Lekarz w Ministerstwie Pracy

15.11.11, 07:44
no no a może na pół etatu zajmie się projektowaniem pojazdów kosmicznych
    • thegreatmongo Re: Lekarz w Ministerstwie Pracy 15.11.11, 08:04
      Typowa nominacja PSL... gosc pracuje u taty w szpitalu, zero osiagniec, zero znajomosci zagadnien pracy, ale jest wierny i sterowalny.....

      ZEEE NAA DAA

      Przykro mi, ze premier wzial takiego koalcijanta...


      Czy na prawde nie moznabylo wziac kogos kto np. PROWADZI SWOJ BIZNES!!!! i zna te kwestie z doswiadczenia?

      Ten 30 chlopek nikogo w zyciu do pracy nie przyjal, ani nie zwolnil.... skad on ma wiedziec jak zmniejszyc w tym kraju bezrobocie?
    • mkorn Lekarz w Ministerstwie Pracy 15.11.11, 08:27
      To porostu nepotyzm w najczystszym wydaniu. Gardzę taka elyytą.
    • esada Lekarz w Ministerstwie Pracy 15.11.11, 08:57
      To jest k...wa jakis żart? Przeciez prima aprilis juz był! KIM jest ten dzieciak?! Rozumiem, że PSL ma zobowiązanie wobec jego tatusia, za to że doprowadził do powstania KRUS, ale do diabła, mówimy o szefowaniu ministerstwem - co ten 30-letni lekarz, w dodatku nie posiadający prawdziwego szefa , bo pracuje u tatusia w szpitalu - wie na temat prawa pracy, polityki kadrowej - wogóle?! Dlaczego strzelają takiego kleksa ?! No po prostu - świetnie panie Tusk, niezła jazda się zapowiada...zgadzam się z przedmówcą, może pan nowy przyszły wszystko wiedzący minister na pół etatu zacznie jeszcze z NASa wpspółpracować w kwestii budowania statków kosmicznych. Ale nie, chwileczkę, w NASA by nie znalazł roboty, bo tam trzeba posiadać kompetencje. W Polsce do kierowania ministerstem można nie mieć żadnnych kompetencji - wystarczy mieć plecy. MEGA WKU..W od rana - po co jak to wszytsko czytam!?>?
    • turpin Ależ tak właśnie PSL walczy z nepotyzmem - 15.11.11, 09:07
      wreszcie Delfin przestanie pracować u Taty.
    • mariatg8 Lekarz będzie dobry do wykastrowania 15.11.11, 09:28
      swoich politycznych sprzymierzeńców . Do niczego innego się nie nadaje . Trzeba mieć hucpę i pslowski ciąg na żłób , aby będąc młodym lekarze pchać się na jeden z najważniejkszych foteli ministerialnych .
    • maxixxx Lekarz w Ministerstwie Pracy 15.11.11, 10:33
      Musi mieć szerokie kompetencje ten człowiek skoro był najpierw przymierzany na stołek ministra zdrowia by ostatecznie wylądować na stołku ministra pracy i polityki społecznej

      I oczywiście jak będzie odchodził po kadencji to okaże się, że pracował najlepiej jak umiał, a że nie umiał to już nie jest jego wina

      I dziwię się samemu PSL-owi bo ta partia z pewnością ma kadry ( choćby wójtów lub radnych ) którzy znają się lepiej na tematyce społecznej no to problem ich szefostwa, które uważa że tym szaleństwie jest metoda - ja tylko nie wiem jaka
    • kotek.filemon Re: Lekarz w Ministerstwie Pracy 15.11.11, 10:37
      Przejrzysty dobór kadr, uczciwy koalicjant, brak nepotyzmu - za to lud pracujący miast i wsi szczególnie ceni gabinet Donaldu Tusku.
    • gostek_2 hucpa 15.11.11, 14:56
      koalicjant bez zenady ujawnia swoje braki
      te rzekome kompetencje 'kandydata' moglyby budzic tylko politowanie, gdyby nie to, ze chodzi o resort bardzo trudny i zaniedbany
      mam nadzieje, ze to oczywisty niewypal i bedzie bezpiecznie zdetonowany
      BTW ciekawe, jak to jest ze tatus trzesie cala Malopolska z przyleglosciami - czyzby na wszystkich mial haka? moze jest orzecznikiem w ZUSie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja