Czy Europa buduje fortecę przeciwko imigrantom?

15.11.11, 15:40
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jur56 Czy Europa buduje fortecę przeciwko imigrantom? 15.11.11, 16:01
      Zgodnie z wnioskami Huntingtona , tego od " Zderzenia cywilizacji " . Drugi wał Hadriana , tylko tym razem na kontynencie .
    • kotek.filemon Re: Czy Europa buduje fortecę przeciwko imigranto 15.11.11, 16:07
      "Nasz kraj nigdy nie był państwem docelowym dla cudzoziemców, a liczba przebywających obywateli państw trzecich w Polsce jest najniższa w Europie."

      To na pewno dlatego, że Polska to Zielona Wyspa(TM).
    • anka28-5 Święty Boże nie pomoże... 15.11.11, 21:25
      Pytanie: "Czy Unia postępuje właściwie próbując ograniczać do minimum legalną migrację?" - mozna uznać za retoryczne. Wg mnie BĘDZIEMY MUSIELI SIĘ PODZIELIĆ Z NIMI - a od tego, jak to zrobimy, zależy nie tylko już nielada sku...wione poczucie przyzwoitości w Europie. Zależy coś ważniejszego, CZY ONI UZNAJĄ NAS ZA WRÓGÓW, KRTÓRYM MUSIELI WYDZIERAĆ SOLIDARNOŚĆ - CZY ZA WZÓR DO NAŚLADOWANIA. Mam nadzieję, że do czasu gdy będziemy musieli odpowiadać na pytanie, jak postąpić, nastąpią już daleko idące zmiany, które nam to ułatwią. Mam na myśli przemiany w systemie demokracji, ktora w obecnej postaci (partyjniackiej) staje się coraz bardziej obrzydliwsza. TECHNIKA JUŻ POZWALA W PEŁNI MYŚLEĆ O DEMOKRACJI BEZPOŚREDNIEJ
      • awior122 Re: Święty Boże nie pomoże... 17.11.11, 00:34
        CZY ONI UZNAJĄ NAS ZA WRÓGÓW, KRTÓRYM MUSIELI WYDZIERAĆ SOLIDARNOŚĆ - CZY ZA WZÓR DO NAŚLADOWANIA.
        Taa, niech walą drzwiami i oknami, my ich przyjmujmy, dawajmy socjal, pozwalajmy budować meczety, niech mułłowie drą się, wdzierając się do naszych domów drzwiami i oknami, my solidaryzujmy się z tym wszystkim, za co w zapłacie nie uznają nas za wrogów a za wzór do powtarzania tego procesu dalej i jeszcze raz i jeszcze.
        Solidarności się nie wydziera, to stan świadomości, imigranckie stawanie się wrogiem wobec tubylców jest najczęściej pochodną niechęci do zmiany swojego życia i wyjścia poza getto w którym są sami swoi i nikt nie chce żadnej zmiany, prócz jednej: ma się zmienić wielkość socjalu!
        Jest to b.przykra konstatacja, ale mam swoje obserwacje w tej kwestii oraz polecam pamiętny artykuł Oriany Falacci o przyczynach i skutkach imigracji , szczególnie tej islamskiej.
      • awior122 Re: Święty Boże nie pomoże... 17.11.11, 00:48
        Mam na myśli przemiany w systemie demokracji, ktora w obecnej postaci (partyjniackiej) staje się coraz bardziej obrzydliwsza. TECHNIKA JUŻ POZWALA W PEŁNI MYŚLEĆ O DEMOKRACJI BEZPOŚREDNIEJ

        Już widzę Finów, Szwedów, Dunów, Niemców, Polaków, heeeh Rumunów i dokładnie całą resztę obywateli UE, którzy domagają się w elektronicznym referendum, by przyjmować wszystkich nielegalnych imigrantów, legalnych kochać, solidaryzować się z nimi, pod jednym wszakże warunkiem: by tutaj zachcieli zagościć na dłużej , resztę my już im zapewnimy, przepraszając, że pismo arabskie jeszcze w tubylczej części wprawdzie nie daje rady, ale może tych paru liter arabskich stanowiących nasze pismo może zechcą się nauczyć, itd.itp.

        Nie baw się tą bronią, bo po kolanach swoich strzelasz, dzieweczko!

      • hankrearden Nie mamy wobec nich żadnych zobowiąza 19.11.11, 09:31
        Nie mamy wobec nich żadnych zobowiązań. Niczym nie będziemy się dzielić.
        To nie jest moje wina, że ktoś inny urodził się w jakimś beznadziejnym kraju.
        • aramba Re: Nie mamy wobec nich żadnych zobowiąza 23.11.11, 11:03
          Powiedział w lutym 1982 pewien bauer z Westfalii zapytany przez swojego proboszcza czy będzie uczestniczył w pomocy Polskim emigrantom, którym udało się właśnie opuścić swój beznadziejny kraj parę miesięcy po wprowadzeniu stanu wojennego.

          A tak na serio: ale sobie wymyślili. O tym trzeba było mysleć 50 lat temu, a nie teraz. Teraz to najwyżej mozna jeszcze coś zrobić, żeby imigranci się lepiej asymilowali i nie zamykali w gettach, bo, niestety, demografii nie oszukamy. Niedługo te getta to bedzie wiekszość i wtedy to bedzie prawdziwy dramat.
    • bajeroczek Czy Europa buduje fortecę przeciwko imigrantom? 15.11.11, 22:07
      A co z prawami tzw. tubylcow? Linia obronna tzw.Wal Hadriana powinien byc 20 metrow wysoki.
      Powinno wystarczyc.
      Pracowalem w przedsiebiorstwie w ktorym 85% pracownikow bylo z Malej Azji,Wielkiej Azji,
      z jakiejs innej Azji.
      Bogowie uchowajcie.


      Jak powiedzial stary czlowiek."Chwala Bogu ze Boga nie ma. Bo gdyby przypadkiem Bog byl, to niech nas reka Boska broni.
      Pozdrawiam
      • zdzisiek66 Re: Czy Europa buduje fortecę przeciwko imigranto 16.11.11, 10:57
        A ten wał to chcecie budować na naszym brzegu Bugu czy może pośrodku nurtu? A może wystarczy pół kilometra strefy śmierci, zaminowanej, z drutem pod napięciem i karabinami maszynowymi na czujnik ruchu? Pewnie jeszcze żyją specjaliści, którzy takie rzeczy w NRD projektowali Do tego ze 30 000 pograniczników, strzelających bez ostrzeżenia.
        Mam jednak złą wiadomość - to będzie kosztować, i to niemało. Jesteś chętny do płacenia?
      • bumcykcykhopsiup Re: Czy Europa buduje fortecę przeciwko imigranto 16.11.11, 18:42
        ja pracowalem w indiach. bylo sympatycznie
        • awior122 Re: Czy Europa buduje fortecę przeciwko imigranto 17.11.11, 00:11
          bumcykcykhopsiup napisał:

          > ja pracowalem w indiach. bylo sympatycznie

          To nie przepracowałeś się za bardzo. Bardzo dbają o zasadę zachowania energii!
          • bumcykcykhopsiup Re: Czy Europa buduje fortecę przeciwko imigranto 17.11.11, 13:21
            bzdura.
            przy 40 stopniach w cieniu na pustyni samymi rekami kazdy hindus musial zrobic norme 2 metrow szesciennych muru z kamienia. trzeba bylo ich hamowac, zeby nie popadali z odwodnienia.
    • leszek_borakiewicz Czy Europa buduje fortecę przeciwko imigrantom? 17.11.11, 07:05
      Nielegalny imigrant jest nielegalny.
      Czyli - jezeli pracuje, to na czarno, nie placac podatkow.
      Dlaczego mialby korzystac z podatkow innych?
      Pracujac na czarno, powoduje obnizenie plac w danym sektorze.
      Reakcja lancuchowa - z powodu konkurencji, szczegolnie w czasie kryzysu i szalejacego bezrobocia, te miejsca pracy sa tracone dla obywateli danego kraju lub imigratow legalnych, czesto rzeczywistych uchodzcow, ktorzy nie maja gdzie wracac.
      Panstwo ma obowiazek chronic swoich obywateli, a nie byc organizacja socjalna dla kazdego, kto sobie w nieskonczonosc "przedluza wakacje".
      Z powodu kryzysu szykuja sie kolejne podwyzki podatkow i ciecia wydatkow socjalnych, a tu ktos mowi ze nalezy wydawac jeszcze wiecej na tych, ktorzy do wspolnej kasy sie nie skladaja?
      A moze tak maly kurs matematyki?
      • thegreatmongo Re: Czy Europa buduje fortecę przeciwko imigranto 18.11.11, 03:51
        To daj im mozliwosc pracy legalnej!!!

        Rozumiem, ze narzekamy na bioracych socjal arabow, ale jak ktos przyjezdza tutaj pracowac to ja nie widze problemu!

        Ludzie, ktorzy pracuja na czarno biora prace, ktorej nikt inny nie chce... niestety! Europejczycy sa leniwi!

        Wiec ja proponuje stworzyc proste zasady, kto moze przyjechac i na jak dlugo i zalegalizowac tych, ktorzy maja prace teraz!

        Mamy problem z deficytem! Wiec zrobmy prosta umowe, placisz 20 tys Euro i dostajesz prawo pobytu i pracy (ALE NIE SOCJALU) na 5 lat...

        Jednoczesnie wszyscy, ktorzy nie sa obywatelami i sa na socjalu WYPAD!
        • agulha Re: Czy Europa buduje fortecę przeciwko imigranto 19.11.11, 00:31
          Na dobry początek bierze pracę, której nikt inny nie chce, ale potem zakorzenia się, żąda obywatelstwa i przywilejów, a już do pokolenia jego dzieci to reszta społeczeństwa musi się dostosowywać. We Francji tylko mięso halal w różnych fast foodach i dieta muzułmańska obowiązkowo w każdym szpitalu i stołówce studenckiej (a potrawy rybnej żadnej w Wielki Piątek nie serwują), w Niemczech niedługo się będą tureckiego Niemcy w szkołach uczyć, wszak minister turecki powiedział, że integracja nie może być jednostronna.
          • aramba Re: Czy Europa buduje fortecę przeciwko imigranto 23.11.11, 11:16
            Głupio gadasz. To o czym piszesz, to rezultat tego, że państwo - ku własnej zgubie - nie dało tym ludziom żadnej alternatywy jak tylko zamknięcie się w gettcie. no, a potem jakiś mądry inaczej urzędnik (chociaż to już tylko prosta konsekwencja wczesniejszych błędów) doszedł do wniosku, że: a niech tam, przecież oni i tak żyją w gettcie, to niech makją swój halal w szpitalach czy stołówkach, bo niby co to szkodzi. no szkodzi i to bardzo, ale trzeba było inną politykę wcześniej prowadzić, to problem by był dzisiaj o wiele mniejszy.

            Do przedszkola mojej córki chodziły dzieci muzułmańskie także. Zawsze były dyskusje z taka jedną mamuśką (zresztą nawróconą na islam Niemką, która wyszła za chyba Pakistańczyka), że to nie halal czy tamto. Kupa czasu marnowana na dyskusję z nią. W końcu doszło do scyscji i Pani wytłumaczono, że to jest niemieckie przedszkole i obowiązują tu zwyczaje niemieckie (czy tam europejskie). Jak ona chce dla dzieci halal, to musi przepisać je do przedszkola muzułmańskiego i szlus. Oczywiście to już jej sprawa czy znajdzie przedszkole dwujęzyczne, z taką super wychowawczynią jak w naszym. I dyskusje się skończyły.

            To samo w szkole - dyrektorowi nawet do głowy by nie przyszło dyskutować o takich sprawach. Szkoła dość elitarna, bardzo trudno się dostać. Jak komuś nie pasują zwyczaje to przepraszam, droga wolna. niech zaprowadzi dziecko do rejonówki i tam robi halal, czy koszer, czy co tam sobie chce o ile trafi na bałwana dyrektora, który pójdzie na takie układy. Tutaj jest regulamin - jak ktoś nie chce chodzić na religię (katolicką lub ewangelicką do wyboru), to może chodzić na etykę, ale tu jest Europa i nie będziemy uczyć islamu. To musicie sobie załatwić we własnym zakresie. Proszę bardzo, jeśli wasze dzieci były na tyle dobre, żeby w wieku 6 lat zdać egzamin z dwóch języków na poziomie native speakera, to nie ma problemu, do szkoły moga chodzić (sporo takich jest, o wiel więcej niż Niemców, dzięki czemu się asymilują w społeczeństwie i niemieckim, i europejskim), ale cyrku z islamem robić tu nie będziemy. Wystarczył taki właśnie rodzaj konsekwencji na dwie strony (edukacja na dobrym poziomie plus zero wygłupów z multikulti na siłę; co innego multikulti nie na siłę) i dzisiaj to wszystko inaczej by wyglądało.
    • ewa1-23 Zamiast piszać bzdury weźcie się na prawa 17.11.11, 08:20
      nielegalnych imigrantów np. w Arabii Saudyjskiej. Ja wiem, że lewactwo nie rozumie sensu wywalczonych granic państw narodowych, ani tego, że "prawa" nielegalnych" kosztują, bo nie płaci za to bezpośrednio z własnej kieszeni. Więc - niech lewactwo utworzy z własnych pieniędzy fundację i utrzymuje nielegalnych, oraz ponosi odpowiedzialność karną za ich zachowania.
      • bumcykcykhopsiup Re: Zamiast piszać bzdury weźcie się na prawa 17.11.11, 13:23
        nie, lewactwo tego nie zrozumie, bo do XIX wieku kazdy mogl jechac gdziekolwiek chcial i nikt sie go o narodowosc nie pytal.
        • agulha Re: Zamiast piszać bzdury weźcie się na prawa 19.11.11, 00:32
          Jasne, zwłaszcza chłop przywiązany do ziemi mógł jechać, gdzie chciał. O Murzynach w USA nie wspomnę, bo dyskusja dotyczy, jak rozumiem, Europy.
          • bumcykcykhopsiup Re: Zamiast piszać bzdury weźcie się na prawa 19.11.11, 06:39
            slusznie, zapomniales jedynie dodac, ze ludzie w wiezieniach tez nie mogli sobie pojezdzic.
            pisalem o ludziach wolnych.
            • agulha Re: Zamiast piszać bzdury weźcie się na prawa 19.11.11, 13:28
              Ludzie wolni to była zdaje się szlachta i mieszczanie. W Polsce, jak nas uczono, prawa szlacheckie miało ok. 10% populacji, także osoby dość biedne (szlachta zagrodowa), natomiast we Francji przed rewolucją - 1%. Podejrzewam, że znakomita większość to byli ludzie zamożni. I tak się składa, że elity krajów rozwijających się również mogą swobodnie podróżować po całym świecie, dzieci studiują na uniwersytetach w Europie i USA (jeśli tylko chcą), rodziny mają rezydencje itp.
              Czyli można załatwić sprawę podobnie jak w dawnych, dobrych czasach - kiedy części ludności po prostu nadano status bydła, czyli osób przywiązanych do ziemi - wyznaczyć, od jakiego poziomu kapitału wpuszczamy, na przykład. Tak postąpiono z Chińczykami z Hongkongu.
              Zresztą, chyba nieuprawnione jest wyciąganie 1 aspektu życia ("swoboda przemieszczania się") zupełnie w oderwaniu od pozostałych. Zawsze można znaleźć jakiś argument w tę lub we wtę. Na przykład w greckich miastach-państwach wśród ludzi wolnych byli pełnoprawni obywatele, Grecy, oraz metojkowie "obca ludność napływowa nie posiadająca pełni praw obywatelskich, lecz zobowiązana do świadczeń na rzecz państwa", a na igrzyska olimpijskie nie wpuszczano osób niewyglądających na rodowitych Greków. Ale przecież to był zupełnie inny ustrój, inne granice, inne możliwości techniczne dopilnowania tych granic.
              • bumcykcykhopsiup Re: Zamiast piszać bzdury weźcie się na prawa 19.11.11, 16:41
                we francji szlachta to rzeczywiscie bylo 1-2%, ale mieszczan bylo znacznie wiecej, a chlopi nie byli niewolnikami jak u nas (przynajmniuej od XVI wieku).
                co do twojego pomyslu nadawania ludziom statusu bydla: chcialbys sie znalezc w tej kategorii?
                bo ja niekoniecznie. dzieki bogu czasy gdy przynaleznosc klasowa determinowala byt minely (w polsce jekies 20 lat temu) i to jest ostatnia rzecz jaka chcialbym widziec po raz kolejny.
                ale do meritum:
                przepisy australijskie uwazam za jedne z najlepszych. przyjechac moze prawie kazdy (daja punkty za to i owo), pod warunkiem, ze zobowiaze sie do zycia wedlug zasad tam obowiazujacych. komus sie zasady nie podobaja? to prosze nie przyjezdzac. jak na miejscu kwestionuje je nazbyt zazarcie (jak niektorzy imamowie w UK), kupimy ci bilet do twojej dawnej ojczyzny i bukiet kwiatow na dowidzenia.
                • agulha Re: Zamiast piszać bzdury weźcie się na prawa 20.11.11, 00:05
                  Nie wiem, jak jest teraz z przepisami australijskimi, wiem, że "błędów i wypaczeń" historycznych mają w tej dziedzinie ogromnie dużo, np. wieloletnie niewpuszczanie osób rasy innej niż biała.
                  Gdy moja koleżanka ubiegała się o emigrację (ok. 20 lat temu), to nie było "pełnej swobody i jeszcze punktów za to i owo", tylko ścisłe wymogi, wcale nie było łatwo ich spełnić. Punkty były m.in. za chęć osiedlenia się na dość dziewiczych terenach - czyli, przekładając na nasze, za Paryż zero punktów, a za daleką Północ na Płw. Skandynawskim max (informacja dodatkowa: Szwedzi mozolnie rozlokowują imigrantów z krajów III Świata po gminach, którym brakuje ludzi, właśnie zwykle tych na północy, a ci imigranci jak najszybciej uciekają na południe w okolice Malmo). Koleżanka "się załapała", bo spełniła łącznie wiele warunków, w tym wyższe wykształcenie techniczne i bliska rodzina na miejscu, deklarująca wsparcie.
                  Mówiono także o australijskim patencie na (pseudo)uchodźców - nie wiem, jak teraz, ale przez wiele lat przyjmowali ich dobrodusznie i umieszczali przymusowo na jakichś odległych wyspach (w końcu imigrantom chodziło tylko o bezpieczeństwo i życie w pokoju, czyż nie?).
                  I rzeczywiście radzą sobie z odsyłaniem do domu niezadowolonych? Obywateli też? A jeśli nie, to ile czeka się tam na obywatelstwo?
                  • bumcykcykhopsiup Re: Zamiast piszać bzdury weźcie się na prawa 20.11.11, 11:50
                    mala poprawka: chodzi mi o obecne przepisy obowiazujace w australii, nie o przeszlosc. wiem, ze miejscowi dawniej byli nieteges, chocby wobec aborygenow (nieteges to zbyt delikatne slowo na dziadostwo ktore zrobili tubylcom). zdaje sie ze kajdaniarze potrzebowali 2 wiekow zeby sie ucywilizowac:)
                    co do ostatniego punktu- obywateli nie odsylaja, bo sa obywatelami.
          • aramba Re: Zamiast piszać bzdury weźcie się na prawa 23.11.11, 11:18
            Tak, tak. Chłop przywiązany do ziemi w 1865 roku np. To już nawet w Rosji takich rzeczy wtedy nie było (i w Ameryce akurat też).
    • tornson [...] 17.11.11, 13:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • princealbert zaraz, zaraz - imigrant imigrantowi nie rowny 17.11.11, 14:02
        przypominam, ze z Polski wyjechalo na zachod po '68 albo w latach 80tych sporo ludzi wyksztalconych - inzynierow, prawnikow, lekarzy. To tez byli imigranci.

        Jesli tacy mieliby przyjezdzac do Europy, to nie widze zadnego problemu.
        • tornson Re: zaraz, zaraz - imigrant imigrantowi nie rowny 17.11.11, 14:13
          princealbert napisała:

          > przypominam, ze z Polski wyjechalo na zachod po '68 albo w latach 80tych sporo
          > ludzi wyksztalconych - inzynierow, prawnikow, lekarzy. To tez byli imigranci.
          >
          > Jesli tacy mieliby przyjezdzac do Europy, to nie widze zadnego problemu.
          Czyli hipokryzja i zwykły egoizm. Drenaż mózgów z biedniejszych krajów, zabieranie im najlepiej wykształconych obywateli, by bieda i zacofanie tam się pogłębiały jak najbardziej, bo to korzystne dla Europy, a że szkodzi tamtym to "kto by się przejmował budasami", no nie?
          Ale w drugą stronę, żeby pomóc tamtym społecznościom wyjść z biedy to już nie, bo zbyt dużo trzeba poświęcić.
          Jednak nawet przypływ niewykształconych imigrantów byłby korzystny. Zwiększa się potencjał siły roboczej, co prawda niewydolny system kapitalistyczny nie potrafi tego zagospodarować, ale to już wina systemu a nie tych ludzi. Poza tym ich dzieci objęte tym samym systemem edukacji co rdzenni Europejczycy zdobędą już takie same wykształcenia, będzie to z korzyścią dla demografii i naszej przyszłości. A biednym krajom trzeba pomagać swoją drogą, ale ani drenaż mózgów, ani neokolonializm gospodarczy nie są do tego dobrą drogą.
          • lmblmb Moja starosc jest wazniejsza. 17.11.11, 16:36
            Umiesciles taka mase bzdur w jednym poscie ze az musze sie zalogowac i odpowiedziec.

            tornson napisał:

            > Drenaż mózgów z biedniejszych krajów, zabiera
            > nie im najlepiej wykształconych obywateli, by bieda i zacofanie tam się pogłębi
            > ały jak najbardziej, bo to korzystne dla Europy, a że szkodzi tamtym to "kto by
            > się przejmował budasami", no nie?

            Dokladnie. W kontekscie starzenia sie Europy bardziej martwi mnie moja emerytura, niz nadprodukcja dzieci w krajach Trzeciego Swiata. Moja starosc jest wazniejsza.

            > Ale w drugą stronę, żeby pomóc tamtym społecznościom wyjść z biedy to już nie,
            > bo zbyt dużo trzeba poświęcić.

            Przypominam, ze "tym spolecznosciom" pomagano na rozne sposoby, ale wiekszosc z nich nie potrafila pomocy wykorzystac na rozwoj - brali, przejadali i czekali na wiecej.

            > Poza tym ichdzieci objęte tym samym systemem edukacji co rdzenni Europejczycy zdobędą już
            > takie same wykształcenia,

            Buhaha! Ani wsrod "Polakow" w USA, ani wsrod Turkow w Niemczech srednia wyksztalcenia wsrod dzieci imigrantow nie jest nawet bliska sredniej krajowej. W Niemczech od tureckich dzieci gorzej ucza sie tylko wloskie, a na poczatku listy sa... imigranci z Europy Wschodniej, bo to glownie Zydzi.

            > A biednym krajom trzeba pomagać swoją drogą

            Zamykanie granicy jest taka pomoca, bo emigruja glownie ludzie silni i ambitni.
    • art.usa Indie pobudowały wzdłuż Bangladeszu 3,5 tyś km płot 17.11.11, 20:47
      który jest ciągle kontrolowany przez wojsko

      Jak zareagują Chiny na 100 Milionów imigrantów?
      przez zmiany klimatyczne i brak wody?

      Europa pomaga, ale chce i musi przeżyć.
    • zethes Budujemy Europe a nie trzeci swiat w Europie 21.11.11, 14:55
      Artykul klamliwy

      Granice sa totalnie otwarte i pozbawione jakiejkolwiek kontroli. Ilosc nielegalnie przybywajacych emigrantow z trzeciego swiata ciagle sie zwieksza i jest zastraszajaco wysoka w Europie zachodniej.

      Jak do tej pory ,najbardziej atrakcyjnym krajem pod wzgledem socjalu jest Francja i widac to tutaj wszedzie, jest coraz wiecej nielegalnych i z falszywymi papierami ...

      Chociazby na przykladzie Francji widac jak na dloni, ze tak duzy naplyw ludnosci z krajow arabskich, afrykanskich i azjatyckich tworzy mnostwo przeogromnych problemow, spolecznych i religijnych : rozbija jednosc narodowa i tworzy spoleczenstwo komunotarne,

      Nie ma mowy o zadnej asymilacji gdyz roznice religijne i kulturowe sa nawet w drugim pokoleniu nie do pokonania … (patrz co dzieje sie na przedmiesciach Paryza : idealem tych ciemnych mlodziencow jest handel narkotykami, palenie samochodow i demolowanie osrodkow sportowych)

      Patronat nie sprzeciwia sie temu naplywowi gdyz zalezy mu na taniej sile roboczej .. i glosach wyborczych ..

      Budujemy Europe a nie trzeci swiat w Europie, bezrobocie jest tak wysokie wsrod rodowitych Francuzow ze trudno sie dziwic ze zwycieza te partie ktore beda bronic Francuzow we Francji, Polakow w Polsce etc…


    • locomotion1977 Czy Europa buduje fortecę przeciwko imigrantom? 23.11.11, 10:55
      CZAS NAJWYŻSZY WYPIEPRZYĆ NA ZBITY PYSK MUZŁUMANÓW I MURZYNÓW KTÓRZY CIĄGNĄ SOCJAL I TYLKO SIĘ ROZMNAŻAJĄ A W ŚLAD ZA NIMI DOBRODUSZNIE GŁUPICH LEWAKÓW KTÓRZY UWIELBIAJĄ MULTI KULTI NIECH ZASMAKUJĄ POPRAWNOŚCI POLITYCZNEJ W KRAJACH POCHODZENIA IMIGRANTÓW ZARĘCZAM ŻE LEWAKOM BOKIEM WYJDZIE TOLERANCJA MIEJSCOWYCH
Inne wątki na temat:
Pełna wersja