trylinka
18.11.11, 22:36
"Prokurator generalny Andrzej Seremet mówi (TOK FM), że wykształcenie prawnicze albo chociaż pewna wiedza o specyfice tego środowiska byłaby handicapem. Jednak wedle premiera znajomość środowiska nie jest potrzebna."
Bez wątpienia znajomosc języka posliego nie byłaby handicapem. Handicap to po angielsku i po polsku znaczy "upośledzenie", "utrudnienie"' "handicapped people" to ludzie upośledzeni, fizycznie lub umysłowo. Ciekawe, czy prokurator Seremt rozumie co mówi i naprawdę sądzi, że "wykształcenie prawnicze albo chociaż pewna wiedza o specyfice tego środowiska" byla by raczej obciążeniem na stanowisku ministra sprawiedliwości, czy też - jak to nasi politycy mają w zwyczaju - nie wie, co mówi. Ale, że pani Monika Olejnik nie rozumie zwrotów, których używa? No, chyba, że oboje mają handicap.