ubiquitousghost88 18.11.11, 18:32 Pieprzeni teoretycy Pana Boga... Jak raz Ktoś z prochu powstał, to już drugi raz nie może. Taką wiarę księżulków w możliwości Wszechmogącego to, zaiste powiadam wam, o dupę potłuc... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sedaluk Re: Kościół nie jest przeciwko kremacji 18.11.11, 18:59 Jak tu wyrzucic za burte te prastare obrazy "budzenia sie z martwych" ? Zwlaszcza ze za te obietnice tak dobrze sie na tym padole zyje. Spalenie tym obrazom nie sprzyja, ma w sobie cos ostatecznego. Jak myslicie, dlaczego jednym z warunkow "swietosci" bylo zachowanie sie po smierci ciala?? Jeszcze teraz sie tego w grobach szuka.brrrrr. A jest to tylko calkiem naturalny fizykalnochemiczny fenomen he..he..he.. Odpowiedz Link Zgłoś
michal.b09 Re: Kościół nie jest przeciwko kremacji 19.11.11, 19:03 Nie robił bym tego problemu. Mity greckie czytamy z zainteresowaniem i doszukujemy się w nich jakiejś mądrości ówczesnej cywilizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
michal.b09 Re: Kościół nie jest przeciwko kremacji 19.11.11, 19:04 ( z tego) przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
3744meriva Kościół nie jest przeciwko kremacji 24.11.11, 12:36 Niby jest za a jednocześnie jest przeciw, czyli czarowanie kotka przy pomocy młotka. Ostatecznie decyduje proboszcz a nie rodzina zmarłego. Widocznie Kościół nie stać na jasne, konkretne postanowienie. W dalszym ciągu lepiej kombinować jak koń pod górę czyli coś niby jest a jednocześnie nima. Odpowiedz Link Zgłoś
antrejka Kościół nie jest przeciwko kremacji 02.12.11, 23:35 "z prochu powstałeś i w proch się obrócisz" (katolicki Popielec) . Łatwiej i szybciej, ciało spalone przekształca się w proch. W trumnie, oprócz ciała, które zżerają robaki, i długo potrwa zanim zamieni się w proch - ona (trumna) też musi się "w proch obrócić". Nie rozumiem problemu kremacji w kościele katolickim. Długo mogłabym pisać o tym, że lepiej swoje zwłoki spalić niż zamykać w pudle i czekać, aż 'robaki zrobią swoje'. Kościół katolicki, jeśli nie chce umrzeć, powinien obserwować rzeczywistość- jak firma klienta... ma beznadziejnych PR-owców; i chyba interpretatorów Biblii. Odpowiedz Link Zgłoś