyklerykalizm JEST zgodny z chrześcijaństwem.

                      Nie tylko nie jest ona prawdą oczywistą, ale z punktu widzenia katolika jest to teza wręcz absurdalna; logicznie zatem należy zaliczyć ją do tez dyskusyjnych. Co zresztą nie ma tu żadnego znaczenia, gdyż - jak pisałem - nikt tu nie czyni redaktorowi FiM zarzutów akurat z tego, że jest antyklerykałem.

                      > Wręcz przeciwnie wykazałeś tyko, że jesteś chamem

                      Twój pogląd na moją osobę absolutnie nic mnie nie obchodzi, ani też nie ma znaczenia dla tej dyskusji.

                      > ponieważ NIE pisałem o występ
                      > owaniu pedofili w starożytnym Izraelu ale tylko o tym za co Chrystus krytykował
                      > ówczesnych kapłanów i uczonych w piśmie. To zaś na podstawie Biblii możemy bar
                      > dzo dobrze przeczytać.

                      Kilka postów wyżej napisałeś, że wśród dzisiejszych księzy jest mnóstwo pedofilów, a starożytni kapłani izraelscy byli pod tym względem lepsi, bo o przypadkach pedofilii wśród nich Biblia niczego nie wspomina. Wykazałem że jest to teza bezsensowna i nie mam na ten temat nic więcej do dodania.

                      > Twoje nabijanie się z zawartości Biblii wskazuje na to, że coś kiepsko u Ciebie
                      > z poszanowaniem jej treści.

                      Jeśli lepiej ci żyć z takim przekonaniem, to na zdrowie.
      • joseph.007 Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 09:07
        polprawdy napisała:

        > A jakie masz prawo moralne oceniać innego? Nie sądźcie, abyście nie byli sądze
        > ni. Chrystus nauczał przebaczenia i miłości. Ale nam Polakom - katolikom znac
        > znie bliżej do 'oko za oko'.

        Skoro zaliczasz się do "Polaków-katolików" to z pewnością masz pojecie o podstawowych zasadach swojej wiary. Np. o tym, że w opisywanej sytuacji jedyną osoba która mogłaby "skutecznie" wybaczyć swojemu zabójcy jest jego ofiara, ewentualnie jej najbliższa rodzina. Natomiast zabójca nie ma absolutnie żadnego prawa domagać się przebaczenia czy tym bardziej mieć za złe tego, że mu go nie udzielono. Tym bardziej, że ów zabójca ani bąknięciem jak dotąd nie wyraził skruchy, a wręcz publicznie twierdzi, że nie ma sobie nic do zarzucenia.
        • maaac Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 15:27
          Wiesz dziwne są twoje "kanony wiary". Przecież nikt nie mówi o tym, że zabójca domagał się wybaczenia.

          Obowiązek wybaczania win NIGDY nie był ograniczony obowiązkiem winnego proszenia o wybaczenie, skruchy itp.

          Wbrew temu co ci się wydaje i wielu innym polskim "katolikom" nagminnie się myli wzajemne stosunki człowiek-Bóg i człowiek-człowiek. Przy grzechu (stosunku z Bogiem) wymagane jest wyznanie win, próba poprawy, zadośuczynienia. Wtedy Bóg ci może wybaczy twoje grzechy.

          Jednak jeżeli uważasz się za chrześcijanina NIE masz prawa, żądać tego typu spraw od drugiego człowieka. Masz mu wybaczać bezwarunkowo. Szok co?

          Chyba nigdy o tym nie słyszałeś? Ano takie radykalne były nauki Chrystusa. Tak samo jak te, które nakazują ci porzucenie wszystkiego dla Niego czy np oddawanie każdemu kto o coś poprosi i potrzebuje tego wszystkiego co masz.

          Nikt nie mówi, że to jest łatwe. Nikt nie mówi, że tak musi postępować każdy. Jednak jeżeli chcesz uważać się za katolika, za chrześcijanina, powinieneś wiedzieć, że takie są prawa Chrystusa. Wiedzieć i starać się wcielać je w życie na tyle na ile to potrafisz.

          Więc MUSISZ wybaczyć Piotrowskiemu jego zbrodnię albo sam przed sobą przyznać, że dość kiepski z ciebie katolik.
          • joseph.007 Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 15:58
            maaac napisał:

            > Wiesz dziwne są twoje "kanony wiary".

            Dziwne, ale nie tylko moje :)

            > Przecież nikt nie mówi o tym, że zabójca
            > domagał się wybaczenia.

            Za to co drugi wpis na tym forum ze zgrozą wytyka obłudę "katolom", którzy nie chcą przebaczyć zbrodniarzowi, chociaż - jak doskonale wiadomo to każdemu ateiście - mają taki psi obowiązek.

            > Obowiązek wybaczania win NIGDY nie był ograniczony obowiązkiem winnego proszeni
            > a o wybaczenie, skruchy itp.

            W imieniu ofiary, nikt nie ma nie tylko obowiązku, ale i żadnego prawa do wybaczania zabójcy.

            > Jednak jeżeli uważasz się za chrześcijanina NIE masz prawa, żądać tego typu spr
            > aw od drugiego człowieka. Masz mu wybaczać bezwarunkowo. Szok co?

            Od kilku dziesięcioleci jakoś nie :D Co nie zmienia faktu, że z pewnością niełatwo byłoby mi wybaczyć swoim ewentualnym oprawcom i bynajmniej nie mam pewności, że zdołałbym tego dokonać.

            > Chyba nigdy o tym nie słyszałeś? Ano takie radykalne były nauki Chrystusa. (...)

            Pozwól, że nauki Chrystusa będę interpretował sam, w zgodzie z własnym sumieniem i wiedzą.

            > Więc MUSISZ wybaczyć Piotrowskiemu jego zbrodnię albo sam przed sobą przyznać,
            > że dość kiepski z ciebie katolik.

            Nie tylko nie muszę, ale zgoła nie mogę - Piotrowski wszak nic złego mi, o ile wiem, nie zrobił. A chrześcijaninem istotnie jestem raczej kiepskim i z tym polemizować nie zamierzam.
    • polak_k.prawy Co złego w tym że Piotrowski pracuje? 15.11.11, 09:09
      Mnie zdumiewa ta nagonka na Kotlińkiego za przyjmowanie artykułów Piotrowskiego. Piotrowski to ponura postać, zrobił coś strasznego 26 lat temu, ale on odbył karę, swoje odsiedział, nie uciekł przecież z więzienia. Skoro go wypuszczono na wolność, to on musi jakoś się utrzymać. Robi to co umie. Nie można traktować jako przestępcy tego kto mu daje pracę. Ktoś musi. Chyba że Państwo, albo zgodne tutaj Agora i Rzeczpospplita będą mu wypłacały dożywotnio rentę. Nie można na kogoś się oburzać za to że pracuje, a na kogoś innego że zgodnie z prawem płaci mu za wykonywaną pracę.
      To jest sprzeczne z Kodeksem Pracy, Art. 11: [Zakaz dyskryminacji] Jakakolwiek dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia lub pośrednia, w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także ze względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy – jest niedopuszczalna.

      • joseph.007 Re: Co złego w tym że Piotrowski pracuje? 15.11.11, 09:17
        Nikt nie traktuje Kotlińskiego jako przestępcy z tytułu zatrudniania mordercy księdza w roli moralizatora zwalczającego nadużycia wśród księży. Natomiast nie możesz się dziwić, że takie postępowanie może być oceniane przez innych jako skrajnie niemoralne.
        • polak_k.prawy Absurd 15.11.11, 09:47

          joseph.007 napisał:

          > Natomia
          > st nie możesz się dziwić, że takie postępowanie może być oceniane przez innych
          > jako skrajnie niemoralne.

          To kto może zatrudnić Piotrowskiego bez narażania się na zarzut skrajnej niemoralności?
          • joseph.007 Re: Absurd 15.11.11, 10:54
            polak_k.prawy napisał:
            > To kto może zatrudnić Piotrowskiego bez narażania się na zarzut skrajnej niemor
            > alności?

            Każdy; i ty, i ja - zależy tylko, w jakim charakterze. No chyba że nie widzisz niczego niestosownego w zatrudnieniu np. karanego za morderstwa na tle rasowym członka Ku-Klux-Klanu w charakterze wychowawcy na kolonii dla murzyńskich dzieci.
            • tornson Re: Absurd 15.11.11, 11:25
              joseph.007 napisał:

              > Każdy; i ty, i ja - zależy tylko, w jakim charakterze. No chyba że nie widzisz
              > niczego niestosownego w zatrudnieniu np. karanego za morderstwa na tle rasowym
              > członka Ku-Klux-Klanu w charakterze wychowawcy na kolonii dla murzyńskich dzieci.
              Bywały już przypadki że skruszeni i odmienieni byli neonaziści angażowali się w ruchy antyfaszystowskie.
            • maaac Re: Absurd 15.11.11, 11:33
              Kiepski przykład. Były by to właśnie dowód na całkowite wyleczenie z rasizmu tegoż BYŁEGO członka Ku-Klux-Klanu.

              Ostatecznie największy wróg chrześcijaństwa z czasów pierwszych apostołów później stał się jego największym orędownikiem.

              Faktycznie pisanie przez mordercę ks. Popiełuszki w piśmie antyklerykalnym można uznać conajmniej za niestosowne. Chociaż akurat tym co najgłośniej protestują sam fakt istnienia FiM wydaje się niestosowany.

              Inna sprawa, że oskarżanie przeciwnika o pisanie dla nich przez byłego UBeka czy Milicjanta śmierdzi..... typowym UBeckim chwytem.
              • joseph.007 Re: Absurd 15.11.11, 11:40
                tornson napisał:
                > Bywały już przypadki że skruszeni i odmienieni byli neonaziści angażowali się w ruchy
                > antyfaszystowskie.

                maaac napisał:
                > Kiepski przykład. Były by to właśnie dowód na całkowite wyleczenie z rasizmu te
                > goż BYŁEGO członka Ku-Klux-Klanu.
                > Ostatecznie największy wróg chrześcijaństwa z czasów pierwszych apostołów późni
                > ej stał się jego największym orędownikiem.

                Sęk w tym, że z tego co o Piotrowskim wiadomo - a już tym bardziej gdyby potwierdziły się informacje o jego pracy dla FiM - w najmniejszym stopniu nie pasują do niego określenia "skruszony", "odmieniony" czy "całkowicie wyleczony".
                • polak_k.prawy Re: Absurd 15.11.11, 11:59
                  joseph.007 napisał:

                  > Sęk w tym, że z tego co o Piotrowskim wiadomo - a już tym bardziej gdyby potwie
                  > rdziły się informacje o jego pracy dla FiM - w najmniejszym stopniu nie pasują
                  > do niego określenia "skruszony", "odmieniony" czy "całkowicie wyleczony".

                  To ty się spodziewałeś, że siedząc tak długo w więzieniu zapała miłością do księży i kościoła katolickiego, albo pójdzie do klasztoru? Zabawny jesteś.
                  Oczywiście to co robił Piotrowski za komuny było złe, podłe, ale on działał na rzecz stabilności systemu jaki wtedy istniał, tamtego państwa, a nie prywatnie. Z tego co teraz wiadomo, oni nie planowali zabić Popiełuszki, jedynie chcieli dobrze nastraszyć. Ale tak po dyletencku go porwali, tak go potraktowali, że zmarł.
                  • joseph.007 Re: Absurd 15.11.11, 12:14
                    polak_k.prawy napisał:

                    > To ty się spodziewałeś, że siedząc tak długo w więzieniu zapała miłością do ksi
                    > ęży i kościoła katolickiego, albo pójdzie do klasztoru?

                    Wisi mi to. Jego problem.

                    > Oczywiście to co robił Piotrowski za komuny było złe, podłe, ale on działał na
                    > rzecz stabilności systemu jaki wtedy istniał, tamtego państwa, a nie prywatnie.

                    Tak się może tłumaczyć każdy oprawca w totalitarnym państwie. I przynajmniej od czasu procesów norymberskich wiadomo, że takie tłumaczenie jest nic nie warte.

                    > Z tego co teraz wiadomo, oni nie planowali zabić Popiełuszki, jedynie chcieli
                    > dobrze nastraszyć. Ale tak po dyletencku go porwali, tak go potraktowali, że zm
                    > arł.

                    Czy naprawdę piszesz to na poważnie, czy to ma być jakach dziwaczna logiczna prowokacja???
                    • maaac Re: Absurd 15.11.11, 13:02
                      > > Z tego co teraz wiadomo, oni nie planowali zabić Popiełuszki, jedynie chcieli
                      > > dobrze nastraszyć. Ale tak po dyletencku go porwali, tak go potraktowali,
                      > > że zmarł.
                      >
                      > Czy naprawdę piszesz to na poważnie, czy to ma być jakach dziwaczna logiczna
                      > prowokacja???
                      Jest takie "narzędzie" używane w logicznym myśleniu - nazywa się brzytwa Ockhama.
                      Jezeli uważasz, że celem Piotrowskiego i jago kompanów było zamordowanie to co na tym by zyskali? Po co by mieli robić? To, że w ten sposób uzyskają "męczennika", który tylko wzmocni opozycję było oczywiste. SBecy raczej starali się skompromitować ludzi z opozycji, którym ufało społeczeństwo (to ten sam tok myślenia, co próba skompromitowania Kwaśniewskiego przy pomocy prowokacji agenta Tomka).
                      • joseph.007 Re: Absurd 15.11.11, 15:36
                        maaac napisał:
                        > Jezeli uważasz, że celem Piotrowskiego i jago kompanów było zamordowanie to co
                        > na tym by zyskali? Po co by mieli robić? To, że w ten sposób uzyskają "męczenni
                        > ka", który tylko wzmocni opozycję było oczywiste.

                        Uważam jedynie, że jeśli najpierw ktoś bije kogoś do nieprzytomności pałą powodując liczne obrażenie wewnętrzne i zewnętrzne, nastepnie zakłada mu samoduszące więzy i przez dłuższy czas wozi w bagażniku, to tłumaczenie się że zabił "niechcący" - nawet jeśli uznać, że Popiełuszkę wrzucono do wody już martwego (co do czego są wątpliwości) - jest szczytem najbardziej absurdalnej bezczelności. Skądinąd wiadomo, że napastnicy bynajmniej się nie maskowali przed ofiarą, co w każdej normalnej sprawie tego rodzaju jest raczej wystarczającą poszlaką by stwierdzić, że mieli zamiar ją zabić.
                        • maaac Re: Absurd 15.11.11, 15:44
                          Ok widać, że masz tutaj swoją "prawdę" jak i na inne rzeczy. Nawet jak dostaniesz dowody, że twoja prawda się z nimi mija, to i tak nic cię nie zmusi do myślenia.
                          • joseph.007 Re: Absurd 15.11.11, 16:00
                            "Dowody" - na co...?
                          • zomozadwa Re: Absurd 19.11.11, 00:05
                            josek to twardy zawodnik.
                            on ma korzeń od samego św józefa. :-D
                        • polak_k.prawy Re: Absurd 16.11.11, 00:38
                          joseph.007 napisał:

                          > Uważam jedynie, że jeśli najpierw ktoś bije kogoś do nieprzytomności pałą powod
                          > ując liczne obrażenie wewnętrzne i zewnętrzne, nastepnie zakłada mu samoduszące
                          > więzy i przez dłuższy czas wozi w bagażniku, to tłumaczenie się że zabił "niec
                          > hcący" - nawet jeśli uznać, że Popiełuszkę wrzucono do wody już martwego (co do
                          > czego są wątpliwości) - jest szczytem najbardziej absurdalnej bezczelności.

                          A może to nie jest "najbardziej absurdalna bezczelność" tylko znajomość faktów i minimum wyobraźni. Po co by mieli profesjonaliści w liczbie trzech maltretować godzinami kogoś kogo mają zabić? Przecież mieli broń! Uważasz że wszyscy byli psychopatami?
                          • bool_a Re: Absurd 16.11.11, 08:40
                            Po co by mieli profesjonaliści w liczbie trzech maltretowa
                            > ć godzinami kogoś kogo mają zabić? Przecież mieli broń! Uważasz że wszyscy byli
                            > psychopatami?
                            Wszyscy trzej mieli podobne wzorce rodzinne, być może psychiatria takkie wzorce kwalifikije jako psychopatię. Było wiadome, że tym razem mieli "uciszyć Go na zawsze" - z tym zamiarem został uprowadzony.
                    • polak_k.prawy Re: Absurd 16.11.11, 00:34
                      joseph.007 napisał:

                      > Tak się może tłumaczyć każdy oprawca w totalitarnym państwie. I przynajmniej od
                      > czasu procesów norymberskich wiadomo, że takie tłumaczenie jest nic nie warte.

                      Tam chyba sądzono za zbrodnie przeciw ludzkości, a nie jakieś pojedyncze zabójstwo?
                • maaac Re: Absurd 15.11.11, 12:51
                  Ano właśnie. Twój przykład zaś dotyczył innej sytuacji. Dlatego można go nazwać kiepskim.

                  Byłby dobry jakby się okazało, że robi się awanturę z powodu pisania pod pseudonimem Piotrowskiego w jakimś tygodniku katolickim chrześcijańskich tekstów.

                  Burzenie się o coś takiego było by skandalem (w prawdziwie chrześcijańskiej ocenie, a nie tej faryzejskiej cechującej "prawicę"). Nawet Piotrowskiemu nie wolno odmawiać nawrócenia się.

                  Takiego nawrócenia jakie przeszła rodzina Michnika - ojciec i przyrodni brat i co skutecznie nasza "prawica" nie chce zauważyć.
                  • joseph.007 Re: Absurd 15.11.11, 15:38
                    maaac napisał:

                    > Ano właśnie. Twój przykład zaś dotyczył innej sytuacji. Dlatego można go nazwać
                    > kiepskim.

                    W trzecim poście od góry na początku tego wątku podałem kilka innych - jak sądzę - bardziej adekwatnych. Możesz śmiało odnieść się do nich.

                    > Burzenie się o coś takiego było by skandalem (w prawdziwie chrześcijańskiej oce
                    > nie, a nie tej faryzejskiej cechującej "prawicę"). Nawet Piotrowskiemu nie woln
                    > o odmawiać nawrócenia się.

                    Nikt mu nie odmawia prawa do skruchy; natomiast jest akurat rzeczą dość oczywistą, że z prawa tego dotąd nie skorzystał i nic nie wskazuje na to, by miał na to chęć.
                    • maaac Re: Absurd 15.11.11, 15:49
                      > W trzecim poście od góry na początku tego wątku podałem kilka innych - jak sądzę
                      > - bardziej adekwatnych. Możesz śmiało odnieść się do nich.
                      Mógłbym jakbym o nich pisał, ale pisałem o tym, o którym pisałem i powinieneś się odnosić krytykujac treść moich postów do tego co piszę a nie dotego co ci w duszy gra.

                      Więc był nieadekwatny?

                      > Nikt mu nie odmawia prawa do skruchy; natomiast jest akurat rzeczą dość oczywistą,
                      > że z prawa tego dotąd nie skorzystał i nic nie wskazuje na to, by miał na to chęć.
                      Ależ neguje się. Twój "przykład" był dowodem na to, że nie rozumiesz, że człowiek może przejść skruchę. Stosunek "prawicowców" do rodziny Michnika też jest takim dowodem.

                      To czy Piotrowski chce ją wyrazić czy nie nie wiem. Nie jestem jego fanem by śledzić jego wypowiedzi. Ty widać jesteś. Piszę TYLKO o tym, że tacy jak ty nigdy nie wybaczają WBREW nauce Chrystusa NAWET jak ktoś przyzna się do win i za nie żałuje.
                      • joseph.007 Re: Absurd 15.11.11, 16:09
                        maaac napisał:
                        > Mógłbym jakbym o nich pisał, ale pisałem o tym, o którym pisałem i powinieneś s
                        > ię odnosić krytykujac treść moich postów do tego co piszę a nie dotego co ci w
                        > duszy gra.

                        Czy to znaczy, że abyś odniósł się do jednego z moich bardziej - jak sądzę - adekwatnych porównań, mam ci je skopiować i umieścić pod jedną z twoich wypowiedzi, czy też może jednak zniżysz się do przeczytania ich powyżej bez tej procedury? A może np. link do jednego z postów powyżej wystarczy, jeśli nie umiesz lub nie chce ci się przesuwać suwaczka z boku ekranu? A moiże po prostu masz ochotę bawić się w łapanie za słówka i w bicie piany?

                        > Ależ neguje się. Twój "przykład" był dowodem na to, że nie rozumiesz, że człowi
                        > ek może przejść skruchę.

                        Ależ rozumiem, natomiast jakoś nie dostrzegałem tej skruchy u Piotrowskiego.

                        > Stosunek "prawicowców" do rodziny Michnika też jest ta
                        > kim dowodem.

                        Do rodziny pana Michnika nie mam żadnego stosunku, więc możesz przestać obsesyjnie powracać do tej kwestii w dyskusji ze mną.

                        > To czy Piotrowski chce ją wyrazić czy nie nie wiem. Nie jestem jego fanem by śl
                        > edzić jego wypowiedzi. Ty widać jesteś.

                        Też niespecjalnie - tyle wiem, co z gazet. A zatem wygląda na to, że obaj mamy równą wiedzę na ten temat.

                        > Piszę TYLKO o tym, że tacy jak ty nigdy
                        > nie wybaczają WBREW nauce Chrystusa NAWET jak ktoś przyzna się do win i za nie
                        > żałuje.

                        Na ten temat nie możesz mieć żadnej wiedzy, gdyż sytuacja taka w omawianym przypadku nie zachodzi.
            • polak_k.prawy Re: Absurd 15.11.11, 11:48
              Nie myl wolnej prasy w państwie demokratycznym z policją polityczną w kraju totalitarnym. Nie słyszałem żeby Piotrowski za to co pisze miał jakiś proces o zniesławienie, ujawnienie tajemnicy państwowej, czy z innego paragrafu.

              P.S. Nie jestem czytelnikiem FiM, tylko starającym się być obiektywnym obserwatorem konfliktu z dystansu.
              • polak_k.prawy Re: Absurd 15.11.11, 11:50
                To była odpowiedź na post josepha:

                >
                > Każdy; i ty, i ja - zależy tylko, w jakim charakterze. No chyba że nie widzisz
                > niczego niestosownego w zatrudnieniu np. karanego za morderstwa na tle rasowym
                > członka Ku-Klux-Klanu w charakterze wychowawcy na kolonii dla murzyńskich dziec
                > i.
              • joseph.007 Re: Absurd 15.11.11, 12:16
                polak_k.prawy napisał:

                > Nie myl wolnej prasy w państwie demokratycznym z policją polityczną w kraju tot
                > alitarnym.

                Z nas dwóch, to najwyraźniej jednak nie ja popełniam tę oczywistą omyłkę.
                • polak_k.prawy Re: Absurd 16.11.11, 00:41
                  joseph.007 napisał:

                  > Z nas dwóch, to najwyraźniej jednak nie ja popełniam tę oczywistą omyłkę.

                  Mówisz jak Prezes. To oczywista rzeczywistość, że my mamy rację i do nas należy przyszłość. Błe...
                  • polak_k.prawy Re: Absurd - poprawka 16.11.11, 00:56
                    Powinno być:

                    "To oczywista oczywistość, że my mamy rację i do nas należy
                    przyszłość. "

                    Przepraszam za błąd przy cytowaniu klasyka.
        • benek231 Re: Co złego w tym że Piotrowski pracuje? 16.11.11, 20:53
          joseph.007 napisał:

          > Nikt nie traktuje Kotlińskiego jako przestępcy z tytułu zatrudniania mor
          > dercy księdza w roli moralizatora zwalczającego nadużycia wśród księży. Natomia
          > st nie możesz się dziwić, że takie postępowanie może być oceniane przez innych
          > jako skrajnie niemoralne.
          >
          >
          *Czy nalezysz do tych "innych"?
    • kotek.filemon Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 09:13
      Widzę, że GieWu nadal wali w Kotlińskiego jak w bęben. Widocznie jest zagrożeniem dla status quo katolandu. No ale drodzy państwo - nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. Albo przyjmujecie dyktaturę spaślaków z episkopatu z dobrodziejstwem inwentarza i godzicie się m.in. na działalność Komisji Rabunkowej i traktowanie kobiet jak suk rozpłodowych, albo jej nie akceptujecie i wówczas nie piejecie ze zgrozy nad "antyklerykalną" linią FiM.
    • maura4 Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 09:30
      Usłyszałam dziś w trójce, że Kotliński reprezentuje środowisko, dla którego Piotrowski jest bohaterem. To szczyt chamstwa i kłamstwa. To tak jakbym ja powiedziała, że każdy katolik reprezentuje środowisko, dla którego pedofile w sutananch i ochraniajace ich watykańskie władze, są bohaterami. Wczoraj słyszałam Rymanowskiego, który ze 100% pewnością obwieścił, że Kotliński zatrudnia Piotrowskiegi i ani słowa o dementi FiM. Jedną wiadomość pan Rymanowski przyswoił, drugiej nie dał rady. Czasu zabrakło, czy nie pasowała, nie wiem.W każdym razie widzę, że ten zmasowany atak różnych mediów zmierza do marginalizacji RP. Pan Palikot dowiaduje się kogo ma się pozbyć i nie sądzę, że skończy się na Kotlińskim, po czym jego oczyszczone już ugrupowanie, ma pewnie być satelitą PO. W każdym razie widać, że KK ma wielu żołnierzy, w różnych mediach, którzy walczą na śmierć i życie, w obronie jego przywilejów.
      • pablobodek Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 16:04
        Tak. To jest walka o wpływy, władzę, pieniądze.
        Dla świadomych Polaków to jest walka o niepodległość. O wyjście z roli watykańskiego dominium.
        Zazdroszczę Braciom Czechom, że nie mieli takiego Wielkiego Rodaka i nie wciśnięto im upokarzającego i rabującego budżet konkordatu !
        • kotek.filemon Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 16:15
          > Zazdroszczę Braciom Czechom, że nie mieli takiego Wielkiego Rodaka i nie wciśni
          > ęto im upokarzającego i rabującego budżet konkordatu !

          Bracia Czesi poznali się na watykańskim okupancie jakieś 500 lat wcześniej, za Husa. Od tamtego czasu hydra z Rzymu nie odzyskała już w Czechach rządu dusz, a zlaicyzowani Czesi są obecnie najszczęśliwszym społeczeństwem Europy.
    • volim Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 11:05
      Nie rozumiem, dlaczego zatrudnienie Piotrowskiego przez Kotlińskiego miałoby być na tyle naganne, że musiałoby prowadzić do usunięcia tego ostatniego z Ruchu Palikota.
      Piotrowski popełnił odrażającą zbrodnię, jaką jest zabójstwo każdego człowieka – w szczególności, zabójstwo zaplanowane – ale kara została w pełni wykonana (chyba nawet odmawiano mu w jej trakcie przepustek). Nic nie wskazuje na to, że dalej morduje.
      O ile się nie mylę, niedługo powinno nastąpić zatarcie skazania za to przestępstwo. Już by nastąpiło, gdyby nie jakiś wyrok 10 lat temu za znieważenie sądu. Gdy to nastąpi, Piotrowski będzie mógł zgodnie z prawem twierdzić, że nie jest mordercą.
      Bardziej interesujące jest to - jeśli Piotrowski rzeczywiście jest autorem przypisywanych mu antyklerykalnych tekstów – DLACZEGO mimo tej zbrodni, za którą chyba musi się czuć odpowiedzialny, i po tylu latach, nadal żywi taką niechęć do Kościoła.
    • szalom-1 Maleszka"Ketman" pisze w GW TO SUPER? 15.11.11, 12:47
      Lesław Maleszka tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimach "Ketman", "Return", "Tomek", "Zbyszek"
      PRZEZ MALESZKĘ ZOSTAŁ ZAMORDOWANY STANISŁAW PYJAS!!!
      REDAKCJA JAK TEZ WŁAŚCICIELE GAZETY WYBORCZEJ, WIEDZIELI KIM BYŁ MALESZKA I CO ZROBIŁ. ADAMOWI MICHNIKOWI JEDNAK TO NIE PRZESZKADZAŁO, ŻE PRACUJE Z CZŁOWIEKIEM,KTÓRY MA KREW NA RĘKACH!
      Dodać można ,że pan Adam Michnik odpowiada za grzechy swego brata Stefana.
      Stefan Michnik kapitan Ludowego Wojska Polskiego, oskarżany o zbrodnie stalinowskie sędzia, informator i rezydent Informacji Wojskowej.
      13 marca 1950 został dobrowolnym, tajnym informatorem służby bezpieczeństwa o pseudonimie "Kazimierczak". Następnie został rezydentem Informacji Wojskowej w Jeleniej Górze.
      www.youtube.com/watch?v=bASe_lNOc0Q
      Jakoś Adam, nie odpowiada za grzechy Stefana i jego kupli,którzy skazywali ludzi z AK , później osobiście wykonywali na nich wyroki.
      • volim Michnik odpowiada za grzechy brata 15.11.11, 13:16
        Czy kilkuletni Adaś Michnik dobijał tych skazańców?
        • maaac Re: Michnik odpowiada za grzechy brata 15.11.11, 14:27
          Nie to taka filozofa "prawicy" w której Michnik jest winny wszystkiemu.
          Oczywiście część spraw to "winatuska", ale nawet istnienie samego Tuska to wina Michnika.
          Winą Michnika jest też to, że jego przyrodni brat i ojciec po tym jak zmądrzeli występowali przeciwko komunie.
          Cały czas się zastanawiam, czy przypadkiem nie to jest największym powodem wściekłości "prawicy" mającej wyjątkowo lewackie poglądy na ustrój państwa.
    • pablobodek Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 15:37
      100/100 !!
      Czy Piotrowski ma odebrane prawa obywatelskie ?? Nie wolno go zatrudniać, wynajmować mu mieszkania, sprzedawać mu chleba i co jeszcze ? Ma zakaz wypowiadania się ??
      Polska jest ponoć jednak państwem prawnym. Czyn GP został osądzony, kara wykonana.
      Niech katolicy zajmą się gwałcicielami swoich dzieci.
      Czy FiM naruszają prawo ??
      Monika O. ponoć nóżkami przebierała wówczas, aby zrobić wywiad z Piotrowskim.
      To jakiś lincz katolicki ?? Miłujących bliźniego fanatyków.
      • joseph.007 Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 15.11.11, 16:14
        Jeśli w zatrudnianiu Piotrowskiego nie ma niczego złego, to właściwie dlaczego Kotliński i redakcja FiM traktuje przypisywanie im tego jak jakiś wysoce obraźliwy zarzut?
        • polak_k.prawy Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 16.11.11, 00:42
          nadwrażliwość
          • polak_k.prawy Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 16.11.11, 00:43
            obserwowana też u Biedronia.
          • bool_a Re: Piotrowski pisze u Kotlińskiego? 16.11.11, 08:48
            polak_k.prawy napisał:

            > nadwrażliwość

            Może nie tylko - media są "czwartą władzą". Nie wolno dawać władzy ludziom "zdolnym do wszystkiego" i FiM zdaje sobie z tego sprawę.
    • ukos Kotliński może zatrudniać, inni mogą oceniać 15.11.11, 23:19
      asraz napisał:

      > Piotrowski ma prawo pisać co chce i gdzie chce, tak jak każdy inny Polak.

      On ma swoje prawa, inni też mają swoje. Mają np. prawo oceniać fakt zatrudniania zwyrodniałego mordercy przez twojego idola-oszołoma. Więc oceniają - jako dowód rynsztokowego poziomu jego plugawej szmaty. TY, rzecz jasna, chciałbyś im to prawo do oceny odebrać, ale próżny twój skowyt, przyjemniaczku - za krótkie już ubeckie łapska, wasz sowiecki pan sfajdał się, skręcił kark i nie macie protektora.
    • indris A Leszek Miller bryluje po telewizjach 16.11.11, 01:07
      Chociaż ktoś odpowiedzialny za napastniczą wojnę nie jest więcej wart niż pracodawca mordercy.
    • benek231 A jesli pisywal - to co? :O) 16.11.11, 02:39
      Swoje odsiedzial, a prawa do pracy nie zostal pozbawiony - wiec o co chodzi?

      Czy nie o to przypadkiem, ze podazajacy pilnie za swym panem Jezusem lud bozy zyczylby sobie by Piotrowski do konca zycia dotkliwie cierpial - w dodatku do kary wiezienia, ktora juz odbyl? By na przyklad nie mogl nigdzie znalezc pracy i musial zebrac na ulicach, a jeszcze lepiej pod kosciolem na Zoliborzu? By moc pluc mu w sluzbowy kapelusz? Czy o to chodzi, milosiernemu ludowi bozemu?

      Otoz nie wydaje mi sie. :) Generalnie lud bozy juz dawno zapomnial zarowno o Popieluszce, jak i Piotrowskim. To gazety i politycy pamietaja, i staraja sie wykorzystac przeciwko partii Palikota. Ciekawe co maja Palikotowi do zaproponowania w charakterze marchewki - zawsze tak sie robi. Jesli wezmie to po nim. Podziela mu nie tylko partie ale i elektorat. Ja bede pierwszy ktory odwroci sie od Palikota, w przypadku spuszczenia Kotlinskiego w kanal. Bo dla mnie bedzie to jednoznaczne ze sprzedaniem swych wyborcow - za cos...

      Kotlinski ma prawo zatrudniac kogo chce, jak i ma prawo nie kochac Popieluszki. Moherstwu i Nygusom moze wydac sie to szokujace, ale Kotlinski naprawde nie musi popieluszki wielbic. Co tez bardziej zrozumiale jest gdy wziac pod uwage jego antyklerykalizm. Ktory nie wzial sie przeciez z prozni, choc Nygusy usiluja udawac kompletna ignorancje w tej materii - "no wprost nie da sie wymyslec dlaczego ktos moze byc antyklerykalem, hmmm"

      Z Urbana zrobili wstretna swinie, z Kotlinskiego morderce Popieluszki, czyli mogli olewac wszelkie doniesienia o przekretach kleru, pazernosci, pedofilii, zawlaszczaniu Polski, de facto rzadzeniu wyznaniowa Polska zza kurtyny. Opinie wymienionych nie liczyly sie...

      Zatem jesli nawet Piotrowski pisywal dla FiM to koscielna V kolumna w mediach, i Sejmie, bedzie musiala przelkac te pigule, bo i tego nie da rady wykorzystac przeciwko Kotlinskiemu. Chyba, ze - a jedyna to mozliwosc - Palikot da sie kupic.

      PS.
      Tusk powinien pozbyc sie Gowina i Niesiolowskiego, bo robia Platformie antyreklame. Dzieki nim PO ma ohydna religiancka morde.
      • bool_a Re: A jesli pisywal - to co? :O) 16.11.11, 09:36
        benek231 napisał:

        > Swoje odsiedzial, a prawa do pracy nie zostal pozbawiony - wiec o co chodzi?

        Przypominam, że sądzony był w PRL....
        Może pracować, ale nie wolno dawać władzy człowiekowi "zdolnemu do wszystkiego", zwłaszcza takiemu, który nie okazał (ani podczas procesu, ani po wyjściu z więzienia) skruchy.

        > Czy nie o to przypadkiem, ze podazajacy pilnie za swym panem Jezusem lud bozy z
        > yczylby sobie by Piotrowski do konca zycia dotkliwie cierpial - w dodatku do ka
        > ry wiezienia, ktora juz odbyl? By na przyklad nie mogl nigdzie znalezc pracy i
        > musial zebrac na ulicach, a jeszcze lepiej pod kosciolem na Zoliborzu? By moc p
        > luc mu w sluzbowy kapelusz? Czy o to chodzi, milosiernemu ludowi bozemu?
        >
        Miłosiernemu lodowi bożemu, nie chodzi o upokarzanie Piotrowskiego, chodzi przede wszystkim o to, aby nie powielać tego typu wzorców – stąd nie powinien zajmować stanowisk związanych z władzą np. sejm, media, edukacja..

        > Otoz nie wydaje mi sie. :) Generalnie lud bozy juz dawno zapomnial zarowno o Po
        > pieluszce, jak i Piotrowskim. To gazety i politycy pamietaja, i staraja sie wyk
        > orzystac przeciwko partii Palikota.

        Bzdura, lud boży pamiętał, pamięta i będzie pamiętał księdza Popiełuszkę i w konsekwencji jego oprawców. Gazety są do tego niepotrzebne.

        Ja bede pierwszy ktory odwroci sie od P
        > alikota, w przypadku spuszczenia Kotlinskiego w kanal. Bo dla mnie bedzie to je
        > dnoznaczne ze sprzedaniem swych wyborcow - za cos...
        >
        Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie, czy gdyby na liście Palikota byłby Grzegorz Piotrowski to jaki byłby wynik wyborów?


        > Kotlinski ma prawo zatrudniac kogo chce, jak i ma prawo nie kochac Popieluszki.
        > Moherstwu i Nygusom moze wydac sie to szokujace, ale Kotlinski naprawde nie mu
        > si popieluszki wielbic.

        Kotliński nie musi Księdza Jerzego Popiełuszki wielbić, podobnie zresztą jak kochać swoich rodziców i dzieci....
        ale to świadczy o nim.

        Co tez bardziej zrozumiale jest gdy wziac pod uwage jeg
        > o antyklerykalizm. Ktory nie wzial sie przeciez z prozni, choc Nygusy usiluja u
        > dawac kompletna ignorancje w tej materii - "no wprost nie da sie wymyslec dlacz
        > ego ktos moze byc antyklerykalem, hmmm"

        Niby dlaczego jestem „Nygusem”?
        Antyklerykalizm Kotlińskiego nie wziął się z próżni, ale proszę się zapoznać z jego „powołaniem” i wtedy wszystko będzie jasne...


        > Z Urbana zrobili wstretna swinie,
        inny temat, ...

        >z Kotlinskiego morderce Popieluszki,
        nie mordercę, ale człowieka o nieakceptowalnych kryteriach wartości.
        > wszelkie doniesienia o przekretach kleru, pazernosci, pedofilii, zaw
        > laszczaniu Polski, de facto rzadzeniu wyznaniowa Polska zza kurtyny. Opinie wym
        > ienionych nie liczyly sie...

        Czy ktoś protestuje przeciwko Kotlińskiemu bez kontekstu Popiełuszki, przecież został wybrany do sejmu.


        > Chyba, ze - a jedyna to mozliwosc - Palikot da sie kupic.
        >
        Palikot może po prostu zrozumieć, nie musi to być transakcja handlowa.


        • benek231 Re: A jesli pisywal - to co? :O) 16.11.11, 14:20
          bool_a napisała:

          > Niby dlaczego jestem „Nygusem”?
          >
          >
          *Jesli jestes ksiedzem to jestes Nygus (darmozjad, pasozyt, pijawka... - niepotrzebne skreslic).
          • bool_a Re: A jesli pisywal - to co? :O) 16.11.11, 21:26
            Nie jestem księdzem.
            Rozumiem, że te wszystkie impertynencje były pod adresem księży?
            Znam księży, którzy nie są Nygus (darmozjad, pasozyt, pijawka..). Powim więcej wielu z nich to pracowici, zdolni do poświęceń i bardzo dobrzy ludzie.
            Może mam szczęscie, a Ty pecha!
            • benek231 Re: A jesli pisywal - to co? :O) 17.11.11, 04:13
              bool_a napisała:


              > Znam księży, którzy nie są Nygus (darmozjad, pasozyt, pijawka..). Powim więcej
              > wielu z nich to pracowici, zdolni do poświęceń i bardzo dobrzy ludzie.
              >
              >
              *Konfabulacje zakonnicy, czy innej moherki.:)

              Na ksiedza szli obiboki i amatorzy latwego zycia. Okreslenie Nydus okresla ich najtrafniej, zatem. Czy sa wyjatki? Byc moze, ale z cala pewnoscia wszystkie klechy to zlodzieje, zyjacy na koszt podatnika, okradanego z uzyciem panstwa.

              • bool_a Re: A jesli pisywal - to co? :O) 18.11.11, 23:26
                benek231 napisał:

                > bool_a napisała:
                >
                >
                > > Znam księży, którzy nie są Nygus (darmozjad, pasozyt, pijawka..). Powim
                > więcej
                > > wielu z nich to pracowici, zdolni do poświęceń i bardzo dobrzy ludzie.
                > >
                > >
                > *Konfabulacje zakonnicy, czy innej moherki.:)
                >
                > Na ksiedza szli obiboki i amatorzy latwego zycia. Okreslenie Nydus okresla ich
                > najtrafniej, zatem. Czy sa wyjatki? Byc moze, ale z cala pewnoscia wszystkie kl
                > echy to zlodzieje, zyjacy na koszt podatnika, okradanego z uzyciem panstwa.
                >

                Konfabulacja - chyba nie za bardzo rozumiesz to słowo....
                moherka, zakonnica - w tym się wyraża pogarda.
                Tym stwierdzeniem dajesz raczej świadectwo sobie.
                "Na księdza" szli ludzie przede wszystkim ludzie z powołania, chociaż zdarzały się wyjątki.
                Proponuję przeczytać książkę Pana Kotlińskiego, tam pisał o swoich motywach wstąpienia do semunarium. On był takim wyjątkiem.

                > ale z cala pewnoscia wszystkie kl
                > echy to zlodzieje, zyjacy na koszt podatnika, okradanego z uzyciem panstwa
                To stwierdzenie świadczy o głębokiej nieznajomości środowiska "klech".
                Jesteś człowiekiem, którego cechuje niczym niezmącona pweność siebie, poparta głęboką nieznajomością rzeczy.....
                PS. Używanie epitetów/obraźliwych sformułowań nie wzmacnia siły argumentu.
                • benek231 Re: A jesli pisywal - to co? :O) 19.11.11, 05:14
                  Malo wiesz. Nygusy doja Polske na ok. 5mld dolarow rocznie - od 20 lat. Bez zgody podatnika sa na utrzymaniu podatnika. Z tacy to teraz by juz nie wyzyli. Zbyt duze potrzeby i apetyty.

                  A teraz proponuje bys sie z mnie pomodlila. I o wlasne zdrowie, przy okazji. :)
                  • bool_a Re: A jesli pisywal - to co? :O) 19.11.11, 08:55
                    Fajnie, że wiesz dużo! Sprawdź jeszcze czy to prawda.
                    Pomodlę się o własne zdrowie i rozum dla Ciebie. Jak ci się polepszy to napisz.
                    • benek231 Re: A jesli pisywal - to co? :O) 19.11.11, 15:49
                      Nie gniewam sie na Ciebie, gdyz widze jak uposledzona jestes w wyniku religijnej indoktrynacji. Niemniej nie przejmuj sie. Nygusy oglupiali znacznie madrzejszych od Ciebie, ale przyjmij prosze wyrazy wspolczucia. :)
                      • bool_a Re: A jesli pisywal - to co? :O) 19.11.11, 20:04
                        benek231 napisał:

                        > Nie gniewam sie na Ciebie, gdyz widze jak uposledzona jestes w wyniku religijne
                        > j indoktrynacji. Niemniej nie przejmuj sie. Nygusy oglupiali znacznie madrzejsz
                        > ych od Ciebie, ale przyjmij prosze wyrazy wspolczucia. :)

                        Za czasów PRL była moda na określenie ateistów jako ludzi o światopoglądzie naukowym, siłą rzeczy ludzie wierzący mieli poglądy nie naukowe, czyli byli na niskim poziomie umysłowym.
                        Tobie to pozostało?
                        Wybaczenie i wsółczucie to już bardzo dużo, jeszcze trochę i będziesz chrześcijaninem (bo chyba nie jesteś z definicji złym człowiekiem, a złośliwość nie jest u Ciebie cechą wrodzoną).
    • dzi1a czy Monisię do mediów podrzucili w 1982 komisarze? 18.11.11, 23:32
Inne wątki na temat:
Pełna wersja